Asior Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 nie nie.. lepiej grać tak,z e przypadkiem przechodziliscie ulicą... i zobaczyłyście psa, a ze zawsze Ci się podobały bernardyny to zapytasz czy nie chciał by się jej pozbyć bo ty właśnie szukasz jakiegoś dla córki/matki/ojca.... tak od niechcenia trzeba mówić.... napewno nie wylatujcie z aparatem bo gość zobaczy,ze a) zależy wam na psie b) jesteście majętne (nie dla każdego aparat to taka codzienność) Quote
LACRIMA Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Ja nie wiem czy nie lepiej jednak rano. Oni gdy wstają to muszą się napić i organizują kasę na wódę. Trzęsą się i myślą tylko gdzie się napić. Po południu może facetowi tak nie zależeć. Quote
majqa Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Trzeba wierzyć, że coś Wam się uda zdziałać. Trzymam kciuki na całego. Quote
mamamuminka Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Jutro postaram się uczestniczyc w tej akcji.Wiem o którą sunie chodzi-kontaktowałam się z simbusią.Do osób strachliwych nie należę,więc zobaczymy co nam się uda osiągnąć. Quote
mamamuminka Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Asior-wielkie dzięki za podpowiedź-bardzo dobra taktyka. LACRIMA zgadzam się z Tobą,że pijaczki rano są na głodzie i wtedy za wódkę zrobia wszystko ale Nika może dopiero po 16. Quote
Asior Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 niiie niee.. nie mówcie że chcecie go kupić.. niech on wyjdzuie z propozycją ze moze Wam odsprzedać.... Bo jak zaproponujesz to będzie chciał wyciągnąć jak najwięcej... Wódki też przy sobie nie miejcie bo jak wytłumaczycie,z e z flachą chodzicie Quote
Basia i Barni Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 wypytać się o psiaka , jaki fajny ,że szukasz dla mamy na ogród , nie masz za duzo ,ale taaaaką flachę możesz za psa dać . oni piją i rano i wieczorem ,z rana się nawalą idą spać , wstają jak zoombie koło 16 i idą szukać jurka ,bo miał dostac rentę :evil_lol: Quote
majqa Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Basia i Barni napisał(a):(...) szukasz dla mamy na ogród (...) Z tym to ostrożnie, mama i ogród = działka = kasa. :evil_lol: Quote
LACRIMA Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Ale akcja! Jeśli Wam się uda to mistrzostwo świata. A tak poważnie, to uważajcie na siebie dziewczyny! I piszcie jutro, bo tutaj wszyscy będą czekali. Quote
majqa Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Asior napisał(a):(...) jak wytłumaczycie,z e z flachą chodzicie No jak to? Też tankują cały Boży dzień, właśnie są po ściepie i zakupie. :evil_lol: Quote
LACRIMA Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 majqa napisał(a):No jak to? Też tankują cały Boży dzień, właśnie są po ściepie i zakupie. :evil_lol: i też szukają jurka bo miał dostać rentę:evil_lol: Quote
majqa Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 A Wy z kolei sprawdźcie, jaka jest ta sunia, czy w Waszym pierwszym odczuciu może dołączyć do innego psiaka, czy istotnie to chodząca łagodność. Quote
kuba123 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 LACRIMA napisał(a):Ja nie wiem czy nie lepiej jednak rano. Oni gdy wstają to muszą się napić i organizują kasę na wódę. Trzęsą się i myślą tylko gdzie się napić. Po południu może facetowi tak nie zależeć. o 16 to jest zazwyczaj''drugie cięcie'' wiem, bo mam takich sąsiadów wstają rano ( ok6,7) i piją , ok 13 już są "urżnięci w sztok" i idą spać 15-16 wstaja i ''druga runda'' tyle, że krótsza potem ''zakotwiczenie '' na jakiejś melinie, sen, przebudzenie wieczorna dawka i znów sen i tak w kółko ja moich sąsiadów latem nawet o 3 nad ranem spotykałam na ławeczce ( jeszcze nie spali) Quote
mamamuminka Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Dziewczyny,a co będzie,jezeli pijaczek chętnie nam tego psa odsprzeda,a Nika nie załatwi żadnego kojca? Dlatego ogromna prośba do Was-zorientujcie się proszę,kto mógłby go przyjąć. Quote
nika28 Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 mamamuminka napisał(a):Dziewczyny,a co będzie,jezeli pijaczek chętnie nam tego psa odsprzeda,a Nika nie załatwi żadnego kojca? No więc ja przed 16 wszystkich obdzwonię i ok. 16 wam napiszę. A jak nikt się nie zgodzi, to nie wiem :oops:. Brzuch mnie już z nerwów boli :roll: Quote
Basia i Barni Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 nika28 napisał(a):No więc ja przed 16 wszystkich obdzwonię i ok. 16 wam napiszę. A jak nikt się nie zgodzi, to nie wiem :oops:. Brzuch mnie już z nerwów boli :roll: macie jakiś ogród dla niego ? Nie bój się , wczuj sie w sytuację bycia na haju , chyba każdy kiedyś zatankował :evil_lol: wczuj się w rolę a dostaniesz oskara :razz: Quote
mamamuminka Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Dzisiaj simbunia rozmawiała z facetem.Ostatnia jego wersja : oddaje sunię za 100 i to bardzo chętnie.Aktualny problem polega na tym GDZIE UMIEŚCIĆ SUNIĘ????. Pomocy :modla: Quote
Basia i Barni Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 mamamuminka napisał(a):Dzisiaj simbunia rozmawiała z facetem.Ostatnia jego wersja : oddaje sunię za 100 i to bardzo chętnie.Aktualny problem polega na tym GDZIE UMIEŚCIĆ SUNIĘ????. Pomocy :modla: kurcze ,no wirtualnie nie pomogę,macie jakiś hotel w poblizu ? Quote
Asior Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 kuba123 napisał(a):o 16 to jest zazwyczaj''drugie cięcie'' no proszę, jakich rzeczy się człowiek na dogo dowiaduje :evil_lol::evil_lol::evil_lol: jakie macie warunki w schronisku??? Moze do schronu ją dać, choć a chwile??? Niewiem jak u Was, bo u nas jest w miare OK... Quote
Basia i Barni Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Asior napisał(a):no proszę, jakich rzeczy się człowiek na dogo dowiaduje :evil_lol::evil_lol::evil_lol: jakie macie warunki w schronisku??? Moze do schronu ją dać, choć a chwile??? Niewiem jak u Was, bo u nas jest w miare OK... też to jakies wyjście -oczywiście jeżeli schron jest normalny :roll: Quote
simbunia Posted June 1, 2009 Author Posted June 1, 2009 Z dogomanią mam do czynienia dopiero od wczoraj i niezbyt się jeszcze we wszystkim oriętuję :shake:,dlatego będę wdzięczna za każdą radę.Liczę,że Nika coś wymyśli,bo Ona działa dłużej. Quote
mamamuminka Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Schron u nas nie jest zły.Działają wspaniałe wolontariuszki,ale schron to ostateczność.....Nie wiem,czy ją przyjmą bo straszne przepełnienie :shake: Quote
Basia i Barni Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 mamamuminka napisał(a):Schron u nas nie jest zły.Działają wspaniałe wolontariuszki,ale schron to ostateczność.....Nie wiem,czy ją przyjmą bo straszne przepełnienie :shake: a gdyby im dawac po 5 zł za dzień - to ostateczność ,ale jak nie będzie wyjscia pies i tak by do nich trafił z interwencji . Quote
mamamuminka Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Ja byłam w naszym schronie 2 razy,jak adoptowałam moje 2 psy.Wyszłam z sercem popękanym na kawałki :-(.Te psy wiszące na kratach i proszące,żeby je zabrać......Chociaż wolontariuszki dwoja się i troją to jest ich za mało,żeby zająć się wszystkimi psami.Chciałabym uchronić tą sunię przed schronem. Czy w Łodzi są wolontariuszki od bernardynów? Jestem od niedawna na dogomanii i jeszcze mało wiem. Quote
majqa Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 mamamuminka napisał(a):(...) Czy w Łodzi są wolontariuszki od bernardynów? (...). Niestety nie znam takowych. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.