Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Stivi spoczywa już w pokoju, wolny od trosk tego świata a Renia nie poddała się wcale!!!!
gdy rozmawialyśmy przez telefon powiedziała,że póki będzie mogła, póki starczy jej sił i wytrwałości, to będzie pomagać tym, których kocha najbardziej - psom.
Dla mnie to była radość przez łzy, bo tak naprawdę aby szansę dostał kolejny psiak, życie musiał stracić inny.
Nestorek, psiak, którego link wklejam poniżej może pojechać do Reni w każdej chwili.
Jednak potrzebne jesteśmy Wy, osoby dzięki którym Stivi zawitał do Renaty, aby pomóc i tej sierocie.
Po Stivim na moim koncie pozostało 1145zł (na dzień wczorajszy). Jeśli choć część z Was zdecyduje się zostawić swoją deklarację, ja będę łatać tę kwotą u Nestorka to, co zostanie do opłacenia w każdym miesiącu. Zgadzacie się? Zostaniecie z nami? Proszę......

Nestorek:

http://www.dogomania.pl/threads/205382-Nestor-15-letni-niewidomy....czy-czeka-go-ju%C5%BC-tylko-%C5%9Bmier%C4%87-w-schronisku?p=16627924#post16627924

  • Replies 653
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Reniu!Ukłony! Po prostu kochana jesteś, ale słowa nie są w stanie wyrazić wdzięczności za to, co robisz dla tych najwiekszych jakie sa bid:)
Stivku, biegaj radosny i szczęsliwy za TM i czekaj tam na Renatę!Na pewno wybiegniesz jej na spotkanie, kiedy nadejdzie czas:)

Posted

wchodzilam na dogo przez pare dni dopiero przed chwila odebralam pw od martki..strasznie mi przykro i smutno :-(
oczywiscie podtrzymuje swoja deklaracje na Nestora, Reniu jestes niesamowita i masz ogromne serce.

Posted

Zaraz powklejam ostatnie fotki Stivusia:-(
Wiecie...w zyciu jest juz tak,że jak sie dostanie obuchem po łbie,to życie musi poprawić z drugiej strony,żeby równo puchło.Umarł mi dzisiaj jamniczek Precelek:-(,pobiegł za Stivusiem:-(
Stivus przegrał z chorobą,jamniczek przegrał ze starością...
http://www.dogomania.pl/threads/191875-Male%C5%84ki-stare%C5%84ki-quot-jamniczek-quot-od%C5%BCy%C5%82-po-zabraniu-ze-schronu-teraz-szuka-najlepszego-DS/page7

Te psiaki myslą chyba,że jestem ze stali:-(

Posted

Lionees napisał(a):
Zaraz powklejam ostatnie fotki Stivusia:-(
Wiecie...w zyciu jest juz tak,że jak sie dostanie obuchem po łbie,to życie musi poprawić z drugiej strony,żeby równo puchło.Umarł mi dzisiaj jamniczek Precelek:-(,pobiegł za Stivusiem:-(
Stivus przegrał z chorobą,jamniczek przegrał ze starością...
http://www.dogomania.pl/threads/191875-Male%C5%84ki-stare%C5%84ki-quot-jamniczek-quot-od%C5%BCy%C5%82-po-zabraniu-ze-schronu-teraz-szuka-najlepszego-DS/page7

Te psiaki myslą chyba,że jestem ze stali:-(
Mój Boże!

Jeszcze kilka dni temu były razem i dziś...znowu są razem! Myśle, że Precelek poszedł za Stivusiem:( Nie wiedziałam,że oni tak razem często leżeli obok!:(
Maleństwa nasze...:(

Posted

Lionees, tak mi przykro.........


Mam nadzieję, że nie będziecie mi mieć tego za złe, ale błagam, pomóżcie znaleźć przystań dla naszego Jeżyka:

http://www.dogomania.pl/threads/193158-smutna-jesień-życia-staruszka-Jeżyka-PILNIE-potrzebny-DT


Jeżulec od ponad pół roku tkwi w ciasnej klateczce w szczeniakarni, dobrze, że ma chociaż spacery z wolontariuszami. Teraz okazuje sie że ma guzy- tak bardzo bym chciała, żeby ktoś go przytulił chociaż na koniec zycia....

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Lionees, tak mi przykro.........


Mam nadzieję, że nie będziecie mi mieć tego za złe, ale błagam, pomóżcie znaleźć przystań dla naszego Jeżyka:

http://www.dogomania.pl/threads/193158-smutna-jesień-życia-staruszka-Jeżyka-PILNIE-potrzebny-DT


Jeżulec od ponad pół roku tkwi w ciasnej klateczce w szczeniakarni, dobrze, że ma chociaż spacery z wolontariuszami. Teraz okazuje sie że ma guzy- tak bardzo bym chciała, żeby ktoś go przytulił chociaż na koniec zycia....



I ja się dołączam do prośby! Renatko, znajdź proszę miejsce dla tego malucha...

Posted

Przekopiuję co napisałam na wątku Precelka,bo to najszczersza prawda

Ktoś może powie,że akurat wszystkie psy umierają mi na rękach,kolanach,bo tak jest pisane na wszystkich wątkach moich psiaków,które odeszły.Ale to jest prawda.Nauczyłam sie od nich umierania,wiem,kiedy zbliża sie ten czas,widzę to po tych psiakach.W tych chwilach nie liczy sie dla mnie nic co sie dzieje wokoło,nie ma znaczenia,czy to noc,czy dzień,zawsze wiem,kiedy psiak odchodzi i zawsze jestem z każdym do ostatniego oddechu,do ostatniego uderzenia serduszka.Jestem i tulę te umierające ciałka.Płaczę,głaszczę,mówię,ale zawsze daję odejść.Raz jeden jedyny zatrzymywałam Antosia.Czuwałam kilka dni i nocy,płakałam,nie dawałam mu odejść.A On już nie miał siły żyć,ale nie miał tez siły odejśc,bo ja Go zatrzymywałam.W końcu jednej nocy poszłam się zdrzemnąć na 4 godzinki i Antoś w tym czasie umarł.Poczekał,aż Go zostawię i umarł.Od tamtej pory nigdy nie zatrzymuję psiaków.Zawsze im mówię,że je kocham,że jestem,ale jak już nie mają siły walczyć,to mogą odejść.I odchodzą wtulone we mnie.Boszsze....ale żal:-(

Wszystkich psiaków jest mi ogromnie żal,ale te niewidome mają szczególne miejsce w moim sercu.Stivusia też utuliłam,do ostatniego uderzenia serduszka mówiłam jak bardzo Go kocham.On wiedział,że jest kochany i mimo,że nie widział,to myślę,że się nie bał odchodzić...










Ostatnie chwile razem...5 kwietnia...dzień przed śmiercią Stivusia,2 dni przed śmiercią Precelka...:-(



Żegnaj Stivi,Kochany mój psie...kocham Cię,pamiętaj o tym...


Antoś,Opaliś,Morusek,jamnisia Biedroneczka,Punio,Satka i Dianka wybiegną Ci na spotkanie..teraz leżycie wszystkie obok siebie,dołączył do Was jeszcze jamniczek Precelek...ale ból...:-(

  • 4 months later...
Posted

Redpit napisał(a):
Patrząc na ostatnie fotki :( - jakbym widział Izę - nadchodzący czas :( Biegaj z Izą i innymi zwierzaczkami ;)

Pamietam o Stivim , biegaj po zielonych lakach TM.

Posted

malizna78 napisał(a):
Tak dawno mnie tu nie było. Rzadko mam dostęp do komputera, ale o Stivusiu też pamiętam i mam wątek w subskrybcjach. To już tyle czasu:(


coronaaj napisał(a):
Czas leci nieublaganie ale najwazniejsze, ze pamietamy o Stivim...to sie liczy..


Tyle już czasu minęło.....Dziękuję Wam za pamięć o tej krówce kochanej...To był dobry,poczciwy,kochany pies....cielaczek mój....:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...