Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ja mam łirpoola :diabloti: kupowałam na allegro :evilbat: pomijam jazdy z firmą kurierską , chyba to opisywałam kiedyś :hmmmm: ale działa tfuuu tfuuu rewelacyjnie , przebieg ma jak tir , bo u mnie pralka kołuje non stop ...
w Euro nie kupuje się źle , tylko że ja zamawiam ze sklepu internetowego ... kupowałam i obiektyw i kompa i lapka i kilka inszych rzeczy , wsio było bez najmniejszej wady
qtl { position: absolute; border: 1px solid #cccccc; -moz-border-radius: 5px; opacity: 0.2; line-height: 100%; z-index: 999; direction: ltr; } qtl:hover,qtl.open { opacity: 1; } qtl,qtlbar { height: 22px; } qtlbar { display: block; width: 100%; background-color: #cccccc; cursor: move; } qtlbar img { border: 0; padding: 3px; height: 16px; width: 16px; cursor: pointer; } qtlbar img:hover { background-color: #aaaaff; } qtl>iframe { border: 0; height: 0; width: 0; } qtl.open { height: auto; } qtl.open>iframe { height: 200px; width: 300px; }

Posted

Vectra napisał(a):
ja mam łirpoola :diabloti: kupowałam na allegro :evilbat: pomijam jazdy z firmą kurierską , chyba to opisywałam kiedyś :hmmmm: ale działa tfuuu tfuuu rewelacyjnie , przebieg ma jak tir , bo u mnie pralka kołuje non stop ...
w Euro nie kupuje się źle , tylko że ja zamawiam ze sklepu internetowego ... kupowałam i obiektyw i kompa i lapka i kilka inszych rzeczy , wsio było bez najmniejszej wady


miałaś farta - a reklamowałaś coś? bo dopóki nie reklamujesz to jest cacy :angryy:

Posted

ariss napisał(a):
Nie ma opcji żeby Ci jej nie przyjęli, ewentualnie wymienili na nową.
Żądaj rozmowy z jakimś menadżerem ,a nie zasranym sklepowym!
Jeśli dobrze pamiętam to koszt zwrotu uszkodzonego towaru pokrywa sprzedawca, dlatego oni tacy obrzydliwi są
Jakby nie było to masz prawo do zwrotu!!!!!!!!!!!! Nawet jak przy kasie jest napisane: "po odejściu od kasy reklamacji nie uznajemy":angryy:



rozmawiałam z zasranym kierownikiem sklepu :crazyeye: :angryy: naburmuszonym na dzien dobry... na świstku który mi wydrukował z odmową przyjęcia reklamacji nawet nie chciał mojego podpisu czyli z góry wiem, że nic nie zrobi w tej sprawie gnojek

Posted

malawaszka napisał(a):
rozmawiałam z zasranym kierownikiem sklepu :crazyeye: :angryy: naburmuszonym na dzien dobry... na świstku który mi wydrukował z odmową przyjęcia reklamacji nawet nie chciał mojego podpisu czyli z góry wiem, że nic nie zrobi w tej sprawie gnojek


:crazyeye::angryy::crazyeye::angryy::crazyeye::angryy:

debil jakiś:mad:

Posted

ariss napisał(a):
:crazyeye::angryy::crazyeye::angryy::crazyeye::angryy:

debil jakiś:mad:


teraz już jestem mądrzejsza - po fakcie poczytałam opinie o obsłudze w tych sklepach... nie jestem wyjątkiem... :shake:

Posted

Tekla64 napisał(a):
oj to mi przykro
mialo byc fajnie i na luzie
a wyszlo .... no jo masz teraz stresa
szkoda


ano własnie - miało być fajnie, wreszcie pranie u siebie a nie u mamy albo u siostry i co? i kuźwa teraz będę jeździć i wydawać jeszcze kasę na paliwo i użeranie się z gnojami

Posted

Magda walczyła z tesco z reklamacją laptopa ...oparło się orzecznika i oddali kasiorę ;)

A nie ma czegoś takiego jeszcze że masz prawo zwrotu towaru do iluś tam godzin :hmmmm: dni :hmmmm: wiem że było takie coś

jest też niezgodność towaru z opisem
http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=390
http://prawa-konsumenta.wieszjak.pl/reklamacje/204083,Czy-mozna-zazadac-zwrotu-pieniedzy-za-towar-niezgodny-z-umowa.html

o to coś dla ciebie
http://prawa-konsumenta.wieszjak.pl/prawa-konsumenta/256086,%E2%80%9ENie-rozpatrujemy-reklamacji%E2%80%9D-%E2%80%93-czyli-jak-nie-dac-sie-oszukac-sprzedawcy-.html

Posted

nie ma takich zwrotów - kiedyś był taki zapis w ustawie, ale już nie ma, teraz można zwrócić jedynie rzeczy kupioną przez internet :shake:

ale ja już rozmawiałam z rzecznikiem praw konsumenta i Pani mi pomoże - czekam do jutra, chociaż wiem jaką informację dostanę, ale czekam... taka jestem wściekła, że po ryjcach bym ich tam wytrzaskała...

Posted

mysle ze jesli pani jest sumienna i dobrze wykonuje swa prace to powinnas sie odrazu zwrocic do niej coby ona pisala i firmowala wszystkie pisma[ mowie o rzeczniczce]
wiem ze jak trafisz na rzetelna to bardzo wiele spraw sie konczy na jej interwencji a czasem tylko do sadu dochodzi ale dochodzi
mam nadzieje ze masz nazwisko p.kierownika i nr sprzedawcy?

szczerze zycze powodzenia i bardzo szybkiego zakonczenia sprawy dla ciebie pozytywnie!!!!1

ale fakt ze to ostatnie swinstwo co ci teraz odprawiaja

Posted

świstek który mi ten qtafon dzisiaj wystawił można sobie wsadzić w d... - nie ma na nim oczywiście nazwiska tego idioty BA! nie ma nawet mojego adresu wpisanego całego tylko ulica, "odmowa uwzględnienia reklamacji" Nr 0 - ZERO!!! nawet pewnie tego świstka do systemu nie wprowadził i myślał, że się mnie tym pozbędzie! wrrrr zagryze... jak takie ścierwo może pracować między ludźmi???? i czemu to ja muszę zawsze na takich trafiać? :mdleje:

Posted

ale nas zasypuje - wracając do przyjemniejszych :roll: tematów :lol:

właśnie byłam ze sznupami na bieganiu - to są świry - dzikie dziki im nie straszne i tylko śnieżki ganiać chcą i skakać na mnie jak głupole :loveu:

Posted

Hm. Powiem ci, droga Waszko, że ja tez nie rozpakowywałałbym pralki w sklepie...
Jak kupowaliśmy Candy (w Saturnie chyba), to przywieźli nam zapakowaną z magazynu i taką władowaliśmy do samochodu.....

Ale teraz nie odpuszczaj! Wygrasz, zobaczysz.

Posted

malawaszka napisał(a):
ale nas zasypuje - wracając do przyjemniejszych :roll: tematów :lol:

właśnie byłam ze sznupami na bieganiu - to są świry - dzikie dziki im nie straszne i tylko śnieżki ganiać chcą i skakać na mnie jak głupole :loveu:


u mnie jest identycznie:)

Posted

Elitesse napisał(a):
moja Fela wczoraj w lesie stanela na 2 nogach i sie zastanawiala jakby tu trzecia podniesc :evil_lol::evil_lol:



hahahah to tak robi Sonia i Bibi - jak robią qpę to najchętniej podniosłyby wszystkie łapy :lol:

Posted

no i mam odpowiedź jakiej się spodziewałam z BOK bo zwróciłam się do nich bezpośrednio - od qtafona ze sklepu oczywiście nie mam żadnej odpowiedzi, zaczynam myslec, że oni doskonale wiedzieli co mi wciskają... tak jak zerduszko mi powiedziała - pewnie takie buble wciskają ludziom, którzy sami odbierają towar bo wiedzą, że mało kto będzie się decydował na rozpakowanie towaru w sklepie :shake: będą szli w zaparte a ja mogę sie tylko powqrwiać na siebie że dałam się tak zrobić... zrywam umowę kredytową na pseudo raty 0% bo wolę zapłacić na raz niż co miesiąc się wkurzać od nowa...

[FONT=Arial][FONT=Arial]Szanowna Pani.[/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial]Po analizie przesłanych zdjęć , informujemy że uszkodzenie widoczne na tych zdjęciach w opinii sprzedawcy jest uszkodzeniem mechanicznym ( odstający panel dolny pralki ) za co sprzedawca nie może ponosić odpowiedzialności . Zgłoszenia uszkodzeń muszą być dokonane w obecności dostawcy w dniu dostawy . Odbierając sprzęt od dostawcy potwierdza Pani i akceptuje stan towaru.[/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial]Wydrukowany w sklepie dokument właśnie oddala przyjęcie reklamacji z powodu uszkodzenia mechanicznego i dlatego jest dokumentem zerowym.[/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial]Wobec powyższego Pani roszczenie zostaje oddalone.[/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial]Mamy nadzieję że powyższe wyjaśnienia okażą się wyczerpujące temat.[/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial] [/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial]Z poważaniem[/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial] [/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial]Waldemar S****[/FONT][/FONT]
[FONT=Arial][FONT=Arial]Specjalista d.s Obsługi Klienta[/FONT][/FONT]



oczywiście napisałam im, że sprawa będzie skierowana do Rzecznika Praw Konsumenta, ale wątpię że coś z tego będzie...

Posted

nie odpuszczaj i gadaj z rzeczniiem ona-on powinien wiedziec co naprawde mozesz wywalczyc i w jaki najprostrzy sposob i czy masz podstawy , ale jakos mi sie nie chce wierzyc bys nie mogla
, gadaj z rzecznikiem i rob jak on[a] ci powie

Posted

tak zrobię - jutro dzwonię i poproszę o spotkanie ale kuźwa aż mi się rzygać chce naprawdę... czemu ludzie to takie kreatury wstrętne? :shake:
no i też super - stoi pralka a nie mogę nic wyprać - po prostu cudownie...

Posted

malawaszka napisał(a):
zrywam umowę kredytową na pseudo raty 0% bo wolę zapłacić na raz niż co miesiąc się wkurzać od nowa...

Jak miałam płacić raty za lapa, którego mi ukradli, to mnie ściskało. I sobie wtedy obiecałam: nigdy samochodu na raty ;)
Ale nie spłaciłabym ani sekundy wcześniej ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...