Jump to content
Dogomania

Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .


Recommended Posts

Posted

[quote name='Agunia-Pańciunia)']jest milo ale tuzinkowo.....


dawno, dawno temu w przepieknej krainie zył sobie......tatus o imieniu.....i mamusia .....
Ale Aguniu to nie dział "Szczenięta" tylko zaproszenie do obejrzenia strony na którą wchodzą przede wszystkim dorośli....A hodowca ma nie być dziecinny tylko ma sprawiać wrazenie odpowiedzialnego ;) A bajeczki raczej się z tym pogodzic nie da ;)

Posted

madzia i medor napisał(a):
:roll::roll::roll:



Dobereek :loveu:

Witaj :p


Mam dla Was wierszyk ;)


Samochwała
Samochwała, czyli nowy wierszyk o premierze!
Samochwała w kącie stała
I tak rok podsumowała:
Zdolny jestem niesłychanie,
Mam na świecie poważanie,
W kraju - same osiągnięcia:
Dłuższe życie (od poczęcia),
Koalicja - wzór współpracy,
Z Sejmu - dumni są Rodacy,
Rząd najlepszy od półwiecza,
Skupił się na wielkich rzeczach.
Kompetentni ministrowie,
Każdy poseł - ideowiec,
Z zasadami, jak husaria:
Bóg, Ojczyzna, Honor(aria).
Dla Narodu - becikowe,
Nowy peron we Włoszczowie.
Lepiej żyje się rodzinom
(Jednej mamie i dwóm synom).
Okno na świat - otworzone,
Turystyka - w jedną stronę,
Lepsza praca, wyższa płaca
(Zwłaszcza, jeśli ktoś nie wraca).
Gospodarka rozpędzona:
Są mieszkania (trzy z miliona),
Jest kilometr autostrady,
Ład moralny i zasady.
Politycznej wzrost kultury
(Nurt plebejski, przykład z góry),
Nie ma WSI (choć jeszcze trochę,
A zrobimy wszędzie wiochę).
Cały naród żyje w zgodzie.
IPN - i po narodzie.
CBA - udane akcje,
Super MEN - co rusz, atrakcje.
W szkołach nie ma już Darwina,
Będzie dryl i dyscyplina,
Nie podskoczy żaden gieroj!
Tolerancji nie ma! Zero!
Żadnych gejów, Ferdydurek,
Jest amnestia i mundurek!
Wolność słowa i pluralizm
(Bo rządzących wolno chwalić).
Jest religia na maturze,
Wierny Lud na Jasnej Górze.
Nie rozumie tylko Unia:
Rząd z Warszawy, czy z Torunia?
Krótko mówiąc: Rok udany!
Tylko naród...do wymiany.

Posted

śliczny wierszyk , taki prawdziwy :diabloti:

Pysia pozostaje ci się przyzwyczaić , że się baby czasem pobiją - Szelma taka jest i nie koniecznie się zmieni o 180 stopni .... będzie miesiąc super , przyjdzie moment że będzie wrrrrr .. odkąd przy Kano jest drugi pies w domu , stale jest praca nad nim by bywał miły i tak jak u ciebie jest malinowo , malinowo , malinowo przychodzi dzień że pan K ma muchy w nosie i się sadzi ;) a potem znowu jest sielanka .

Posted

Vectra napisał(a):


Pysia pozostaje ci się przyzwyczaić , że się baby czasem pobiją

Do tego się nie da przyzwyczaić :shake: My nie potrafimy :shake: W nas nie ma nawet cienia agresji ....
A Szelmowisko znowu kuleje :roll: Skoczyła wysoko po gruszkę, spadła i od nowa kuśtyk, kuśtyk....
A przed chwilą Zmorka i Tommy biegiem lecieli do kociej miski :crazyeye: Kiedy Zmorka skumała że kot jest szybszy ( czyt. sprytniejszy) to złapała go za ogon :mad: Tommy wrzasnął na cały dom budząc przy tym TZta, następnie wywinął się i pobiegł w drugą strone :cool1: Zmorka uradowana pobiegła do jego miski a miska...za moją sprawą zniknęła :diabloti: Jakież było wielkie zdziwienie Zmorki :evil_lol:
Tommy teraz chodzi i opowiada całemu domostwu jak jego duma została sponiewierana :mad:

Posted

[quote name='bonita']Wierszyk cudny :loveu:
Sama napisałaś:diabloti:
Jak tak, to niezła z Ciebie PISarka:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Nie no ja mam poważniejsze sprawy na głowie niz zajmowanie się opisywaniem kabaretów :diabloti: Jak chcesz to Ci na GG coś fajniejszego zapodam ;) Dawaj do mnie na GG ;)

Posted

Pysia napisał(a):
Do tego się nie da przyzwyczaić :shake: My nie potrafimy :shake: W nas nie ma nawet cienia agresji ....

a co agresja ludzka ma do zachowań psich :niewiem:
nie bardzo rozumiem do czego nie możecie się przyzwyczaić ?
mi tez nie jest miło jak Kano startuje do Lalki i do Franka i nie umie żyć w super zgodzie jak one dwa między sobą (Franek i Lalka) ale on taki jest i nie da się go zmienić by jadł z innym psem jedną kosteczkę ..

Posted

Mój powrócony jedynak :loveu:

Z głową w chmurach :evil_lol:

Malusieńkie paluszki z paznokietkami z prac ziemnych :diabloti:

Karol + Szelma :p

Ach te dzieciaki :loveu:

Posted

Vectra napisał(a):
a co agresja ludzka ma do zachowań psich :niewiem:
nie bardzo rozumiem do czego nie możecie się przyzwyczaić ?
mi tez nie jest miło jak Kano startuje do Lalki i do Franka i nie umie żyć w super zgodzie jak one dwa między sobą (Franek i Lalka) ale on taki jest i nie da się go zmienić by jadł z innym psem jedną kosteczkę ..

A ma :) Bo nam trudno się pogodzic z tym , że musimy uwazać na każda chwilę w naszym codziennym życiu :roll: A przedtem było sielankowo.... Szelma jest wspaniała, kochana, przytulanka, kontaktowa itd itp . Uwielbiam ja ale te jej odbicia sa dla naszej rodziny niezdrowe. Za każdym razem jest ból serca, poczucie winy i szereg pytań: dlaczego? Zauważ Ewa ze ja ciągle się nie poddaję ...Nieustannie pracujemy z Szelmą bo ona jak kazdy pies zasługuje na miłość :loveu: Ale wiem jedno - jest to ostatni adoptowany przeze mnie pies :cool1:

Posted

Vectra napisał(a):
a czy ja się poddaje ??? o to chyba widać chociażby na zdjęciach które wstawiam ;)

Kobieto :) Kiedy się w koncu nauczysz ze jak ja piszę " Ja" to piszę o sobie a nie o innych :evil_lol: Jam jest samolubną istatotą i inni mi do głowy nie przychodzą jak piszę o sobie :eviltong:

Posted

musisz być silna i tyle ci powiem już w tym temacie ... Szelma jest taka i już ... nie da się z niej zrobić cukiereczka.
Wiesz każdy by chciał mieć samą sielankę w domu ;)
Ja rozumiem co piszesz , odpisuje ci jedynie na własnym przykładzie i tyle ....
I mimo wszystko doskonale Cię rozumiem ..... ja też lubię spokój i harmonię.

Z adopcją sie zgadzam .. 10000 razy bym się teraz zastanowiła , bo to już nie ma moje zdrowie chyba

Posted

[quote name='Vectra']i dla takich chwil warto pracować z "wrednym" psem ;)
Kano miewa dni dobroci dla innych :D
Szelma miewa dni odlotów :mad: Resztę czasu poświęca na rozpieszczanie Zmorki :crazyeye: Kompletnie tego nie rozumiem :shake:
Dla odmiany - moje róże




Posted

Wierszyk świetny :cool2:
Życzę wytrwałości w pracy nad Szelmą :kciuki: Dasz radę, Ty samolubku :evil_lol: ;) :loveu:

http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/2299cz1l.17-7.jpg :loveu:


[quote name='Pysia']A Szelmowisko znowu kuleje :roll: Skoczyła wysoko po gruszkę, spadła i od nowa kuśtyk, kuśtyk....
Takie kontuzje niestety "lubią" się odnawiać :shake: :roll:

[quote name='Pysia']Tommy teraz chodzi i opowiada całemu domostwu jak jego duma została sponiewierana :mad:
:grin:

Posted

[quote name='paula_z']Wierszyk świetny :cool2:
Życzę wytrwałości w pracy nad Szelmą :kciuki: Dasz radę, Ty samolubku :evil_lol: ;) :loveu:

http://i180.photobucket.com/albums/x1/Zmoroszelmy/2299cz1l.17-7.jpg :loveu:



Takie kontuzje niestety "lubią" się odnawiać :shake: :roll:


:grin:
Praca nad Szelmą trwa od blisko 2 lat i nieustaje ....
Okropnie jestem samolubna :cool3:
Karol z Szelmą wyglądają super bo oboje mają za wielki wzrost :evil_lol:
Co do kontuzji to czeka nas kolejne prześwietlenie łapy :shake:

[quote name='Agunia-Pańciunia)']buziaki na dobry dzionek...
powaznei nie widzisz mojego banerka???
Buziaki :loveu:
Tak - powaznie :shake: Odkąd wzięłam kąpika z reanimacji Twój banerek znikł :cool1: Myślałam że go nie masz :crazyeye: A Ty mi piszesz ze ja go poprostu nie widzę :roll:


Ufffffffffffffffffff :multi: Pogoda jak marzenie :loveu: Wstałam raniutko bo nieustannie liście z drzew spadają na mą głowę i musiałam zrobić śliczny porządeczek na dworku ;) Oczywiście liście spadają dalej bo jest wiatr :evil_lol: Wyczesałam calutką Zmorke i kawałek Szelmy ( brak współpracy dzisiejszego dnia :mad:). Szelmisko zamiast grzecznie stać/siedzieć/leżeć to za nieustanne całowanie mnie się zabrała :evil_lol: W momencie kiedy trzeci raz poczułam jej ozor w moim gardle zrezygnowałam z czesania :mad::evil_lol:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial]Słoneczne ..dzień dobry :p[/FONT]
Cześć Alu :multi:
Idę na leżaczek się poopalać :loveu: Zmorka pojechała z TZtem na wichurkę a ja zamiast mieć gości dzisiaj to będę miała jutro :crazyeye: Z tego wychodzi że mam kompletnie leniwy dzień bo wsio zrobione :evil_lol:
Szelma dzisiaj kuleje tylko ciuteczke. Mam ochote iść z nią na spacer ale nie chcę jej forsować. Jak przechodzi to niech se dziołcha siedzi spokojnie na placu :roll: Gruszki oberwałam z drabiny na taką wysokość, że pindzie może już nie przyjdzie do głowy fruwać :mad: Bo Zmorka to całkiem zdurniała bo mi się rano po drzewie wspinać zaczęła :crazyeye: A qupy zbieram z niepogryzionymi resztkami gruszek ....I są 3x większe niż zwykle :cool1: i jest ich 2x więcej :cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...