lolka75 Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 malawaszka napisał(a):uuuu nikt nas nie lubi :shake: ehhh trudno a ja chciałam napisać, e Luneta mnie kiedyś wykończy nerwowo :mdleje: Pilnuję gadzinę jak nawiedzona, drzwi pozamykane, wychodzimy tylko razem, chciała iść do mojej mamy to zaprowadziłam i tam została pilnować kuchni a ja wróciłam, połączenie mamy też piwnicą i w pewnej chwili wydawało mi się, ze usłyszałam tam Luny piszczenie, sprawdziłam, nie przyszła, więc uznałam, że to w radio; poszliśmy na obiad do mamy, jemy, nagle mnie tknęlo, że Luna nie sępi, tylko Pepa się kręci, wołam nic, szukam po domu nic, wołam w piwnicy nic, szukam w piwnicy nic - piwnica tam jest otwarta jeszcze, ale nie ma... no to znowu wkurwka na maxa i razem z J znowu jak debile na wieś nawoływać :angryy: mi pikawa mało nie wyskoczy - raz ze strachu a dwa ze złości, że znowu wykombinowała jak zwiać :angryy: J po lesie i bunkrach, ja po wsi pytam ludzi, wołam i jeszcze podjarana Oliwia ze mną że jaka to super przygoda, a co będzie jak Luny nie znajdziemy itd.. :mad: no i kurna nikt nie widział, tylko ktoś widział gromadę psów bułgarów jak biegla w stronę naszej ulicy to ja już sie prawie poskładałam :placz: no więc idę do domu po samochód, a tu J idzie po mnie, że JEST, kurna że w domu nagle się objawiła, a jak wołałam to nie raczyła dupy wyściubić - w piwnicy siedziała :crazyeye: ten pies ma jakąś paranoję - boi się jak wiatr mocniej wieje :crazyeye: a że dziś wieje to schowej w naszej spiżarce już nie wystarczył i trzeba było schoewać się w jakiś kąt w PIWNICY :mdleje: ja nie wiem co mam z nią zrobić bo to nie jest normalne, zeby pies uciekał przed wiatrem, przed przeciągiem :shake: mozesz mi wyjasnic podkreslony zwrot:roll::niewiem: Quote
malawaszka Posted July 28, 2009 Author Posted July 28, 2009 Vectra napisał(a):a wiecie czego boją się moje prosiaki ? ale jest panika i salto synchroniczne pod łóżko :evil_lol: dodam , że nigdy nie użyłam tego przedmiotu inaczej niż zaleca producent , znaczy przeciwko żadnej mojej świni :diabloti: nawet nie groziłam im tym elektryczna łapka na muchy :grins: może ten dźwięk który ta łapka wydaje z siebie ? :hmmmm: bo ona tak cichutko robi piiiiiiiiii ale łapkę możesz schować, a jak ja mam schować wiater :placz: zerduszko napisał(a):Bardzo zabawne :obrazic: :diabloti: lolka75 napisał(a):mozesz mi wyjasnic podkreslony zwrot:roll::niewiem: hahaha w mojej wsi mieszka kilka rodzin bułgarskich - myślałam, że to Romowie, ale okaząło się, że Bułgarzy - pracują, chyba handlują i na budowach gdzieś chyba, ale nie wiem... na pewno kupują duuzo wódki i miejscowe pijaczki się z nich w slpepie śmieją, że ZAWSZE kupują dla kazdego osobny nowy kubeczek plastikowy :evil_lol: no ale wracając do tematu :oops: no to oni mają jakieś psy i te psy biegają luzem po wsi, jak zresztą masa innych psów tubylców... Quote
Vectra Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 a w ogóle to nie kłam , że nikt Cię nie kocha , to Ty zniknęłaś na dwa dni .. się dziś z mamuśką Alicją , przez fona zastanawiałyśmy .. gdzie Cię wywiało ... a Hipek w nowym domu ? Quote
malawaszka Posted July 28, 2009 Author Posted July 28, 2009 Vectra napisał(a):a w ogóle to nie kłam , że nikt Cię nie kocha , to Ty zniknęłaś na dwa dni .. się dziś z mamuśką Alicją , przez fona zastanawiałyśmy .. gdzie Cię wywiało ... a Hipek w nowym domu ? a byłam na dogo, pisałam u Hipka i w ogóle, ale tu nikt nie zaglądał to co będę sama ze soba gadać :lol: si! wczoraj Hipuś pojechał :placz: Quote
Vectra Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 malawaszka napisał(a):a byłam na dogo, pisałam u Hipka i w ogóle, ale tu nikt nie zaglądał to co będę sama ze soba gadać :lol: si! wczoraj Hipuś pojechał :placz: buhahahaha myslał by kto , że kokietka :diabloti: no to super , że Hipek grzeje zadek w nowym domku :multi: :multi: Quote
Alicja Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 :multi::multi:no to :knajpa: za domek Hipka :multi: nie bucz :mad: My sie zamartwiamy a ty tu fochy :diabloti:....była raz taka słitaśna ze Skierniewic co jej 300 stron przez noc przybyło :diabloti::evil_lol: też tak chcesz :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Tekla64 Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 u mnie tyz malo kto ze mna gada[poza wyjatkami] ale chyba mi sie tak porobilo mieszkajac na wsi to i przywyklam do tego by gadac ze soba i se sama pisze i wstawiam zdjecia ot tak a moze ktos sie odezwie?! :placz: ale w zasadzie chyba robie to sama dla siebie:roll: i mnie sie to calkiem podoba :evil_lol: a elektryncza lapka dziala na Borysa , reszta ma w nosie. Tekla sie na pewno boi jak wychodze z siebie, Hektor chyba sie juz niczego nie boi w ogole, Nikus ma dziwaczne, jeszcze szczeniece fazy roznych strachow, a Gustaw boi sie mnie jak wraca z wloczegi[ bo wie zem w....]:oops: Quote
Vectra Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Alicja napisał(a)::multi::multi:no to :knajpa: za domek Hipka :multi: nie bucz :mad: My sie zamartwiamy a ty tu fochy :diabloti:....była raz taka słitaśna ze Skierniewic co jej 300 stron przez noc przybyło :diabloti::evil_lol: też tak chcesz :evil_lol::evil_lol::evil_lol: żaden problem :diabloti: Quote
Alicja Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Vectra napisał(a):żaden problem :diabloti: żeby potem nie było że Waszka Mała będzie narzekać :razz::p KCM :loveu: Quote
Vectra Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 malawaszka napisał(a):ej ej - uspokoić mi się tu :-x kijem w dogociółki ? :mad: :diabloti: Quote
Alicja Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 malawaszka napisał(a):ej ej - uspokoić mi się tu :-x kokietujesz:razz: czy grozisz :hmmmm: Quote
malawaszka Posted July 28, 2009 Author Posted July 28, 2009 ni mo mnie :diabloti: siedzę i knuję :roll: Quote
Vectra Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 malawaszka napisał(a):ni mo mnie :diabloti: siedzę i knuję :roll: może więcej szczegółów ? :cool3: kurdwa , zmywarka zdechła na ament :placz: :placz: :placz: i kto te gary będzie mył :roll: :shake: kto mnie przytuli :placz: :placz: paradoksem jest to , że programator który zdechł , kosztuje 800 zł :evil_lol: muszę wydać zaskórniaki na nową zmywarkę :-( :-( :-( przecież nie będę dorabiać serwisu i ich wypasionych cen :angryy: :angryy: :angryy: Quote
Alicja Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Vectra napisał(a):może więcej szczegółów ? :cool3: tak tak ...prosiemy o szczegóły :razz: kurdwa , zmywarka zdechła na ament :placz: :placz: :placz: i kto te gary będzie mył :roll: :shake: kto mnie przytuli :placz: :placz: paradoksem jest to , że programator który zdechł , kosztuje 800 zł :evil_lol: muszę wydać zaskórniaki na nową zmywarkę :-( :-( :-( przecież nie będę dorabiać serwisu i ich wypasionych cen :angryy: :angryy: :angryy: ale przed urlopem tak wydawać zaskórniaki :shake: Quote
malawaszka Posted July 28, 2009 Author Posted July 28, 2009 chcecie szczegóły to macie... http://www.dogomania.pl/forum/f28/sznaucer-niuf-duzy-czarny-kudlacz-z-ostatniej-szansy-odkryjmy-go-dt-pilne-143007/ no to powiem Ci na pocieszenie droga Ewo, że moja zmywarka stoi jeszcze nówka nieśmigana nierozpakowana bo prądu nie mam i gniazdek :evil_lol: Quote
Vectra Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 malawaszka napisał(a):chcecie szczegóły to macie... http://www.dogomania.pl/forum/f28/sznaucer-niuf-duzy-czarny-kudlacz-z-ostatniej-szansy-odkryjmy-go-dt-pilne-143007/ no to powiem Ci na pocieszenie droga Ewo, że moja zmywarka stoi jeszcze nówka nieśmigana nierozpakowana bo prądu nie mam i gniazdek :evil_lol: ja gniazdka mam , wodę też , weź nie bądź chytrus podziel się :cool3: mama mi dołoży do nowej zmywarki :p skąpe babsko , wie że biedne dziecko :roll: to połowę mi da :roll: :shake: :-( Quote
Alicja Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 malawaszka napisał(a):chcecie szczegóły to macie... http://www.dogomania.pl/forum/f28/sznaucer-niuf-duzy-czarny-kudlacz-z-ostatniej-szansy-odkryjmy-go-dt-pilne-143007/ :razz:dla Ciebie no to powiem Ci na pocieszenie droga Ewo, że moja zmywarka stoi jeszcze nówka nieśmigana nierozpakowana bo prądu nie mam i gniazdek :evil_lol: dawa ją do Mnie co taka samotna będzie stała :p Quote
agbar Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Przylazlam azeby oznajmic dobra nowine... Ja tez KCM:loveu::diabloti: Quote
Alicja Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Doberek Słitaśna Waszko Mała :loveu::loveu::loveu: KCM :loveu::loveu:powtórzę za Agą :evil_lol: Quote
Tekla64 Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 a tak dla niewtajemniczonych jakies male wytlumaczenie??? pewnie ze dobry dzionek, u mnie juz prazy,psiska nazarte ,wybiegane spia w chlodzie i czekaja na dalszy ciag atrakcji gotowe do wszlkich akcji od zaraz:razz: kuraki po rannych atrakcjach w cieniu sie juz poukladaly bedzie grzalo dzis Quote
tangerine74 Posted July 29, 2009 Posted July 29, 2009 Ja sobie wypraszam, że nikt nie zagląda :mad: Zaglądałam kilka razy, a tu cisza :roll: Super, że Hip w domku już - cudny on i fajny :loveu: Gimloń przezył 2 koszmarne wieczory, bo pozazdrościłam Lunkowego czarnego futra i skubałam psicho :cool3: Jeszcze nie jest kompletnie łysy, ale... pracuje dalej ;):loveu: A tak w ogóle mam ogromniastego stresa, bo mi jutro potną pierś :shake: Jestem fatalnie wystraszona. Moze powinnam sie z Lunka w głębokiej piwnicy schować? Ech... Pewnie po cięciu kilka dni mnie nie bedzie. Powrót do pracy (i komputera) planuję 11 sierpnia. Quote
malawaszka Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 Vectra napisał(a):ja gniazdka mam , wodę też , weź nie bądź chytrus podziel się :cool3: nie podziele sie :diabloti: Alicja napisał(a): :razz:dla Ciebie dawa ją do Mnie co taka samotna będzie stała :p nie - nie dla mnie ten pies, jeszcze nie ma jak takiego dużego brać :shake: a zmywarka nie stoi samotna bo z kuchenką :evil_lol: agbar napisał(a):Przylazlam azeby oznajmic dobra nowine... Ja tez KCM:loveu::diabloti: nooo to oznajmiaj te nowine :diabloti: Alicja napisał(a):Doberek Słitaśna Waszko Mała :loveu: KCM :loveu:powtórzę za Agą :evil_lol: :shock: Tekla64 napisał(a):a tak dla niewtajemniczonych jakies male wytlumaczenie??? pewnie ze dobry dzionek, u mnie juz prazy,psiska nazarte ,wybiegane spia w chlodzie i czekaja na dalszy ciag atrakcji gotowe do wszlkich akcji od zaraz:razz: kuraki po rannych atrakcjach w cieniu sie juz poukladaly bedzie grzalo dzis KCM = Kocham Cię Misiu :evil_lol: stara dogohistoria - była kiedyś taka młoda bajkopisarka na dogo no i ostało sie po niej kilka haseł :lol: HA! a mnie się wczoraj udało wybić WSZYSTKIE komary w domu :diabloti: codziennie wieczorem urządzam wielką pardubicką po domu z żądzą mordu w oczach i ZABIJAM, rozmazuję na ścianach i sufitach, pomykam ze stołeczkiem, podstawiam pod delikwenta i BACH! :diabloti: nie ma litości dla tych co piją moją krew :angryy: :mad: normalnie codziennie kilkadziesiąt ich tłukę, musimy dziśp omierzyć okna i zamówić moskitiery bo nie da się tak funkcjonować, ja mam już odruchowe rozglądanie się po sufitach i ścianach jak głupek jakiś, normalnie komary wyzwalają we mnie agresję :roll: aaaa i jeszcze jedno co miałam Wam powiedzieć wczoraj, ale zapomniałam :p zrobiliśmy sobie ogródeczek malutki - warzywka swojskie zdrowe, oczywiście głównie dla dzieciorów coby zdrowsze miały, no ale mniejsza o to, posadzony też groszek - taki pyszny młodziutki, słodziutki groszek prosto z krzaczka to poezja smaku, zaczynają dochodzić strączki, więc poskubałam i kilka zjadłam - pyycha! ALE! momentalnie zaczęło mi puchnać gardło :crazyeye: w środku :shock: tak miałam kiedyś po czereśniach jak zjadłam kupione, nieumyte, więc myslałam, ze to od tych pryskaczy różnych, ale nasze warzywka nie pryskane :placz: aż się wystraszyłam, nażarłam się wapna, napsikałam sobie do gardła specyfikiem na katar alergiczny :oops: no bo nie wiedziałam czy przestanie puchnac czy kurna zaraz się uduszę... no i załamka bo nie miałam tak nigdy kurde - na wsi miało być zdrowo a tu co? jakieś alergie nowe :angryy::placz: kurna naładowałyście emotek, że aż musiałam kasować Quote
malawaszka Posted July 29, 2009 Author Posted July 29, 2009 tangerine74 napisał(a):Ja sobie wypraszam, że nikt nie zagląda :mad: Zaglądałam kilka razy, a tu cisza :roll: Super, że Hip w domku już - cudny on i fajny :loveu: Gimloń przezył 2 koszmarne wieczory, bo pozazdrościłam Lunkowego czarnego futra i skubałam psicho :cool3: Jeszcze nie jest kompletnie łysy, ale... pracuje dalej ;):loveu: A tak w ogóle mam ogromniastego stresa, bo mi jutro potną pierś :shake: Jestem fatalnie wystraszona. Moze powinnam sie z Lunka w głębokiej piwnicy schować? Ech... Pewnie po cięciu kilka dni mnie nie bedzie. Powrót do pracy (i komputera) planuję 11 sierpnia. Będzie dobrze!!!! Trzymam :kciuki: i będę o Tobie myśleć :loveu: nie chowaj się - trzeba to trzeba a potem będzie dobrze!!!! Noooo kurde przekaż Gimloniowi, że przepraszam go, że Luna też przeprasza - zresztą po ukrywaniu się piwnicznym juz nie jest taka czarna :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.