Goś Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 A to się jeszcze "pochwalę", że jutro z rana jadę jeszcze do schronu po 6letniego asta, który już w ogóle z budy nie wychodzi. A do tego taka z niego pipa, że z sukami w boksie siedzi, bo go wszystkie psy gryzą. No bida i rozpacz...a do tego zupełnie niewidzialna. I Uru (ta od labka Frocusa) zgodziła się go wziąć do siebie na tymczas! :loveu::multi: O, tę pierdułkę bierze: Właśnie szłam poprosić kogoś o wyprowadzenie go z budy na zdjęciach, kiedy zobaczyłam, że siedzi skulony w kąciku boksu. Do tego dnia nawet nie wiedziałam o jego istnieniu...ba, Lidka, która mi wymieniała wszystkie schroniskowe amstaffy też o nim zapomniała :eviltong: Przypomniało jej się dopiero jak wychodziłam...taki on jest niewidzialny... Ale to już jego ostatnia w życiu noc w budzie :D Quote
bros Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 świetnie :multi::multi::multi: jakby co dziś będzie u mnie kumpela z prezentami w postaci smyczek , obróżek i misek :)) Quote
Poker Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 rzeczywiście wygląda jak ostatnia ciapa, może znajdzie szybko domek :roll: Quote
rufusowa Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 super wieści! dziewczyny z niebieskiego bardzo się nad nim żaliły i ktos mial sprawdzic czy tatuaż ma ale nie wiem czy ktos sprawdzał jak zalozycie mu wątek, to podrzućcie na bullowate do adopcji Quote
**Villemo** Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Goś nie nogę wysłać pw do ciebie:roll: Czy dzwoniła Monika w sprawie rudzielca? Quote
Uru Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 No więc Rudy jest u nas od dziś i przyznaje,ze jest super psem! jeszcze troszke zamknietym ale z chwili na chwile ilosc machniec ogonem ulega ziwekszeniu:) na spacerkach pieknie chodzil i plywał:)z moim szalonym labem Focusem, dogaduja sie coraz lepiej i mysle ze bedzie ok. chodza po domu mijajac sie jak starzy kompani spod jednego dachu. doszlo do zwarcia na dworze i moze ten mlodszy na F.cos w koncu zrozumia,ze 6 latek nie zawsze ma ochote układac klocki;)teraz jemy kolacje i chadzaja sobie wokół nas. o Rudy polozyl sie gryzac kosć ale chyba zasypia...:) na prawde piekny i wspanialy pies! Quote
Okamia Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Może załóżcie mu osobny wątek? :loveu: Bo jeśli zaczniemy wszystko tu wrzucać to będzie śmietnik :cool3: Psiak śliczny :loveu: Quote
Poker Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 Rozkoszniaki :loveu: coś nam się wrocławianki uaktywniają :evil_lol: i dobrze :multi: Quote
Goś Posted April 4, 2009 Author Posted April 4, 2009 Przepraszam, ale wczoraj naprawdę nie mogłam już wejść na dogo... URU dzięki za zdjęcia :loveu: i za info...musimy się razem spotkać (z moją Frytką) i osbie wszystkie 3 popływają :multi: Wątku mu na razie nie zakładamy, bo jeśli się Rudy dogada z Focusem (albo raczej jeśli Focus przestanie mu skakać po głowie :eviltong: ;) ), to psiak zostaje u Uru. Nie ma pośpiechu. A w razie czego za tydzień - dwa będziemy o wiele więcej o psiaku wiedzieć przy szukaniu mu domu. A bajzel się nie zrobi, bo mam nadzieję, że w pn też wątek się szczęśliwie "zakończy".... Słuchajcie, ale mam dom!!! NORMALNIE BOMBA :lol: Wczoraj raniutko w drodze do schroniska super telefon. I nie mam już wątpliwości do kogo pójdzie Rudy (jeśli tylko uda mi się go wydostać!!!). Zadzwoniła do mnie pani Beatka, z recepcji od Niedzielskich i ona chce psiaka dla siebie :multi::multi::multi: W poniedziałek mam go normalnie zawieźć do kliniki :evil_lol: Czyli psiak będzie w cudownych rękach :D I będzie wujkiem socjalizatorem dla 12tygodniowego stafiika Jarka (asystenta dra Niedzielskiego) :lol: Muszę tylko być wpn pod schroniskiem o 6:30 i mieć nadzieję, że będę pierwsza... Bros, mogę liczyć na Twoje towarzystwo przed 8, prawda? ;) lilkie, a Monika do mnie nie dzwoniła. Chyba, że była tym jednym nrem, którego nie zdążyłam odebrać... Zaraz sprawdzę skrzynkę. Acha,a tej Pani, która wcześniej dzwoniła w sprawie rudego, spróbuję podrzucić innego psiaczka...Podobnie jak osobom, które pisały do mnie w jego sprawie maila ;) Trzymajcie kciuki... za całą gromadkę ;) Quote
bros Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 pewnie Goś pewnie , bedę gnała co sił w nogach :multi::multi: mogę nawet szeleczki dla ślicznoty zabrać :) wiesz teraz mi się przypomniała suka astowa z izolatki czy pytalaś może o nią ??? Quote
Goś Posted April 4, 2009 Author Posted April 4, 2009 kurcze wiedziałam,że czegoś zapomnę załatwić! :shake: Ech... musimy pamiętać o niej w poniedziałek... Quote
Soema Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 Ale szaleństwo na tym wątku :lol: GOŚ, jakby ktoś jeszcze szukał astka może tu znajdziesz dla nich http://www.dogomania.pl/forum/f28/bulowate-do-adopcji-jeden-watek-dla-wszystkich-aktualizacje-str-1-post-1-2-5-8-a-22803/ masz szczęśliwą rękę :) Quote
Agnieszka(Visenna) Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 Goś, czy Ty jesteś pewna, że ten ast konczy kwarantanne w poniedzialek? ja bylam dzisiaj w schronie i zrozumialam, ze jutro jest do zabrania i jest juz ktos na niego chetny.. ale moze sie myle.. lepiej zadzwonic i sie upewnic ps. bo to ten co teraz siedzi w izolatce po kastracji, no nie? Quote
Goś Posted April 4, 2009 Author Posted April 4, 2009 No pewnie ;) Popodsyłam ludziom pieski...tylko szkoda, że tak mało o niektórych jest napisane :roll: Quote
Soema Posted April 4, 2009 Posted April 4, 2009 Goś napisał(a):No pewnie ;) Popodsyłam ludziom pieski...tylko szkoda, że tak mało o niektórych jest napisane :roll: Trzeba by po wątku szukać ludzi, którzy wstawiali je.. Andzia ma bana i nie ma jak uaktualnić na razie..:roll: Quote
Goś Posted April 4, 2009 Author Posted April 4, 2009 Goś, czy Ty jesteś pewna, że ten ast konczy kwarantanne w poniedzialek? No toś mnie teraz dobiła... No dwa razy pytałam czy na pewno do 6go... I mówiłam, ze bedę po niego w pn z rana... A teraz i tak się niczego nie dowiem, więc mam nadzieję, że źle zrozumiałaś, bo inaczej wielka lipa Quote
NaamahsChild Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Kochana, jeśli transport dalej potrzebny, to ja mam koleżankę z Poznania.. może na święta by zawiozła? Ale PKP.. Quote
xmartix Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 NaamahsChild napisał(a):Kochana, jeśli transport dalej potrzebny, to ja mam koleżankę z Poznania.. może na święta by zawiozła? Ale PKP.. Naa a ta koleżanka wracając mogłaby też jakiegoś wziąć?? bo na transportowym ktoś ogłaszał że potrzeba transport Poznan - Wrocław Quote
Goś Posted April 5, 2009 Author Posted April 5, 2009 Ojejku super - no pewnie! :D Zapytam tylko Okamii czy może jej się psiak na święta zwalić... A PKP mi zupełnie nie przeszkadza...też miałam zamiar go tak zawieźć Quote
Goś Posted April 5, 2009 Author Posted April 5, 2009 No, dzwoniłam do schronu - złoty ast jest do odebrania jutro... Czyli jutro, godzina 5 rano - pobudka :evil_lol: Quote
Okamia Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 Ja też raz jechałam z psem PKP i problemu nie ma ;) Mogła bym tylko wiedzieć kiedy i w jakich godzinach ta koleżanka wraca? Bo to chyba najważniejsze... A co do świąt to problemu nie widzę ;) Jakoś specjalnie większa ilość osób się nie zapowiada więc jeden pies więcej problemu nie sprawi ;) Quote
Okamia Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 NaamahsChild napisał(a):Jak pojedzie sama to chyba nie.. bo wg nowych przepisów można jednego psiaka.. a wracając z Poznania już jakiegoś bierze? Quote
NaamahsChild Posted April 5, 2009 Posted April 5, 2009 xmartix napisał(a):Naa a ta koleżanka wracając mogłaby też jakiegoś wziąć?? bo na transportowym ktoś ogłaszał że potrzeba transport Poznan - Wrocław Jak pojedzie sama to chyba nie.. bo wg nowych przepisów można jednego psiaka.. Quote
Goś Posted April 5, 2009 Author Posted April 5, 2009 Newsy: Fin (bo takie imię dostał brązowy amstaff z tymczasu u Uru) pojechał dzisiaj do nowego domku stałęgo :multi: Wspaniałego domku stałego u Pani, która początkowo interesowała się adopcją złotasa. Domek jest naprawdę super i zostawiłam tam psiaka z czystym sumieniem :loveu: Widać, że wszystkie 3 panie zakochane w nim będą bezgraniczne. I, co ważne, doceniły jego stateczny wiek i wiążące się z tym opanowanie, spokój i cierpliwość. Psiak też je z miejsca polubił, więc wróżę mu już spokojne życie ;) U Uru niestety zostać nie mógł, bo przy całej jego cierpliwości, zaczynał już mieć powoli dość wszędobylskiego Focusa z ADHD :eviltong: I jakkolwiek labek nie miał żadnych zamiarów, bo chciał się tylko bawić, ale chciał to robić bez przerwy i metodą tarana ;) A Finek jednak ma już 6 lat i przestrzega zasad psiej etykiety i zdecydowanie nie ospowiadał mu sposób bycia Focusa. Zbyt duża różnica charakterów...Psiaki by się conajwyżej tolerowały, a to przecież nie o to chodzi. Tak jest lepiej dla wszystkich... I wszyscy są zadowoleni :lol: A jutro wstaję 4:30, szybko obrobię swoje babeczki i lece do schronu, zajmować kolejkę :roll: Trzymajcie kciuki, bo pani Basia już dzisiaj do mnie dzwoniła, upewniając sie, że wszystko nadal aktualne :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.