elik Posted February 3, 2023 Author Posted February 3, 2023 Chłopak p[owoli sie przyzwyczaja Dnia 3.02.2023 o 12:32, Nesiowata napisał: Jesteśmy po kolejnej wizycie u weterynarza. Guzik coraz mniej popiskuje. Poszło błyskawicznie, za tydzień powtórka. Zauważyłam, że chłopak jakoś lepiej włazi do samochodu. Na samym początku wciągałam go na szelkach, teraz do połowy wdrapuje się sam. Więc chyba jest jakaś poprawa. A przy okazji - gabinecie były dwa psy (trzymane przez ludzi) ale Guzik nawet na nich nie patrzył. Zestawiłam go ze stołu i całkowicie je zignorował. Zrobił zwrot w lewo i kierunek drzwi. Po przyjeździe do domu skończył śniadanie (bo ostatnio robi to w dwóch ratach) i odsypia. Chłopak pewnie powoli się przyzwyczaja. Widzi, że nic strasznego się mu nie dzieje to po co po próżnicy drzeć jape. Quote
agat21 Posted February 5, 2023 Posted February 5, 2023 Dnia 3.02.2023 o 12:32, Nesiowata napisał: Jesteśmy po kolejnej wizycie u weterynarza. Guzik coraz mniej popiskuje. Poszło błyskawicznie, za tydzień powtórka. Zauważyłam, że chłopak jakoś lepiej włazi do samochodu. Na samym początku wciągałam go na szelkach, teraz do połowy wdrapuje się sam. Więc chyba jest jakaś poprawa. A przy okazji - gabinecie były dwa psy (trzymane przez ludzi) ale Guzik nawet na nich nie patrzył. Zestawiłam go ze stołu i całkowicie je zignorował. Zrobił zwrot w lewo i kierunek drzwi. Po przyjeździe do domu skończył śniadanie (bo ostatnio robi to w dwóch ratach) i odsypia. Guzik zadziwia mnie coraz bardziej swoim spokojem i równowagą. Mądry pies Quote
Nesiowata Posted February 7, 2023 Posted February 7, 2023 Dnia 5.02.2023 o 09:00, agat21 napisał: Guzik zadziwia mnie coraz bardziej swoim spokojem i równowagą. Mądry pies Szkoda, że nie w domu. Nie dość, że szczeka na Lalę i Majkiego to jeszcze zdarza mu się na mnie. Często rano i wieczorem pyszczy na mnie - za wolno szykuję jedzenie a on chce już i tak ma być! On nie może czekać - jest głodny! Teraz bardzo mu odpowiada śnieg. Połazi, poliże i ani myśli wracać do domu. A ja, jak sierota. stoję w drzwiach, czekam aż w końcu, rada - nie rada, wychodzę po niego. Wtedy łaskawie drepcze za mną albo i nie, zależnie od humoru. Ale nie ma żadnych problemów z łykaniem tabletek więc jest dobrze. Jak tylko zobaczy, że Majki domaga się głaskania momentalnie jest przy mnie i też podstawia łepek. 3 1 Quote
elik Posted February 7, 2023 Author Posted February 7, 2023 Dnia 7.02.2023 o 06:29, Nesiowata napisał: Nie dość, że szczeka na Lalę i Majkiego to jeszcze zdarza mu się na mnie. Często rano i wieczorem pyszczy na mnie - za wolno szykuję jedzenie a on chce już i tak ma być! On nie może czekać - jest głodny! No i ma rację, bo kto to widział głodzić psa? Quote
agat21 Posted February 7, 2023 Posted February 7, 2023 Dnia 7.02.2023 o 06:29, Nesiowata napisał: Szkoda, że nie w domu. Nie dość, że szczeka na Lalę i Majkiego to jeszcze zdarza mu się na mnie. Często rano i wieczorem pyszczy na mnie - za wolno szykuję jedzenie a on chce już i tak ma być! On nie może czekać - jest głodny! Teraz bardzo mu odpowiada śnieg. Połazi, poliże i ani myśli wracać do domu. A ja, jak sierota. stoję w drzwiach, czekam aż w końcu, rada - nie rada, wychodzę po niego. Wtedy łaskawie drepcze za mną albo i nie, zależnie od humoru. Ale nie ma żadnych problemów z łykaniem tabletek więc jest dobrze. Jak tylko zobaczy, że Majki domaga się głaskania momentalnie jest przy mnie i też podstawia łepek. Bo dom jest od spontaniczności, a spokój i równowaga w gościach - czyli wszystko jak należy Quote
Nadziejka Posted February 7, 2023 Posted February 7, 2023 Dnia 7.02.2023 o 06:29, Nesiowata napisał: Szkoda, że nie w domu. Nie dość, że szczeka na Lalę i Majkiego to jeszcze zdarza mu się na mnie. Często rano i wieczorem pyszczy na mnie - za wolno szykuję jedzenie a on chce już i tak ma być! On nie może czekać - jest głodny! Teraz bardzo mu odpowiada śnieg. Połazi, poliże i ani myśli wracać do domu. A ja, jak sierota. stoję w drzwiach, czekam aż w końcu, rada - nie rada, wychodzę po niego. Wtedy łaskawie drepcze za mną albo i nie, zależnie od humoru. Ale nie ma żadnych problemów z łykaniem tabletek więc jest dobrze. Jak tylko zobaczy, że Majki domaga się głaskania momentalnie jest przy mnie i też podstawia łepek. Quote
Nesiowata Posted February 8, 2023 Posted February 8, 2023 No i dziś rano znów zostałam obszczekana - Guzio bardzo, bardzo chciał jeść a musiał czekać! 5.45 rano i jeszcze nie ma śniadania! To nieważne, że jest wcześnie - on nie ma ochoty na jakiekolwiek czekanie. I nie ważne, że i tak zjadł tylko połowę. Teraz jest zadowolony, ma wszystko w nosie i śpi. 4 Quote
agat21 Posted February 8, 2023 Posted February 8, 2023 Dnia 8.02.2023 o 07:59, Nesiowata napisał: No i dziś rano znów zostałam obszczekana - Guzio bardzo, bardzo chciał jeść a musiał czekać! 5.45 rano i jeszcze nie ma śniadania! To nieważne, że jest wcześnie - on nie ma ochoty na jakiekolwiek czekanie. I nie ważne, że i tak zjadł tylko połowę. Teraz jest zadowolony, ma wszystko w nosie i śpi. Najwyraźniej nie wiesz jak obsługiwać szlachcica. Musisz się podszkolić 1 Quote
Nesiowata Posted February 8, 2023 Posted February 8, 2023 Dnia 8.02.2023 o 08:54, agat21 napisał: Najwyraźniej nie wiesz jak obsługiwać szlachcica. Musisz się podszkolić No, niestety nie. Pochodzę z rodziny prostych ludzi, daleko mi do szlachty. Quote
elik Posted February 8, 2023 Author Posted February 8, 2023 Dnia 8.02.2023 o 08:54, agat21 napisał: Najwyraźniej nie wiesz jak obsługiwać szlachcica. Musisz się podszkolić Dnia 8.02.2023 o 09:15, Nesiowata napisał: No, niestety nie. Pochodzę z rodziny prostych ludzi, daleko mi do szlachty. Na naukę nigdy nie jest za późno Quote
Nesiowata Posted February 8, 2023 Posted February 8, 2023 Dnia 8.02.2023 o 12:57, elik napisał: Na naukę nigdy nie jest za późno A niby kto miałby mnie uczyć? Quote
Poker Posted February 8, 2023 Posted February 8, 2023 Dnia 8.02.2023 o 16:21, Nesiowata napisał: A niby kto miałby mnie uczyć? Guzik 2 Quote
Nesiowata Posted February 8, 2023 Posted February 8, 2023 Dnia 8.02.2023 o 16:30, Poker napisał: Guzik Niewiele może mnie nauczyć. Quote
elik Posted February 8, 2023 Author Posted February 8, 2023 Dnia 8.02.2023 o 16:21, Nesiowata napisał: A niby kto miałby mnie uczyć? Samokształcenie jest w cenie Quote
Nesiowata Posted February 8, 2023 Posted February 8, 2023 Dnia 8.02.2023 o 17:10, elik napisał: Samokształcenie jest w cenie Ale brak szlacheckich wzorów. Quote
elik Posted February 8, 2023 Author Posted February 8, 2023 Dnia 8.02.2023 o 21:53, Nesiowata napisał: Ale brak szlacheckich wzorów. Oj tam, oj tam, jak dobrze poszukasz, to znajdziesz Quote
Nesiowata Posted February 9, 2023 Posted February 9, 2023 Dnia 8.02.2023 o 22:54, elik napisał: Oj tam, oj tam, jak dobrze poszukasz, to znajdziesz Już nie mam u kogo szukać. A dziś święty spokój, choć śniadanie później. Widać trzeba przeczekać jego wybryki. Quote
Nesiowata Posted February 10, 2023 Posted February 10, 2023 Jesteśmy po kolejnym zastrzyku. Chłopak zadziwił mnie dziś niemożebnie - sam wdrapał się (dwa razy) do samochodu.Tego jeszcze nie było -w najlepszym razie wciągał się do połowy i wtedy musiałam mu pomóc. Czekaliśmy dość długo (akurat"wujek" gdzieś wyjechał) w poczekalni. I tu muszę chłopaka pochwalić - położył się na chodniku i spokojnie leżał mimo sąsiedztwa dwóch kotów które z kolei były bardzo niespokojne (jeden nawet wskoczył na ścianę). A Guzik nawet nie spojrzał w jego stronę. Przy zastrzykach też było w miarę cicho - tylko raz trochę zaskowyczał. Jednym słowem - niemal ideał w gabinecie. Kolejne kłucie w następny czwartek. 3 Quote
Nadziejka Posted February 10, 2023 Posted February 10, 2023 Dnia 10.02.2023 o 15:12, Nesiowata napisał: Jesteśmy po kolejnym zastrzyku. Chłopak zadziwił mnie dziś niemożebnie - sam wdrapał się (dwa razy) do samochodu.Tego jeszcze nie było -w najlepszym razie wciągał się do połowy i wtedy musiałam mu pomóc. Czekaliśmy dość długo (akurat"wujek" gdzieś wyjechał) w poczekalni. I tu muszę chłopaka pochwalić - położył się na chodniku i spokojnie leżał mimo sąsiedztwa dwóch kotów które z kolei były bardzo niespokojne (jeden nawet wskoczył na ścianę). A Guzik nawet nie spojrzał w jego stronę. Przy zastrzykach też było w miarę cicho - tylko raz trochę zaskowyczał. Jednym słowem - niemal ideał w gabinecie. Kolejne kłucie w następny czwartek. Quote
elik Posted February 10, 2023 Author Posted February 10, 2023 Dnia 10.02.2023 o 15:12, Nesiowata napisał: Jesteśmy po kolejnym zastrzyku. Chłopak zadziwił mnie dziś niemożebnie - sam wdrapał się (dwa razy) do samochodu.Tego jeszcze nie było -w najlepszym razie wciągał się do połowy i wtedy musiałam mu pomóc. Czekaliśmy dość długo (akurat"wujek" gdzieś wyjechał) w poczekalni. I tu muszę chłopaka pochwalić - położył się na chodniku i spokojnie leżał mimo sąsiedztwa dwóch kotów które z kolei były bardzo niespokojne (jeden nawet wskoczył na ścianę). A Guzik nawet nie spojrzał w jego stronę. Przy zastrzykach też było w miarę cicho - tylko raz trochę zaskowyczał. Jednym słowem - niemal ideał w gabinecie. Kolejne kłucie w następny czwartek. Zasłużył na pochwałę i smaczka 1 Quote
Nesiowata Posted February 10, 2023 Posted February 10, 2023 Dnia 10.02.2023 o 17:09, elik napisał: Zasłużył na pochwałę i smaczka To już dla wszystkich. 1 Quote
mari23 Posted February 16, 2023 Posted February 16, 2023 Dnia 10.02.2023 o 17:09, elik napisał: Zasłużył na pochwałę i smaczka Zasłużył i to bardzo! Dnia 10.02.2023 o 19:35, Nesiowata napisał: To już dla wszystkich. Czy to aby sprawiedliwe? To może choć Guziczkowi podwójna porcja jako nagroda za wzorowe zachowanie... 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.