agata51 Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 MyrkurDagur napisał(a):Pisałam już wcześniej, że Policja zajmuje się sprawą Rufusa i musi on pozostać w przytulisku... Pewnie nie wiadomo, jak długo? Quote
MyrkurDagur Posted May 9, 2009 Author Posted May 9, 2009 agata51 napisał(a):Pewnie nie wiadomo, jak długo? Dokładnie nie wiadomo... Ale mając świadomość tego, jak funkcjonuje nasze państwo, zapewne bardzo długo... Pan, u którego jest Rufus, dzwonił na Policję chcąc się dowiedzieć, na jakim etapie jest sprawa i czy można jakoś to wszystko przyspieszyć... Ale jak to w Polsce bywa, usłyszał, że oni nic nie wiedzą, a w ogóle to nie są od tej sprawy, i tym podobne... :shake: Dziękujemy razem z Rufusem cioteczce Agacie, że regularnie do nas zagląda ;) Quote
Onaa Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 No nie, się zdenerwowałam trochę, chociaż z natury to spokojna osoba jestem, ale żeby przec nieudolność, biurokrację i obojętność urzędników ten biedny piesek musiał czeeeekać na swój lepszy los , to nie do zniesienia jest. Dobrze chociaż, że Rufusik jest w dobrym przytułku, a nie np. na łańcuchu :\. Czyli narazie to niewiele można dla niego zrobić jak rozumiem, bo nawet gdyby się cudowny domek znalazł to i tak psiaka nie można zabrać, bo jest dowodem w sprawie. Oj, przykre to :(. Quote
MyrkurDagur Posted May 9, 2009 Author Posted May 9, 2009 Dogo07 napisał(a):No nie, się zdenerwowałam trochę, chociaż z natury to spokojna osoba jestem, ale żeby przec nieudolność, biurokrację i obojętność urzędników ten biedny piesek musiał czeeeekać na swój lepszy los , to nie do zniesienia jest. Niestety, tak to wygląda... W takim kraju żyjemy... :shake: Dogo07 napisał(a):Dobrze chociaż, że Rufusik jest w dobrym przytułku, a nie np. na łańcuchu :\. Tak, to prawda. Rufus trafił w dobre miejsce, do ludzi, którzy mają wiele serca dla zwierząt... Dogo07 napisał(a):Czyli narazie to niewiele można dla niego zrobić jak rozumiem, bo nawet gdyby się cudowny domek znalazł to i tak psiaka nie można zabrać, bo jest dowodem w sprawie. Oj, przykre to :(. Dokładnie tak... :-( Trzeba tylko mieć nadzieję, że coś się ruszy... Tyle osób chce pomóc Rufusowi... Musimy być cierpliwi... To naprawdę niesamowity psiak... I te jego mądre oczy... :-( Quote
tamb Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 Nie da się upozorować ucieczki i przenieść biedaka do hoteliku? Boję się, żeby nie odzykał go właściciel. Quote
Onaa Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 Właśnie, żeby właściciel go nie zabrał sobie z powrotem :shake:. Quote
MyrkurDagur Posted May 9, 2009 Author Posted May 9, 2009 tamb napisał(a):Nie da się upozorować ucieczki i przenieść biedaka do hoteliku? Boję się, żeby nie odzykał go właściciel. Pan, który opiekuje się Rufusem, uważa, że nie ma takiej możliwości, by właściciel odzyskał go. Pies był w potwornym stanie i nawet zdjęcia z pierwszej strony nie oddają tego... I choć, gdy pojechałam do niego w ostatnią środę, Pan powiedział, że Rufus już troszkę lepiej wygląda, to ja i tak byłam w ogromnym szoku widząc, jak potwornie wychudzony jest ten pies... Quote
Paulina_mickey Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 Bardzo dobrze, że nie ma szans na powrót do właściciela. Posiadanie psa to powinien być przywilej a nie nieobowiązkowy obowiązek :mad: Quote
Marinka Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 To zbrodnia kazać temu biednemu Rufusowi siedzieć w przytulisku (nawet w tak wspaniałym, jak to w którym przebywa) w sytuacji gdyby znalazł się dla niego ciepły i odpowiedzialny prawdziwy domek...ale póki co takiego domku nie ma jeszcze...w żadnym bądź razie nie może wrócić do tego pomylonego zbrodniarza :mad: Quote
Ola la Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 szkoda wielka ,że Rufusek musi czekać.....:-( no ale nie obrazimy jak domki będą się ustawiały już teraz po niego w kolejce w koncu jak kochają to poczekają;) Quote
Paulina_mickey Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Oj od rana nikt do Ciebie nie zaglądnął :mad: Quote
agata51 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Już jestem, biedaku. Cierpliwości, będzie dobrze. Quote
MyrkurDagur Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 Ja również już jestem... Prosimy z Rufusem nie zapominać o nas... :shake: :-( Quote
MyrkurDagur Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 monika083 napisał(a):nie zapominamy;) :Rose: :-) Quote
MyrkurDagur Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 agata51 napisał(a):O Rufusie nie sposób zapomnieć! :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Paulina_mickey Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Wszyscy Go tu bardzo lubią, ale potrzeba mu domu stałego, który Go pokocha do końca życia! Gdzie jesteś domku:-( Quote
agata51 Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Paulina_mickey napisał(a):Wszyscy Go tu bardzo lubią, ale potrzeba mu domu stałego, który Go pokocha do końca życia! Gdzie jesteś domku:-( Z tego co zrozumiałam, do DS też nie mógłby iść. Przecież jest "dowodem w sprawie". Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.