Vectra Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 [quote name='Pysia']Wypcham Zmore :angryy: Poszła sobie do Karola do góry jak nas nie było i zeżarła: 1 kg. makaronu ( włoskiego) 3 zupki chińskie ( Knorra) 1kg. cukru ( Polska) 10 rosołków z kury ( Knorr) 10 kostek cebulowych ( Knorr) 25 dkg herbaty rozpuszczalnej ( owocowa) Napoczęła : 1 paczke ryżu w woreczkach 1 torebke barszczu czerwonego 1 torebke gorącego kubka ( Knorr żurek z grzankami) 1 kisiel A po naszym przyjeździe odstawiła taniec bo jej się pić chciało a wodę wypiła.... Wypcham !!!!! buhahahahaha :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [quote name='HankaRupczewska']Pysiu ! :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: Nie martw się ! I pamiętaj : ONI ŚWIETNIE SOBIE BEZ NAS RADZĄ ! :lol: Babciu , zgadzam sie z Tobą :loveu: :loveu: dobrze gadasz :loveu: Quote
Pysia Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Pojechali...Autokar spóźnił się godzune! Oczywiście nie omieszkałam powiedzieć w Biurze Podróży co o tym myślę :diabloti: Karol zabronił mi tam już wchodzić po tym fakcie :evil_lol: Chłopaków wyściskałam i pomachałam na " do widzenia"....Ech.... [quote name='madzia i medor']Ty się nie martwiaj, tylko cieszkaj, że masz syna odważnego i nie bojącego się "próbować życia" Jeżeli prawdziwe jest powiedzenie " Do odwaznych Świat nalezy" to on stoi u Karola stóp....Bo odwagi to raczej mu nie brakuje w zyciu codziennym ;) [quote name='Alicjarydzewska']podpisuję się pod słowami Tyszanki...Pysiu ...pysio do góry... :calus: ... [quote name='bouvik']Witaj Pysiu:loveu: Nie martw się o chłopaka i życz mu ode mnie spokojnej podróży I niech pocyka dużo fot:evil_lol:- będzie co oglądać jak wróci;) Pozdrawiam Ciebie i Ju- zestresowanych rodziców wyjeżdżającego jedynaka Jesteśmy kupą strachu...Co do fot to dostał badziewie. Ale on raczej zapalonym fotografem nie jest....Bartek tez cud fot nie umie robić... [quote name='Pegaza']Cze Edit pozdrawiam cieplusio Ja też pozdrawiam cieplusio :loveu: [quote name='clockwork'] szczególnie na to ostatnie niech uważa.. bo ja ze 4 razy zderzyłabym sie z autem... patrze w lewo- pusto- wychodze na ulice.. pisk opon z prawej - dzięki bogu auta mają tam sprawne hamulce a kierowcy biorą poprawke na kupe nierozgarniętych przybyszów...:evil_lol: Pozatym Pysiaczku- wysyłaj synka i niech wraca z bagażem dobrych wspomnień!!!! :loveu: a Ty sie nie zamartwiaj- bo z jego znajomością języka nie będzie tam bezrobotnym inwalidą językowym!!! bedzie dobrze, albo i lepiej!!!!!! wrota ma otwarte!!!! motylki Pysiu... to są motylki :kciuki: P.S. z ciekawości zapytam o konsystencje porannego stolca Zmorki- po wczorajszej kolacji Dobrze że miałam okazje posłuchać jak gada...Jak holender kupował szczeniaczka od nas to Karol sobie z nim po angielsku klepał :) I to nie jemu tylko holendrowi brakowało angielskich słów ...Zastępował je...holenderskimi :diabloti: [quote name='HankaRupczewska']Pysiu ! :kciuki: Nie martw się ! I pamiętaj : ONI ŚWIETNIE SOBIE BEZ NAS RADZĄ ! :lol: Wiem że sobie radzą. Ale ja też sporo przebywałam za granicą i sporo się napatrzyłam...W tym cały problem że JA WIEM!! [quote name='Alicjarydzewska']święta racja Haniu ....święta racja... ale też wiedzą że w razie czego ....ktoś na nich czeka i mają w nas oparcie...wiara w nasze pociechy jest najważniejsza Ależ ja wierzę w niego! Jakbym nie wierzyła to byłby inny.... [quote name='HankaRupczewska']Alu , co Ty jadasz, że tak mądrze gadasz ???? :loveu: Pewnie mięcho bo ponoć nasza ewolucja została przyspieszona dzięki pewnym małpom które zaczęły żywić się mięsem :diabloti: [quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol:tajemnica ...;)...to moja NOWA dieta O! [quote name='Vectra']buhahahahaha :evil_lol: Babciu , zgadzam sie z Tobą :loveu: :loveu: dobrze gadasz :loveu: Ty się nie śmiej tylko nie zostawiaj nic na podłodze :diabloti: Wszystkim zastanawiającym się czy wczorajsza porcja smakołyków zaszkodziła Zmorce mówię że NIE! Kupka w normie, problemów jakichkolwiek ze zdrowiem - brak :crazyeye: W sumie to się tego spodziewałam bo Zmorka delikatesikiem raczej nie jest :evil_lol: Wprost przeciwnie ;) Szelma po takiej diecie musiałaby spać na dworze.... Quote
Vectra Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Pysia napisał(a): Ty się nie śmiej tylko nie zostawiaj nic na podłodze :diabloti: wiesz u mnie to co zostawione na wierzchu uważa się za niebyłe :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Kano zawsze z umiłowaniem zajmuje się tym co zostanie bez opieki :mad: :diabloti: Potrafi nawet słoiki potłuc i zeżreć majonez , dżem i takie tam pyszności :shake: a potem noc srania :angryy: Quote
Agunia-Pańciunia) Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 [quote name='Pysia']Wypcham Zmore :angryy: Poszła sobie do Karola do góry jak nas nie było i zeżarła: 1 kg. makaronu ( włoskiego) 3 zupki chińskie ( Knorra) 1kg. cukru ( Polska) 10 rosołków z kury ( Knorr) 10 kostek cebulowych ( Knorr) 25 dkg herbaty rozpuszczalnej ( owocowa) Napoczęła : 1 paczke ryżu w woreczkach 1 torebke barszczu czerwonego 1 torebke gorącego kubka ( Knorr żurek z grzankami) 1 kisiel A po naszym przyjeździe odstawiła taniec bo jej się pić chciało a wodę wypiła.... Wypcham !!!!! no słaba to ona nie jest.....ale teraz wychodzi na to ze Ty Pysiu tu nam ciemnote wciskasz ze Zmorka zeszczu[lała po ciazy a Ty jej po prostu nie karmisz i musi sama sie zakrecic koło jedzonka.....i trafiło sie......:grins: :grins: [quote name='HankaRupczewska']Och, Pysiu !!! Nadrobiłam 44 strony ! :crazyeye: I : Waszka robi świetne zdjęcia ! :p Ju jest bosssski ! Księżniczka w swej łodzi równie bossska . Zmorka C U D N A . Po prostu rewelacyjna ! :loveu: Karol ! jedź zdobywać brytów . Poradzisz se chłopie. Pokażesz tej swojej nadopiekuńczej Mamuni, że ona to Ci tylko ciężarem u plecaka wisi :cool1: Całuję Was Wszystkich. Zbierajcie sie zdobywać NOWE Każde z Was je będzie miała . I będą suuuuuuper !!!!!!!!!!! dzielna Hania..... i ujawniła sie....to znaczy ma sie dobrze..a skoro tak to i my z Maxiem ciepło pozdrawiamy babcie...:loveu: [quote name='HankaRupczewska']Pysiu ! :kciuki: Nie martw się ! I pamiętaj : ONI ŚWIETNIE SOBIE BEZ NAS RADZĄ ! :lol: ooo i ja tez juz to wiem, ze dobrze sobie radzi.......ale jak to Pysia powiedziala...za 10 lat ze mna porozmawia i sadze ze tak samo bede miala problemy z zoladkiem i kolataniem serca..... [quote name='Vectra']wiesz u mnie to co zostawione na wierzchu uważa się za niebyłe :evil_lol: Kano zawsze z umiłowaniem zajmuje się tym co zostanie bez opieki :mad: :diabloti: Potrafi nawet słoiki potłuc i zeżreć majonez , dżem i takie tam pyszności :shake: a potem noc srania :angryy: u mnie ostatnio nieopatrznie zostawilam moje ulubione buciczki na obcasiku i z paseczkami na wierzchu na cała nocke......i rano sie silnie wzruszylam...paseczków nie było.......:angryy: sucz jeszcze zyje....:diabloti: Quote
Pysia Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Vectra napisał(a):wiesz u mnie to co zostawione na wierzchu uważa się za niebyłe :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Kano zawsze z umiłowaniem zajmuje się tym co zostanie bez opieki :mad: :diabloti: Potrafi nawet słoiki potłuc i zeżreć majonez , dżem i takie tam pyszności :shake: a potem noc srania :angryy: Słoików Zmorzasta nie ruszy :shake: Ręce mi odpadają...Wyczesywałam Szelmusie :) Jest kudłata jak nigdy i czesze ją się strasznie :roll: Boli mnie nawet obojczyk chociaż Szelma kołtunów nie ma. Ale linieje więc trzeba dokładnie wszystek podszertek powyrywać...Masakra :) Ale w sumie to jest z tego radość bo nareszcie mam co z niej wyczesywać :multi: Tommy łazi i miauczy bo już za długo Karola nie ma...Nie wiem ile z nim wytrzymam bo on się dziera wniobogłosy jak zostaje bez ukochanego :cool1: Wypcham!! Quote
Vectra Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Pysia , przed wypchaniem daj kota Szelmie :diabloti: ona ci go ładnie wypatroszy ;) :diabloti: Quote
Hanna R. Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Kocham Cię nieustająco. Wiesz ???? :p A póki co siedzę, popijam dreams, a na horyzoncie nie rysuje mi się nic. :cool1: Quote
Pysia Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Vectra napisał(a):Pysia , przed wypchaniem daj kota Szelmie :diabloti: ona ci go ładnie wypatroszy ;) :diabloti: Dziękuję za rade ale wolę to sama zrobić :diabloti: HankaRupczewska napisał(a):Kocham Cię nieustająco. Wiesz ???? :p A póki co siedzę, popijam dreams, a na horyzoncie nie rysuje mi się nic. :cool1: Teraz to już nie wiem...Kochasz mnie czy Vectre? :crazyeye: A tak w ogóle to cos Ty taka kochająca jest? ;) Karol jest już za granicą....Około 13-tej jutro powinni być ( tfu tfu) na miejscu. Będą jechać tunelem eurokontynentalnym :mdleje: A ja mam klaustrofobie w tunelach :cool1: Kazałam mu sobie przypomnieć film " Szczęki" :diabloti: TZ jest na dworze. Wszedł na chwile do domu i już awantura bo przecież Zmorka została SAMIUTKA na sekunde :mad: Szelma zmęczona poszła spać u siebie :) Co do chudości Zmorki to ona ani 1 kg. nie schudła...Ona poprostu WYŁYSIAŁA :evil_lol: Nie ma ani jednego włoska podszerstka :evil_lol: Została jej sam włos okrywowy który też leci ;) Ogona już prawie nie ma :) A to wszystko jest związane z przemianami hormonalnymi po szczeniakach :p Czyli organizm wraca do normy ;) Quote
Hanna R. Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Pysia napisał(a): Teraz to już nie wiem...Kochasz mnie czy Vectre? :crazyeye: A tak w ogóle to cos Ty taka kochająca jest? ;) ;) A co ??? Można tylko JEDNĄ ??? W ogóle z tym kochaniem to tak tylko gadam :cool1: Dopadły mię egzystencjalizm i melancholia z lekką nutką postmoderny jego mać. No to muszę . W ramach przeciwwagi :cool1: Quote
Pysia Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 HankaRupczewska napisał(a):A co ??? Można tylko JEDNĄ ??? W ogóle z tym kochaniem to tak tylko gadam :cool1: Dopadły mię egzystencjalizm i melancholia z lekką nutką postmoderny jego mać. No to muszę . W ramach przeciwwagi :cool1: Zajęta sobą nie doczytałam przedostatniego posta....Wybacz... Co się stało? paula_z napisał(a):Witaj Pysiulku :p Witaj Paula :) Idę spać bo ciśnienie mam zamiast podwyższone to....86 na 60...... Quote
bouvik Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Witam Pysiu z samego rańca:lol: Ładną pogodę dzisiaj mamy, co??:razz: Jak tam Tommy?? Dał Wam się wyspać, czy miałkał za Karolem całą nockę??:evil_lol: Quote
aga1215 Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Witaj Edytko! :multi: Wpadłam z kawką na podniesienie ciśnienia Miłego dzionka :loveu: Quote
Pegaza Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 CZe Pysiu jak tam samopoczucie juz lepiej?:roll: Quote
Medorowa Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Pysia napisał(a): Karol jest już za granicą....Około 13-tej jutro powinni być ( tfu tfu) na miejscu. Będą jechać tunelem eurokontynentalnym :mdleje: A ja mam klaustrofobie w tunelach :cool1: Kazałam mu sobie przypomnieć film " Szczęki" :diabloti: Troskliwa mamcia:loveu::diabloti::diabloti::diabloti: Witaj mła najlepsiejsza i jednyna z babć:diabloti::loveu::loveu::loveu: Quote
Pysia Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 [quote name='bouvik']Witam Pysiu z samego rańca:lol: Ładną pogodę dzisiaj mamy, co??:razz: Jak tam Tommy?? Dał Wam się wyspać, czy miałkał za Karolem całą nockę??:evil_lol: Witaj Justynko :) Tommy nawet dał nam się wyspać a teraz wrzeszczy bo nie pozwoliłam mu iść na zwiedzanie podwórka :mad: [quote name='aga1215']Witaj Edytko! :multi: Wpadłam z kawką na podniesienie ciśnienia Miłego dzionka :loveu: Kawki wypiłam juz dwie - dziękuję :) Dzionek mam nadzieję zapowiada się fajnie bo jest ciepło i ślicznie świeci słoneczko :multi: [quote name='Pegaza']CZe Pysiu jak tam samopoczucie juz lepiej?:roll: Cześć :loveu: Samopoczucie moje będzie sporo lepsze jak Karol wróci do domu....:roll: [quote name='madzia i medor']Troskliwa mamcia:loveu::diabloti::diabloti::diabloti: Witaj mła najlepsiejsza i jednyna z babć:diabloti::loveu::loveu::loveu: Witaj ma najchichriwsza z chichriwych wnusiu :evil_lol: :loveu: :loveu: :loveu: Na środku rekraacyjnej części naszego podwórka rośnie młodziutki świerk srebrzysty. Jest śliczny - gęsty i ma super kolor :loveu: Dzisiaj zauważyliśmy z tarasu że pewien ptaszek złapał owada, wleciał do tejże choinki i wyleciał bez a za nim wyjzał drugi - bardziej szary. Siedzieliśmy i obserwowaliśmy dalej. Ptaszek co rusz coś przynosił i wylatywał dalej. A to owoce z naszych cisów, a to robalki...Wygląda na to że na wysokości troszkę ponad pół metra owe ptaszynki mają gniazdko w świerku :loveu: Czy ktoś mi może powiedzieć jak te ptaszynki się zowią? Samczyk jest bardziej czarny i ma taki rdzawy ogonek. Są mniejsze i smuklejsze od wróbla. Samiczka jest bardziej szara. Szukałam w książce i nie znalazłam tych ptaszków.... Quote
Medorowa Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 [quote name='Pysia'] Witaj ma najchichriwsza z chichriwych wnusiu :evil_lol: :loveu: :loveu: :loveu: Chichrawa, czy to jakaś odmiana parchawy:hmmmm::hmmmm::diabloti: Na środku rekraacyjnej części naszego podwórka rośnie młodziutki świerk srebrzysty. Jest śliczny - gęsty i ma super kolor :loveu: Dzisiaj zauważyliśmy z tarasu że pewien ptaszek złapał owada, wleciał do tejże choinki i wyleciał bez a za nim wyjzał drugi - bardziej szary. Siedzieliśmy i obserwowaliśmy dalej. Ptaszek co rusz coś przynosił i wylatywał dalej. A to owoce z naszych cisów, a to robalki...Wygląda na to że na wysokości troszkę ponad pół metra owe ptaszynki mają gniazdko w świerku :loveu: Czy ktoś mi może powiedzieć jak te ptaszynki się zowią? Samczyk jest bardziej czarny i ma taki rdzawy ogonek. Są mniejsze i smuklejsze od wróbla. Samiczka jest bardziej szara. Szukałam w książce i nie znalazłam tych ptaszków.... Ja wiem, ja wiem:multi::multi::multi: wróbelek miniaturka:diabloti: Quote
Pysia Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Jest ! Znalazłam w necie :multi: Ptaszek ma polską nazwe Kopciuszek :loveu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Kopciuszek_(ptak) Byliśmy świadkami wylotu 2 młodych z gniazdka :multi: :loveu: Zrobiliśmy jednemu fotke :multi: Teraz pozamykaliśmy się w domu aby im nie przeszkadzać.... Quote
Pysia Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Karol dzwonił :multi: Dojechali szczęśliwie :multi: Od jutra zaczyna prace :p A ja idę na ponton popływać bo jest fajne słoneczko :loveu: Quote
Pegaza Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 No widzisz synek się już zadomowił a mama spokojna idzie się zreklasować Quote
malawaszka Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Pysia napisał(a):Karol dzwonił :multi: Dojechali szczęśliwie :multi: Od jutra zaczyna prace :p A ja idę na ponton popływać bo jest fajne słoneczko :loveu: no to rewelacja!!! :multi: jak będzie z nim rozmawiać to powiedz, że życzę mu powodzenia!!!!:cool1: Quote
Pysia Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 [quote name='Pegaza']No widzisz synek się już zadomowił a mama spokojna idzie się zreklasować Popływałam aż mnie zaczęła skóra piec od słońca :p Teraz TZ idzie na łąki z Szelmą a my z Justynką i Zmorką na Pogorie :) [quote name='malawaszka']no to rewelacja!!! :multi: jak będzie z nim rozmawiać to powiedz, że życzę mu powodzenia!!!!:cool1: Powiem mu :) Mam nadzieje że zgłosi się szybciutko na gg a jak nie to muszę Skypa sobie ściągnąć....Bo rozmowy są strasznie drogie :razz: Quote
Alicja Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 :multi:doberek ...no i nie trza było się tak zamartwiać;) A my już po zakupkach i spotkanku ...znaczy się ja odbiłam od towarzystwa ...i udałam się do mła ślubnego TZta:loveu:...i pszliśmy z moim osobistym mordulcem na psacerek ...teraz oba leżą i sapią:evil_lol: Quote
Agga Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Alutka to twoi panowie czekają na masaż stópek:diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.