PIKA Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 Pysia napisał(a):Jestem :) Umowa wstęona podpisana :) Ale nadal wiecie ;) Jeszcze kot w worku nadal ... Teraz będę miała dodatkowo biegania po urzędach!! Masakra. łał :multi: szykuje nam się kolejna parapetowa na Zagłebiu :razz: Quote
Alicja Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 [quote name='PIKA']łał :multi: szykuje nam się kolejna parapetowa na Zagłebiu :razz::multi::multi:My już się wprosiliśmy:razz: A jak tam z waszym poszukiwaniem chłodu :razz: Quote
Pysia Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:multi::multi:My już się wprosiliśmy:razz: A jak tam z waszym poszukiwaniem chłodu :razz: Chłód nie znaleziony.... Kompletna rezygnacja... Czas się zastanowić nad odpoczynkiem Szelma znalazła dobre miejsce Ale coś jej między zęby wlazło Quote
AlKil Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 PYSIA !!!!!!!!!!!! To Ty jednak po ciemku ten domek znalazłaś???? Powiedz coś o nim....:multi: Quote
Pysia Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 AlKil napisał(a):PYSIA !!!!!!!!!!!! To Ty jednak po ciemku ten domek znalazłaś???? Powiedz coś o nim....:multi: No nie :) Noktowizor w przypadku domku się nie sprawdza ;) Nie powiem Ewciu nic jeszcze bo boję się panicznie zapeszyć...... Tak panicznie nie bałam się nigdy.... Quote
AlKil Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 To będziemy się bały razem z Tobą i trzymały mocno kciuki, żeby się udało :happy1::happy1::happy1: Quote
malawaszka Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 Pyyysiaaaa :loveu: :loveu: :loveu: moja kochana dbasz o ten mój maczek :multi: :multi: :multi: za domek :kciuki: ja już wyliczyłam ile km będziemy miały do siebie i stąd i jak się przeprowadzę :oops: :p i będzie super i wogłe to się nie cieszę, żeby nie zapeszyć TFU TFU :cool1: a tak poza tym to coś Ty wymodziła w tym aparacie, że zieleń na fotkach masz taką fosforyzującą??? :crazyeye: Quote
Paula Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 Witaj Pysia! Jeszcze (nie)gratuluje domku :lol: Mina bezbledna :megagrin: Super fotki, smieszne te opisy, w ogole fajnie sie czyta Twoja galerie, lubie tu zagladac. Tylko jak dogo kiepsko chodzi, albo moj super sprzet, to nie moge do Was wejsc, zreszta tak samo do Piki, Ozulcow...i innych duzych...:angryy: Quote
Pysia Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 [quote name='AlKil']To będziemy się bały razem z Tobą i trzymały mocno kciuki, żeby się udało :happy1::happy1::happy1: Mocno trzymaj.... [quote name='malawaszka']Pyyysiaaaa :loveu: :loveu: :loveu: moja kochana dbasz o ten mój maczek :multi: :multi: :multi: za domek :kciuki: ja już wyliczyłam ile km będziemy miały do siebie i stąd i jak się przeprowadzę :oops: :p i będzie super i wogłe to się nie cieszę, żeby nie zapeszyć TFU TFU :cool1: a tak poza tym to coś Ty wymodziła w tym aparacie, że zieleń na fotkach masz taką fosforyzującą??? :crazyeye: Pewnie że dbam :) Przecież z tej jednej makówki za rok zrobisz całe pole :evil_lol: Co do kilometrów tom sama ciekawa :) Bo nie wiem.... To TZ poprzestawiał ustawienia i teraz połapać się nie mogę!! Wszystko ma kolory nieprawdziwe!!:angryy: :angryy: :angryy: [quote name='paula_z']Witaj Pysia! Jeszcze (nie)gratuluje domku :lol: Mina bezbledna :megagrin: Super fotki, smieszne te opisy, w ogole fajnie sie czyta Twoja galerie, lubie tu zagladac. Tylko jak dogo kiepsko chodzi, albo moj super sprzet, to nie moge do Was wejsc, zreszta tak samo do Piki, Ozulcow...i innych duzych...:angryy: Szelma robi miny bezbłędne :lol: Paskudny ten net:angryy: A tak w ogóle to witaj w naszych skromnych progach Zmoroszelmowych z odrobiną kota ;) Wyszłam dzisiaj z domu przed 6 rano a przyszłam o 20-tej!! Obiad mi się grzeje. Padam na twarz.... Ale za to jutro weekend i dwa dni laby :) Quote
Pysia Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']Cześć Pysiulki :loveu: Cześć Alicji :loveu: :loveu: :loveu: Nt mi szwankuje. Muszę znaleźć przyczyne bo nie połażę po DGM.....Wyskakuje mi błąd na stronach :angryy: Quote
jo-jo Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 [quote name='Pysia'] Hmm coś pysznego mam.. Witaj Pysiu:multi: Quote
PIKA Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 Cześć Pysia :multi: A moze kompika przeczyśc :razz: Quote
Pysia Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 PIKA napisał(a):Cześć Pysia :multi: A moze kompika przeczyśc :razz: Już jest lepiej :) A kompowi za duszno nie jest bo ma ogromny wentylator w sobie :) Taki "na zapas" :) Quote
PIKA Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 Pysia napisał(a):Już jest lepiej :) A kompowi za duszno nie jest bo ma ogromny wentylator w sobie :) Taki "na zapas" :) a mnie nie chodzilo, ze mu duszno :evil_lol:Mnie o te cookisy i insze niepotzrebne rzeczy chodzilo :evil_lol: Quote
malawaszka Posted June 23, 2006 Posted June 23, 2006 ejjj no mnie sięto samo dzieje :angryy: :angryy: :angryy: cały dzień dzisiaj - niby się otwierają galerie, ale wyskakuje błąd i że nie można wyśw strony, ale wystarczy kliknąć wstecz i już jest ok :mad: :angryy: a wogóle to jak chcesz jechać do tego krakowa to jutro o 7.30 pod blokiem :evil_lol: Quote
Pysia Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 malawaszka napisał(a):ejjj no mnie sięto samo dzieje :angryy: :angryy: :angryy: cały dzień dzisiaj - niby się otwierają galerie, ale wyskakuje błąd i że nie można wyśw strony, ale wystarczy kliknąć wstecz i już jest ok :mad: :angryy: a wogóle to jak chcesz jechać do tego krakowa to jutro o 7.30 pod blokiem :evil_lol: Do Krakowa nie jadę bo mam za bardzo głowę zapchaną ;) Teraz myślę tylko o jednym :evil_lol: Jedziemy zaraz na wichurke :) Pogoda jak marzenie :) Tylko gdyby te myśli poszły sobie precz na te dwa dni.... Chyba zwariuję :razz: Quote
beria Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 Pysiu, cieszę się, że znalazłaś swój "mały biały domek" ;) Quote
PIKA Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:razz:PYSIU gdzie jesteś ???????????????????? pewnie na wichurce ;) Quote
Pysia Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:razz:PYSIU gdzie jesteś ???????????????????? Jakbyś uważnie czytała tobyś wiedziała ze na wichurce :evil_lol: PIKA czytała uważnie ;) Ale teraz jestem znowu i proza zycia mnie dalej czeka :) Przyjechałam w nerwach. Pogniewałam się na teściową. Stwierdziła ze mi chwasty rosną w ogródkach i wypieliła.....wschodzące kwiaty :placz: :placz: :placz: Na dodatek miałam tam zasiane nasiona jakiś super kwiatów z Belgi:placz: Koleżanka mi kilka dała :placz: Pierwiosnki też wykopała i wywaliła z chwastami no "bo takie uschnięte liście leżały na ziemi...." Masakra!! Koniec!! Teraz sama sobie będzie sadzić i siać i zobaczymy czy jej znajome będą dalej chwalić podwórko:shake: Jesuuuuuu!! Skopała wszystko w diabli :placz: Tragedia....Dodam że zna się na kwiatach tak jak ja na elektronice..... Porobiłam kilka fotek ale niewiele. Upał straszny. Psy siłą trzeba było wywalać z domu. Woda w oczku na naszych oczach parowała. Dolewaliśmy zimnej żeby dziewczyny miały się w czym ochłodzić:roll: Ja jakoś tak mimo woli zamieniłam się w indianke:crazyeye: Ciekawe czy mnie to będzie boleć :cool1: Quote
Alicja Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 :oops:nie czytałam dokładnie , bo mnie nie było :cool3:i nie miałam potem czasu nadganiać :shake: Ale masz super teściową :razz:wypieliła ci ogródek a ty narzekasz :evil_lol: Idę na spacer i potem wrócę poczytać ;) Quote
Pysia Posted June 25, 2006 Posted June 25, 2006 PIKA napisał(a):O matko fajna ta Twoja teściowa :crazyeye: Ona to zrobiła z dobroci serca bo ja ponoć nigdy nie odpoczywam...Kobieta nie rozumie że ciągłe grzebanie w ziemi jest dla mnie wieeeeeeeeeeelką przyjemnością... Którą mi właśnie odebrała chcąc mi pomóc...:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.