Alicja Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 [quote name='malawaszka']:turn-l: :turn-l: :turn-l::razz:no i czego chihrasz , pomylić się nie mozna :cool3: :eviltong: Quote
malawaszka Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:razz:no i czego chihrasz , pomylić się nie mozna :cool3: :eviltong: :hmmmm: :turn-l: :turn-l: :turn-l: Quote
Alicja Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 [quote name='malawaszka']:hmmmm: :turn-l: :turn-l: :turn-l::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:no to ci przetłumaczę , :razz:czego się podśmiewujesz :p Quote
PIKA Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Cześc Pysia :multi: Jak tam ogladany domek ? :razz: [quote name='Alicjarydzewska']:eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:no to ci przetłumaczę , :razz:czego się podśmiewujesz :p a moze to z bledem bylo napisane ? :hmmmm: Quote
malawaszka Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 domek jutro będzie Pysia oglądać :p hihih a pewnie że z błędem :razz: PIKA a Ty lepiej szykuj zebry do drogi :diabloti: i pamiętaj, żeby ich nie karmić wieczorem w sobote, żeby nie rzygały w samochodzie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
g_o_n_i_a Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Oo, Pysia wróciła! :multi: I przywiozła ze sobą śliczne zdjęcia! :Cool!: Quote
PIKA Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 malawaszka napisał(a): PIKA a Ty lepiej szykuj zebry do drogi :diabloti: i pamiętaj, żeby ich nie karmić wieczorem w sobote, żeby nie rzygały w samochodzie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: jak nie karmic ? :crazyeye: Ja je jeszcze zaopatrze w żarcie na droge :evil_lol: a w samochodzie to wam będa świergolic :evil_lol: koniecznie im radio wlaczcie :evil_lol: I my się musimy zgadac jak Ty je ode mnie weźmiesz ? :razz: Bedziesz musiala do mnie podjechac :lol: Quote
malawaszka Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 PIKA napisał(a):jak nie karmic ? :crazyeye: Ja je jeszcze zaopatrze w żarcie na droge :evil_lol: I my się musimy zgadac jak Ty je ode mnie weźmiesz ? :razz: Bedziesz musiala do mnie podjechac :lol: :crazyeye: o masz ci los :placz: a gdzie? na Bielany?? :razz: :oops: Quote
PIKA Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 malawaszka napisał(a)::crazyeye: o masz ci los :placz: a gdzie? na Bielany?? :razz: :oops: na Bielany :lol: spokojnie trafisz Przeciez ja ich na Kepe nie wezme :lol: więc albo zgadamy sie na Kepie na niedziele, albo jak wolisz wczesniej to albo w czwartek, albo w piatek wieczorkiem. Tylko wtedy bedziesz z nimi mieszkac :lol:.... Quote
malawaszka Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 nie chcę z nimi mieszkać :diabloti: umówimy się w niedzielę jak możesz - zabiorę je po drodze jak będziemy wracać Quote
Pysia Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 A w samochodzie w upał nic im się nie stanie? Zaczynam mieć syndrom zeberek..... Chociaż te stany są u mnie normalne ponoć jeżeli chodzi o zwierzaki :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
malawaszka Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 hahhaha no nie wiem - może wynajmij helikopter klimatyzowany? tylko :hmmmm: czy taki helikopter nie jest za głośny :diabloti: Quote
Pysia Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 malawaszka napisał(a):hahhaha no nie wiem - może wynajmij helikopter klimatyzowany? tylko :hmmmm: czy taki helikopter nie jest za głośny :diabloti: Kurcze...A jak nagle skręcisz? Albo przyhamujesz?? Czy one się nie potłuką? Albo czy spaliny z aut im nie zaszkodzą? Nie rób kobieto przeciągów w aucie bo ptaszki są delikatne!! I podawaj im wode!! No to wpadłam po uszy.... Quote
malawaszka Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Pysia napisał(a):Kurcze...A jak nagle skręcisz? Albo przyhamujesz?? Czy one się nie potłuką? KUP IM PASY :diabloti: Pysia napisał(a):Albo czy spaliny z aut im nie zaszkodzą? Nie rób kobieto przeciągów w aucie bo ptaszki są delikatne!! Z DZIECKIEM JEDZIEMY BABO - z naszym największym sparbem :diabloti: Quote
Pysia Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 [quote name='malawaszka']KUP IM PASY :diabloti: Z DZIECKIEM JEDZIEMY BABO - z naszym największym sparbem :diabloti: Nie wiem co to sparb więc martwię się dalej :eviltong: A jeżeli chodzi o pasy to uważasz że im będą potrzebne?:crazyeye: PIKA!! Może jednak sama do mnie przyjedź z Sabą i zeberkami!! No i ja wybieram się raczej na wystawe do W-wy w lipcu :) Bo mi Malawaszka chce zeberki zamordować!! Quote
malawaszka Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 to może sobie je sama odbierzesz w lipcu?? :razz: Quote
Pysia Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 malawaszka napisał(a):to może sobie je sama odbierzesz w lipcu?? :razz: A jak mi coś wypadnie? :placz: Quote
malawaszka Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Pysia napisał(a):A jak mi coś wypadnie? :placz: jak dobrze zamkniesz klatke to nie wypadnie :diabloti: Quote
Pysia Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Ta kobieta zawsze mi nabije klina:mad: Czas na kilka fotek bo mi się zeberkowo w głowie zrobiło ;) Muszę się bronić :evil_lol: Uciekamy przed zeberkami :) Gdzie psy? Gdzie polazła Szelma? A niech ją...;) Tuś mi Ścieżka I " człowiek to brzmi dumnie".... Quote
malawaszka Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 :angryy: masakra nigdy nie potrafię zrozumieć jak się komuś chce kawał w las ze śmieciami jechać :angryy: Quote
Pysia Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 malawaszka napisał(a)::angryy: masakra nigdy nie potrafię zrozumieć jak się komuś chce kawał w las ze śmieciami jechać :angryy: A ja nie rozumię jak można nie mieć wyobraźni i nie wiedzieć że sarna może umierać bardzo powoli w wielkich męczarniech jak zadławi się plastikową torbą.....:angryy: :angryy: :angryy: Ratowałam kiedyś taką.....:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: A te śmieci już zakopane....Wróciłam tam z łopatą zaraz....Było ich strasznie dużo a mnie bolą mięśnie do dziś. Ale będę to robić wciąż!! Quote
PIKA Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Maatko jaki smietnik :crazyeye: nogi z doopy bym powyrywala takiemu :angryy: Pysia Ty się Waszka nie przejmuj :diabloti: Ona tylko tak gada :diabloti: a w drodze zakocha się w zeberkach ich Ci nie odda :evil_lol: Co do zarelka : to idź do zoologa i kup zwykly "pokarm dla zeberek" lub jak nie bedzie to "pokarm dla ptaków egzotycznych" jak chcesz im przyrządzić "domowe żarełko" to wejdź na stronę zeberkowa i tam są przepisy np na mieszanke jajeczną, którą one bardzo lubią Mozesz im wieszac tzw kolby lubią miodową, proso i co tam chcesz a dla ptakow się nadaje ;) I zwaracajcie uwage na stan karmnika, bo one jak wcinają ziarenka to je wyłuskują i czesto wydaje się, ze one maja pelny karmnik a tam pelno samych łusek a żarcia ni ma ;) [quote name='malawaszka']nie chcę z nimi mieszkać :diabloti: umówimy się w niedzielę jak możesz - zabiorę je po drodze jak będziemy wracać Poprosze Mage, żeby Cię przewiozła i pokazala gdzie masz do mnie zjechac po przekroczeniu mostu Grota :diabloti: Tylko nie wiem, czy zapamiętasz :hmmmm: [quote name='Pysia']A w samochodzie w upał nic im się nie stanie? gorsze zimno. To australijskie ptraszki ;) [quote name='Pysia'] Albo czy spaliny z aut im nie zaszkodzą? .... a to Waszka w samochodzie ma rurę wydechowa odprowadzoną do środka auta? :crazyeye: [quote name='Pysia']I podawaj im wode!! .... wode dostaną do pojemniczka a jeszcze Waszkę zaopatrze w butelke oligoceńskiej :diabloti: [quote name='Pysia'] PIKA!! Może jednak sama do mnie przyjedź z Sabą i zeberkami!! Żeby Saba ZmoroSzelmy sterroryzowała ? :evil_lol: Quote
malawaszka Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 [quote name='PIKA']Pysia Ty się Waszka nie przejmuj :diabloti: Ona tylko tak gada :diabloti: a w drodze zakocha się w zeberkach ich Ci nie odda :evil_lol: :evil_lol: hahahaa zaaapomniiijj - pewnie będę kichać całą drogę :evil_lol: aż taka kochliwa nie jestem - zwłaszcza jeżeli chodzi o ptaki - po ostatnim pranu powieszonym na balkonie i obsranym przez gołębie miałam ochotę iść kupić wiatrówkę i wystrzelać :angryy: Quote
PIKA Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 malawaszka napisał(a)::evil_lol: hahahaa zaaapomniiijj - pewnie będę kichać całą drogę :evil_lol: aż taka kochliwa nie jestem - zwłaszcza jeżeli chodzi o ptaki - po ostatnim pranu powieszonym na balkonie i obsranym przez gołębie miałam ochotę iść kupić wiatrówkę i wystrzelać :angryy: ale to nie zeberki obsraly Twoje pranie :shake::evil_lol: Quote
Alicja Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 PIKA napisał(a):ale to nie zeberki obsraly Twoje pranie :shake::evil_lol::crazyeye: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.