Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

malawaszka napisał(a):
nie są mocno obniżone, al ja jużmam w głowie, że spadek tych parametrów to chora wątroba :roll: no ale nic to - jeszcze nie panikuję bo Lunek nie wygląda na chorego psa :D


no i prawidłowo! panika pierwszym krokiem do histerii a to głupie ;) oczywiście, w myśl zasady PZU - powtórz badania, a do tego czasu - luuuzik ;)

Posted

nie dziękuję Tekla :loveu:


ja miałam dziś dzień pełen wrażeń - jak zwykle takich niefajnych wrażeń :shake: Iga Kamikadze skakała po fotelu, odbiła się za mocno i spadła na panele, musiała walnąć głową w panele bo po jakimś czasie po drzemce zwymiotowała i w ogóle była mało kontaktowa, nie chciała mówić - nic fajnego generalnie, więc pojechałysmy z siostrą do pediatry tu u nas, Ona nas skierowała o katowic na pediatrię bo jednak jak wymioty były to wstrząs mózgu - do Katowic mamy jakieś 45 km, a ta,m gdzie szpital jeszcze ciut dalej, drogi zapchane bo godziny szczytu, Iga się zdrzemnęła i jak wysiadłyśmy pod szpitalem - rozszczebiotała się jak nowo narodzona :lol: i że ona chce na plac zabaw a nie do lekarza, no ale jak już byłyśmy to mus było pokazać i musiała na kilka h zostać na obserwacji - ale już się dobrze czuje ufff mowiła że przestała ją boleć głowa... ech z tym dziecięcym skakaniem to same problemy...

Posted

Iga już jak nowa :lol: wolne od przedszkola ma na kilka dni bo wolimy ją poobserwować w domu jeszcze, ale jest ok! ufff


a ja dostałam pakę krzewów od Tekli :loveu: nieDZIĘKUJĘ :lol: wszystko już rozpakowane, karteczki przywiązane, do wody powkładane, ukorzeniacz kupiony i jutro będziem sadzić :loveu:

Posted

Tekla64 napisał(a):
opowiedz jak tam prace ogrodnicze i pokaz zas potem efekty
tfutfu coby radocha byla

ale to rzeczywiscie szybko doszla brawo Poczta Polska


"opowiedz opowiedz"... a weź Ty opowiedz jak tam piwonie się mają? ha?

Posted

Tekla64 napisał(a):
piwonie to sie pokaza wiosna i wtedy pwiem czy emigracja sie udala
ale ja mam mocna i ugruntowana nadzieje ze bede miala takie cudne czerwone duze no bajka poprostu


wiozłam jako czerwone, więc nadzieja jest że i takie będą :lol:


malawaszka napisał(a):
efekty prac ziemnych moich to chyba dopiero wiosną będą widoczne co? :lol:


nooo, to zależy, czy zdążysz je wkopać :megagrin:

Posted

nie no ty sadzisz i bedzie widac ze posadzone, gdzie i jak wiec juz teraz mozemy poogladac jak sie sprawilas jako ogrodnik ale czy sie wsio przyjelo to rzeczywista dopiero wiosna, bo deczko odchorowac beda musialy brutalne przenosiny hihihi

Posted

Tekla64 napisał(a):
nie no ty sadzisz i bedzie widac ze posadzone, gdzie i jak wiec juz teraz mozemy poogladac jak sie sprawilas jako ogrodnik ale czy sie wsio przyjelo to rzeczywista dopiero wiosna, bo deczko odchorowac beda musialy brutalne przenosiny hihihi


a to musiałas brutalnie?! nie mogłas ich jakoś psychicznie na to przygotować?

Posted

[quote name='malawaszka']to nadmiar nieszczęścia tak na mnie wpływa :shake:

nie depresjuj mi się tutaj!!! nie czas to i nie miejsce, no i wogóle, w garść się weź kobieto! bo jak nie, to będziesz miała ze mła do czynienia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...