Jump to content
Dogomania

BASENJI na Wystawach (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[quote name='Basenji']Z tego co udało mi się dokumać na temat par hodowlanych w Legionowie to z basków były dwie: Asiaczka i Ypsylon ale ze względu na "błąd techniczny" czyli brak naklejonych numerków para Ypsylon została usunięta z ringu przez sędziego - formalistę. Czy tak?
Czy były tam jakieś knowania ze strony innych hodowców basenji , które spowodowały usunięcie tej pary czy to jednak inicjatywa jurora?
Zdrówko:placz:[/quote]

[COLOR=blue]Nie sądzę żeby były jakiekolwiek knowania. To były problemy robione przez organizatorów wystawy ![/COLOR]
[COLOR=blue][/COLOR]
[COLOR=blue]Pozdrawiam[/COLOR]
[COLOR=blue]Grażyna[/COLOR]

Link to post
Share on other sites

Karenina, mam jeszcze troche fotek innych ras, m.in husky, malamuty, kilka chowow,szpice wilcze, po jednej fotce podenco i lysolka takiego co sie na ringu glownym zapieral :lol:, djp i akity. Jutro bede miala plytke z fotkami, tam jest ponoc duuuzo wiecej ;)

Link to post
Share on other sites

House_of_spirit niech ci będzie szaro Twoja intryga nie wyszła, w dziale "wystawy":evil_lol: Tak to jest jak się przytacza suche [b][color=red] błędne[/b][/color] fakty nie majace pokrycia w rzeczywistosci. No coż ŻENADA!
Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

[INDENT][quote name='gmk'][COLOR=blue]Nie sądzę żeby były jakiekolwiek knowania. To były problemy robione przez organizatorów wystawy ![/COLOR]

[COLOR=blue]Pozdrawiam[/COLOR]
[COLOR=blue]Grażyna[/COLOR][/quote]"Wystawcy zobowiązani są do noszenia numerów startowych umożliwiających organizatorom i publiczności identyfikację psa.Numery odpowiadają numerom pod którym psy figurują w katalogu"
Pani Iza wyjaśniła już,że zeszła z ringu,przykleiła numery i wróciła do ringu.W czym więc problem i co jest jeszcze winą organizatora?
Nie musicie Państwo odpowiadać na moje pytanie.Dawno nie czułam się tak zażenowana!Dawno nie byłam świadkiem tak wielu kłamliwych i upokarzających opinii
Życzę wielu sukcesów,ale tylko w uczciwej,sportowej rywalizacji.


[/INDENT]

Link to post
Share on other sites

[quote name='Ypsylon']Basenji - to organizatorzy mnie źle potraktowali a nie konkurencja!!! zeszłam z ringu, nakleiłam numerki i za namową Kareniny wlazłam z powrotem na ring przygotowawczy ;)[/quote]

Rozumiem.
[QUOTE]"Wystawcy zobowiązani są do noszenia numerów startowych umożliwiających organizatorom i publiczności identyfikację psa.Numery odpowiadają numerom pod którym psy figurują w katalogu"
Pani Iza wyjaśniła już,że zeszła z ringu,przykleiła numery i wróciła do ringu.W czym więc problem i co jest jeszcze winą organizatora?
Nie musicie Państwo odpowiadać na moje pytanie.Dawno nie czułam się tak zażenowana!Dawno nie byłam świadkiem tak wielu kłamliwych i upokarzających opinii
Życzę wielu sukcesów,ale tylko w uczciwej,sportowej rywalizacji.

[/QUOTE]

Z tego co czytam to Gonia jest chyba przedstawicielem organizatorów.
Faktycznie wynika z tego, że był to błąd Ypsylon ale nadmierny formalizm zostawia tylko niesmak: w końcu Ypsylon zapłaciła za swoje psy i choćby przez szacunek dla tego faktu powinna być dopuszczona do oceny.
Zdrówko

Link to post
Share on other sites

[INDENT]Tak a organizator w wynikach wystawy napisałby np:Najlepsza Para Hodowlana nr???
Organizatora rozlicza ZKwP,Klub i wystawca.
Większość z Was jest wystawcami i hodowcami i powinna znać regulaminy,ale widzę że jest inaczej:crazyeye: .I tylko ten kto nigdy nie brał udziału w organizacji wystaw,nie wie jak takie sytuacje utrudniają pracę.Szacunek zaś działa w obie strony.Nie obraziłam Pani Izy,więc nie czuję się niczemu winna.Aha,to ja pracowałam w ringu Basenji,żeby nie było wątpliwości kto do Was pisze.
I proponuję czytać posty do końca.Pani Iza napisała,że wróciła do ringu.
[/INDENT]

Link to post
Share on other sites

:shake: [quote name='Gonia'][INDENT]Tak a organizator w wynikach wystawy napisałby np:Najlepsza Para Hodowlana nr???
Organizatora rozlicza ZKwP,Klub i wystawca.
Większość z Was jest wystawcami i hodowcami i powinna znać regulaminy,ale widzę że jest inaczej:crazyeye: .I tylko ten kto nigdy nie brał udziału w organizacji wystaw,nie wie jak takie sytuacje utrudniają pracę.Szacunek zaś działa w obie strony.Nie obraziłam Pani Izy,więc nie czuję się niczemu winna.Aha,to ja pracowałam w ringu Basenji,żeby nie było wątpliwości kto do Was pisze.
I proponuję czytać posty do końca.Pani Iza napisała,że wróciła do ringu.:shake:

[/INDENT][/quote]
Tu nikt nie mówi o ubrażaniu tylko o pewnej życzliwości.
Gdyby organizatorzy byli bezbłędni we wszystkim ( a chyba jednak tak nie było) to zapewne odejście na milimetr od regulaminu byłoby grzechem.
Ale zdaje się, że odrobina wyrozumiałości powinna mieć (już w przyszłości) miejsce.
Zdrówko

Link to post
Share on other sites

Jeśli ktoś jeszcze twierdzi,że para psów z hodowli Ypsylon została przez nas wyrzucona i niedopuszczona do oceny,zapraszm do działu wystawy.Jest tam zdjęcie z tej właśnie konkurencji.Resztę pozostawiam bez komentarza.

Link to post
Share on other sites

[INDENT][quote name='Basenji']:shake:
Tu nikt nie mówi o ubrażaniu tylko o pewnej życzliwości.
Gdyby organizatorzy byli bezbłędni we wszystkim ( a chyba jednak tak nie było) to zapewne odejście na milimetr od regulaminu byłoby grzechem.
Ale zdaje się, że odrobina wyrozumiałości powinna mieć (już w przyszłości) miejsce.
Zdrówko[/quote]Wiesz w dalszym ciągu nie wiem o co Ci chodzi?Organizator zwrócił uwagę wystawcy,wystawca przykleił numer i wszedł do oceny!Więc w czym rzecz,bo nie rozumiem o czym piszesz?
[/INDENT]

Link to post
Share on other sites

[quote name='Gonia'][INDENT]Wiesz w dalszym ciągu nie wiem o co Ci chodzi?Organizator zwrócił uwagę wystawcy,wystawca przykleił numer i wszedł do oceny!Więc w czym rzecz,bo nie rozumiem o czym piszesz?

[/INDENT][/quote]

Z poprzednich wypowiedzi ( nie Twojej) wynikało, że Ypsylon nie została oceniona przez brak numerów w parach hodowlanych.
[B]Ale jeżeli to nieprawda to oczywiście zwracam honor. Moja wina, że nie doczytałem.:flaming: [/B]
Ale z drugiej strony, trudno w natłoku sprzecznych informacji połapać się o co chodziło.

zdrówko

Link to post
Share on other sites

[quote name='gmk']
[COLOR=blue]Otóż Włascicielka drugiej pary hodowlanej miała tylko jeden numerek startowy przyczepiony w widzocznym miejscu ![/COLOR]
[COLOR=blue]Teraz jeszcze raz popatrzcie na BIS PAR HODOWLANYCH idwa pierwsze miejsca ![/COLOR]
[COLOR=blue]Takie zachowanie ORGANIZATORÓW uważam za skandal ![/COLOR]
[COLOR=blue]Co innego gdy psy ocenia sędzia z tym nie dyskutuję ale niech wszyscy maja równe szanse !!![/COLOR]

[COLOR=blue]Andrzej Kramarow[/COLOR][/quote]

[B][COLOR=red]NIE ŻYCZĘ SOBIE ABY WYPOWIADAŁ SIĘ PAN NA TEMAT MOJEJ PARY HODOWLANEJ NIE ZNAJĄC FAKTÓW!!![/COLOR][/B]
[B]Proszę się skupić na swoich psach i nie mieszać do tego innych[/B]

Link to post
Share on other sites

myślałam, że co do konkurencji Najlepszej Pary Hodowlanej wyjaśniłam już wcześniej wszystko... ostatni raz - zostałam wyproszona w mało sympatyczny sposób z ringu przygotowawczego, ponieważ nie miałam naklejonych numerków swoich psów (wyjaśniłam to sobie później z Panią Marzeną i przeprosiłyśmy się wzajemnie), zeszłam, nakleiłam numerki i weszłam z powrotem na ring przygotowawczy, zatem wzięłam udział w tej konkurencji! Nie mam do nikogo pretensji, bo faktycznie "złamałam" regulamin... Mam tylko żal, bo sama widziałam kilka razy jak inni wystawcy wchodzili na ring honorowy bez numerku a w parach z naklejonym jednym numerkiem (mi kazano nakleić numerki obu psów) i tylko o to mi osobiście chodziło, że są "równi" i "równiejsi"...
proponuję zakończyć temat konkurencji Pary Hodowlanej jak również innych przepychanek słownych bo to już od jakiegoś czasu jest wręcz niesmaczne:(((
co do organizacji wystawy Klubowej w NDM - było kilka niedociągnięć, ale gdzie ich nie ma??? jeżdżę na wystawy od 1985 roku, to kawał czasu i jeszcze nie byłam na wystawie zorganizowanej idealnie! to chyba graniczy z cudem bo zawsze znajdzie się coś co komuś będzie przeszkadzało... jeśli się nie mylę to większość z Was albo i nikt nie miał wątpliwej przyjemności uczestniczyć w Klubowej wystawie w Łodzi w 1997 roku... i macie szczęście! przy tamtej wystawie KAŻDA inna, na której byłam to po prostu rewelacja...;)
ja osobiście uwielbiam wystawy w NDM - za co? nie wiem, chyba za klimat i atmosferę... no i za to, że mam blisko;) pewnie, że i ja mam zastrzeżenia do ostatniej wystawy (smród, zaduch, brak ławek, płatna toaleta - ale za to czysta!) ale z tym musimy się liczyć zgłaszając psy na wystawę "zimową", która odbywa się w niewielkiej sali gimnastycznej... kto nie chce, nie zgłasza, po prostu... ja od siebie jeśli o organizatorów chodzi to mogę tylko zarzucić to wyproszenie z ringu przygotowawczego (ale to zostało już wyjaśnione) oraz to co się stało z basenji Asiaczka przy wyborze Sekcji, tego akurat nie mogę Wam zapomnieć, bo kto jak kto ale organizatorzy powinni wiedzieć, w której sekcji powinien wystąpić basenji...
to ja tyle... ;) życzę wszystkim miłego dnia, trochę uśmiechu i mniej złości... do zobaczenia w NDM na kwietniowej wystawie ;)
aha, mimo że gratulowałam WSZYSTKIM bez wyjątku bezpośrednio na wystawie, to gratuluję jeszcze raz: Asiaczkowi, GMK, p. Andrzejowi Kramarow, Ali Nowak, p.Małgorzacie, Agabass oraz Uli i Eli, które nie przychodzą na dogomanię... mamy wspaniałą rasę i jest wciąż nas mało... nie gryźmy się....

Link to post
Share on other sites

[quote name='house_of_spirits']witam
jak ja to lubię .... no kocham wprost. Podziwiam te celne riposty czołowych zawodników (zawodniczek) ze stajni Asiaczek. Podziwiam Was. Zapewne dość długo będę trwać w tym stanie podziwiania, co może być powodem rozbawienia, śmiechu solidnego. Nic tak nie leczy wszelakiego rodzaju ran i smutków jak zwyczajny śmiech. Podziwiam Was. Naprawdę. Chciałbym także, abyście były podziwiane przez całe forum. Popracuję nad tym. Obiecuję.

Nie dysponowałem wczoraj pełnymi danymi. Otóż, okazuje się, że nie tak dawno temu, w okolicach Nowego Dworu Maz. szalał na drodze wilk, który gonił zająca walcem drogowym. Pech chciał, że na jego drodze znalazły się nieszczęsne statuetki. No pech i jakaż złośliwość losu, jaki spisek dziejowy, że oto praprzodek wszystkich psów, dziad w prostej linii Asiaczkowych "zakręconych ogonów" zrobił to co zrobił. Ze statuetek zrobiły się blaszki. Wygodniejsze rzecz jasna w użytkowaniu, a i mniej miejsca przy tym zajmujace. Tak więc nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Swoją drogą - taki przypadek to jak trafić szóstkę w totka. Ponieważ wrodzona wrażliwość kazałaby mi uronić kilka łez, gdyby pod tym walcem znalazła się nawet jedna muszka, ślimaczek lub inna bakteria - żywa istota - no, współczucie moje byłoby ogromne. A tak - statuetki, plakietki. Sam śmiech, samo zdrowie. Po całym już zamieszaniu - przyznam się - zastanawiałem się, czy aby przypadkiem nie stać się fundatorem jakiejś specjalnej nagrody, dla posiadaczy "trójkolorowców" oraz specjalnej nagrody dla ostatniej fundatorki. Najlepszy byłby moim zdaniem "Order Usmiechu" rzecz jasna - jednak ten z oczywistych względów odpada. Pomyślę jednak. Obiecuję. No dobra - rozpisałem się troszkę za bardzo. Nieustajaco kochać Was będę, podziwiać. Nawet i śnić. Czasem.

[SIZE=7]TO PO PROSTU ZWYKŁE CHAMSTWO !!![/SIZE]

Link to post
Share on other sites

[quote name='kingula'][U][URL="http://imageshack.us"][/URL][/U]

[U][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img475.imageshack.us/img475/7581/bas18aj.jpg[/IMG][/URL][/U]

[U][URL="http://imageshack.us"][/URL][/U]


[U][URL="http://imageshack.us"][/URL][/U]

[U][URL="http://imageshack.us"][/URL][/U]

[U][URL="http://imageshack.us"][/URL][/U]

[U][URL="http://imageshack.us"][/URL][/U]

[U][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img475.imageshack.us/img475/4134/basek6bz.jpg[/IMG][/URL][/U]


[U]Heh, bardzo dziekujemy za fotki, po prostu świetne:)[/U]

Link to post
Share on other sites

[quote name='house_of_spirits']witam
jak ja to lubię .... no kocham wprost. Podziwiam te celne riposty czołowych zawodników (zawodniczek) ze stajni Asiaczek. Podziwiam Was. Zapewne dość długo będę trwać w tym stanie podziwiania, co może być powodem rozbawienia, śmiechu solidnego. Nic tak nie leczy wszelakiego rodzaju ran i smutków jak zwyczajny śmiech. Podziwiam Was. Naprawdę. Chciałbym także, abyście były podziwiane przez całe forum. Popracuję nad tym. Obiecuję.

Nie dysponowałem wczoraj pełnymi danymi. Otóż, okazuje się, że nie tak dawno temu, w okolicach Nowego Dworu Maz. szalał na drodze wilk, który gonił zająca walcem drogowym. Pech chciał, że na jego drodze znalazły się nieszczęsne statuetki. No pech i jakaż złośliwość losu, jaki spisek dziejowy, że oto praprzodek wszystkich psów, dziad w prostej linii Asiaczkowych "zakręconych ogonów" zrobił to co zrobił. Ze statuetek zrobiły się blaszki. Wygodniejsze rzecz jasna w użytkowaniu, a i mniej miejsca przy tym zajmujace. Tak więc nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Swoją drogą - taki przypadek to jak trafić szóstkę w totka. Ponieważ wrodzona wrażliwość kazałaby mi uronić kilka łez, gdyby pod tym walcem znalazła się nawet jedna muszka, ślimaczek lub inna bakteria - żywa istota - no, współczucie moje byłoby ogromne. A tak - statuetki, plakietki. Sam śmiech, samo zdrowie. Po całym już zamieszaniu - przyznam się - zastanawiałem się, czy aby przypadkiem nie stać się fundatorem jakiejś specjalnej nagrody, dla posiadaczy "trójkolorowców" oraz specjalnej nagrody dla ostatniej fundatorki. Najlepszy byłby moim zdaniem "Order Usmiechu" rzecz jasna - jednak ten z oczywistych względów odpada. Pomyślę jednak. Obiecuję. No dobra - rozpisałem się troszkę za bardzo. Nieustajaco kochać Was będę, podziwiać. Nawet i śnić. Czasem.

[SIZE=7]TO PO PROSTU ZWYKŁE CHAMSTWO !!![/SIZE]
:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy:

Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

Announcements


×
×
  • Create New...