Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie ma czasu odetchnąć od tymczasów...  Remik trafił do gminnego kojca w poniedziałek 21 października, a dwa dni temu zabraliśmy go do naszego kojca. Zawsze to psiak "pod ręką".

Radosny, energiczny, trochę zaniedbany. Będziemy go ogłaszać na razie w naszej gminie, bo być może po prostu kolejny pies, który wyszedł "na panienki" i zakotwiczył u sąsiadów. A ludzie się nauczyli, ze zaraz można zgłosić do gminy i psa zabiorą, bo nikt nie udowodni, ze to pies właścicielski, tylko np. się znudził :(

Na razie poznajemy się z Remikiem :)

Widać, że z naszymi suczkami ok (a Diana i Bazia od razu poszły go przetestować szczekając, warcząc i szczerząc zęby przez kraty kojca) - po prostu merda kikutem ogonka, to i suczkom jakoś tak niezręcznie na niego napadać :)

Remik ma 120 zł z bazarku Aldrumki - dziękujemy! 

Patmol, dziękuję za instrukcję wstawienia zdjątek przez zapodaj!

9b7628a905ee.jpg

3037b074f140.jpg

c6134689c184.jpg

a9c8ec63faf9.jpg

 

  • Like 1
Posted

Zaglądam na wątek, bo lubię te Twojego autorstwa, Twoi podopieczni szybko znajdują domki i mam nadzieję, ze będzie i tak tym razem. 

Można zdjęcia dodawać przez fotosik, po załadowaniu się zdjęcia trzeba jedynie ustawić: "link na forum" i skopiować (to taki link zaczynający się URL i Kończący /URL w kwadratowych nawiasach)

  • Like 1
Posted

Dziś przymiarka obróżki i próba pierwszego spacerku, bo chłopak się nudzi w kojcu i drze japę.

Co ciekawsze, pogardził świeżutkim gnatkiem - powąchał i zostawił...

  • Like 1
Posted

I pierwszy spacer za nami. Spokojnie dał sobie założyć obrożę i smycz, z radością wyskoczył z kojca. A sadzie był kupa, a siusianie to ze 20 razy. Znaczy sobie teren :)

  • Like 1
Posted

Energiczny spacer, śniadanie - tak zaczęliśmy z Remikiem dzień. Jeszcze nie mam odwagi zabrać go na spacer wspólnie z Dianą i Bazią, poczekam na Tomka - jak wróci w poniedziałek, to razem ogarniemy towarzystwo, wtedy ubędzie mi roboty i wychodzenia na raty.

  • Like 1
Posted

Już opowiadam :)

Dobrym pomysłem było wysłanie zdjęcia i ogłoszenia do sołtyski wsi. Okazało się, że Remik (właściwie Murzynek) ma dom i jest trochę włóczykijem. Został odebrany przez panią rano.

A po godzinie zadzwonił facet, od którego chciałam ze 2 tygodnie temu zabrać psa z łańcucha, takiego owczarkowatego. Tak zwlekał, ze straciłam nadzieję, a chłopina ma 5 psów w dość skromnych warunkach... I pyta, czy może zaraz mi go przywieźć. I oto w miejsce Remika mam Szarika :). No dzieje się, dzieje!

Szarik jest zabiedzony, ma bardzo wytartą szyje od łańcucha, śliczne uszy i cudownie przekrzywia łebek, jak się do niego mówi :)

  • Like 1
Posted
20 godzin temu, Aldrumka napisał:

ale historia ....

 

a Szarik pewnie szybko odżyje :)

Alinko, to ja pieniądze od Ciebie przeznaczę na karmę dla Szarika. Zaraz mu założę wątek.

Posted
23 godziny temu, malagos napisał:

Alinko, to ja pieniądze od Ciebie przeznaczę na karmę dla Szarika. Zaraz mu założę wątek.

Małgosiu, oczywiście przeznacz na to co najbardziej potrzebne,. Myślałam też, że może są jakieś długi

  • Like 1
  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...