Poker Posted September 18, 2025 Posted September 18, 2025 Dnia 17.09.2025 o 18:10, katakka napisał: Oczywiście Wszystko co przerabiane na szmaty do sprzątania podłóg, idzie jak woda..., a to co wykorzystywane jest na legowiska i wykładania na podłogach, szybciej niż później ląduje w praniu - dbają artystki żeby wszystko używane było intensywnie... W takim razie wyślę. Czy pluszaki też się przydadzą ? 1 Quote
iwna5702 Posted September 30, 2025 Author Posted September 30, 2025 Dostałam świeżutkie zdjęcia z Rózią w roli głównej. Ponieważ Kasia ma problem techniczny z wklejeniem, ja przejęłam temat o się udało 1 Quote
Poker Posted September 30, 2025 Posted September 30, 2025 Widzę, że pluszaki też się przydadzą. 1 Quote
iwna5702 Posted October 8, 2025 Author Posted October 8, 2025 Muszę się zmobilizować do zrobienia bazarku ze względu na debecik na wątku Quote
agat21 Posted October 8, 2025 Posted October 8, 2025 Wczoraj poszła stała za październik dla Rózi. 1 Quote
katakka Posted October 8, 2025 Posted October 8, 2025 Dnia 18.09.2025 o 10:13, Poker napisał: W takim razie wyślę. Czy pluszaki też się przydadzą ? Tak, pluszaki są bardzo męczone w tym domu Zwykle żyją krótko, bo Burton wyciąga im wnętrzności, ale generalnie nasze psy są miśkolubne 1 Quote
katakka Posted October 8, 2025 Posted October 8, 2025 Witamy wszystkich ciepło w ten ponury, bardzo deszczowy dzień Dawno nas nie było, ale ze zdrowiem było trochę problemów, a i pisać nie bardzo jest o czym…. Rózia to chyba pierwszy pies na naszym wątku o którym nie ma co pisać – jest jak było, są duże problemy, jest trudno i nie wróże nam lepszej przyszłości. Rózia dalej pilnuje Burtona, który ma jej chyba czasem dość, bo coraz częściej chowa się w pokoju okupowanym przez Neri. Zrobiło się zimno, drzwi na zewnątrz już nie mogą zostawać otwarte jak wcześniej ( to czego się bałam). Kiedy wychodzę z domu, niezależnie czy na 15 minut, godzinę czy kilka, to Burton który normalnie zostawałby często na dworzu, bo chce na nim zostać, ma więzienie – chce czy nie chce, siedzi zamknięty w domu, żeby jego stalkerka nie zdemolowała mieszkania jak zostanie sama Najgorsze przy stale zamkniętych drzwiach i problemach z wyrzuceniem Rózi z domu jest to, że za każdym razem jak wracam, to wszędzie jest narobione...W ogóle sobie nie żałują, zasikane legowiska, podłoga, a żeby było kompletne to i kupy dostatek, Rózia nie narobi w jednym miejscu jak już „musi” , ona idzie i robi… Eh...sił mi brakuje i słów właściwie też. Mania leje pod siebie w budce(ale to nic nowego), Neri uznała już jakiś czas temu, że jak one mogą to czemu ona by miała wychodzić – w ciągu dnia to kwestia przypilnowania, chociaż też nie zawsze się uda, ale Neri dla odmiany lubi się zesikać w środku nocy, kiedy zanim się przebudzę i usłyszę że wyszła z legowiska, to najczęściej jest za późno na reakcje. Chyba powinnam być jej wdzięczna, że przynajmniej nie robi tego co noc – to już zawsze coś. Aaa….jeszcze był dla Rózi kojec – no kojec jest, ciągle bez bramki, bo nie ma komu ogarnąć tematu, ale teoretycznie mogłabym ją tam na siłę zamknąć, tylko że pokój z kojcem zamieszkuje Maurycy, który swoje problemy też ma, chociaż kaliber inny niż Róziowy, ale biorąc pod uwagę całokształt, to póki co najwłaściwsza miejscówka dla niego. Ale jest jeszcze druga sprawa, bo nawet gdybym zwolniła to miejsce i ją tam zamknęła, to jak ją odetnę od Burtona i od mieszkania( do którego będzie się i tak ładowała jak będę ją wypuszczać z domku/kojca), to jestem bardziej niż pewna, że będzie i wrzeszczeć na całe gardło (bo szczekać lubi i bez tego) i niszczyć, bo będzie chciała się wydostać za wszelką cenę, więc sytuacja taka trochę nie fajna Za jakiś czas napiszę, że nic się nie zmieniło, chyba że cud się zdarzy i się zasikańce zlitują nade mną i zrujnowanymi podłogami. A między postami postaram się podrzucać Iwonce jakieś zdjęcia do wklejenia (takie same jak zwykle ), bo u mnie coś się zadziało na amen z tym wklejaniem, a ja jestem bardzo nie ogarnięta w internety, więc zostanę przy dostarczaniu treści pisanych 1 Quote
Aldrumka Posted October 9, 2025 Posted October 9, 2025 ojej jak ciężko Dzielna Kobieto, nawet trudno napisać coś pocieszającego 1 Quote
agat21 Posted October 9, 2025 Posted October 9, 2025 To prawda, sytuacja dramatyczna Kasiu, a kojec dla Rudzi z Burtonem też nie wchodzi w grę? Jakby się Maurycy już trochę ogarnął. Quote
Aldrumka Posted October 9, 2025 Posted October 9, 2025 Dnia 8.10.2025 o 09:59, iwna5702 napisał: Muszę się zmobilizować do zrobienia bazarku ze względu na debecik na wątku ja zaczęłam ale jak wstawiam zdjęcia to bazarek jest widoczny tylko dla mnie; sprawdż jak dogo działa u Ciebie - linków nie można wstawiać, zdjęć do pierwszego postu też nie, dalej niektórzy mogą zdjęciawstawiać 1 Quote
Poker Posted October 10, 2025 Posted October 10, 2025 Aldrumko, wstaw link do bazarku w podpis. 1 Quote
iwna5702 Posted October 14, 2025 Author Posted October 14, 2025 Mam wyrzuty sumienia co do Rózi, bo w sumie ja tak trochę naciskałam, żeby jej pomóc . Niestety okazało się, że jest to bardzo trudny pies :(, a Kasia chciała wziąć jakiegoś starszego pieska, który długo siedzi w schronisku i któremu mogłaby dać dom, żeby poznał inne życie niż schroniskowe kraty. Dla Rózi wyjście ze schroniska nie dało jej poczucia odzyskania wolności, cały czas żyje podszyta strachem Quote
agat21 Posted October 14, 2025 Posted October 14, 2025 Dnia 14.10.2025 o 10:20, iwna5702 napisał: Mam wyrzuty sumienia co do Rózi, bo w sumie ja tak trochę naciskałam, żeby jej pomóc . Niestety okazało się, że jest to bardzo trudny pies :(, a Kasia chciała wziąć jakiegoś starszego pieska, który długo siedzi w schronisku i któremu mogłaby dać dom, żeby poznał inne życie niż schroniskowe kraty. Dla Rózi wyjście ze schroniska nie dało jej poczucia odzyskania wolności, cały czas żyje podszyta strachem A skąd mogłaś wiedzieć jaka jest Rózia? Każdy pies ze schroniska to zagadka, a już z takiego, z jakiego jest Rózia to po prostu wielka wielka niewiadoma. Nie miej wyrzutów sumienia, to nie Ty tak potwornie skrzywdziłaś tego psa. 2 Quote
iwna5702 Posted October 27, 2025 Author Posted October 27, 2025 Bazarek, który zrobiła dla Rózi Aldrumka, zebrał sporą kwotę - bardzo dziękujemy. Quote
iwna5702 Posted November 10, 2025 Author Posted November 10, 2025 Nasza Rózia zawsze w towarzystwie innych rudzielców Quote
agat21 Posted November 10, 2025 Posted November 10, 2025 A co tam u niej? Czy choć troszkę mniej zalękniona? Quote
iwna5702 Posted November 12, 2025 Author Posted November 12, 2025 Dnia 10.11.2025 o 19:05, agat21 napisał: A co tam u niej? Czy choć troszkę mniej zalękniona? Kasia mowiła mi, że raczej bez zmian Quote
Poker Posted November 12, 2025 Posted November 12, 2025 Dnia 10.11.2025 o 19:13, Poker napisał: Czy doszła moja paka? Ponawiam pytanie, bo jak nie doszła, to będę reklamować. Quote
iwna5702 Posted November 13, 2025 Author Posted November 13, 2025 Wielkie podziękowania dla Aldrumki, za wsparcie finansowe Rózi wotą 600 zl . Dziękujemy bardzo za bazarki, ktore Aldrumka wystawiała i dzięki nim zebrała sie aż tak duża kwota wsparcia. Quote
Poker Posted November 13, 2025 Posted November 13, 2025 Dnia 12.11.2025 o 22:15, Poker napisał: Ponawiam pytanie, bo jak nie doszła, to będę reklamować. ?? ? ? Quote
iwna5702 Posted November 19, 2025 Author Posted November 19, 2025 Dnia 13.11.2025 o 21:19, Poker napisał: ?? ? ? Rozmawiałam z Kasią i mówiła, że potwierdziła odbiór paczki na wątku innego pieska Quote
iwna5702 Posted November 19, 2025 Author Posted November 19, 2025 Nie wiem, co się dzieje nie mogę wystawić bazarku, bo od razu po wstawieniu watku wyskakuje blokada Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.