Jump to content
Dogomania

**Villemo**

Members
  • Content Count

    360
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by **Villemo**

  1. **Villemo**

    Walka o psa w sądzie(rozwód)

    Dłuuuugo nie odzywałam się na dogo.To za sprawą zawirowań w życiu. Rozwodzę się (SIC!!!).Mąż grozi mi,że zabierze psa.PO MOIM TRUPIE:angryy: W pozwie rozwodowym ujmuję przyznanie mi opieki na suczą.będę próbowała się z nim dogadać,żeby wziął "całe" auto a zostawił mi psa. Ma ktoś jakies doświadczenia w takiej sprawie? Może dla wielu będzie śmieszne to co piszę,może także dla sądu ale w doopie to mam.PIES JEST MÓJ!
  2. Dziś przeczytałam w gazecie.Szkoła w Lubaniu.Fajnie:)Dzieciaki beda sie uczyć min tresury.Straż graniczna udostępnia ośrodek i swoje psy. :lol:
  3. **Villemo**

    DT-jak zacząć?

    Wywiedzieć się chciałam w tym temacie...Z wielką chęcią podarowałabym DT jakiemus ASTowatemu... Ale widzę wiele barier-byc może nie są to bariery nie do przełamania...więc poradźcie. Mieszkam z dwójką dzieci,pracuję-jak każdy.Mam sukę ASTowatą.I to chyba największa bariera.Generalnie nie "skacze" do psów.Ale na spacerze,kiedy jest na smyczy to podskakuje do równych lub większych od siebie.O dziwo bez smyczy najpierw się najeży,ponapina ale później ładnie bawi.Więc nie wiem czy zapoznanie jej z innym,potencjalnym lokatorem w formie zabawy zaowocuje brakiem agresji obopólnej ?Czy nawet jeśli będą się dogadywac można je będzie zostawić samych w domu? Jak wy to widzicie?
  4. **Villemo**

    DT-jak zacząć?

    Odpisałam na pv jakis czas temu ale bez odzewu...
  5. Znalazł się pierwszy,który zmęczył mi psa...A jest nim kto?Gremek!!!;) No zamęcza ja normalnie,codziennie ją zamęcza:D Ja nie wiem skąd on tyle pary ma:P
  6. Daj spokój.Auta to ja boje sie zacząć sprzątać:P Niewinne stworzonka...To pomioty szatana som :D Kuno-no przytył-może 2 dekagramy:)Nora wygląda przy nim jak rosyjska sztangistka;)
  7. Ta opcja tez nie przejdzie bo Grem wpakował mi sie ostatnio na kolana w czasie jazdy i Marcin musiał go za nogę wyciagać :P A Nora pcha się tam gdzie on się pcha i juz przegięcie.Gremek spragniony kontaktu bezpośredniego z kierującym zainstalował się na moim ramieniu pomiędzy szybą a zagłówkiem siedzenia wywalając do przodu przednie łapy(na mą pierś ;)) a Nora wpakowała się na kolana do Marcina z przodu.No cyrk.Cyrk na kółkach! Albo wesoły autobus jak kto woli ;) W końcu to nie są kompaktowe,małe pieski;) A,i pomysleliśmy ,że zainwestujemy w jakiś karcher.Nie opłaca sie codziennie kąpać tego towarzystwa;) Ogólnie jest fajnie,jest wesoło...
  8. Dziewczyny,niepokoicie się o te zdjęcia....będą,będą...Problem z tym,że nie mam kabla do aparatu :( A Marcin aparatu nie ma... Ale postaram się coś na dniach zorganizować. Do rzeczy.Grem zakolegował się z moją suką.Bawią się wyśmienicie-jak na bullowatych przystało.Spięcia są ale ze strony mojej suki i delikatne-takie przypominajki kto tu rządzi;) W samochodzie mamy mały problem bo całe towarzystwo łącznie z Marcinem chce siedzieć na przednim siedzeniu pasażera:P Marcin jako ludź-to zrozumiałe,Nora czuje się niekwestionowaną właścicielka tego miejsca a Grem chce bo wszyscy chcą:D I trochę zadyma jest ale juz ją opanowujemy:) Ale mina ludzi widzących auto pełne rozszczekanych bulli-bezcenna:D Nie wiem jaki policjant odważyłby się podejść do nas z bloczkiem mandatowym;) Pozdrawiam
  9. Jaanna prawdę pisze:) Grem zapoznał się z moją suką,ale sie ubawili!Suka udawała,że niby nie,niby warczy,niby się jeży a wygoniła sie jak głupia:P Szarpali się linką kawał czasu,biegali...Gremek skacze jak opętany!Takie wyskoki!Proponowałam Marcinowi,żeby zaczął ćwiczyć z nim jakiś high jump czy coś:) Ogólnie-cudnie jest:)
  10. Widziałam dziś znów Gremka:) Pan baaaardzo zadowolony,ucieszony:) Gremek zrywa się w nocy jak słyszy hałasy ale pewnie mu to minie jak przywyknie do tych odgłosów.Ogólnie pan stwierdził "jest malina"-więc chyba ok:)
  11. **Villemo**

    DT-jak zacząć?

    Hmmm....doświadczenie wielkiego nie mam-nie da się ukryć.Myślę,że najpierw pozwoliłabym się pobawić spokojnie i jakby nie było "styków" wprowadziłabym oba psy do domu i poobserwowała. Zobaczymy jak będzie z Gremkiem-psem adoptowanym z dogo od Jaanna019 dla mojego kolegi.Spróbuję niebawem wprowadzić go do domu,poobserwuję jak będzie się zachowywać moja suka i wtedy juz niejakie pojęcie będę mieć. Czytałam o tej agresji na smyczy.Podobno psy dośc często się tak zachowują.Chodzi o agresję jakby terytorialną.A i napięcie jakie przekazujemy za pomocą smyczy(napinanie,skracanie smyczy) działa tak,że psu włącza sie sygnał alarmowy...że coś jest nie tak bo pan się napina... Bo tak jak pisałam.Spuszczona ze smyczy,najeży się,obwącha a później już tylko dzika zabawa:)
  12. **Villemo**

    DT-jak zacząć?

    Fajnie,że ktoś się w końcu odezwał...Moja suka po spuszczeniu ze smyczy ładnie się bawi z psami i z sukami.Gorzej jak jest na smyczy...I tyczy się to dużych psów.Małe olewa w zasadzie chyba,że same startują.W domu bywa tylko jeden pies i z nim nie ma problemu bo się znają.Eh...chciałabym pomóc...
  13. No mięśnie pośladkowe pierwsza klasa:)Tyle,że szczupły,klata dość wąska-moja suka jest o wiele bardziej "napakowana".Ale ona sporo ćwiczy,ciąga,szarpie,skacze więc i mięśnie bardziej rozrośnięte... Kondycję ma dobrą Gremek,nie przeczę.Jest po prostu drobny :)
  14. Witam sie grzecznie i informuję,że widziałam dziś się z Gremkiem na spacerze:) chłopak cudo-co tu duzo mówić:) Łeb mu lata na wszystkie strony,zainteresowany wszystkim dookoła,z dzieciakiem się polubili-ogólnie jest ok.Będę go widywać pewnie często to i napisze coś niecoś o nim.Mieszkamy po sąsiedzku i mam zamiar zakolegować go z moją suką ASTową.Tylko taki suchutki jest;)Ale widocznie taka jego uroda. Pozdrawiam wszystkich
  15. **Villemo**

    DT-jak zacząć?

    Znów podnoszę...
  16. Przedstawię panienkę chętnemu domkowi-na pewno się spodoba...ale-ona jest w schronie,tak?I nie wiadomo jak w mieszkaniu się zachowuje i do dzieciaków?
  17. Wiadomo o nim coś więcej?Jak do innych psów,dzieci...
  18. **Villemo**

    DT-jak zacząć?

    Podnoszę. DT są podobno "w cenie"...
  19. **Villemo**

    ASTowata NORA-moje szczęście

    [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=green][I]Witam w galerii Nory i jej rodziny:)[/I][/COLOR][/SIZE][/FONT] [I][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=#008000]Galeria ta jest dedykowana cudownym osobom,które niesamowicie mi pomogły w trudnych chwilach kiedy Nora do nas trafiła(i nadal wspierają!)[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=#008000]Vectra,WŁADCZYNI,WildH,Bonsai88,Andzia69,apbt sól,sota36 i wielu,wielu innych,których nie sposób wymienić:)[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=#008000]Dziękuję Wam bardzo za cenne rady i sporą dawkę humoru.Macie wielkie serca!!![/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=#008000][/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=#008000][/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Comic Sans MS][COLOR=#008000]Historia jakich wiele.Był pies,który miał przynosić pieniądze ale nie przynosił-więc kulka w łeb i po darmozjadzie...[/COLOR][/FONT][/I] [I][FONT=Comic Sans MS][COLOR=#008000]Przypadkiem znalazłam się w odpowiednim miejscu,w odpowiednim czasie.Nora znalazła się u mnie.Osowiała,wystraszona,głodna.Szybko doszła do siebie pomiędzy ludźmi,którzy ją kochają.Wstąpił w nią ASTowy demon i masz babo placek:DPokazala całe piękno TTB-siłę,wytrwałość,miłość...tylko tej mordowni krwawej jakoś brak;)[/COLOR][/FONT][/I] [I][FONT=Comic Sans MS][COLOR=#008000][/COLOR][/FONT][/I] [I][FONT=Comic Sans MS][COLOR=#008000]Więcej o historii Norki w moim wątku o wymownym tytule "Pomocy!!!Mam bulla w domu...":D[/COLOR][/FONT][/I] [I][FONT=Comic Sans MS][COLOR=#008000]A oto i moja duma,moje szczęście,moja miłość...[/COLOR][/FONT][/I] [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/5055/crim0713.jpg[/IMG]
  20. **Villemo**

    ASTowata NORA-moje szczęście

    [img]http://img840.imageshack.us/img840/9958/p1080235s.jpg[/img]
  21. **Villemo**

    ASTowata NORA-moje szczęście

    [img]http://img829.imageshack.us/img829/4146/p1080191z.jpg[/img]
  22. **Villemo**

    ASTowata NORA-moje szczęście

    Nie no teraz to wstawiłam :D
  23. **Villemo**

    ASTowata NORA-moje szczęście

    [IMG]http://www.dogomania.pl/[URL=http://img829.imageshack.us/i/p1080191z.jpg/][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/4146/p1080191z.jpg[/IMG][/URL]%20%20Uploaded%20with%20[URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL][/IMG][img]http://yfrog.com/n1p1080191zj[/img]
  24. Witam serdecznie Długo mnie nie było ale zjawiłam się bo potrzebuje pomocy... ASTowata suka-ma ok 2 lat.Przygarnęłam ja jako 9-11mczną,zastraszoną,zagłodzoną potencjalną maszynkę do rodzenia.Na szczęście tak się nie stało ale ja nie o tym... Suka była bardzo łagodna dla wszystkich-znanych,nieznanych,dzieci,dorosłych,starców a nawet żuli pod sklepem.Ale od jakiegoś czasu cos jej się "potentegowało".Zupełnie nie toleruje kilkoro dzieci z naszego otoczenia,albo siedzi najeżona i patrzy nieprzyjemnie albo podchodzi i łapie(szczypie) za pięty,ręce.Niby nie rzuca się do gardła ale jednak... Starszych ludzi tez nie trawi,chce łapać za kostki...znienacka,niby nic idziemy a tu nagle szarpnięcie i próba uszczypania.Nosi oczywiście kaganiec,w domu bardzo jej pilnuje jak są goście ale nie wiem zupełnie jak jej tego oduczyć... Jesli chodzi o psy to nie toleruje zupełnie równych i większych od siebie... Proszę o rady
  25. **Villemo**

    ASTowata suka-zmieniła się nie do poznania:(

    Chyba się nie zrozumiałyśmy... Na spacerze to ona jak najbardziej zajmuje się zabawą i pracą ze mną... Wskazane sytuacje maja miejsce na ulicy kiedy przechodzimy obok kogoś i w domu w stosunku do niektórych tylko osób.Suka nie podbiega do nikogo z zębami na spacerach bo ładnie się odwołuje.
×