danka4u1 Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Wytypowałabym siebie, ale coś stało mi się z czasem na wszystkich frontach..... Ochotnik wytypowany- angel, to oksymoron!!- ch23, ale też na wylocie i jola cd nicku nie pamiętam...albo delfy, albo prawdziwy ochotnik Quote
delfy2000 Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Danka - ja po swojej pierwszej próbie, która okazała się jakoby elegią (wiesz o jakim psiaku piszę), chyba nie dam rady emocjonalnie - sorry :( Quote
dara9 Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Angel ma talent do tekstów - ten na pewno będzie super :) Quote
Angel Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Na szybko pisałam więc jak coś jest nie tak to zmieńcie :) Meggi- około 7 letnia suczka, większość swojego życia spędziła za murami schroniska. Trafiła tam ze swoją przyjaciółką Peggi, gdy pewnego dnia przyprowadził je człowiek, który znalazł je w lesie przywiązane do drzewa. Nie wiemy ile spędziły w tym lesie, nie wiemy jak bardzo były przerażone.. ale mimo tego co wyżądził człowiek potrafią kochać i ufać. Meggi jest bardzo towarzyska, uwielbia być w centrum uwagi. Kocha pieszczoty, których przez tyle lat tak bardzo jej brakowało. To ciało skrywa tak ogromne serce, które pokocha człowieka, który da jej dom i otoczy ją miłością. Sunia mimo tylu lat spędzonych w schronisku, gdzie miała tylko bude umie zachowac czystość w domu. Świetnie dogaduje się z innymi psami i chętnie podaje łapke. Obecnie sunie przebywają w domu tymczasowym. Jutro poprawie albo dopisze bo musze uciekac i nie zdazylam.. Quote
danka4u1 Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Witam, zaraz pożegnam... Nie wyrabiam jak Angel..nic dziwnego. Ta sama firma... Mam obecność??? Quote
SkarpetKa Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Środek nocy, a tu ciiiiisza na wątku?! Nie może być :evil_lol: Cóż to i ja, ciepło myśląc o suńkach, idę trochę pochrapać. Quote
danka4u1 Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Ciepluteńko myśląc o suniach i wszystkich ich opiekunach....chrapusiać idę tez ja. Czasem trzeba. Dobranoc Quote
xxxx52 Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Angel napisał(a):Na szybko pisałam więc jak coś jest nie tak to zmieńcie :) Meggi- około 7 letnia suczka, większość swojego życia spędziła za murami schroniska. Trafiła tam ze swoją przyjaciółką Peggi, gdy pewnego dnia przyprowadził je człowiek, który znalazł je w lesie przywiązane do drzewa. Nie wiemy ile spędziły w tym lesie, nie wiemy jak bardzo były przerażone.. ale mimo tego co wyżądził człowiek potrafią kochać i ufać. Meggi jest bardzo towarzyska, uwielbia być w centrum uwagi. Kocha pieszczoty, których przez tyle lat tak bardzo jej brakowało. To ciało skrywa tak ogromne serce, które pokocha człowieka, który da jej dom i otoczy ją miłością. Sunia mimo tylu lat spędzonych w schronisku, gdzie miała tylko bude umie zachowac czystość w domu. Świetnie dogaduje się z innymi psami i chętnie podaje łapke. Obecnie sunie przebywają w domu tymczasowym. Jutro poprawie albo dopisze bo musze uciekac i nie zdazylam.. W opisie dobrze jest umiescic do jakich osob sie nadaje np.sportowych ,mniej sportowych,seniorow,nie majacych wczesniej psy,doswiadczonych ,z dziecmi ,czy bez,majacych koty lub nie,czy jest szczepiona ,kastrowana,czy moze pare godzin zostac sama w domu,czy moze w w wielorodzinnym domu zamieszkac lub musi miec do dyspozycji oprocz spacerow dom z ogrodkiem,czy umie na lince spacerowac,czy duzo szczeka? Quote
holmina Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 do góry psie psipsiółki poczytałam wątek i tak żal jest je rozdzielac!!!może ogłoszenia podwójne jako 2-pak i odzielnie a nuż się uda razem.... Quote
danka4u1 Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 holmina napisał(a):do góry psie psipsiółki poczytałam wątek i tak żal jest je rozdzielac!!!może ogłoszenia podwójne jako 2-pak i odzielnie a nuż się uda razem.... Nam też żal, ale to przerabiamy już od dawna. Teraz psiaki są u Ulki, która twierdzi- bo jest z nimi na codzień- że dla dobra Peggi nalezy rozdzielić dwupak. Meggi jest gotowa do samodzielnej egzystencji bez doczepionej do niej całe życie Peggi, a Peggi nabierze śmiałości, gdy przestanie być w cieniu swojej domonujacej przjyjaciółi. Zgadzamy się z tym. Tak będzie lepiej dla psiaków czyli naszych skarbów. Przykro mi, że tak mało teraz bywam u Dwupaczka, ale nie da rady inaczej... Quote
holmina Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 ja zaglądałam do nich jak jeszcze byly w obornikach ,w sumie super robote wykonały dziewczyny ,że znalazły im Dt Quote
danka4u1 Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Zaglądałaś i siedziałaś cicho...:mad: ale wybaczamy, bo przestałas byc milczącym podglądaczem:loveu::loveu: Widziałaś, jakie teraz psiaki wesołe, szczęśliwe..serce rośnie na ten widok. Quote
Asia_Rawicz Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 Angel do ogłoszeń potrzebuję jeszcze dane kontaktowe. Chyba najlepiej byłby podać na dom tymczasowy. No i jest tyle zdjęć że nie wiem sama które zabrać może jakaś cioteczka doradzi, które dać w ogłoszeniach jako zdjęcie główne?? Quote
dara9 Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 Właśnie przelałam 55,50 z bazarku bucikowego :) bazarek już jest rozliczony :) Quote
danka4u1 Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 Mozecie mnie ukarać...biję się w tzw piersi. Mam nieobecność, ale proszę o usprawiedliwienie. Dariu, dzięki za zasilenie konta dwupakowego. Skoro jestes juz specjalistką w bazarkach, polecamy się na przyszłość. Robię czystki w książkach. Mam tego tony, ale nie jest to zbyt chodliwy towar.. Teraz pobiegnę wybrać zdjęcie Megguni. Trudno będzie, bo ma tego bez liku. Quote
margaret Posted May 18, 2011 Posted May 18, 2011 zdjęcie piękne:) ja też się melduję, i biję w piersi (a mam w co , nieskromnie powiem :) więc to bardzo powinno być przekonujące dla Was, mam nadzieję ale mam wymagający czas teraz w realu i podtrzymuję swoje przekonanie że kontakt w sprawie adopcji nei powinien być na dom tymczasowy ale najpierw na jedną z nas, na kogo był wcześniej? Quote
Angel Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 teraz mnie nie bd tydzień bo wyjezdzam i nie bede miala dostepu do neta. pilnujcie moich dziewuszek ! Quote
danka4u1 Posted May 19, 2011 Posted May 19, 2011 Pusto tu i głucho. Noc wprawdzie, ale czy ktoś wyprowadził dwupak na spacer wirtualny...??? Znowu przychodzi mi bić się w te tzw piersi, ale dziś mam usprawiedliwienie - " oporządzałam" Rudą, zamieszczajac zdjęcia z pikniku .Biegnijcie zobaczyć, jak dobrze ma niedawny schroniskowy psiak. Dwupaczek wybaczy. Meggi i Peggi tez będą miały taką sesje zdjęciową ze swoim człowiekiem na wyłączną własnośc, a tymczasem włos im nie spadnie z gówy u Uli. No może, jesli znowu przeprowadzą nowy wystrój pokoju...to oberwą .. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.