Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

malawaszka napisał(a):
nowy to wieśniak lejek! wrrr jak tylko zniknę mu z oczu to już coś jest oszczane... i skubany nie leje jak widzę - tylko własnie jak wyjdę choćby do łazienki! od dziś wędruje na każde moje wyjście do klatki... trudno


No całkiem jak Dropsik zanim został księciuniem :evil_lol:
Będzie dobrze,nauczy się.

Posted

Saththa napisał(a):
aaaaa gdzies go już widziałam. Po oczkach poznałam. co on ma z nimi?:(


niedorozwój gałek ocznych - wada wrodzona

Margi napisał(a):
No całkiem jak Dropsik zanim został księciuniem :evil_lol:
Będzie dobrze,nauczy się.


oby jak najszybciej...


miałam tel o Nazira, ale nie wiem co zrobić - chyba nie bardzo bo ja chciałam dla niego domu żeby mieszkał z ludźmi w domu, a tam pies nie ma wstępu do domu bo pani jest alergiczką, ma sukę olbrzymkę 9 letnią i to jest plus bo Nazir miałby towarzystwo, ale poza domem - próbuję jakoś to przeanalizować z punktu widzenia psa, ale dalej nie wiem, może jeszcze poczekam aż znajdzie się ktoś kto będzie go chciał mieć w domu

Posted

nie kazdy trzymany na zwenatrz ma zle ale sama musisz zdecydowac , najlepiej byloby zobaczyc jak one tam maja i czy pies siedzi ino w kojcu czy na calosci terenu bo moze nie byloby tak zle

Posted

no podobno nie w kojcu, tylko luzem, śpi w altanie albo w budzie, tylko ja jakoś nie mogę sobie wyobrazić, że Nazir nie będzie się dobijał do domu i drapał drzwi bo on jakby mógl to by tylko na kolankach mi siedział :lol:

Posted

wisz ja musze sie przynac ze Borys calkiem sam z siebie tyz sie na dwor nie wyniosl hihhihi i tez sie dobijal i tyz najchetniej na kolankach ale daje rade i wiele jego lekow jakby sie uspokoilo.
ale fakt faktem chlop wlasnie zaczal sie kamuflowac i juz ze 3 nocki spedzil w domu bo go chlopaki nie wyprosili na dwor wieczorem jak Gustawa
cos mu chyba sie znowu w tej lepetynie podzialo albo chce coby mu juz slome wymienic na zimowa
mysle ze jak mialby luz i drugiego psa do towarzystwa to moz by mu sie szybko spodobalo na zewnatrz ino coby buda byla jak powinna nie za ciepla ale i nie za zimna ze sloma coby wilgoci nie bylo za wiele


a mysle ze wlasnie tyn drugi pies moze wiele dac w przystosowaniu do nowych warunkow
u nas tyz Gustaw wiele zrobil w tym wypadku

Posted

Ja chyba jednak wolę dla Nazira dom, gdzie będzie mógł wchodzić do środka, jeszcze myślę, ale nie spieszy nam się

a dla nowego mam już domek :lol: byli dziś ludzie całą rodziną go poznać i bardzo go chcą - fajna rodzina, mieli sznaucera, ale odszedł za TM - mieli średniaka, są z Katowic więc blisko, teraz tylko czekamy do końca kwarantanny, kastracja i do domku sio :)

Posted

no to bardzo fajowo ze tak szybko poszlo z nowym i ciesze sie razem z toba

pewnie ze z nazirem nie ma pospiechu
no i fakt u mnie w zasadzie laza gdzie chca i jak chca ino dwa w zasadzie na nocki sa na dworzu bo je , ze tak powiem ,wypraszam
moze trafi sie dla szalenca fajowy domek i oby

Posted

no ja jak zwykle - dopóki nie pojedzie to nie cieszę się :lol:

ale uwielbiam, kocham tego mojego Księciunia Dropsewicza :loveu: myślałam, że nie będzie zabawy między chłopakami bo nowy się stroszył i nie bardzo chyba umiał się bawić, to Drops dzisiaj już nie wytrzymał i tak długo chodził, zaczepiał, pacał łapą, powarkiwał, postękiwał, szturchał aż w końcu poooszło i zaczęła się zabawa :loveu: jeszcze nieśmiała, jeszcze ostrożna, ale zabawa :)

Posted

zerduszko napisał(a):
A foty są? Drops jest niesamowity, nawet z chłopami się bawi :)


nie ma fot bo bałam się ruszyć, żeby nie przestali, tylko siedziałam i suszyłam zęby

agaga21 napisał(a):
a u ciebie znów rotacja się szykuje!
ciekawa jestem czy kiedyś w końcu uda mi się w twoim stadzie połapać (tym bardziej że niektóre psiaki masz identyczne:evil_lol:)


ja Ci dam identyczne :obrazic: każdy jest inny, każdy to mała wielka indywidualność :lol:

wilczy zew napisał(a):
to chyba najszybsza adobcja


najszybsza by byla jakby mógl dzisiaj jechać, a tak to jeszcze posiedzi ze 2 tygodnie

Posted

malawaszka napisał(a):

ja Ci dam identyczne :obrazic: każdy jest inny, każdy to mała wielka indywidualność :lol:

kurcze, to ja się muszę bardziej przyglądać:oops::oops::evil_lol:
ale dla mnie sznupki, tak jak i labki, setery, goldeny (i jeszcze kilka ras) wyglądają identycznie jak są w tym samym kolorku:niewiem: :diabloti:

Posted

A żeby nikt nie myślał, że to byle jaki dom, to Pani się kontaktowała z bahawiorystą kocim, bo kotka się wylizywała ze stresu, którego przyczyną był kot rezydent. A nie zapowiadał się ok!

Posted

Rotacja taka że człek się gubi :diabloti:

malawaszka napisał(a):
nooo pięknie załóżcie sobie grupę wsparcia pokrzywdzonych przez psią rotację u waszki :evil_lol: zaraz się okaże że nikt nie wie kto tu jest kto i jak długo i po co i na ile i w ogóle :lol:

a przy okazji to do nowego domu pakuje walizki Zbynio, a przyjedzie do nas ta kruszynka:
http://www.dogomania.pl/threads/213493-Pogryziona-sznaucerka-mini...
http://img221.imageshack.us/img221/2864/dsc0110922x614x.jpg

rozwaliły mnie te zdjęcia w kąciku :(

:( ale sierotka...Widok straszny. Wyczytałam że znalazła dom!

jambi napisał(a):
HELLmo?! łojks....
Państwo Kot... ha, znałam kilka osób o tym nazwisku, nie wspominając Tomasza Kota aktora, ale, swoją drogą, czy kiedykolwiek słyszałyście żeby ktoś miał na nazwisko Pies?

Nie, ale Grzywacz, Wilk, Owczarek, tak :evil_lol:


http://img851.imageshack.us/img851/4605/dsc0080fw.jpg :loveu::loveu::loveu:

Jezu, Oliwia już do I kl.?! :mdleje: straszne to jest że czas zapiernicza :placz: A Iga dopiero co się urodziła, a tu już taka panienka...

Posted

zerduszko napisał(a):
A żeby nikt nie myślał, że to byle jaki dom, to Pani się kontaktowała z bahawiorystą kocim, bo kotka się wylizywała ze stresu, którego przyczyną był kot rezydent. A nie zapowiadał się ok!


i jak w końcu dogadały się koty?

anetta napisał(a):
Rotacja taka że człek się gubi :diabloti:


tam zaraz - wystarczy zaglądać na bieżąco i już by się wsyzstko wiedziało :D


a póki co mam deczko stresa bo nowy nie je... zjadł tylko w czwartek wieczorem karmę - i to wmłócił ładnie, wczoraj odrobinę ale tylko z ręki i przy asyście Dropsewicza, potem tylko kawałeczek parówki, a dziś nawet parówki już nie i rano wymiotowal żółcią :cry: mam nadzieję, że wymioty to z głodu, tylko czemu nie je?????????? gotuję mięcho.... może coś skubnie, jak nie to do weta jutro albo jeszcze dzisiaj... kuźwa... zawsze coś...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...