ewab Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 [quote name='malawaszka']mrs.ka - czy to na pewno jest olbrzymka? chyba, że dziewczynka jest bardzo wysoka? bo przy niej jeśli to dziecko to pies na średniaka wygląda... no - chyba, ze to nie jest dziecko? :lol: dałabyś radę zmierzyć ile ma w kłębie? Mnie się też wydaje, że to średni olbrzym:) Quote
Wet-siostra Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 Na pewno żyje,tylko ma mnóstwo zajęć.To normalne przy tak licznej rodzinie. Quote
mrs.ka Posted May 8, 2010 Author Posted May 8, 2010 ewab napisał(a):Mrs.ka żyjesz jeszcze? ale co to za życie :) żartuję oczywiście ! dogo nie działało więc stwierdziłam ,że nie będę się denerwować i odłożyłam laptopa na kilka dni. Po za tym miałam urwanie głowy ze szczeniakiem Tosią, zamęczyła mnie ,wszystkie moje psy,Jaśka,mojego syna, po prostu eksplozja energii i straszna cwaniara :) Ale najlepsza wiadomość to ,że znalazłam jej DS ,sama zawiozłam i ...jeszcze jej nie oddali !!! Po za tym Saba (sznaucer olbrzymi lub średnio olbrzymi) ma jakieś 60 cm w kłębie także sami sobie dopasujcie co to jest :) Za tydzień będzie miała sterylke ,także szukam dla niej jakiegoś tymczasu żeby po zabiegu byla w bezpiecznym miejscu ,no ale oczywiście łatwo nie jest Quote
ewab Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 Jak miło przeczytać parę miłych zdań. A Jaśka juz nie ciągnie do lasu? Quote
Wet-siostra Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Natura zawsze ciągnie na wolność,ale Jasio to już pewnie całkiem zszedł na psy... Quote
malawaszka Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 co u suni sznupki???? jest jakieś zainteresowanie? Quote
mrs.ka Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 malawaszka napisał(a):co u suni sznupki???? jest jakieś zainteresowanie? narazie tylko chyba z mojej strony :) a gdzie jest ogłoszona bo w weekend postaram się trochę ogłoszeń zrobić. Jutro trafi do mnie na tymczas bo jak pisałam w piątek ma sterylke ale błagam może chociaż żeby jakiś tymczas lepszy się znalazł bo ja nie wyrobię z tym zwierzyńcem! Szczegóły w następnych postach:) Quote
mrs.ka Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 Kilka dni temu trafiła do mnie KAWKA bez skrzydła,oczywiście nie może latać,warunki ma u mnie dobre ale nie bardzo znam się na ptakach i nie wiem jak to stworzonko dalej sobie poradzi Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us może wet-siostra coś doradzi? Quote
mrs.ka Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 ale to nie koniec "dobrych" wieści . Aż trudno mi samej w to uwierzyć ale znów trafił do mnie sarni osesek! Ludzie z mojej wsi którzy pracują w lesie uratowali maleństwo przed psami,troche pokaleczone ale nie ma złamanych kończyn bo tego sie najbardziej obawialiśmy.Po opatrzeniu sarnie odnieśliśmy do lasu czekając na matke bo tak sie robi ,maleństwo bardzo głośno piskiem wzywa matke do siebie...ale matka nie przyszła już dwa dni. Dokarmiam go oczywiście butelką ale już raczej nie ma szans na powrót matki. Po konsultacji z Ośrodkiem Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Przemyślu maleństwo narazie jest u mnie ale w każdej chwili przyjmą go do ośrodka tylko oczywiście trzeba go przywieść. Ja na pewno nie mogę się ruszyć od moich zwierzaków na cały dzień,a tyle by zajęła podróż w dwie strony. Na razie jestem w stałym kontakcie z szefem ośrodka dr.Fedaczyńskim ,maleństwu na pewno krzywda się nie stanie. Jasiu jest trochę zdziwiony ale psy przeszczęśliwe,ja trochę mniej bo ledwo co jednego od butelki odstawiłam,a tu znów nieprzespane noce. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
malawaszka Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 o rany :mdleje: i Ty masz w domu te sarenki obydwie????? Quote
Wet-siostra Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Po prostu rewelacja... Na szczęście masz fachowców do dyspozycji.Doktorzy Fedaczyńscy na pewno nie zostawią Cię bez pomocy! Znam ich doskonale i dlatego Ci ich poleciłam. Możesz ich zapytać także o kawkę,bo z ptaków znam się na gołębiach...A oni i ptaki mają u siebie.To najlepsze,co mogę Ci poradzić : pomęcz Ośrodek. ;-) Życzę Ci powodzenia i gratuluję powiększenia rodzinki. :-) Quote
Wet-siostra Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Jak minęła Ci nocka?Pewnie nieprzespana,jak to przy maluchu... Quote
Aarionne Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Jestem wielką fanką Jasia, ale nowe sarniątko to dla mnie szok :) Mrs.ka - bądź dzielna! ;) Quote
mrs.ka Posted May 12, 2010 Author Posted May 12, 2010 no, nie jest tak dobrze jak było z Jasiem. Jasiu miał około kilku dni ,a to maleństwo około kilku... godzin. Tak ustaliliśmy z dr.Fedaczyńskim ,(gorąca linia) w pierwszej kupce była jeszcze smółka także może raz lub dwa był tylko karmiony przez matkę. Nie toleruje żadnego pokarmu zastępczego,ma ciągle biegunke i jest słabiutki,w nocy już się naprawdę bardzo bałam czy przetrwa. Rano dostałam zamówiony wczoraj preparat mlekozastępczy dla cieląt,może to będzie tolerował.Narazie porządnie się najadł,a to już dobry znak. Trzymajcie kciuki. Uploaded with ImageShack.us Quote
andzia69 Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 o mamusiu:crazyeye: znowu maleństwo w kropeczki:loveu::loveu::loveu: i widać, z e najbardziej oczywiście pies morderca zadowolony:diabloti: Quote
Wet-siostra Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Ojejku,to niedobrze...Takie maluszki mają małe szanse przeżycia bez matki... Ale oczywiście mocno,mocno trzymam kciuki! Quote
ewab Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 Fakt cisza jest niepokojąca, ale... jakby wszystko było ok, a Mrs.ka miała chęć na więcej atrakcji to pilnie poszukują domu (choć może być też oczko wodne) trzy żółwie czerwonolice:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.