karusiap Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 Foksia i Dżekuś napisał(a):Karolinko czyli rozumiem ,ze pani chciala by adoptowac Roksunie ale boi sie ze nie podola finansowo? Hmm.....mala sie jej spodobala,ale nie powiedziala jasno,ze chcialaby ale sie boi. Ogolnie dalysmy Jej czas by spokojnie zastanowila sie nad adopcja. Quote
agamika Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 W poczekalni u masażysty ;) Tak jak Karusiap pisała , mała coraz bardziej tyłeczek unosi :loveu: , jak widać, nóżki ma zaplątane , ale jednak postęp jest :multi: [FONT="][/FONT] Quote
Foksia i Dżekuś Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 karusiap napisał(a):Hmm.....mala sie jej spodobala,ale nie powiedziala jasno,ze chcialaby ale sie boi. Ogolnie dalysmy Jej czas by spokojnie zastanowila sie nad adopcja. Karolinko jak by ta pani zadzwonila ,ze chce jednak adoptowac Roksunie to daj znac , byc moze w jakis sposob bede mogla jej pomoc.;) Quote
Foksia i Dżekuś Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 AMIGA napisał(a):Ależ ta mała jest śliiiiiczna :loveu::loveu: A jaka kochana z niej rozrabiarka :lol: , ja nie pojmuje jak jej wlasciciele mogli nie zadbac o jej zdrowie ,a potem chceli uspic ,zeby ich pokrecilo:angryy: Quote
Asior Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 karusiap.... :crazyeye::crazyeye::crazyeye: PRZECIEŻ ONA STOI!!!!!! ALE CZAD!!!! Quote
kiwi Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 od stania do chodzenia jest jeszcze daleka droga mój demonek stoi od dwóch miesięcy a pierwsze kroczki stawia dopiero od wczoraj :) niemniej jednak, jeśli roxi wcześniej nie stała w ogóle to to jest krok milowy i super zwiastun! :multi: ja juz się nauczyłam, ze w tej chorobie czasem jest jeden krok do przodu, dwa do tyłu ale trzeba być dobrej myśli. trzeba dużo masować i strzepywać tak ajk pan P kazał :) ona jest leciutka na szczęscie bo mnie od strzepywania 10 kilowego demona mało też dysk nie wypadł :lol: mamy ostatni zabieg we wtorek, potem musimy już tylko ćwiczyć mięśnie, stawiać, masować kręgosłup i takie tam. karusia, będziecie we wtorek? Demon juz tam się tak zadomowił,że obszczekuje ludzi jak wchodzą :evil_lol: kurcze, dobrze będzie z tymi naszymi psami, mam wielką nadzieję :kciuki: jak cokolwiek idzie do przodu to super :) czy roxi ma czucie w skórze w tylnej części ciała? tzn jak jej wbijacie zastrzyki to czuje? Quote
karusiap Posted June 1, 2009 Author Posted June 1, 2009 Bedziemy we wtorek:)a przynajmniej mamy to w planach jak na razie. Tak,Roxi czuje wbijany zastrzyk,tego jestem pewna. Dziewczynka stala jak sie ja pol godz ustawialo i trzymalo za ogon,teraz sama podnosi zad i trzyma pion:) Quote
AMIGA Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 [quote name='karusiap'] Dziewczynka stala jak sie ja pol godz ustawialo i trzymalo za ogon,teraz sama podnosi zad i trzyma pion:) Jaki zad?????? Toż to nie kuń, tylko maciupeńki psiulek :evil_lol: Pupinkę podnosi, doopeczkę, poodnosi, tyłeczek podnosi, ale nie zad ;) Quote
AMIGA Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 [quote name='kiwi'] kurcze, dobrze będzie z tymi naszymi psami, mam wielką nadzieję :kciuki: jak cokolwiek idzie do przodu to super :) Kiwi - przy Waszej miłości i wielkiej, wielkiej pracy musi być dobrze. Jestem tego pewna :p Quote
karusiap Posted June 1, 2009 Author Posted June 1, 2009 AMIGA napisał(a):Jaki zad?????? Toż to nie kuń, tylko maciupeńki psiulek :evil_lol: Pupinkę podnosi, doopeczkę, poodnosi, tyłeczek podnosi, ale nie zad ;) zadem zarzuca :evil_lol:.......moje malenstwo kochane:loveu: Quote
karusiap Posted June 1, 2009 Author Posted June 1, 2009 Zapomnialam napisac o najwazniejszym telefonie w sprawie Roxi:cool1: Wczoraj zadzwonila kobieta,ze jej syn znalazl Roxi w internecie,ale ona jest z Wielkopolski.Juz czekalam na pytanie czy dowieziemy jej psa,a ona.....pyta czy moge jej wyslac Roxi paczka humanitarna....Po paru minutach szoku dopytalam o co chodzi i czy ta Pani na pewno jest powazna (dodam,ze byla to dorosla,powazna kobieta).Po prostu ona slyszala,ze wysylaja tak ptaszki i nie rzucaja tymi paczkami tak bardzo...... Nie potrafila mi odpowiedziec na pytanie czy mam zrobic dziurki w pudelku i postawic miske z woda.Mowila tylko "przepraszam,ja tylko pytam". Potem chciala przyjechac po psa i bardzo bylo jej przykro jak dowiedziala sie,ze nie dostanie od nas nawet maskotki ,bo ona naprawde bylaby dobrym domem jak twierdzi.... Ja naprawde bylam w ciezkim szoku....Ta kobieta byla oaza spokoju,przeprosila grzecznie i sie pozegnala..... ' Najgorsze jest to,ze jak zadzwoni z allegro do jakiegos pseudo to ten,zeby zarobic wysle jej szczeniaka paczka humanitarna-co to wogole za paczka... Quote
epe Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Matko jedyna! Paczka humanitarna:angryy: A myślałam,że już nic mnie nie zaskoczy! Quote
Korenia Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Niestety są takie paczki... ja jestem świnkowa ciotka i jak przeglądam ogłoszenia na allegro to pseudo oferują takie paczuszki... Kilka lat temu była głośna sprawa labradora, który umarł z głodu i pragnienia, jak podróżował taką paczką... Quote
Asior Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 tak tak... labradorka pamiętam :( http://wyborcza.pl/1,75478,2190449.html Quote
Foksia i Dżekuś Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Korenia napisał(a):Niestety są takie paczki... ja jestem świnkowa ciotka i jak przeglądam ogłoszenia na allegro to pseudo oferują takie paczuszki... Kilka lat temu była głośna sprawa labradora, który umarł z głodu i pragnienia, jak podróżował taką paczką... pamietam ta sprawe i ztego co mnie pamiec nie mysli to rodzina lekarzy byla tak madra i w ten sposob chcial oddac psa chodowcy:angryy:mam nadzieje ze juz odpowiedzilei za to barbarzynstwo:angryy: Quote
Foksia i Dżekuś Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Roksiunia dostala wczoraj nowa podusie i koluderke :lol: od mojej znajomej pani Eli .:loveu: Quote
karusiap Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 Bardzo dziekuje p.Beatko i za 100 zl dla Roksuni rowniez:loveu::loveu: Quote
Foksia i Dżekuś Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 karusiap napisał(a):Bardzo dziekuje p.Beatko i za 100 zl dla Roksuni rowniez:loveu::loveu: Przekaze podziekowania Beatce,bo to od niej dla Roksuni:loveu: Quote
Foksia i Dżekuś Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 Do Roksuni nikt nie zaglada ale nie szkodzi ,poradzimy sobie. Roksunia byla dzisiaj ze mna i Ania na wycieczce w niepolomicach. Mala byla bardzo zadowolona ale najbardziej chyba ze spaceru po ogrodzie z Figielkiem. Na tarasie oczywiscie obszczekala szczekajace na nia gorale i byla oburzona ze smia biegac kolo jej tarasu:evil_lol: Zdjecia z wycieczki wyslalm do Karolinki Quote
karusiap Posted June 11, 2009 Author Posted June 11, 2009 Pani Beatko dziekuje pieknie:loveu::loveu:zdj wstawiec potem Quote
Ank@ Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Roxi to wspaniała psina!!! Taka wesoła, tak się z wszystkiego cieszy,..... a jak biega!!! Nie przypuszczałam, że może osiągać taką prędkość :p Tylko, że kiedy 'biega' zapomina o tylnych nogach. Zainteresowałam się tymi zwierzęcymi paczkami i to jest legalne w Polsce !! :-o:angryy: Myślałam, że to się jakoś po znajomości na poczcie wysyła :shake: Ludzie nie przesyłają tylko kotów i psów. Plagą są paczki z egzotycznymi okazami, ale zdarzały się przypadki przesyłania w paczce pszczół i ptaków. Szkoda, że pszczoły nie uciekły na poczcie :diabloti: Quote
kiwi Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 bezie roxi śmigała :) zobaczycie :) po tych masażach jest wszystko możliwe, mój demon był najbardziej odpornym na leczenie przypadkiem jakiego widział weterynarz. aż byłam z nim u ludzkiego neurologa a teraz tak popycha: YouTube - demonek o! a podnosić się na nogach zaczął dopiero 2 tygodnie temu :) po dwóch miesiącach całkowitego braku odpowiedzi na jakiekolwiek leczenie! Quote
Ank@ Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 No to gratuluję !! Demonek już porządnie zasuwa :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.