jambi Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 :mdleje: gdzie sie podział uroczy, subtelny watek o zwierzątkach.... dobra, to ja się domagam zdjęć ha! Quote
WATACHA Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Wy to tylko zdjęcia, zdjęcia.Nie uciekną (choć w moim przypadku to akurat tekst nie na miejscu), a koleżanka potrzebuje pomocy.Bez serca jesteście ;) Quote
malawaszka Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 bolesne jak diabli - zaczęło się wczoraj a dziś od rana .... ech szkoda gadać... ale byłam u lekarza, dostałam antybiotyk i mam nadzieję, że sie tego szybko pozbędę - zdaje się, że ok temu miałam to samo na wiosnę... wyłazi moje siedzenie na łące bo się wydaje że ciepło :splat: Przedstawiam Wam Zuzię z częstochowskiego schroniska, w schronisku przestraszona i nieufna, poza nim - wulkan energii i radości :loveu: łysa dupka, łyse uszka, bida chuda, no i ma coś z tylnymi łapkami - jakieś niedowłady nie wiem - słabe te łapinki takie jakieś i jak się ją lekko poklepie po tyłeczku to ją zarzuca, jak zrobi siku i zakopuje to tek jej je dziwnie prostuje z drganiem, no zobaczymy - kochana jest, lubi dzieci - własnie lata za Oliwią :lol: Quote
malawaszka Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 Zuzka z tą gołą dupką wygląda jakby była w majtkach :roll: Quote
Tekla64 Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 no jaka piekna panienka i latwego zycia nie miala jak widze a teraz sobie odbija!!!! Quote
WATACHA Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 A to sznupka zwana łysą dupinką.Już u Ciebie?Jak wesolutka, widać od razu jej lepiej :) Quote
Fides79 Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 no bardzo fajna i radosna panienka :) jak sie pod kurujesz :kciuki: to moze oblec ją maszynką, łysinki nie beda sie tak rzucac w oczy ;) http://img217.imageshack.us/img217/5752/dsc0044is.jpg hi hi ten jezorek ma uroczy :loveu: Quote
malawaszka Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 i zapraszam na wątek Zuzi http://www.dogomania.pl/threads/206800-Zuzia-sznaucerka-mini-wygra%C5%82a-casting-na-najwi%C4%99ksz%C4%85-bid%C4%99.-W-DT-leczymy-i-szukamy-DS Quote
malawaszka Posted April 27, 2011 Author Posted April 27, 2011 Fides79 napisał(a):no bardzo fajna i radosna panienka :) jak sie pod kurujesz :kciuki: to moze oblec ją maszynką, łysinki nie beda sie tak rzucac w oczy ;) http://img217.imageshack.us/img217/5752/dsc0044is.jpg hi hi ten jezorek ma uroczy :loveu: jasne jasne - dopiero niedawno ją przywiozłam więc daj nam trochę czasu - najpierw kąpiel, powycinam nożyczkami kołtuny a maszynką nie wiem może w piątek bo jutro to Birmankowe obcinanie i kapanie Quote
Fides79 Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 dopiero sie jednego pozbyła i juz ma nastepne, tasmowo u Ciebie jak w fabryce :D Quote
AnkaG Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 Pepowe miny jak zawsze powalają :) Lunkowa broda cud miód :) Quote
Saththa Posted April 27, 2011 Posted April 27, 2011 http://img696.imageshack.us/img696/7222/dsc0011quh.jpg to zdjęcie jest genialne on normalnie mówi" taka jestem zaje****a ":lol: Quote
jambi Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 malawaszka napisał(a):bolesne jak diabli - zaczęło się wczoraj a dziś od rana .... ech szkoda gadać... ale byłam u lekarza, dostałam antybiotyk i mam nadzieję, że sie tego szybko pozbędę - zdaje się, że ok temu miałam to samo na wiosnę... wyłazi moje siedzenie na łące bo się wydaje że ciepło :splat: dobra, jak już koniecznie chcesz to ja też to miałam, a miałam jeszcze zapalenie nerek, i wtedy to dopiero bolało... a do tego 40 st. temperatury, sie ciągło 5 tygodni :grins: malawaszka napisał(a):Przedstawiam Wam Zuzię z częstochowskiego schroniska, w schronisku przestraszona i nieufna, poza nim - wulkan energii i radości :loveu: łysa dupka, łyse uszka, bida chuda, no i ma coś z tylnymi łapkami - jakieś niedowłady nie wiem - słabe te łapinki takie jakieś i jak się ją lekko poklepie po tyłeczku to ją zarzuca, jak zrobi siku i zakopuje to tek jej je dziwnie prostuje z drganiem, no zobaczymy Zuzinek śliczny :) a ja tylko w duchu optymizmu chciałam przypomnieć że o Julce-Kulce pisałas tak samo ;) tak więc ducha nie traćcie i w pesymistyczne mysli mi tu nie popadajcie ;) a co Luneta i reszta powiedzieli na nowego domownika? ... o dwunogów sie nie pytam, bo ich reakcje zdaje sie znam... Quote
malawaszka Posted April 28, 2011 Author Posted April 28, 2011 Julka nadal to ma o czym pisałam, ale u niej to tylko drżenie jak stoi, a Zuzia ma coś innego, ale nie wiem co to jest wiec nie piszę - niech mądrzejsi to ocenią, teraz to ona z tyłu wygląda jak koczkodan - takie krzywe te nóżki są i łysa dupka jak u pawiana :roll: Mój pęcherz lepiej uffff :lol: Luneta obrażona i broni dostępu do kanapy, Drops obrażony i nawet dziś ze mną nie spał, a Pepa ma w nosie :lol: ale żadnych awantur nie ma - przyzwyczaiły się te moje szkraby już i są grzeczne :loveu: głaskam ich ciągle i przytulam, żeby wiedzieli, że ich kocham dalej :lol: Quote
lilo Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 Dropsio cwaniak jest bo rzutem na taśmę został na stałe :) Dobrze że Twój pęcherz jest ok , to straszne uczucie miec zapalenie - wiem cos o tym. Musisz bardziej uwazac na siebie teraz bo zapalenia lubią powracac. Ja mam zawsze w domu jakieś zabezpieczenie i jak tylko czuję że się cos zbliża to łykam tableteczkę zapobiegawczo, na wszystkie wyjazdy też zabieram bo boję się że mi kiedyś jakieś wakacje zepsuje. A jakbyś się poczułą jakby sobie one nagle przyprowadziły tymczasową panią ?? Też byłoby Ci przykro trochę :) więc trzeba je zrozumiec :) boją się że Zuźka zostanie i coraz mniej miejsca w łóżku będzie :) Quote
jambi Posted April 28, 2011 Posted April 28, 2011 a ja chciałam zauwazyc, że ja tez jestem na Ciebie obrażona...:razz: obraza we mnie rozkwita i urasta ... :obrazic: Quote
malawaszka Posted April 28, 2011 Author Posted April 28, 2011 lilo napisał(a):Dropsio cwaniak jest bo rzutem na taśmę został na stałe :) Dobrze że Twój pęcherz jest ok , to straszne uczucie miec zapalenie - wiem cos o tym. Musisz bardziej uwazac na siebie teraz bo zapalenia lubią powracac. Ja mam zawsze w domu jakieś zabezpieczenie i jak tylko czuję że się cos zbliża to łykam tableteczkę zapobiegawczo, na wszystkie wyjazdy też zabieram bo boję się że mi kiedyś jakieś wakacje zepsuje. ale co łykasz? ja nie czułam, że sięcoś zbliża - jak przyszło to od razu na całego... zaczęłam brać urosept, ale na drugi dzień było jeszcze gorzej, ja miałam to samo rok temu na wiosne więc pewnie tak już będę miała co jakiś czas :shock: okropność... A jakbyś się poczułą jakby sobie one nagle przyprowadziły tymczasową panią ?? Też byłoby Ci przykro trochę :) więc trzeba je zrozumiec :) boją się że Zuźka zostanie i coraz mniej miejsca w łóżku będzie :) nooo ja im przyprowadzę - chyba, że będzie lubiła sprzątać po nich - to niech przyprowadzają :D a w łóżku wszyscy nie śpią - Luna przychodzi tylko rano jak chce na dwór albo jeść jak za długo śpię, Pepie za gorąco i czasem jak przyjedzie to zaraz ucieka do siebie, śpi tylko Drops z nami Quote
malawaszka Posted April 28, 2011 Author Posted April 28, 2011 jambi napisał(a):a ja chciałam zauwazyc, że ja tez jestem na Ciebie obrażona...:razz: obraza we mnie rozkwita i urasta ... :obrazic: wiem :oops: ale nic nie poradzę - ja mam teraz masakrę czasową :( a dziś jeszcze obciąć Zuzkę, jechać poobcinać Birmana przed kąpielą, potem jechać po Birmana i Ulę i jechać na kąpiel 35 km, odwieźć ich do domu, a gdzie czas na pracę? :mdleje: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.