Pysia Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 clockwork napisał(a):[FONT=Arial]bo nie zdazyłam nadrobić.:evil_lol::evil_lol::evil_lol:.. ale brzmi interesująco:razz::razz:[/FONT] O masz :cool3: A ja myślałam że jesteś wspaniałomyślna :evil_lol: Alicjarydzewska napisał(a)::shake:[FONT=Arial]o masz ....zaś ja ta najgorsza....:diabloti:[/FONT] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ty i Weszka maupa jedna :mad: Pegaza napisał(a):Cze Pysia:p ale mają pomysł z tymi jeżami Twoje dziołchy:roll::lol: ja jeże lubie ale no właśnie raz widziałam młodego jeza ktory zjadał sobie kolege ptaszka zdechniętego i widok ten nie byl przyjemny fuu miłego wieczorku:p Cze Pegaza :p Szelma znalazła rano jeza. Nie dość, że nie chciał się z nią bawić to jeszcze ją kolił w pychol :shake: Więc zafundowała mu zanim zdąrzył Karol zainterweniować kilka wysokich lotów :eek2: Karol się wystraszył, że stworzonko umarło na wstrząs i wsadził je do szopki. W szopce jeż odżył i zaczął tupać :evil_lol: Więc poszedł na sąsiednia posesje w ręczniku ( po poprzednim wyproszkowaniu p/p :diabloti: Wieczorkiem Zmorka znalazła jeża i przyniosła go pod drzwi. Ta gadzina nie oznajmia szczekiem upolowania zwierzyny więc jeżyk był przewracany łapami, noszony w pysku i w ogóle chyba traume będzie miał bo to ciut trwało :ices_bla: Po kuracji p/p został przeniesiony do ogrodu sąsiadów..... Mam dość jeży :x:x:x:help1: Teraz Szelma poszła na dwór sama ....I ja słucham uważnie....Przyniesie...Nie przyniesie.... Najlepiej od razu wypcham obie :diabloti: Quote
Alicja Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 [FONT=Arial]...:grins: wypychasz trocinami czy mogą być stare gazety :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT] Quote
Pysia Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Alicjarydzewska napisał(a):[FONT=Arial]...:grins: [/FONT] [FONT=Arial]wypychasz trocinami czy mogą być stare gazety :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT] Wypcham suchymi liśćmi :diabloti: Będziej najtaniej :evil_lol: Dzisiaj spokój jeżowy :multi: Quote
malawaszka Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Pysia napisał(a): Dzisiaj spokój jeżowy :multi: sprawdź jeszcze przed snem :evil_lol: Quote
Vectra Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Pysiu jak możesz nie lubić jeży ? przecież to takie ładne stworzonka i pożyteczne :diabloti: Quote
asher Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Pysiu, a dlaczego podrzucasz jeże sąsiadom? Bo sąsiedzi lubią jeże, czy bo ty nie lubisz sąsiadów? :evil_lol: Quote
Alicja Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 malawaszka napisał(a):sprawdź jeszcze przed snem :evil_lol: :loveu::loveu:[FONT=Arial]:loveu:Waszeczko .......:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT] asher napisał(a):Pysiu, a dlaczego podrzucasz jeże sąsiadom? Bo sąsiedzi lubią jeże, czy bo ty nie lubisz sąsiadów? :evil_lol: [FONT=Arial]Asherku .........dlaczego napisałaś to co ja chciałam ...:hmmmm: a taka Pysia przykładna była :eviltong: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT] Quote
Pysia Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 malawaszka napisał(a):sprawdź jeszcze przed snem :evil_lol: Sprawdzałam :eviltong: Nie było :diabloti: Vectra napisał(a):Pysiu jak możesz nie lubić jeży ? przecież to takie ładne stworzonka i pożyteczne :diabloti: Pożyteczne? :mad: One wnerwiają moje psy :angryy: Powodują napływ frustracji do naszej rodziny :angryy: I to ma być pożytek? :crazyeye::cool1: asher napisał(a):Pysiu, a dlaczego podrzucasz jeże sąsiadom? Bo sąsiedzi lubią jeże, czy bo ty nie lubisz sąsiadów? :evil_lol: Bo ich pies nie bierze jeży w pysk i nie nosi ...Ani nimi nie rzuca.... A sąsiadka właśnie mnie wnerwiła. Przyszłam dopiero co z pracy. Mózg wyprany maxymalnie. Zmęczenie osiągnęło apogeum a ta się pyta czy ja myję okna:crazyeye: Ja jej na to że u mnie okna myje TZ. A ona woła do męża : " Słyszysz? Edyta nie myje okien tylko Ju". Mąż jej na to : A dlaczego" A ona mu odpowiada : " A bo Edyta ma lenia". Dodam że sąsiadka nie pracuje..... Ale pożyjemy zobaczymy :diabloti: Idzie za kilka dni do pracy :diabloti: Fizycznej :diabloti: Zobaczymy jaka będzie wtedy pracowita po pracy :evil_lol: Alicjarydzewska napisał(a)::loveu::loveu:[FONT=Arial]:loveu:Waszeczko .......:evil_lol:[/FONT] [FONT=Arial]Asherku .........dlaczego napisałaś to co ja chciałam ...:hmmmm: [/FONT] [FONT=Arial]a taka Pysia przykładna była :eviltong: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT] Ja przykładna :crazyeye: Toś mnie zastrzeliła :megagrin: Jestem co najwyżej inna niż inni ale nie przykładna :shake: Quote
Paula Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Witaj jeżowa babciu :evil_lol: :loveu: Pysia napisał(a):Więc poszedł na sąsiednia posesje został przeniesiony do ogrodu sąsiadów..... Pysia napisał(a):A sąsiadka właśnie mnie wnerwiła Ona tak po złości, za te jeże :evil_lol: ;) Quote
aga1215 Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Witaj Edytko!:multi: Skad Ty bierzesz te jeże??? Przecież ich juz nie było! Quote
Pysia Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 madzia i medor napisał(a):Cze pracusiu:loveu::loveu: Cze :loveu: paula_z napisał(a):Witaj jeżowa babciu :evil_lol: :loveu: Ona tak po złości, za te jeże :evil_lol: ;) Witaj :mad::loveu: Ona o jeżach nie wie bo ja po kryjomu :diabloti: aga1215 napisał(a):Witaj Edytko!:multi: Skad Ty bierzesz te jeże??? Przecież ich juz nie było! Witaj aga:multi: One są...Czekają tylko na odpowiedni moment :angryy: A potem włażą do nas :mad: Nie wiem czy im się czasami o ten proszek p/p nie rozchodzi :cool1: Na dworze piękna pogoda :multi: Quote
Alicja Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 [FONT=Arial]:hmmmm: a ja tak pomyślałam że one może się rozmnażaja przez ten proszek :oops:...jak znów ich tak dużo :evil_lol::evil_lol::evil_lol:albo rzeczywiscie takie czyścioszki , przychodza sie popachnić do Pysi :evil_lol::evil_lol::evil_lol: cześć Rodzinko ;) [/FONT] Quote
Pysia Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Alicjarydzewska napisał(a):[FONT=Arial]:hmmmm: a ja tak pomyślałam że one może się rozmnażaja przez ten proszek :oops:...jak znów ich tak dużo :evil_lol::evil_lol::evil_lol:albo rzeczywiscie takie czyścioszki , przychodza sie popachnić do Pysi :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT] [FONT=Arial]cześć Rodzinko ;)[/FONT] Cześć córciu :multi: One tak naprawdę przychodzą jesienią aby ułożyć się u nas do snu :cool1: Jak na niewielki plac to jest u nas masę zieleni. Najczęściej Szelma znajduje jeże pod tujami przy płocie. Mają tam zacisznie:roll: Pewnie od kilku lat tutaj zimowały :cool1: Teraz muszą się nauczyć ze mój plac to nie jest dla nich bezpieczne miejsce :cool3: Quote
Medorowa Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Cze Pysiu ze Zmoroszelmami i jeżami:loveu::evil_lol: Quote
Pysia Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 madzia i medor napisał(a):Cze Pysiu ze Zmoroszelmami i jeżami:loveu::evil_lol: Cześć :loveu: Jeze mam nadzieje pójdą w końcu po rozum do głowy :cool1: Szelmusia ślicznie wyczesana :loveu: Była przy tym dzisiaj tak grzeczna że nam poszło szybciutko :multi:Dziewczyna zrzuca sierść letnią i trochę kudłów wyczesałam ;) Teraz zajęła się konsumpcją MOICH orzechów:mad: Zmoreczka pojechała z TZtem na wichurke :p Obiad gotowy a ja idę teraz się położyć bo cały tydzień mojego intensywnego LENISTWA spowodował ból wszystkich mięśni i kości ;) Do tego pęka mi głowa i robi mi się ciemno w oczach :cool1: Chyba przesilenie jesienne mnie dopadło :angryy: Ale humorek mi dopisuje :multi: A to jest w życiu najważniejsze :loveu: Quote
Alicja Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Pysia napisał(a):Cześć córciu :multi: One tak naprawdę przychodzą jesienią aby ułożyć się u nas do snu :cool1: Jak na niewielki plac to jest u nas masę zieleni. Najczęściej Szelma znajduje jeże pod tujami przy płocie. Mają tam zacisznie:roll: Pewnie od kilku lat tutaj zimowały :cool1: Teraz muszą się nauczyć ze mój plac to nie jest dla nich bezpieczne miejsce :cool3: [FONT=Arial]:razz:no tak.....kupiłaś dom z dzikimi lokatorami :cool1:......:evil_lol::evil_lol::evil_lol: odpoczywaj Pysiu ..... bosh:roll:....a mnie czeka serfowanie na desce do prasowania:placz::placz::placz:[/FONT] Quote
Pysia Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Alicjarydzewska napisał(a):[FONT=Arial]:razz:no tak.....kupiłaś dom z dzikimi lokatorami :cool1:......:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT] [FONT=Arial]odpoczywaj Pysiu .....[/FONT] [FONT=Arial]bosh:roll:....a mnie czeka serfowanie na desce do prasowania:placz::placz::placz:[/FONT] Po licho prasujesz? Przeciez i tak w szafie się pogniecie :cool1: Prasuje się przed założeniem na siebie ;) Nie cierpię prasowania :angryy: Dlatego u mnie od lat każdy prasuje sobie sam ;) Ot i moja doskonałość :diabloti: Quote
Alicja Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Pysia napisał(a):Po licho prasujesz? Przeciez i tak w szafie się pogniecie :cool1: Prasuje się przed założeniem na siebie ;) Nie cierpię prasowania :angryy: Dlatego u mnie od lat każdy prasuje sobie sam ;) Ot i moja doskonałość :diabloti: [FONT=Arial]nie prasowałabym .....bo po ściągnięciu ze sznurka było ładne ...:loveu:...ale pan C. wrzucił do michy i prasować trzeba :angryy::angryy::angryy:[/FONT] Quote
Paula Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Cześć babciu Pysiu :loveu: Twój prawnuczek ma dziś urodzinki :razz: Taki mały lansik :evil_lol: Żeby potem nie było, że nikt Ci nie przypomniał :eviltong: :diabloti: ;) Quote
Pysia Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Alicjarydzewska napisał(a):[FONT=Arial]nie prasowałabym .....bo po ściągnięciu ze sznurka było ładne ...:loveu:...ale pan C. wrzucił do michy i prasować trzeba :angryy::angryy::angryy:[/FONT] Witaj Alu :loveu: W takim razie nie rozumiem dlaczego pan C. tego nie prasuje :diabloti: Zaręczam Ci, że następnym razem uważałby :evil_lol: paula_z napisał(a):Cześć babciu Pysiu :loveu: Twój prawnuczek ma dziś urodzinki :razz: Taki mały lansik :evil_lol: Żeby potem nie było, że nikt Ci nie przypomniał :eviltong: :diabloti: ;) Cześć wnusiu Paulo :loveu: Już biegnę do prawnuczka :loveu: I dzięki za przypomnienie :p Quote
clockwork Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 [FONT=Arial]melduje ze zyje.. i ze powoli nadrabiam wsjo na co nie mialam czasu przed wyjazde..[/FONT] [FONT=Arial]i wiem ze jeze wrzucasz somsiadce i ze ona ci za to powiedziala zes len... czy jakos tak :roll:[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]zmoruchoszelmuchy wytarmos odem£a :loveu:[/FONT] [FONT=Arial]i siebie tysz ;)[/FONT] Quote
Pysia Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 clockwork napisał(a):[FONT=Arial]melduje ze zyje.. i ze powoli nadrabiam wsjo na co nie mialam czasu przed wyjazde..[/FONT] [FONT=Arial]i wiem ze jeze wrzucasz somsiadce i ze ona ci za to powiedziala zes len... czy jakos tak :roll:[/FONT] [FONT=Arial]zmoruchoszelmuchy wytarmos odem£a :loveu:[/FONT] [FONT=Arial]i siebie tysz ;)[/FONT] Buahahahahahahahaa:evil_lol: Przeczytałam to i poszłam wytarmosić Zmoroszelmy a na końcu stanęłam na przedpokoju i zaczęłam tarmosić siebie :diabloti: Zobaczył to TZ :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Właśnie wzywa karetke z odpowiednini ludźmi i sprzętem do mnie :megagrin::megagrin::megagrin: Quote
Alicja Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 [FONT=Arial]:multi::multi::multi:doberek Mamciu Pysiu mizianko dla bezjeżowych ;) pan C. prasuje sobie spodnie , bo ja tego nie wykonuję :razz:...powiedziałam prasujta se sami ...a co ....upierdzielił im ktoś łapki :razz:.....drobnicę mogę ;) [/FONT] Quote
Pysia Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Alicjarydzewska napisał(a):[FONT=Arial]:multi::multi::multi:doberek Mamciu Pysiu [/FONT] [FONT=Arial]mizianko dla bezjeżowych ;)[/FONT] [FONT=Arial]pan C. prasuje sobie spodnie , bo ja tego nie wykonuję :razz:...powiedziałam prasujta se sami ...a co ....upierdzielił im ktoś łapki :razz:.....drobnicę mogę ;)[/FONT] Doberek :multi: Starczy tego mizianka ;) Bo mi TZ zwariuje :diabloti: Ja mówię do swoich: " A co? Bozia Wam rączki i nóżki poprzetrącała ?". Dodaję do tego uśmiech najsłodszy, przytulam się i szeptam coś o zmęczeniu i inne bzdury. Zawsze skutkuje ;) Na obu panów :p Idę na spacer ze Zmorką. Szelmie oszczędzam łapke na razie chociaż juz nie kuleje od kilku dni. Ale spacer będzie długi - za długi na razie dla niej. Acha....Zmorka na wsi wczoraj zjadła pół worka karmy Soni :cool1::mad: Zrobiła sie od tego nagle grubsza niż dłuższa :cool1: Pinda wlazła na stołek, potem na stół i sobie zjadła :angryy: Wypcham tylko najpierw odchudzę bo brzydko by wyglądała taka rozciągnięta wypchana :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.