Jump to content
Dogomania

Myszeczka 1.03.11 [*][*][*] Tarunia 4.12.09 [*][*][*] - Na zawsze w naszych sercach


Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Justa&Zwierzaki napisał(a):
Mn ie by tez zbrzydło , jeśćcodziennie tak monotonnie ...

A no wlasnie :) Wiec sie Mysi nie maco dziwic, ze chce cos innego ]:->

Posted

Myszeńko, może to zimowa depresja? Smutków ci ostatnio nie brakowało...

I u mnie smutno... Dziś zadzwonił od mnie tata - bardzo się martwi, bo nasz Sauron mocno pogryzł się z jakimiś bezpańskimi psami... nie wiemy w jakim jest stanie bo schował się do boksu w stodole, do takiego pomieszczenia gdzie nie ma innego wejścia jak tylko wejście przy ziemi, dla psa... TYlko wszędzie krwi pełno:( NIjak nie widać co tam robi i jak się czuje... Jak się wsadza rękę, zaczyna warczeć i gryźć... NIe ma go jak wyciągnać... Wiem, ze to wielki, młody, silny psiak, jednak bardzo się denerwuję, bo na pewno jest w szoku i cały obolały, na pewno potrzebuje pomocy,,, weterynarz kazał poczekac do wieczora czy wychodzi czy nie... denerwuję się strasznie, tak zaraz przed świętami nie chciałabym by cos się stało złego, co ja piszę, w ogóle bym nie chciała! Ale nie wiem co zrobić tak daleko od niego:(

Posted

madcat1981 napisał(a):
Myszeńko, może to zimowa depresja? Smutków ci ostatnio nie brakowało...

I u mnie smutno... Dziś zadzwonił od mnie tata - bardzo się martwi, bo nasz Sauron mocno pogryzł się z jakimiś bezpańskimi psami... nie wiemy w jakim jest stanie bo schował się do boksu w stodole, do takiego pomieszczenia gdzie nie ma innego wejścia jak tylko wejście przy ziemi, dla psa... TYlko wszędzie krwi pełno:( NIjak nie widać co tam robi i jak się czuje... Jak się wsadza rękę, zaczyna warczeć i gryźć... NIe ma go jak wyciągnać... Wiem, ze to wielki, młody, silny psiak, jednak bardzo się denerwuję, bo na pewno jest w szoku i cały obolały, na pewno potrzebuje pomocy,,, weterynarz kazał poczekac do wieczora czy wychodzi czy nie... denerwuję się strasznie, tak zaraz przed świętami nie chciałabym by cos się stało złego, co ja piszę, w ogóle bym nie chciała! Ale nie wiem co zrobić tak daleko od niego:(

Tak mi przykro , mam nadzieje że szybko sie z tego wyliże , zycze mu tego z całych sił ......

Posted

Słychać, że przewraca się na boki i chrupanie karmy:) Jest więc chyba nieco lepiej... Najgorzej, że mój tata nie może się do niego dostać, on strasznie warczy, a w koło jest dużo plam z krwi... Kciuki nadal potrzebne, choć już jakby lepiej :) Skoro ma siłę walczyć... :kciuki:

Posted

Jaak sie ciesze że choc troszke lepiej :) Będzie dobrze :)
A Myszunia nic nie zjadła i wieczorem :(
Tez jedna z moich tymczsowiczek kocich kotka Psotka nie je i nie pije i wymoituje a to jest kicia która juz tak wiele przeszła , miała składana nózke a teraz co sie dzieje , byłam z nią u weta dostała zastrzyki ...

Posted

Psotuniu kochana :thumbs:


[SIZE="4"]Życzę Wam nadziei,
własnego skrawka nieba,
zadumy nad płomieniem świecy,
filiżanki dobrej, pachnącej kawy,
piękna poezji, muzyki,
pogodnych świąt zimowych,
odpoczynku, zwolnienia oddechu,
nabrania dystansu do tego co wokół,
chwil roziskrzonych kolędą,
śmiechem i wspomnieniami.
Wesołych Świąt!

Posted

Przyłączam się do pięknych życzeń Caragh,które są jednym optymizmem i pogodą wewnętrzną.Gdyby jeszcze udało się nabrać dystansu do tego,co wokół,świat byłby rajem takim,jak psi raj u Justyny.Jestem pełna podziwu dla niej za serce,siły i ciepło,jakie emanuje z tego wątku.Wszystkim przyjaciołom futrzaków-Wesołych Świąt.
Mam nadzieję,że Myszunia czuje się lepiej.Jestem z Wami i serdecznie Was pozdrawiam.

Posted

Cartagh dziękuje za piekne , bardzo optymistyczne i ciepłe zyczenia :):):) Ja tez zycze Szczęśliwych , Zdrowych i spokojnych Świąt :):):)


Myszunia po ttym leku czuje sie lepiej , nawet na dość długo spacerak poszłyśmy i było OK , wczoraj wieczorem ładnie sobie pojadła :):):)

A Psotunia w noocy tez nie wymiotowała , teraz dałam jej strzykawka conva i za chwilke do weta , tylko że nie mam transportu i chyba musze wziąść taxi , bo na pieszo z chora to za daleko ....

Posted

[FONT=Fixedsys]Myszko:loveu:tys aniolkiem Justyniowym :multi:[/FONT]:bye::B-fly::B-fly::buzi::tree1:Justyniu zycze tobie Aniele radosci w kazdym dzioneczku wiele:multi:Aby radosci bylo wiele , szczescia w kazdej chwili , a los niechaj tobie i zwierzunkom - zycie w bajke umili:loveu::loveu::loveu:

Posted

Zdrowia, szczęścia, pomyślności,
nie połykaj z karpia ości,
nie jedz bombek, nie pal siana,
jedz pierogi, lep bałwana,
a w sylwestra, pij do rana!
Na te święta co nadchodzą,
życzę ciepła i miłości.
Niech Cię ludzie nie zawodzą
i niech uśmiech w sercu gości.
- Życzy nika28 i zwierzyniec.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...