Jump to content
Dogomania
DORA1020

Rex ,starszy ON-ek na łańcuchu,czy doczeka pomocy? Czy ma szansę na normalny dom?Nadzieja umiera ostatnia!

Recommended Posts

Rex to ON-ek od urodzenia na łańcuchu,może mieć ok.8 lat.a może ciut mniej.Najgorsze jest dla niego lato.

Buda na słońcu:( zero cienia,w takim futrze można sobie wyobrazić cierpienie zwierzaka.

Wyjściem byłoby umieszczenie go w hoteliku.

Sierśc skołtuniona,gryzie przy czesaniu,/ale tylko przy czesaniu,wyobrażam sobie jak robił to ten człowiek,więc trudno dziwić sie psiakowi,że się bronil/więc zostawili go z tymi pchłami.

Ogłosiłam go na OLX-ie,było kilka telefonów,ale z takimi zdjęciami domu on nie znajdzie.

A tak mialby szansę,mimo,ze juz ma sporo lat jak na ON-ka.

Człowiek u którego jest  Rex powiedział ,że uśpi go jak  nie zabiorę.

Chce sobie sprowadzić groznego amstafa./bez komentarza/

Czy uda się uratować Rexa,nie wiem,ale mam nadzieję,że tak.

 

IMG_20190910_185120.jpg.425ef10f9d6171d8a9c7b9cfdbe4e6a7.jpg

Stałe deklaracje dla Rexa:

mdk8----20zł

konfirm31---10zł

Aska7---10zł

maarit---10zł /przez rok/

aronkowa---20zl

guccio---10zl /przez pół roku/

beataczl----10zl /przez rok/

mama_Alfika---20zł

Pani Ania ze Szczekocin---30zł

Anula---10zł

koja----20zł

jankamałpa---10zł

Agnieszka103---10zł

Yossariana/pomyśli nad stałą/

 

Deklaracje jednorazowe:

 

Aska7----100zł

maarit----100zł

jankamałpa-----20zł

Ilona.S---100zł

agat21

HELENA5---zbiórka w szkole

gabim

Mazowszanka13

Radek

b-b

mdk8---bazarki na dogo i FB

Skarpeta Owczarkowa---karma w miarę możliwości

 

SKARBNIK;

mdk8

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, beataczl napisał:

dzis Lakusia zabieraja do ds,ale wiadomo trzeba jakis czas odczekac jak sie zaklimatyzuje itp. bo na ,,próbie" jest...

Moze by  Figuni zapytac czy wziela by owczarka Rexa na tymczas, bo Lakus tez owczarek byl...

Na pewno nie weźmie. Po pierwsze wyjeżdża na pół roku, po drugie nie weźmie gryzącego psa, po trzecie mieszka na wysokim 2. piętrze.

Szkoda psa. Może spytać AnaGD ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Poker napisał:

Na pewno nie weźmie. Po pierwsze wjeżdża na pół roku, po drugie nie weźmie gryzącego psa, po trzecie mieszka na wysokim 2. piętrze.

Szkoda psa. Może spytać AnaGD ?

a to hotelik czy tymczas?

A amstaff na lancuch...jeszcze lepiej:(

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, beataczl napisał:

a to hotelik czy tymczas?

A amstaff na lancuch...jeszcze lepiej:(

 

AnaGD pomaga owczarkom , starym , chorym. Część chyba na własnym utrzymaniu . Dokładnie nie wiem. Zajrzyj na jej wątek i może napisz  albo do Margo11czy jakoś tak. Jest wątek Luka.

Żaden pies nie powinien być na łańcuchu.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

POST  ROZLICZENIOWY :

Październik :

Wpłaty :

28.10.19        20,-     mdk8 stała X

                        20,-     konfirm stała X,XI

29.10.19        40,-     koja  stała X,XI

                        20,-     aronkowa

                        20,-     Anula stała X,XI

                      120,-     Aska7  stała X,XI + jedn.

30.10.19         10,-    Agnieszka103  stała X

                       100,-    IlonaS

                           220,-     maarit  stała za 12m-cy  + jedn.  

31.10.19         50,-     Mazowszanka13

                         20,-     Nesiowata

                         40,-     Iwona M. / mama_Alfika ?/ stała X,XI

Stan konta :   680,-

Listopad :

04.11.19           30,-  Pani Ania  stała XI

                           30,- Marianna J. /Jankamałpa ?/ stała X,XI + jed.

05.11.19            20,- mdk8 stała XI

                           10,-  Agnieszka103 stała XI

06.11.19            20,-  Muza_51

07.11.19            10,-  Radek

                            20,-  agat21

08.11.19            25,-  Gabim

                            20,- Guccio stała XI,XII

10.11.19            10,-  b-b

19.11.19            80,-  b-d

Stan konta :    955,-

Share this post


Link to post
Share on other sites

Strasznie mi przykro, ze nie moge pomoc. Wszystko napisała juz Poker. Przede wszystkim wyjeżdżam z kraju na kilka miesięcy. No i jednak balabym się dużego psa, który nie jest niczego nauczony i może być agresywny. 

Oby znalazł się ktoś, kto będzie mógł mu pomóc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem i ja u Reksa!   wyć mi się chce! ale musimy jakoś spróbować pomóc temu biednemu psu, mam obawy ,że ten chłop nie żartuje i może mu zrobić krzywdę!  ciężko będzie ale może porozsyłać zaproszenia na dogo?   może ktoś zrobić mu wydarzenie?   zbiórkę na FB?  

Reks, przypomina mi Lakusia ....

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, mdk8 napisał:

Czy ktoś mógłby zadeklarować jakieś stałe wpłaty na Rexa ?

Ja na początek 20,-

Ja w przyszłym tygodniu, poroznoszę zaproszenia do Rexa, ile może kosztować hotelik dla niego?   i czy ewentualnie wiemy gdzie jest miejsce dla niego?

.... nie zostawiajmy go, proszę!  duże mają gorzej :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, anica napisał:

Ja w przyszłym tygodniu, poroznoszę zaproszenia do Rexa, ile może kosztować hotelik dla niego?   i czy ewentualnie wiemy gdzie jest miejsce dla niego?

.... nie zostawiajmy go, proszę!  duże mają gorzej :(

Wcześniej rozmawiałam z Murka i mówiła,że go przyjmie

koszt dla dużego psiaka to chyba 450zł

tylko u Murki jest problem z miejscem dla samca

porozmawiam z nia,ale skąd wziąć 450zł

karmę może by podarowała Asia ze Szczebrzeszyna,która od dawna zawozi do Murki karmę dla "moich" psiaków

więc może byłoby taniej

ale to i tak dużo:(

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, Tyś(ka) napisał:

Czyli cała nadzieja w tym, aby Maja szybko znalazła dom i Rex wskoczył na jej miejsce... Problem w tym, że chyba czasu nie ma :(

Ale Maja tez nie ma deklaracji:(

więc to wskakiwanie chyba nie wyjdzie:(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam kolejne zgłoszenie psa na łańcuchu

od kilku lat dokarmiaja psiaka sąsiedzi,jednak nie chcą juz chodzic po podwórkach sąsiada

kilka razy była tam policja,nadal sytacja sie nie zmieniła

ja naprawde nie wiem jak pomóc:(  kolejnemu psiakowi

kogo prosic o pomoc?

nie ma na naszym terenie nikogo kto rozwiązałby ten problem

ludzie dwonia do Pomarańskiej,ale ona juz niewiele moze pomóc

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, DORA1020 napisał:

Mam kolejne zgłoszenie psa na łańcuchu

od kilku lat dokarmiaja psiaka sąsiedzi,jednak nie chcą juz chodzic po podwórkach sąsiada

kilka razy była tam policja,nadal sytacja sie nie zmieniła

ja naprawde nie wiem jak pomóc:(  kolejnemu psiakowi

kogo prosic o pomoc?

nie ma na naszym terenie nikogo kto rozwiązałby ten problem

ludzie dwonia do Pomarańskiej,ale ona juz niewiele moze pomóc

Musicie być jednak odporne psychicznie, ciągle ktoś zgłasza jakiegoś bidaka do was a już nie mam gdzie i za co umieszczać...

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, Olena84 napisał:

Musicie być jednak odporne psychicznie, ciągle ktoś zgłasza jakiegoś bidaka do was a już nie mam gdzie i za co umieszczać...

Nie jestem odporna psychicznie

wprost przeciwnie

natłok myśli,koszmary w nocy,płacz kiedy wstaję i kiedy kładę sie spać

i zastanawiam sie dlaczego jeszcze nie zwariowałam

rozmowa z psychologiem niczego nie wniosła,nie potrafię myśleć pozytywnie

zło,smierć ,cierpienie zwierząt dobija mnie

nie chcę słuchać,ogladać,bo i tak nie jestem w stanie pomóc

ale te obrazy zepchnięte w podświadomość pojawiają sie w trudnych chwilach...jak ta ....śmierć trzech kotków

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, DORA1020 napisał:

Nie jestem odporna psychicznie

wprost przeciwnie

natłok myśli,koszmary w nocy,płacz kiedy wstaję i kiedy kładę sie spać

i zastanawiam sie dlaczego jeszcze nie zwariowałam

rozmowa z psychologiem niczego nie wniosła,nie potrafię myśleć pozytywnie

zło,smierć ,cierpienie zwierząt dobija mnie

nie chcę słuchać,ogladać,bo i tak nie jestem w stanie pomóc

ale te obrazy zepchnięte w podświadomość pojawiają sie w trudnych chwilach...jak ta ....śmierć trzech kotków

 

Problemem jest to że jesteście we dwie (3?) na tyle zwierząt i każdy jak zgłosi to myśli, że zrobił dobrze, nie ma wyrzutów bo kto inny się zajmie...Oby Majka szybko znalazła dom i moze uda się pomóc Rexowi, bazarki cegiełkowe dobrze idą, więc moze damy radę go jakos utrzymać. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Announcements

×
×
  • Create New...