Monika z Katowic Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Justynka!:loveu: Napisz, co u Was jak tam kocio-psia, śliczna gromadka? :loveu::loveu::loveu: Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 A w naszej familii przeplatają się dobre ze złymi wieściami a mianowicie : Myszunia czuje się w miarę dobrze , jedynie z tym nakarmieniem jej nie jest lekko ... spacerki też nie są zbyt mile widziane i jak nie chce to jej nie zmuszam i robi siku w domu , przecież ona już ma swoje lata ..... no a leków to też nie chce ale musi ... Dwie białe śnieżki Omega i Oaza bardzo ciężko znoszą kk . Jutro jadę z połamana Psotunia do Katowic na wyjęcie drutu . Czarna 5 letnia koteczka Primcia przeprowadza się w sobotę do nowego domku :D:D:D a też Kochani kolejne dwie koteczki szukaja pilnie domów Dziś zadzwonił do mnie zrozpaczony pan ze wyjeżdża do Norwegi i niestety właściciel mieszkania sie nie zgadza aby tam zamieszkały koty a są dwie koteczki , matka 11 letnia norweska leśna i jej córeczka 8 letnia nie podobna do matki Mamy bardzo mało czasu bo do 18 stycznia .... Quote
madcat1981 Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Skąd ci ludzie biorą informacje o Tobie???:o Quote
Cantadorra Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Madcat, zeby oddac psa czy kota, to spod ziemi wynajda ewentualne domy, zeby miec z glowy :) Pol zartem, pol serio. Pozdrawiam wszystkich watkowcow Justynki! Quote
madcat1981 Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 No ja rozumiem, że Justynka to legenda :D Ale skoro o niej wiedza, to chyba też mają swiadomość jak jej jest trudno:sad:... Quote
Caragh Posted January 12, 2010 Author Posted January 12, 2010 Ale jak sie ktos chce pozbyc, to uwaza, ze i tak powinna wziasc, bo inaczej pojdzie do schronu lub na bruk... Nie wszystkim zalezy, zeby, jak juz musi oddac, oddac w dobre rece... Quote
madcat1981 Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Aż mi się ciśnie na usta, że od takich ludzi Justyna powinna pobierać opłaty od przygarnięcia, ech.... Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 madcat1981 napisał(a):No ja rozumiem, że Justynka to legenda :D Ale skoro o niej wiedza, to chyba też mają swiadomość jak jej jest trudno:sad:... Ludzie to częściej dzwonią bo maja zwierze do oddania niż ze chcą adoptować a z propozycja pomocy to już bardzo rzadko .... tylko tyle dobrze że ten pan obiecał pokryć koszty jakby się domek nie znalazł , ale mam taka nadzieje ze ci państwo z Pszczyny co już maja 2 persy że je przygarną ... na dniach będzie ostateczna decyzja , zarazie trwają rozmowy ... Myszunia dziś taka cicha i spokojna , dobrze że dziś Caragh mi wyprowadziła o 14 psinki bo ja czymś podtrułam ... Quote
madcat1981 Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 No pokrycie kosztów to powinno się należeć jak "psu buda" :) Quote
madcat1981 Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Justa&Zwierzaki napisał(a): Myszunia dziś taka cicha i spokojna , dobrze że dziś Caragh mi wyprowadziła o 14 psinki bo ja czymś podtrułam ... Jak to podtrułaś??? Coś jej zaszkodziło, tak?:sad: Myszko:shake: Quote
Caragh Posted January 12, 2010 Author Posted January 12, 2010 madcat1981 napisał(a):Jak to podtrułaś??? Coś jej zaszkodziło, tak?:sad: Myszko:shake: Hahaha, nie Mysia, tylko Justyna SIE podtrula. Zjadla z glodu "sie" :evil_lol: Quote
madcat1981 Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 O rany, "polska jezyk trudna jest";), no to w takim razie JUSTYNKO JAK SIĘ CZUJESZ ? Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Dzieci cioteczki kochane , już jest wszystko OK :D , oj juz chyba nigdy nie skusze się na oscypki bo to chyba po nich tak tak sie podtrułam ..... A Przed chwilką trafił do mnie bardzo i to bardzo zaniedbany nie kastrowany pers , kołtun na koltunie , niektóre maja długość na kilkanaście cm :(:(:( Niestety bez pomocy fachowca nie da mu sie pomóc , jak tylko go dotknę to ból jest bo kołtuny ciągną skórę :(:(:( A to nie jest tanie bo na pewno będzie konieczna narkoza :(:(:( Quote
Malwi Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 Justa - to pewnie przez to że te oscypki to podróby ( zimą nie ma oryginalnych oscypków - oscypki robi się gdy owce są na halach - no siłą rzeczy zimą nie da rady, prawdziwe oscypki są od maja do października) oj biedulek ... miałam w schronisku podobną sunię ... spędziliśmy nad nią ponad 5 godzin w 4 osoby wycinając kołtuny .... Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Myszunia to taka dama kameliowa , troszkę śniegu i już się nie da iść :D Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Myszka sobie rozdrapała sobie ten guz na szyi i jej krwawi , mam nadzieje że nie będzie z tego problemów ... Quote
Monika z Katowic Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Justynko kochana? :loveu: Napisz, czy masz jakieś pieniądze, w razie konieczności pójścia z MYSZUNIĄ do weterynarza? Ale tak szczerze, Justyko, napisz... Quote
Caragh Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 Myyyysiaaa, coooo Ty wyrabiasz :shake: :( Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Monika z Katowic napisał(a):Justynko kochana? :loveu: Napisz, czy masz jakieś pieniądze, w razie konieczności pójścia z MYSZUNIĄ do weterynarza? Ale tak szczerze, Justyko, napisz... Szczerze to ja leczę wszystkie zwierzaki na kreskę u weta , a jak mam jakiś grosz to wpłacam a dług to mam tam zawsze .... raz większy a raz mniejszy .... Myszuni ten guz ładnie wysycha , nie krwawi .... nie wiem jak zabezpieczyć go aby Myszunia go nie drapała ... Quote
Nadziejka Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 :buzi::painting::iloveyou::iloveyou:Justyniu kochana nasza pozdrawiam i sle caluski i ubieraj sie cieplo ! Caluje Myszke Fibunia Lalunia i Psdrosika :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Cantadorra Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Przepraszam za offa i zapraszam na bazarek, zbieramy na wozek dla suni: http://www.dogomania.pl/threads/177916-CD-perfumy-Dla-Sary-ONki-uratowanej-od-samotnej-A-mierci-w-kojcu-Do-24-01-do-00-00 Quote
Cantadorra Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Witajcie kochane cioteczki i caly zwierzyniec! Milego dnia! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.