LAZY Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Mam nadzieję, że jutro uszczęsliwimy zarówno Zibiego jak i jego nową Panią:) Jesteśmy gotowi do drogi i jutro czekamy na znak, ze mozemy wyjezdzac. Pozdrawiamy! Quote
LAZY Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Hej wszystkim. Właśnie weszliśmy do domu. Podróż nie była najlepsza, bo wyruszyliśmy o 15 a dopiero teraz jesteśmy w domu, ale było warto! Zibi jest uroczy, kochany, grzeczny, po prostu słodziutki!!! Na początku nieco się kręcił, nie mógł sobie znaleźć miejsca na moich kolanach, ale potem położył się kołami do góry, głową w dół:loveu:i spał jak niemowlę! Kochany musiał czuć się bezpiecznie, bo nic go nie ruszało! Maż pytał, czy na pewno go oddajemy:lol: Pani czekała na nas przed blokiem, w pośpiechu otworzyła drzwi od auta i tak wyściskała Małego, że aż miło było patrzeć. Widać, ze nasz kawaler będzie miał u niej jak w raju. W domu na Zibiego czekał jeszcze mąż Pani Agnieszki i jej syn oraz...dziewczyna;)malutka czarna ratlerka! Mam nadzieje, ze się zaprzyjaźnią. Zibi na pewno jest mocno zmęczony i nieco oszołomiony całą sytuacją, ale mam nadzieję, że szybko się tak zadomowi. Jakbyście mieli o Zibim jakiekolwiek wieści to prosimy o relację. PS. Jakby kiedyś była potrzebna pomoc w odległości do ok. 300 km to śmiało można do mnie dzwonić. Nie wiem czy zawsze uda mi się to zrobić gratis, ale jakby były cięższe czasy to i tak po starej znajomości jakoś się dogadamy:) Pozdrawiamy serdecznie! Quote
Tola Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 Paulina - wielkie dzięki za przewóz Zibiego:Rose: Nie wiem co zrobilibysmy bez Twojej pomocy. Zaraz po Twoim telefonie zadzwoniła nowa Pańcia Zibiego - juz go kocha:loveu: Malec zmęczony po podrózy; napił się, zjadł troszkę drobno posiekanego mięska drobiowego i ulozył się do spania. Zibi zaś w podrózy był bezproblemowy, jakby go nie było - spał lub leżał na kolanach:loveu: Grzecznie wychodził na spacerki, noc tez upłynęła spokojnie. Tylko jak odjezdzał do Poznania to parę razy obejrzał się... Popłakałam trochę, ale wiem, ze tak musi byc; Zibi przeciez będzie szczęśliwy, prawda? A to zdjęcia sobotnio - niedzielne:loveu: Quote
Tola Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 Tu jeszcze ze swoim małym tymczasowym opiekunem Quote
LAZY Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Bardzo sie cieszę, ze udało sie temu cudownemu psiakowi znaleźć tak dobry domek! Ciężko było mi się z nim rozstawać, tak słodko spał na moch kolanach...:loveu: Mam nadzieje, ze uda mi się go kiedyś spotkać, a moze syn Pani Agnieszki wrzucłby tutaj kilka jego zdjęć? Podobno to ma być jego pies;) Quote
Jo37 Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Dobrze ,że się udało . Teraz będziemy czekać na wiadomości z nowego domu . Kolejna psinka ma dom :bigcool:. Quote
Inez Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Ciesze się że wszystko się udało :) witaj w Szczecinie Zibi :lol: Quote
Tola Posted June 2, 2009 Author Posted June 2, 2009 Wczoraj TZ dzwonił do nowego domu Zibiego - piesio czuje sie dobrze, ma apetyt, załatwia się na spacerach. Panią niepokoi trochę siusianie Zibiego - robi to bardzo rzadko; byc moze trzeba będzie zrobic badanie moczu. Wszyscy w rodzinie są zachwyceni naszym starszym panem:loveu: Quote
Jo37 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Piesek miał bardzo dużo szczęścia . Oby inne psiaki z tego okropnego miejsca znalazły domy . Quote
MyrkurDagur Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 Życzę Ci Zibi szczęścia, miłości i wiele ciepła w nowym domku ;) Quote
Torusia Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 pozdrowienia dla Zibiego i Jego opiekunów:loveu: Quote
robkowa Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 ja też pozdrawiam nowych Opiekunów i Zibulca oczywiście:loveu: Quote
Izabela124. Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Super, że Zibi już w domku:multi::multi::multi: Quote
Tola Posted June 10, 2009 Author Posted June 10, 2009 Dzwoniła Pani Zibiego - Rodzinka zachwycona piesiem; Zibi jest spokojny, wyciszony, nie reaguje na imię bo chyba nie słyszy. Zibiego zna juz cała Rodzinka:lol: Quote
Jo37 Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 Trudno sobie wyobrazić co musiał przeżywać w schronisku . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.