Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

lilo napisał(a):
mysle ze trzeba zaczac od nawyku zbierania , zeby ludzie sie nauczyli ze zasrane ulice sa obrzydliwe , a potem mozna przejsc dalej do ekologii - szczerze sie przyznam ze z dwojga zlego wole zeby zbierali nawet do butelek jak potrafia , ale zbierali. ]

Taaa, jak leniom poloczkom w krew wejdzie, to siły nie ma. Naucza się zbierać w folie i koniec. Tak jak teraz z reklamówkami na zakupy. Ja swoje nauczę do WC :eviltong:

Posted

Ja zbieram "ręcznie", przez podwójny woreczek foliowy do reklamówki trzymanej w drugiej ręce, staram się używać worków biodegradowalnych. Z tym idę do lasu, podnoszę jakąś grubą gałąź, tam zrzucam ładunek, nakrywam rzeczoną gałęzią, żeby moje burki nie chciały wdepnąć albo się pożywić na kolejnym spacerku. Foliówka idzie do śmieci, żeby nie szpeciła zanim się rozłoży.
Choć 2 razy dziennie jestem na dłuższym spacerku i czarnuchy mają szansę się załatwić poza posesją, to jednak coweekendowa akcja kończy się zbiorem około 5-7 kilogramów .
Słaby punkt to jak dla mnie wrzut do foliówki zebranych kup tak, żeby się nie brudziła obok uchwytu. Ten aparat jakoś też jest niejasny dla mnie w obsłudze w tym "wąskim gardle" jakim jest wrzucenie zawartości chwytaka do reklamówki. Oczywiście wersja z rzucaniem za płot jest OK.

Posted

zadna nie pochwalila mego zupenie ekologicznego super sposobu !!!!!
ale wiecie co ja nie wazylam nigdy i nawet nie wpadlam na to
nawet na wiadra nie zmierze bo staram sie na biezaco wrzucac do szmba
ale jak nie pozbieram ze dwa trzy dni to jedno na raz mam a czasem i wiecej

Posted

Tekla wiadro jest jak najbardziej OK :lol: na swojej posesji oczywiście bo na spacery miejskie było ciut dziwnie :lol: zresztą wielki kupozbieracz AS też deczko nie bardzo na osiedla :lol:

marako tam na zdjęciach jest pokazane, że reklamówkę nakłada się na kupozbieracza, są zaczepki takie na ucha reklamówki żeby nic nie wisiało i się nie babrało, i jak już ładunek jest wewnątrz to się reklamówkę zdejmuje wywijając i wszystko jest w środku - ale nie próbowałam tego nigdy

Posted

malawaszka napisał(a):
no nie mówicie, że nie wiecie? toż to cud techniki! mój przyjaciel podwórkowy :D
http://allegro.pl/as-ogrodowy-kupozbieracz-produkt-roku-i1551133226.html

mam już drugi bo pierwszy się połamał w zimie :cry: z tym, że nie zakładam worków - ma długą rączkę więc jak się zamachnę to leeeciiiiiiii :roflt:

a to on sie na zime nie nadaje ? Kupozbieracz jak to dumnie brzmi :) tak troche szlachecko :)

Posted

a wyobrazasz sobie moj spacer ze sfora po miejskich ulicach czy parku? hihihi
we trzy psy biegalam nie powiem ale piatka.... no byloby ciezko choc napewno do zrobienia
widze ino jak na mnie patrza jak wioze bande na szczepienia hihihi
i jak wszystko ucieka hihihi


a tak glownie mi chodzilo ze do szamba wrzucam a potem jedzie se do oczyszczalni

Posted

wieso napisał(a):
a to on sie na zime nie nadaje ? Kupozbieracz jak to dumnie brzmi :) tak troche szlachecko :)


jak jest śnieg zmrożony to lepiej nie próbować na siłę się dostać do qpy :D ja go trochę z buta potraktowałam i w końcu nie wytrzymało biedactwo :evil_lol:


hahah Tekla rzeczywiście z piątką byłoby "ciekawie" w mieście - ja sobie z moimi nie wyobrażam - jak zabieram do miasta to max 2 sztuki :D ew jako trzecia Pepa

Posted

my zbieramy do woreczkow albo przez rekawiczki gumowe jednorazowki, to tak jak by woreczki juz z paluszkami ale nasze psiory sa male to i QPY tez, na benki to niestety nie wyjdzie chyba ze rekawiczki XXL, a tutaj w niektorych miastach ustawione sa koszyki na qy. Bylam na wysepce Borkum i tam byly automatyczne rozdawacze woreczkow i koszyki na qpy, to byl dopiero komfort :)

Posted

znowu mi sie przypomnialo na temat, przed kilkunastu laty bylismy na urlopie we Wloszech i pies oczywiscie z nami.....mamy woreczki idziemy do miasta a tam policjant nas wola..... i pyta ile mamy woreczkow...my ze dwa....jak to tylko dwa....przeciez obowiazuja trzy.....Bella Italia mowi moj TZ trzeci wwyrzucony bo wlasnie sie pies ze.....l :) dobrze ze nie kazal nam pokazac do ktorego kosza wrzucilismy bo by byl obciach :)

Posted

wieso napisał(a):
znowu mi sie przypomnialo na temat, przed kilkunastu laty bylismy na urlopie we Wloszech i pies oczywiscie z nami.....mamy woreczki idziemy do miasta a tam policjant nas wola..... i pyta ile mamy woreczkow...my ze dwa....jak to tylko dwa....przeciez obowiazuja trzy.....Bella Italia mowi moj TZ trzeci wwyrzucony bo wlasnie sie pies ze.....l :) dobrze ze nie kazal nam pokazac do ktorego kosza wrzucilismy bo by byl obciach :)


hahahaha

Tekla64 napisał(a):
alez ona ma rzesy!!!
jak zwykle dziecko i pies to jest ten najlepszy zestaw a jak sa w liczbie mnogiej to juz malyna!
pieknie wam rosnie Iga
a jak tam lapka????


łapka zobaczymy jutro - ona nic a nic nie uważa i nie zwraca na nią uwagi :shake: szaleje jak szalała... a jutro ma mieć zdejmowany gips

Posted

jambi
Napisał Saththa
dokładnie 475g dziennie ;-)



ale czego??? gówna????



Karmy :D

Pan z filmiku genialny alez musiał się zdenerwowac skoro aż do rzutów się posunął;)

Posted

malawaszka napisał(a):

łapka zobaczymy jutro - ona nic a nic nie uważa i nie zwraca na nią uwagi :shake: szaleje jak szalała... a jutro ma mieć zdejmowany gips


no ale jak tu uważać, jak pewno owsiki w poopce sie wiercą i jest tyle ważnych i ciekawych rzeczy do zrobienia :evil_lol:
a tu jeszcze wizyta u zapsionej cioci i te piesy co biednemu dziecku spokoju nie dają https://lh3.googleusercontent.com/_MXkMDrRnqFY/TaSe5XVZeTI/AAAAAAAAJpE/eAVCmy1hArU/s512/DSC_0113.JPG:p

Posted

malawaszka napisał(a):
no nie mówicie, że nie wiecie? toż to cud techniki! mój przyjaciel podwórkowy :D
http://allegro.pl/as-ogrodowy-kupozbieracz-produkt-roku-i1551133226.html
mam już drugi bo pierwszy się połamał w zimie :cry: z tym, że nie zakładam worków - ma długą rączkę więc jak się zamachnę to leeeciiiiiiii :roflt:

eeee.... zbyt skomplikowane ;)

U mnie na ogrodzie rządzi po prostu kielnia i wiaderko.
Tak, tak. Kielnia. Taka zwykła http://www.dachy.org/InfinityCMS/files/news/1005.jpg ;)
I sru do wiaderka. A potem z wiaderka na kompostownik :)
Ale nigdy do głowy nie przyszło mi tego ważyć :roll:

Poza ogrodem w ruch idą zwykłe woreczki.
A w buszu czyli lesie to już nie zbieramy.

...
Ale kupowo :lol:
Filmik widziałam jakiś czas temu. Czad.

Posted

malawaszka napisał(a):
Julcia już w domku swoim - wpada w gości jak jej Pani musiała jechać na jakieś badania


Właśnie się zastanawiałam skąd u Ciebie taki czarnuszek a to śliczna Julcia :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...