Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja póki co upieram się na tych fotkach , ludzie nie lubia brac kota w worku ,ja tam na wygląd nie patrzę gdy pies jest w potrzebie ,ale to duży pies i w jakiej kondycji fizycznej nie wiadomo. Najlepiej się udać na miejsce i strzelić ta fotkę chociażby z daleka ,to wiele by ułatwiło . Bo my tu mówimy o żekomym bernardynie , zawieziemy psa do osoby ,która oczekuje bernardyna a okaże się to" tylko "duzy pies . Trzeba zrozumieć też osoby ,które biorą psiaka ,że wyadoptowanie tak dużego psa nie w typie rasy to troche graniczy z cudem -choć nie musi oczywiście .
Nie ma stałych deklaracji , nie ma pewnego hoteliku , nie ma fotek ,są tylko poszlaki .

  • Replies 117
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Długo nic nie pisałam,bo szukałam również sama domu dla suni.
Znalazłam!!!

Sunia już w nowym domu

Wzięła ją znajoma mojego męża z pracy,która niedawno straciła swojego psa.Dom z ogródkiem.Dzisiaj sunia idzie do lekarza.Na pierwszy rzut oka nic jej nie dolega,jest tylko wychudzona.Zobaczymy co powie weterynarz.WW

Posted

[quote name='simbunia']Długo nic nie pisałam,bo szukałam również sama domu dla suni.
Znalazłam!!!

Sunia już w nowym domu

Wzięła ją znajoma mojego męża z pracy,która niedawno straciła swojego psa.Dom z ogródkiem.Dzisiaj sunia idzie do lekarza.Na pierwszy rzut oka nic jej nie dolega,jest tylko wychudzona.Zobaczymy co powie weterynarz.WW
a jak sprawa poszła ? Bo akcja szybka , a tu sama wszystko załatwiłaś ?

Posted

Czytam wątek od początku i jestem pod wrażeniem - jesteście wszyscy wspaniali!
Od samego początku, jak trafiłam na dogo, wciąż zaskakuje mnie to, jak nawet nie znający sie zupełnie ludzie potrafią się zorganizować w jakiejs sprawie i konsekwentnie doprowadzić do szczęśliwego końca.
Wielkie pokłony dla Was! :modla:

Posted

DZIEWCZYNY TU TEŻ MAMY PILNĄ SPRAWĘ....

trzeba od baby odebrać SUNIE BERNARDYNKĘ!!!!!!!

BABKA JUŻ JEST NA CZARNYCH KWIATKACH.... ale została u niej jeszcze sunia, i po odebraniu jej psa, baba teraz chce oddać sunie... Podejrzewam, ze zorientowała się, ze chore oczko suni trzeba będzie leczyć a to kosztuje :placz::placz::placz:

MUSIMY ZNALEŚĆ JAKIŚ TYMCZAS SUNI... BO CHOLERA WIE CO BABIE ODBIJE i gdzie ją pośle....

SUKA JEST MŁODZIUTKA, to szczeniak jeszcze, nie ma roku..... :placz::placz::placz: zanim do niej trafiła, była na wsi w kojcu, karmiona namoczonym w wodzie chlebem.... MUSIMY JEJ POMÓC!!!!!! Bo już dość przeszła w swym młodziutkim życiu :placz::placz::placz:
BŁAGAM...pomóżmy jej :(

http://www.dogomania.pl/forum/f28/bernardyn-dysplazja-wraca-z-adopcji-potrzebne-400-zl-na-hotelik-136121/index28.html#post12384233

czytajcie ostatnie strony, tam wspominamy o suni....

Posted

Ojej jak dobrze. Lacrima się nie gniewa, bo nie jest głupia. Bardzo się cieszę i trzymam kciuki za malutką. Jesli będą (oby nie) jakieś problemy dajcie dziewczyny znać. W Łodzi nie ma prawa żaden bernardyn być smutny. Simbunia wspaniale! Dajcie chociaż jedno zdjęcie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...