Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Doginka napisał(a):
No coooooooooooo, w nocy dopiero wróciłam z działeczki po trzech dniach:razz: Nie miałam siły dokładnie czytć:diabloti:Dziś już wszystko wiem:evil_lol:

To ja jeszcze spałam chyba:evil_lol:

A może Lunka miała te plamki, bo poparzyła się pokrzywą?:diabloti::razz:

Posted

porównanie wielkości - ustawia mój TZ :roll:


generalnie Hip inteligencją nie grzeszy






i tu TZ przyciągnął je za blisko siebie i Luna nie wytrzymała :lol:


icj oczy mówią wszystko :evil_lol: Piękny i Bestia :loveu:

Posted

wiesz co pomyślałam , że Hipcio by idealnie pasował z Klementyną , jako para hodowlana :evil_lol:

te same uszy , spojrzenie , inteligentne miny , sportowe zacięcie i smukłe ciało , zgrabne długie nogi

szlag by , czemu Klamka bez macicy :mad: takie piękne dzieci by były :)

Posted

Hipco jest idealny:loveu: Kocham zasuszone sznupki :lol: Gimloń został nazwany zasuszonym rodzynkiem przez włascicielki jego rodziców :p
A w ogóle ten zestaw fotek doskonale nadaje się do ogłoszeń Hipciowych - ja poczułam sie złapana :cool3::loveu::cool3:

Znalazłam ulotki leków podawanych Gimloniowi :multi: Ponieważ było ich dużo, to mam wątpliwosci co było na gronkowca: doxycyklina ewentualnie amoxycyklina. Nie znalazłam czym odgrzybialismy ta łapkę :shake: Ale znalazłam ten lek wygaszający wylizywanie: anafranil. Tutaj ulotka:
http://www.pliva.pl/_itemserver/produkty/dokumenty_pdf/Anafranil_10mg_25mg_FCT_PIL_2008.09.29.pdf
Do tej sytuacji odnoszą się określenia: zespół natrectw, depresja reaktywna.
Pamietam, że kroiłam tabletki. Gimli chyba dostawał pół tabletki dziennie (czyli 5 mg) przez 10 dni. Efekt był błyskawiczny: bardzo mu ulżyło.
Doczytalam, że to nie uspokajacz, tylko antydepresant :cool3: i że w gruncie rzeczy chodzi o działanie pobudzajace mózg, a jednoczesnie o ograniczenie czynnosci nawykowych. Zdaje się, ze Gimlon ma nawykowe obszczekiwanie i wymuszanie piskiem spacerów, bo pamietam że był po tym leku wyluzowany :loveu:

Jestem ciekawa co Wasz wet na to powie.

Posted

tangerine74 napisał(a):
Hipco jest idealny:loveu: Kocham zasuszone sznupki :lol: Gimloń został nazwany zasuszonym rodzynkiem przez włascicielki jego rodziców :p
A w ogóle ten zestaw fotek doskonale nadaje się do ogłoszeń Hipciowych - ja poczułam sie złapana :cool3::loveu::cool3:

Znalazłam ulotki leków podawanych Gimloniowi :multi: Ponieważ było ich dużo, to mam wątpliwosci co było na gronkowca: doxycyklina ewentualnie amoxycyklina. Nie znalazłam czym odgrzybialismy ta łapkę :shake: Ale znalazłam ten lek wygaszający wylizywanie: anafranil. Tutaj ulotka:
http://www.pliva.pl/_itemserver/produkty/dokumenty_pdf/Anafranil_10mg_25mg_FCT_PIL_2008.09.29.pdf
Do tej sytuacji odnoszą się określenia: zespół natrectw, depresja reaktywna.
Pamietam, że kroiłam tabletki. Gimli chyba dostawał pół tabletki dziennie (czyli 5 mg) przez 10 dni. Efekt był błyskawiczny: bardzo mu ulżyło.
Doczytalam, że to nie uspokajacz, tylko antydepresant :cool3: i że w gruncie rzeczy chodzi o działanie pobudzajace mózg, a jednoczesnie o ograniczenie czynnosci nawykowych. Zdaje się, ze Gimlon ma nawykowe obszczekiwanie i wymuszanie piskiem spacerów, bo pamietam że był po tym leku wyluzowany :loveu:

Jestem ciekawa co Wasz wet na to powie.


dzięki za smsa :loveu: jestem, poczytałam o tym anafranilu i zapytam wetki co o tym myśli, ale boję się czy Pepa może to dostać - to przy słabszych nerkach, wątrobie, problemach z ciśnieniem nie powinno być stosowane - ale zapytam, bo może potencjalne skutki uboczne mniejsze niż ewentualny efekt leczniczy :niewiem: Gimli młody i zdrowy to bezpieczniej mozna mu podawać takie leki

Posted

oczywiscie u weta nie byliśmy bo jak tylko Ojciec Dyktator usłyszał, że wybieram się znowu z takimi pierdołami w godzinach pracy to przypomniał sobie, ze mam jechać do Bytomia zawieźć dokumenty :angryy: wrrr mogłam wziąć psy bo Bytom niedaleko Tarnowskich Gór i lecznicy, ale bałam się, że zejdzie mi za długo w urzędzie i nie chciałam psów w samochodzie zotsawić w taki upał :shake: pojedziemy jutro

Posted

to maleństwo jeszcze słabo chodzi, przewraca się, ale za to jest najbardziej do ludzi :loveu:




Dyzio z marzyciela zmienia się w eksploratora - teraz to on jest najodwazniejszy i chce koniecznie zwiedzać wszystkie kąty




słodkie bure panienki :loveu:

Posted

qrwa chyba się w końcu całkiem na koty przerzucę - mam już szczerze dość babrania sie w gównach :onfire::madgo::x:bad-word::motz::wallbash: i wyniosę się z tymi kotami na totalne odludzie, mega hiper odludzie, gdzie nie przyjadą żadni obrzydliwi ludzie kosić łąki przez dwie godziny i od razu muszą po sobie zostawić odchody :chainsaw:

Posted

Vectra napisał(a):
czyżby sznupki , postanowiły zmienić zapaszek ?



sznupki srupki :stormy-sad: a właściwie sznupka srupka goowniana panienka :boom: kiedyś sie na nią zrzygam i zostawie na łące żeby sobie tam sama śmierdziała jak tak lubi :shithappens:

Posted

malawaszka napisał(a):
sznupki srupki :stormy-sad: a właściwie sznupka srupka goowniana panienka :boom: kiedyś sie na nią zrzygam i zostawie na łące żeby sobie tam sama śmierdziała jak tak lubi :shithappens:

buhahahahah :roflt::roflt::roflt::roflt::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:

popłakałam się ze śmiechu - przepraszam :oops: :evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
qrwa chyba się w końcu całkiem na koty przerzucę - mam już szczerze dość babrania sie w gównach :onfire::madgo::x:bad-word::motz::wallbash: i wyniosę się z tymi kotami na totalne odludzie, mega hiper odludzie, gdzie nie przyjadą żadni obrzydliwi ludzie kosić łąki przez dwie godziny i od razu muszą po sobie zostawić odchody :chainsaw:



:roll: może znaczyli teren :razz::razz:

Posted

Vectra napisał(a):
buhahahahah :roflt::roflt::roflt::roflt::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:

popłakałam się ze śmiechu - przepraszam :oops: :evil_lol:


śmiej się śmiej, a ja naprawdę w końcu wyjdę z siebie :angryy:

Alicja napisał(a):
:roll: może znaczyli teren :razz::razz:


noo bo przy koszeniu mogła się miedza przesunąć więc trza było obsrać, żeby sąsiad wiedział czyje to :-x:onfire:

Posted

Vectra napisał(a):
boskie są hihihi , gapie się i gapie na te foty !!!

ha!!! czyli ze jeden kociaczek jedzie do Vectry:loveu::multi:
malawaszka napisał(a):
qrwa chyba się w końcu całkiem na koty przerzucę - mam już szczerze dość babrania sie w gównach :onfire::madgo::x:bad-word::motz::wallbash: i wyniosę się z tymi kotami na totalne odludzie, mega hiper odludzie, gdzie nie przyjadą żadni obrzydliwi ludzie kosić łąki przez dwie godziny i od razu muszą po sobie zostawić odchody :chainsaw:


no tak...kotek sie w goownie nie wytarza a i jak wali to ladnie w piaseczku zasypie:loveu:

a ze ludzxie paskudni to wiadomo:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...