Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

andzia, dziś w nocy etna dojedzie do kliniki ale zbadana zostanie dopiero jutro. myślę że może nawet jutro już będzie operacja. kosztów nie znamy, będziemy zbierać i żebrać, by je pokryć:oops::oops::oops:. każda złotówka się liczy bo podejrzewam że grubą kasę będzie operacja kosztowała+pobyt w klinice po operacji+dochodzi hotel u mariamc.

ja się nie mogę napatrzyć na ślicznotkę, zaraz wstawię jeszcze kilka zdjęć, ciągle ściągam nowe od irenki:cool3:

  • Replies 573
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Andzia:loveu:, ja nie rzadko, ale nigdy nie miałam przyjemności kontaktu z amstafem.
Jeszcze się Asiorkowi dziwiłam, że taka zakochana w nich jest.
Dzisiaj jak zobaczyłam Etnę, to pierwsze moje słowa były, że się boję :oops:ale wystarczyło 15min i byłam zakochana.
Błagam znajdźcie jej super dom i najlepiej blisko Kraka, bo muszę ją kiedyś odwiedzić!!!
Agaga21 :loveu:a jakie (choć w [FONT=Verdana]przybliżeniu[/FONT]) będą koszty?

Posted

a ja nie mogę ściągnąć ich :placz: bo ftp nieosiągalny :(
buuuu pewnie Irenka wyłączyła kompa :( buuuu, moze jutro mi się uda :(
Agaga, chyba że Ty je ściągnęłaś to mogła byś je gdzieś wrzucić?? na rapidshare np?????

Posted

Asior napisał(a):
Agaga, chyba że Ty je ściągnęłaś to mogła byś je gdzieś wrzucić?? na rapidshare np?????


cały czas ściągam więc pewnie masz chwilowy problem.

Posted

agaga21 napisał(a):
i to jest ten niby "mało kontaktowy" pies???:razz:
ania pisze, że etna cały czas liże ją po rękach.


To jest mało kontaktowy:razz: pies a ja znowu jestem Królową Angielską:evil_lol:.

Posted

agaga21 napisał(a):
irenko, pomogę ci:evil_lol:

a ja pójdę spać dopiero wtedy, gdy ania do mnie zadzwoni i powie że lalunia już w klinice



To ja też czekam, co najwyżej jutro mnie chłop wykopie z łóżka, bo dobrowolnie nie wstanę.
Napisz jak dojadą.

Posted

własnie ania dzwoniła.
etna już w klinice, jutro diagnostyka i po południu będziemy wiedzieć więcej.
etna płakała jak ania wychodziła, ale ania mówi, że sunia jest w naprawdę dobrych, profesjonalnych i sympatycznych rękach.

Posted

To tylko spokojnej nocki Wam dziewczyny i Etnie życzę.
Jutro będzie wielki dzień i ciężki dla Etny.
Będę czekać na wiadomości.
Podziękuj Aneczce:loveu: za transport. Biedna Etna, znowu przeżyła rozstanie:-(.
Za Asią dzisiaj też tak patrzyła, że serce pękało:-(.

Posted

Dziewczyny, ona jest przekochana!!!
Poznała mnie, od razu dała mi buziaka na dzień dobry, później cały czas ją miziałam a ona lizała mnie po ręce. Za pierwszym razem rzeczywiście była niekontaktowa, zainteresowanie mną straciła wraz z ostatnim hapsem karkówki z grilla, tak jak urodą mnie powaliła wtedy to tym olewactwem tak średnio :eviltong:. Natomiast dzisiaj kompletnie się w niej zakochałam, jest rewelacyjna!!!
W klinice na powitanie chciała zjeść koteczka, strasznie za mną płakała :placz:!

Posted

ania z poznania napisał(a):
Asior, ona była taka słodka, ciepła, aksamitna, tak zasnęła słodko z moją ręką pod faflami, że chciałam ją zabrać do domu pod kołdrę i nigdzie jej nie zostawiać! Jutro pojadę do niej w odwiedziny.


Ania:loveu: - kolejna "ofiara" Etny!!;)
Konkurencja nam rośnie Asiorku.

Posted

trzymam kciuki za dziewczynę ;) jest fantastycznym psiorkiem, nigdy nawet nie głaskałam amstafika, ale od wczoraj kurczę...taka fajna mordeczka :) i w autku z psiakami była super grzeczna, chodziły sobie ze mną na spacerku łapka w łapkę :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...