Romka Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 A tu jesteście wszyscy Ubocze,Andzike,Aikowo!Tak to się zaczęło!Pozdrowienia od Pako i Romci ! Quote
Becia66 Posted February 13, 2010 Author Posted February 13, 2010 Romka napisał(a):A tu jesteście wszyscy Ubocze,Andzike,Aikowo!Tak to się zaczęło!Pozdrowienia od Pako i Romci ! ja też tu jestem !!! :mad::diabloti: Quote
Romka Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Oczywiście!Nie zapominamy!Pako nie pozwoli mi o Tobie zapomnieć!:lol: Quote
UBOCZE Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Przenoszę fotki Pakusia z innego wątku...:lol::lol::lol: Romka napisał(a): Quote
Becia66 Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 A że Pakuś z Łowicza to wszyscy widzą......:eviltong: Quote
coronaaj Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 Moj Pakus jednak mniejszy!!!!! pozdrowionka!!! Quote
UBOCZE Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 A Pakuś teraz wygląda tak...:lol::lol::lol: (fotkę podkradłem z wątku innego uroczego Orzeszka - Poldzia) Quote
majuska Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 A to jak ciocia Romka se u nas fotki wstawia to i my sobie u Pakunia wstawimy, a co:) Polduś pozdrawia Pakulca: Quote
Becia66 Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 Kochana Pakunia, usmiechnięta i szczęsliwa mordeczka. Jak ja uwielbiam takie zdjęcia....:loveu: Pozdrawiamy całą Romkową rodzinkę :bye: Quote
majuska Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Fajne to zdjęcie Pakulca..takie letnie :) Quote
UBOCZE Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Witamy u podopiecznych Romki - Pakusia i Romy z najlepszym życzeniami dla całej gromady...:loveu::loveu::loveu: [FONT=Arial Black]Radości, satysfakcji z pomocy naszym mniejszym braciom, samych wokół merdających ogonów i prężących się szczęśliwie kotów i Bardzo, Bardzo Dużo Szczęścia - Świątecznie, Noworocznie i codziennie -:lol::lol::lol::lol::lol:[/FONT] [FONT=Arial Black]życzy [/FONT] [FONT=Arial Black]Misia z całą Uboczową gromadką...:lol:[/FONT] Quote
Romka Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 A my bardzo dziękujemy i życzymy tego samego. Quote
Romka Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Poranny Pakunio zagrzebany w swoich kocykach Quote
Romka Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Pakunio był na badaniu serduszka (echo serca i EKG)i wiecie co... pani doktor powiedziała,ze chłopak zuch i serduszko jest zdrowe...oczywiście Pakunio chciał zjeść panią doktor ale załozyła mu kaganiec i stał dalej spokojnie...bolą go trochę stawy,szczególnie łapka z przodu (prawa) i już nie zawsze wita mnie po powrocie do domu...bo nie słyszy,ze przyszłam...ale kocha mnie nad życie i chce zawsze być przy mnie bliżej niż Romka.:lol: Quote
majuska Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Jak to dobrze, że on ma Ciebie i te kocyki, że jest bezpieczny i kochany, zdrówka Pakuniu Ci życzę, dużo, dużoooooo!!!! Quote
Becia66 Posted February 15, 2011 Author Posted February 15, 2011 Oj Pakuniu ale ci się fartnęło na te ostatnie lata życia. Kocyczki, podusie, ciepełko, no i Romka pod ręką spełniająca wszystkie zachcianki...:eviltong: Ale co tam podusie, kocyczki - miłość najważniejsza, a tej mu na pewno nie brakuje...:loveu: Quote
UBOCZE Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Cieszę się, że zdrowie dopisuje! Tak trzymaj, Pakuś! Quote
barb Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Śliczne maleństwo z Pikusia - Pakusia. Miło trafić na wątek z pozytywnym zakończeniem. Quote
Becia66 Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 Co tam u Pakulinka słychać ? wygrzewa się pewnie na wiosennym słoneczku i wigoru też chyba przybędzie. Kochany dziadziuś....:loveu: Quote
Romka Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Niunio,zrobił się psem gadającym...wzdycha,popiskuje,stęka...znaczy to odpowiednio"przytul mnie","dlaczego nie zwracasz na mnie uwagi","ja tez jestem ważny,za długo głaszczesz Romkę","daj mi to co sama jesz".Waży około 10-11 kg i jak na psiaka w tym wieku ma naprawdę super kondycję.Rano budzi się jako ostatni i tak twardo śpi,ze czasami muszę go dość długo budzić.Taki zaspany,nie zejdzie sam po schodach na poranne siusiu,tylko patrzy na mnie i prosi:"weż mnie na ręce"...albo nie patrzy tylko czeka,bo ja i tak go wezmę na ręce i zniosę ze schodów.Takiego jeszcze cieplutkiego znoszę na podwórko a wtedy w mojego Pakunia wstępuje bojowy duch...za bramą leżą 2 sąsiedzkie bernenczyki.Pakunio wydaje pomruk,nabiera przyspieszenia i pędzi do bramy z całych sił,zeby pokazać kto tu rządzi.Berneńczyki...to suki Toga i Wega,ale co tam ważne ,ze to duże psy na ,które do woli i bezpiecznie można poszczekać.Bo dla Pakunia im większy pies tym lepiej...Jak już porannemu rytuałowi stanie się zadość(siusiu+szczekanie na suki)Pakunio rozgląda się za mną,jak zniknę z pola widzenia jest niedobrze...wraca do domu(już rozgrzany,więc sam idzie po schodach)i kładzie się na swoim miejscu na kanapie i śpi dalej... Quote
Becia66 Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 te starsze psy tak mają , że przesypiają większośc dnia. A nosić 10-cio kilowego Pakunia po schodach to też wyczyn i kondycha z twojej strony. Ale zdumiona jestem , że Pakunio aż tyle waży bo on dla mnie taka kruszynka zawsze była. Quote
Romka Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 W poprzednim tygodniu nasza opiekunka,jeszcze czasami rozpaliła w piecu,a wtedy ja i Romka leżakowaliśmy przy ciepłym piecu,o tak: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.