sacred PIRANHA Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 tak Murko dokładnie ta...ostatnio została tak pogryziona, że straciła ogonek:shake: dochodzi do siebie po zabiegu amputacji i jak tylko wet pozwoli na zabranie to wyruszamy do Ciebie:lol: babo kochana zmierz obwód szyji Inki zeby nie bylo niespodzianki jak zajedziemy i bedzie miała za ciasną lub za szeroką obroże:cool3: Quote
Murka Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 Obwód szyjki to ok 30 cm ;) Spokojnie, jakby obróżka nie pasowała, to może jechać w tym co ma na sobie, bo w tym przyjechała z Zamościa ;) Dajcie znać dzień wcześniej kiedy będziecie to wykąpiemy pieszczoszkę :cool3: Quote
Murka Posted May 4, 2009 Author Posted May 4, 2009 Inka jest juz w DOMKU :loveu::loveu::loveu: Prosimy o wieści jak tam szczekadełko się klimatyzuje :cool3::cool3: Na miejsce Ineczki przyjechała Kama. Mrożące krew w żyłach historie o niej usłyszałam i bałam się otwierać kennel... Tymczasem nie jest tak źle. Kama daje się dotknąć, pogłaskać, zapiąć smycz. Panikuje niestety przy każdym naciągnięciu smyczy. JEST PRZERAŻONA. Nie udało się nam jej wyprowadzić z klatki. Wstawiliśmy więc Kamę razem z klatką do boksu, otwarliśmy i czekamy aż księżniczka raczy sama opuścić transporter. Cieżko będzie, ale mamy teraz suczkę, która identycznie reagowała na wszelką uwięź, a teraz zasuwa jak torpeda :cool3: więc mam nadzieję, że i Kama da się przekonać, że smycz to nic strasznego. Jak jakiś postęp będzie u dziewuszki to założę jej wątek. Quote
Ulka18 Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Super, ze Ineczka jest juz w swoim domu :multi: I ze kolejna bida ma szanse na socjalizacje i potem normalne życie. Quote
sacred PIRANHA Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Inka zaliczyła dziś kolejną kąpiel (wyrywała sie jak dzika ale cały czas merdała do nas przy tym ogonem) i wycięcie jeszcze paru mniejszych dredzików...obwąchała mieszkanko całe i chyba jej sie podoba bo zachowuje sie jak pani na włościach:evil_lol:....poza tym ciagle merda ogonem nawet jak lezy:loveu: zapoznała sie juz z całą rodziną ...wszyscy są nią zachwyceni...oczywiście panna ma pare minusików nad którymi będziemy pracować (szczeka w domu jak usłyszy szczekanie na zewnatrz pod blokiem, wyrywa sie z wanny jak opętana, jak tylko otwiera sie drzwi to probuje sie przepchać taranem:cool3:, rzuca sie do przechodzących psów na spacerze) ale jak na sunie ktora siedziała w schronisku jest naprawde bardzo dobrze wychowana...jak zwykle zamojski skarbik:loveu: za chwile zgram pare fotek i wkleje:-) Murko szkoda ze nie mieliśmy dziś czasu bo moznaby sobie pogaduchy urządzić, ale nic straconego w ktorys weekend Was odwiedzimy:loveu: Quote
sacred PIRANHA Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 no to troszke fotek:cool3: pierwsze Inka na włościach swych:loveu: ale mam jęzorek:cool3: Quote
sacred PIRANHA Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 była kąpiel....było i wycieranko:diabloti: i grzanie kuperka na słoneczku:evil_lol: Quote
sacred PIRANHA Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 lubi sie grzać na słoneczku niczym kotek:cool1: i na koniec Inka z najmłodszymi członkami jej nowej rodzinki:loveu: Quote
mimiś Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 ależ słodka , teraz widac jakie to maleństwo:crazyeye: Quote
izzie1983 Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 mimiś napisał(a):ależ słodka , teraz widac jakie to maleństwo:crazyeye: Dokładnie o tym samym pomyślałam! To kruszynka od mojej Inki sporo mniejsza, a Inka moja (imienniczki :evil_lol:) waży tylko 12 kg. Na zdjęciach od Murki wyglądała na średniaka nasza Marmurka :-) Quote
Tola Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Bardzo się cieszę; w koncu Inka wróciła do ZAMOSCIA:p Zdjecia super, maleńka sliczna:loveu: Teraz oby Kama szybko pokonała swoje przerazenie:roll: Nigdy nie dowiemy sie co przeszła ta sunia. Quote
Murka Posted May 4, 2009 Author Posted May 4, 2009 No to Inka jest w siódmym niebie - tyle ludzi wokół niej i ona w centrum uwagi :lol: A Kama już nieco lepiej. Nadal nie chce wyjść z klatki na stałe, ale wyszła pod naszą nieobecność, napiła się wody i nawet coś podjadła :cool3: Jej potrzeba duużo czasu, ale najważniejsze, że nie unika ani nie reaguje agresją przy mizianiu pychola, uszu, łapek. Spryskałam kilka razy boks feromonami, które mają działać uspokajająco. Nie wiem czy to przypadek, ale ilekrość pryskałam, to Kama podnosiła głowę :razz: Może ją zaciekawiło to "psssik, psssik, psssik" :lol: Quote
funia Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Serce rośnie jak sie patrzy na takie zdjęcia :loveu: Quote
Jo37 Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 funia napisał(a):Serce rośnie jak sie patrzy na takie zdjęcia :loveu: Tylko niech nowi właściciele pilnują małej . Czy ma już adresówkę ? No i spacery tylko na smyczy !!! Mam pytanie jak wyglądają finanse Inki . Quote
Murka Posted May 5, 2009 Author Posted May 5, 2009 Wczoraj już nie miałam głowy, już podliczam Inkę ;) Pozostałość po hotelowaniu Tabsa to 209 zł Wpłaty: 100 zł Jo37 Razem: 309 zł Koszty: 110,50 zł hotelowanie (18.04-04.05) 3 zł odrobaczenie Razem: 113,50 zł 309 zł - 113,50 zł = 195,50 zł Pozostałość po Ince to +195,50 zł. Ta kwota przechodzi na konto Kamy. Kama jest średniej wielkości, więc normalnie byłoby 10 zł/doba, ale z racji zapasów karmy liczymy 8zł/doba. Quote
sacred PIRANHA Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Jo37 napisał(a):Tylko niech nowi właściciele pilnują małej . Czy ma już adresówkę ? No i spacery tylko na smyczy !!! Mam pytanie jak wyglądają finanse Inki . adresowke zakupimy ale taką nitami przyczepianą na obroze bo po swoich wiem ze te koleczkami przyczepianie sie gubic lubia...moje juz mialy po kilka sztuk:angryy: co do smyczy to mała dłuuuuugo bedzie chodzic tylko na smyczy i to wszędzie bo sie rzuca do psów jak wsciekla:cool3: więc dużo pracy bedzie trzeba w to włożyć...no ale ja mam dużo rożnej wielkosci psow więc jest na czym cwiczyc relacje psie:evil_lol: Quote
sacred PIRANHA Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 moze i mała, ale jaki wieeeelki duch :cool3::diabloti: Quote
Ra_dunia Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 mimiś napisał(a):ależ słodka , teraz widac jakie to maleństwo:crazyeye: Ja też dokładnie tak pomyślałam widząc nowe zdjęcia :) Na tych z hoteliku panna wyglądała na większą... Quote
Torusia Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 ale śliczna Inka :lol: a w schronisku taka smutna była pozdrowienia dla Ineczki i jej państwa:loveu: Quote
sacred PIRANHA Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 wiadomosc po pierwszej nocy...Inka to prawdziwa dama...a wiadomo damy nie spia na podłodze tylko w poscieli:cool3: Quote
Jo37 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Biedna sunia przesiedziała całą zimę w schronisku to sobie odbija stracony czas , Na wątku suczek zamojskich była pokazana we wrześniu . Quote
robkowa Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 bardzo się cieszę:multi: życzę wszystkiego dobrego Nowej Rodzince i Ince oczywiście w nowym domu! Kamusia aklimatyzuj się powolutku w bezpiecznym miejscu! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.