sacred PIRANHA Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 będą będą jak tylko sie ze swoją suńką ogarne, bo ona tez po operacji:shake: Quote
sacred PIRANHA Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 przepraszam mam zawró głowy w domu:shake: foty mam ale na telefonie TZta bo mój padł a o aparacie ciągle zapominam...wrzuce jutro jak wróci... co do wieści to Inka o sterylce już dawno zapomniała, blizny prawie nie widać, sunia ma świetny humor... aktualnie specjalizuje się w ucieczce między nogami w drzwiach:evil_lol: mieszka na szóstym piętrze więc musiałaby chyba do wnidy wsiąść żeby na spacer pójść no ale próbuje próbuje próbuje...;) co do jej zachowania w domu to w domu jest leżącym kluskiem, wyleguje się, śpi, drzemie, ogląda telewizję z Laurą albo lezy i obserwuje...a na dworze to wulkan energii:diabloti: uwielbia zabawy z labradorami sąsiadów i całkiem zapomina że jest od nich 5 razy mniejsza-stara się wskoczyć i zdominowac bestie:diabloti: Quote
Tola Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 :-(:-(:-( Inka nie żyje. Bardzo mi przykro:-( Proszę o przeniesienie wątku. Quote
Tola Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Joodith napisał(a):Co się stało??? Prawdopodobnie komplikacje po sterylce:shake: Więcej moze napisze Piranha, bo w tym samym czasie i z tego samego powodu straciła swoją suczkę. Quote
sacred PIRANHA Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 nie wiem co napisać... sunia była sterylizowana u tego samego weta co moja...dzien po dniu... walczyłam o swoją suke kilka miesiecy, nie udało się...niedługo po tym jak odeszła moja sunia nagle zachorowała Inka...optworzono ja i ... nierozupszczalne nici wewnątrz dały odczyn, w środku porobiły sie zacieki, zrosty... brak słów... Quote
beka Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Czyli psy umarły przez blad lub zaniedbanie lekarza???? I co sie dziwic że ludzie boja sie sterylizacji... Bardzo mi przykro :(:( Quote
docha Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 o matko, ja chyba swojej nie wysterylizuję Quote
Ulka18 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Moze trzeba napisac, ktory konowal szyje szwy wewnetrzne nicmi nierozpuszczalnymi ! Niech ludzie wiedza przynajmniej jaka lecznica. Czy temu wetowi chociaz dostalo sie kilka milych slow? Ja bym nie wytrzymala! Biedna Inusia :-( Quote
Soema Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Sacred napisz mi jaka to lecznica, może być na pw. Jakby ktoś z akcji sterylizacji chciał tam robić zabieg to będę ich ostrzegać.. co za ********... Bardzo mi przykro :( Quote
sacred PIRANHA Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 kochani minęło pół roku od smierci mojej suni a ja nadal nie jestem w stanie o tym spokojnie rozmawiać... gdybym go spotkała...powyłabym sie, zbluzgała...nie wiem...on leczył moje psy od 10ciu lat... Soema wysłałam Ci PW Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.