Jump to content
Dogomania

14 lat w schronisku, czy ma szanse na ratunek - kto się zlituje nad starym psem?


Recommended Posts

Posted

Zdjęcia Rudzi z tarasu. Piękna pogoda , a suńka zamiast się nią delektować, stoi w przyczajce, żeby jak najszybciej wrócić do mieszkania, gdzie czuje się najbezpieczniej.

Posted
Dnia 20.04.2026 o 10:29, iwna5702 napisał:

Zdjęcia Rudzi z tarasu. Piękna pogoda , a suńka zamiast się nią delektować, stoi w przyczajce, żeby jak najszybciej wrócić do mieszkania, gdzie czuje się najbezpieczniej.

Biedna sunia  😞 Ma super warunki i nie umie z nich skorzystać.  

Posted

No biedna bardzo. I Kasia biedna...

a ja się zorientowałam, że z jakiegoś powodu wpłaciłam 2 razy za niskie o 10 zł deklaracje - zaraz to naprawię

  • Like 1
Posted
Dnia 20.04.2026 o 11:44, agat21 napisał:

No biedna bardzo. I Kasia biedna...

a ja się zorientowałam, że z jakiegoś powodu wpłaciłam 2 razy za niskie o 10 zł deklaracje - zaraz to naprawię

Bardzo dziękuję, mam przelew, dopisuję te wplaty

  • 3 weeks later...
Posted
Dnia 22.04.2026 o 14:40, Poker napisał:

Miesiąc temu wysłałam szmatki do sprzątania.  Czy doszły? 

Bardzo dziękuję.

Podpytam i dam znac, moze Kasia na innym watku potwierdzila 😉

Posted
Dnia 8.05.2026 o 20:20, agat21 napisał:

Tak fajnie wygląda..  W ogóle nie widać, że to taki straszek jest.

A to ostatnie maleństwo to kto?

To suczka Mania, Kasia o niej więcej napisze  🙂

Posted

Poker, dziękujemy za szmaty do sprzątania 💚. Tyle mi zajęło przyjście tutaj, że już dawno zdążyły się wykorzystać 🫣

U Rózi jakoś leci. Była skomplikowana, jest i inna nie będzie, tylko Rózia wie co jej się kłębi w biednej skrzywdzonej psiej duszy. Ale wypracowałyśmy małe/duże porozumienie – otwieram drzwi na dwór i nawet niekoniecznie muszę się odzywać, czasem tylko pokazuje ręką że ma wyjść z domu i wylatuje jak z procy, bo pod tym względem niewiele się zmieniło – Rózia nie chodzi, Rózia przeważnie pędzi na złamanie karku. Na początku jak ją zaczęłam zostawiać na dłużej na zewnątrz, to bałam się trochę że będzie kombinować – podkopywać się, „chodzić” po płotach czy wpadać na inne pomysły, żeby było nam radośniej…, ale okazało się że w tym temacie nic złego się nie dzieje i całkiem jest grzeczna. Gdyby jeszcze umiała ciszej szczekać, to już w ogóle byłoby idealnie.

 

Poza Rózią wkleiła się Mania – Mani "leci" kolejny miesiąc życia na leżąco , bo Mańka przemieszcza się tylko na moich rękach, chyba że czasem jak zostają same w domu, zbiera w sobie wszystkie siły i czołga się w stronę okna – to jest taka trasa kilku metrów, którą pokonywała zawsze kiedy zostawały same – to był jedyny moment jak Mania w ogóle stawała na łapy i była w ruchu, bo nawet jak była w miarę sprawna, to funkcjonowała tak, jakby nie umiała z łap korzystać, cały jej świat sprowadzał się do ukochanej budki z materiału z którą pokazywała się tu nie raz. Mańka czy chodziła czy nie chodzi, to charakterek został jej ten sam😈, ciężko się czasem z nią dogadać, najlepiej to odzwierciedlają pamiątki na moich rękach - po żadnym niechętnie współpracującym psie nie miałam takich duzych blizn po psich zębach, jak po Mani - taka wdzięczność, że się chce psu zrobić dobrze i wymyć upaplane w kupie futro🤨😁

 

  • Like 1
Posted

Masz trzy światy z tymi skrzywdzonymi psinami. Co jedna, to bardziej skomplikowana psychicznie i trudna w obsłudze. Twój hart ducha jest dla mnie od zawsze zagadką. ❤️

  • Like 1
Posted
Dnia 11.05.2026 o 14:15, agat21 napisał:

 Twój hart ducha jest dla mnie od zawsze zagadką. ❤️

I godny podziwu. 

  • Like 1
Posted
Dnia 11.05.2026 o 13:59, katakka napisał:

Poker, dziękujemy za szmaty do sprzątania 💚. Tyle mi zajęło przyjście tutaj, że już dawno zdążyły się wykorzystać 🫣

U Rózi jakoś leci. Była skomplikowana, jest i inna nie będzie, tylko Rózia wie co jej się kłębi w biednej skrzywdzonej psiej duszy. Ale wypracowałyśmy małe/duże porozumienie – otwieram drzwi na dwór i nawet niekoniecznie muszę się odzywać, czasem tylko pokazuje ręką że ma wyjść z domu i wylatuje jak z procy, bo pod tym względem niewiele się zmieniło – Rózia nie chodzi, Rózia przeważnie pędzi na złamanie karku. Na początku jak ją zaczęłam zostawiać na dłużej na zewnątrz, to bałam się trochę że będzie kombinować – podkopywać się, „chodzić” po płotach czy wpadać na inne pomysły, żeby było nam radośniej…, ale okazało się że w tym temacie nic złego się nie dzieje i całkiem jest grzeczna. Gdyby jeszcze umiała ciszej szczekać, to już w ogóle byłoby idealnie.

 

Poza Rózią wkleiła się Mania – Mani "leci" kolejny miesiąc życia na leżąco , bo Mańka przemieszcza się tylko na moich rękach, chyba że czasem jak zostają same w domu, zbiera w sobie wszystkie siły i czołga się w stronę okna – to jest taka trasa kilku metrów, którą pokonywała zawsze kiedy zostawały same – to był jedyny moment jak Mania w ogóle stawała na łapy i była w ruchu, bo nawet jak była w miarę sprawna, to funkcjonowała tak, jakby nie umiała z łap korzystać, cały jej świat sprowadzał się do ukochanej budki z materiału z którą pokazywała się tu nie raz. Mańka czy chodziła czy nie chodzi, to charakterek został jej ten sam😈, ciężko się czasem z nią dogadać, najlepiej to odzwierciedlają pamiątki na moich rękach - po żadnym niechętnie współpracującym psie nie miałam takich duzych blizn po psich zębach, jak po Mani - taka wdzięczność, że się chce psu zrobić dobrze i wymyć upaplane w kupie futro🤨😁

 

Wredna ta Mania, a tak niewinnie wygląda 

Posted
Dnia 24.05.2026 o 19:42, Aldrumka napisał:

@iwna5702 widzę, że minus dochodzi chyba do 1000 zł,

Pisz to wyraźnie może ktoś coś podrzuci albo zrobi bazarek 🙂

 

Dzieki, ze zauwazylaś.:).

No tak ciągnie się ten minus i w sumie powinnam sie tez z bazarkiem zebrać .

Muszę zrobić podsumowanie tego minusa :(.

  • 1 month later...
Posted

Kochani Mamy dla Was nową  wiadomość .

Do Kasi zawitała  kolejna bida z fatalnego schroniska  bez wolontariatu.

Poznajcie Podstoline:

image.jpeg.8c555b03d2faa1708d66f53fdfe7b0f0.jpeg

Cudowna staruszeczka, nie wadząca  nikomu , zmarnowane życie w schroniskowym boksie 😞

 

 

  • Like 3
Posted

Ale piękna sunia! 😍 Chyba nie jest tak wycofana jak Rózia, prawda? Wygląda na przyzwyczajoną do człowieka. 🤩

Kasia jest niesamowita...

  • Like 1
Posted

Sunia biedna nie wie, co to się stało. Podobno w nocy w ogóle nie chciała spać na swoim posłaniu, tylko cały czas szukała  miejsca na podłodze 😞

Posted
Dnia 7.07.2026 o 14:29, iwna5702 napisał:

Sunia biedna nie wie, co to sue stało. Pid9bni w nocy w ogóle nie chciała spać na swoim posłaniu, tylko cały czas szukała  miejsca na podłodze:(

Po wielu latach karceru na pewno jest w wielkim szoku, ale chyba nie ucieka na widok człowieka?

Posted
Dnia 7.07.2026 o 14:29, iwna5702 napisał:

Sunia biedna nie wie, co to sue stało. Pid9bni w nocy w ogóle nie chciała spać na swoim posłaniu, tylko cały czas szukała  miejsca na podłodze:(

Może było jej goraco. 

Urocza babulka.

 

  • Like 1
Posted
Dnia 13.07.2026 o 09:52, elik napisał:

A gdzie link do bazarku?

Link do bazarku teraz wkleiłam, usiłowałam wczoraj z telefonu, ale mi się tylko link do wątku psiaków załaczył.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...