Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Alicja']ale na 2 łapkach ....znaczy sie na 4 kółkach :razz::razz:
No :) Antosia :loveu:
Ale mi się chciało juz mocno pobawic takie maleństwo :loveu:
Karol się ucieszy bo na jakiś czas przestanę mu truć, że babcią chcę być :evil_lol:

Posted

[quote name='Pysia']No :) Antosia :loveu:
Ale mi się chciało juz mocno pobawic takie maleństwo :loveu:
Karol się ucieszy bo na jakiś czas przestanę mu truć, że babcią chcę być :evil_lol:


:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

To złóż przy okazji od Nas gratulki bouwikowej rodzince ;)

Posted

malawaszka napisał(a):

a skąd wiedziałaś, że będę chciała pakowac - do Ciebie zawiozę osobiście :roflt:


Hahahaha :D Wtedy to już bym musiała mieć kartę stałego klienta u psychiatry :diabloti:

Kurde no! :mad: Nie dość ze masz tam tak ładnie to jeszcze będziesz miała koniki pod nosem. Szczęściara :cool1:

Posted

weszka napisał(a):


Kurde no! :mad: Nie dość ze masz tam tak ładnie to jeszcze będziesz miała koniki pod nosem. Szczęściara :cool1:

hahaha i Luna będzie miała co jeść i w czym się tarzać :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
podobno końskie kupy są trujące dla psów ? czy jakoś tak :roll:

:scared:bo miałam Cię z dołka wyciągać :grins::megagrin:

Posted

[quote name='Vectra']hahaha i Luna będzie miała co jeść i w czym się tarzać :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
podobno końskie kupy są trujące dla psów ? czy jakoś tak :roll:

:scared:bo miałam Cię z dołka wyciągać :grins::megagrin:

no co ty ...końskie są smakowe :razz::diabloti::evil_lol:

Posted

[quote name='Vectra']no mus psieski przyzwyczaić , bo są konie cięte na psy jak pitbulle :cooldevi:

a tam gdzie konie są końskie muchy :diabloti::evil_lol:

Posted

[quote name='weszka']Hahahaha :D Wtedy to już bym musiała mieć kartę stałego klienta u psychiatry :diabloti:

Kurde no! :mad: Nie dość ze masz tam tak ładnie to jeszcze będziesz miała koniki pod nosem. Szczęściara :cool1:

to będziemy się spotykać u tego psychiatry bo j chyba muszę zmienić lekarza :diabloti:

[quote name='Vectra']hahaha i Luna będzie miała co jeść i w czym się tarzać :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
podobno końskie kupy są trujące dla psów ? czy jakoś tak :roll:

:scared:bo miałam Cię z dołka wyciągać :grins::megagrin:

no nie mów, że trujące :shock:

[quote name='Alicja']no co ty ...końskie są smakowe :razz::diabloti::evil_lol:

no Lunie bankowo smakują, Pepie zresztą też :roll:

[quote name='Alicja']a tam gdzie konie są końskie muchy :diabloti::evil_lol:

końskie muchy to tutaj są i bez koni więc w tej kwestii nic się nie zmieni :diabloti:

Posted

[quote name='malawaszka']


no Lunie bankowo smakują, Pepie zresztą też :roll:

czyli wzbogacasz im dietę :p



końskie muchy to tutaj są i bez koni więc w tej kwestii nic się nie zmieni :diabloti:
eeee to masz farta ...teraz pójdą na konie :diabloti::evil_lol:

Posted

znaczy te muchy , miały wcześniej cynk że będą konie :evil_lol:

a z tym goownem , to się dowiem ... coś ktoś mi mówil .. że psy nie powinny tego jeść , bo ???? coś tam źle , że coś konie trawią jakoś dziwnie ...

Później zadzwonie do jednej laski co z wsią bardziej obyta , to się dowiem , ale to za wcześnie .. kiela 1 najlepiej :diabloti:

Posted

już wiem co idzie za tym końskim łajnem .. może , podkreślam MOŻE ale nie musi , wystąpić bakteryjne zapalenie jelit , bo jakieś tam są bakterie w końskiej kupie co temu sprzyjają , najbardziej narażone są młode psy i z obniżoną odpornością , problemami gastrycznymi ...
charakteryzuje się - luźną kupą z kropelką krwi , jak to mawia mój znajomy na taką kupę - wzgórek z wisienką :) leczenie skuteczne i jedyne oraz długotrwałe ... tylko antybiotykiem o dużym spektrum .....

Posted

A ja zawsze w swoim osobistym rankingu goowien ;) miałam, że końskie to jeszcze najlepsze do zjedzenia/wytarzania bo jakoś najmniej śmierdzące i obrzydliwe, a tu masz - trujące.

Posted

no a psy co żyją w staniach ....to ciekawe czy one nigdy nie łapną pączka w ryjek :razz::razz:, cza by dopytać jeszcze kogoś co ma takie zwierzaki razem ;)

Posted

[quote name='weszka']A ja zawsze w swoim osobistym rankingu goowien ;) miałam, że końskie to jeszcze najlepsze do zjedzenia/wytarzania bo jakoś najmniej śmierdzące i obrzydliwe, a tu masz - trujące.

hahaha mnie też sietak wydawało nie wiedzieć czemy - może dlatego, że ten zapach jest i dla nas jakby mniej paskudny :lol:

[quote name='Alicja']no a psy co żyją w staniach ....to ciekawe czy one nigdy nie łapną pączka w ryjek :razz::razz:, cza by dopytać jeszcze kogoś co ma takie zwierzaki razem ;)

może im się już przejadło po pierwszej fazie zachwytu i dostatku :evil_lol:

Posted

ja wam powiem tyla

mialam psy cale zycie [w Gdansku mieszkalam przy sopockich wyscigach ] tam moje stare jadly namietnie jak sie zdazylo a tu na wsi mialam konie u siebie i psy tyz mialam caly czas i to rozne i tyz namietnie zajadaly paczuszki zwlaszcza rarytasek to byly mrozone. mnie sie zdaje ze jesli beda to konie normalnie hodowane z odrobaczeniami i tymi wszystkimi innymi bajerami to nic sie nie powinno dziac , mialam i stare jamniki schorowane a zarly jak dzikie i szczeniaki i nic im nie bylo, gorzej jesli te konie beda tak se ino zyly ale to chyba nie ten przypadek.
dzis za to namietnie zbieraja rodzynki po danielach [sa odrobaczane] i nawet Hektro za nimi szlaeje a zyje bez powiklan pokarmowych cale szczescie.
nie przejmowac sie na zapas!!!!

Posted

Tekla64 napisał(a):
ja wam powiem tyla

mialam psy cale zycie [w Gdansku mieszkalam przy sopockich wyscigach ] tam moje stare jadly namietnie jak sie zdazylo a tu na wsi mialam konie u siebie i psy tyz mialam caly czas i to rozne i tyz namietnie zajadaly paczuszki zwlaszcza rarytasek to byly mrozone. mnie sie zdaje ze jesli beda to konie normalnie hodowane z odrobaczeniami i tymi wszystkimi innymi bajerami to nic sie nie powinno dziac , mialam i stare jamniki schorowane a zarly jak dzikie i szczeniaki i nic im nie bylo, gorzej jesli te konie beda tak se ino zyly ale to chyba nie ten przypadek.
dzis za to namietnie zbieraja rodzynki po danielach [sa odrobaczane] i nawet Hektro za nimi szlaeje a zyje bez powiklan pokarmowych cale szczescie.
nie przejmowac sie na zapas!!!!


a na to ze im przejdzie NIE LICZ :diabloti:
caly czas zwlaszcza mrozone sa najlepsze, potrafily se do domku na pozniej zniesc:razz:

Posted

malawaszka napisał(a):
nooo super :lol:to ja im może będę do konca zycia antybiot podawać - profilaktycznie :lol:

pisałam , może wystąpić ale nie musi
w rankingu zwierzęcych kup :evil_lol: końskie jest niby wg naszej oceny , najlepsze ;) a ono jest jak pisałam ....

ja np koniny do pyska nie wezmę , pomijam kwestie moralne .. ale to mięso ma dziwny zapach ... i tak , Franciszek mój o ile powącha świninę czy wołowinę .. to od koniny (znajomi chcieli go przekupić i dali mu kawałek koniny :evil_lol: )
to go odrzuciło :diabloti: zrobił minę co najmniej jakby ktoś go sprał po doopsku :evil_lol:
znajomym się aż głupio zrobiło :roll: pomijam fakt , że po tym incydencie .. po raz kolejny musieli do Frania łask wrócić .. patrzył im na ręce , czy aby bleee nie mają :evil_lol:
Tak by zobrazować , dajcie psy coś czego nienawidzi , do pyska ... to tak Franca powąchając z daleka koninę zareagował :loveu: :evil_lol: odruch wymiotny miał :p

Posted

nie posadzaj mnie o az takie poswiecenie dla moich psicow:diabloti:

w zamrzarkach trzymam co inszego a paczuszki i rodzynki mroza sie same jak jest na to czas, ja chcialam ino powiedziec ze za mrozonymi to naprawde szaleja.

a psom koniny nigdy nie probowalam dawc??? jakos mi to nigdy do lba nie wpadlo hm dziwne bo za starych czasow rozne miesa sie dostawalo okazyjnie ale nigdy mi nikt koniny nie podetknal, nawet nie wiem czy jakikolwiek z moich psow by jadl?! pewnie tak bo moje jakos dziwnie miesozerne i kazde dobre i zawsze za malo:razz:
a zebyscie nie myslaly to danieliny tyz jeszcze nie dawalam a mialam juz zgony w stadzie niestety, bo dla nas zaczniemy mieso przetwarzac pierwszy raz jesienia, moze wtedy? ale jeszcze sie zastanowie.

Posted

ee tam , za czasów ciężkiej komuny , konina była w jatkach za bezcen , się tym psy skarmiało :)

Moje psy niestety , nie jadają czegoś co jest bez smaku :evil_lol: a to czasem i wygoda , rzucić mięcha w michę .... a tak chce dać kawałek mięska , to patrzą na mnie okrągłymi oczkami - a co to jest ? :evil_lol:

Posted

cos jest na rzeczy w zwiazku z konskimi paczkami. Ja mialam psie szkolenie na terenie stadniny i za kazdym razem instruktorka ostrzegala zeby psy czasem nie wziely goowna do pyska. Tylko czemu ja wtedy nie zapytalam o co kaman:roll:?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...