agaga21 Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 andzia, dziś w nocy etna dojedzie do kliniki ale zbadana zostanie dopiero jutro. myślę że może nawet jutro już będzie operacja. kosztów nie znamy, będziemy zbierać i żebrać, by je pokryć:oops::oops::oops:. każda złotówka się liczy bo podejrzewam że grubą kasę będzie operacja kosztowała+pobyt w klinice po operacji+dochodzi hotel u mariamc. ja się nie mogę napatrzyć na ślicznotkę, zaraz wstawię jeszcze kilka zdjęć, ciągle ściągam nowe od irenki:cool3: Quote
irenaka Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Andzia:loveu:, ja nie rzadko, ale nigdy nie miałam przyjemności kontaktu z amstafem. Jeszcze się Asiorkowi dziwiłam, że taka zakochana w nich jest. Dzisiaj jak zobaczyłam Etnę, to pierwsze moje słowa były, że się boję :oops:ale wystarczyło 15min i byłam zakochana. Błagam znajdźcie jej super dom i najlepiej blisko Kraka, bo muszę ją kiedyś odwiedzić!!! Agaga21 :loveu:a jakie (choć w [FONT=Verdana]przybliżeniu[/FONT]) będą koszty? Quote
agaga21 Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 irenko nie wiem jakie, mam nadzieję że nie aż tak ogromne, by nie udało się ich zgromadzić. wszystko okaże się po badaniach jutro. Quote
agaga21 Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 tyle tych zdjęć że nawet nie wiem czy nie powtarzam tych, które już dodała irenka Quote
irenaka Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Chyba jednak Wam jeszcze coś powklejam, bo widzę, że Agaga21 też nie idzie spać:evil_lol:. Quote
Asior Posted October 4, 2009 Author Posted October 4, 2009 a ja nie mogę ściągnąć ich :placz: bo ftp nieosiągalny :( buuuu pewnie Irenka wyłączyła kompa :( buuuu, moze jutro mi się uda :( Agaga, chyba że Ty je ściągnęłaś to mogła byś je gdzieś wrzucić?? na rapidshare np????? Quote
agaga21 Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 irenko, pomogę ci:evil_lol: a ja pójdę spać dopiero wtedy, gdy ania do mnie zadzwoni i powie że lalunia już w klinice Quote
agaga21 Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Asior napisał(a):Agaga, chyba że Ty je ściągnęłaś to mogła byś je gdzieś wrzucić?? na rapidshare np????? cały czas ściągam więc pewnie masz chwilowy problem. Quote
agaga21 Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 i to jest ten niby "mało kontaktowy" pies???:razz: ania pisze, że etna cały czas liże ją po rękach. Quote
irenaka Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 agaga21 napisał(a):i to jest ten niby "mało kontaktowy" pies???:razz: ania pisze, że etna cały czas liże ją po rękach. To jest mało kontaktowy:razz: pies a ja znowu jestem Królową Angielską:evil_lol:. Quote
irenaka Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 agaga21 napisał(a):irenko, pomogę ci:evil_lol: a ja pójdę spać dopiero wtedy, gdy ania do mnie zadzwoni i powie że lalunia już w klinice To ja też czekam, co najwyżej jutro mnie chłop wykopie z łóżka, bo dobrowolnie nie wstanę. Napisz jak dojadą. Quote
agaga21 Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 własnie ania dzwoniła. etna już w klinice, jutro diagnostyka i po południu będziemy wiedzieć więcej. etna płakała jak ania wychodziła, ale ania mówi, że sunia jest w naprawdę dobrych, profesjonalnych i sympatycznych rękach. Quote
irenaka Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 To tylko spokojnej nocki Wam dziewczyny i Etnie życzę. Jutro będzie wielki dzień i ciężki dla Etny. Będę czekać na wiadomości. Podziękuj Aneczce:loveu: za transport. Biedna Etna, znowu przeżyła rozstanie:-(. Za Asią dzisiaj też tak patrzyła, że serce pękało:-(. Quote
ania z poznania Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Dziewczyny, ona jest przekochana!!! Poznała mnie, od razu dała mi buziaka na dzień dobry, później cały czas ją miziałam a ona lizała mnie po ręce. Za pierwszym razem rzeczywiście była niekontaktowa, zainteresowanie mną straciła wraz z ostatnim hapsem karkówki z grilla, tak jak urodą mnie powaliła wtedy to tym olewactwem tak średnio :eviltong:. Natomiast dzisiaj kompletnie się w niej zakochałam, jest rewelacyjna!!! W klinice na powitanie chciała zjeść koteczka, strasznie za mną płakała :placz:! Quote
Asior Posted October 4, 2009 Author Posted October 4, 2009 noooo kotecków to ona nie lubi....... :) jak ona musi się czuć :( sama w obcym miejscu, do tego jutro jej będą robić kuku :( buuuu Quote
ania z poznania Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Asior, ona była taka słodka, ciepła, aksamitna, tak zasnęła słodko z moją ręką pod faflami, że chciałam ją zabrać do domu pod kołdrę i nigdzie jej nie zostawiać! Jutro pojadę do niej w odwiedziny. Quote
irenaka Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 ania z poznania napisał(a):Asior, ona była taka słodka, ciepła, aksamitna, tak zasnęła słodko z moją ręką pod faflami, że chciałam ją zabrać do domu pod kołdrę i nigdzie jej nie zostawiać! Jutro pojadę do niej w odwiedziny. Ania:loveu: - kolejna "ofiara" Etny!!;) Konkurencja nam rośnie Asiorku. Quote
nesssssa Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 trzymam kciuki za dziewczynę ;) jest fantastycznym psiorkiem, nigdy nawet nie głaskałam amstafika, ale od wczoraj kurczę...taka fajna mordeczka :) i w autku z psiakami była super grzeczna, chodziły sobie ze mną na spacerku łapka w łapkę :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.