Asior Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 Oto Etna... przepiękna młoda amstafka ( ma ok 2 lata)... Na początku trochę nieufna. W schronisku raczej mówią o niej że jest niepewna.... Jak dla mnie poprostu zanim komuś zaufa, musi go poznać..... Na niektórych pracowników reaguje dość dużą radością :) Jak na razie nie narzucam się pannicy, jak chce to sama przychodzi ;) Ma fioła na punkcie patyczków.. :roll: jak jakiegoś dorwie to nie puści, dopóki go nie zetrze na pył :diabloti: Tydzień temu miała sterylkę... Może ktoś ją dostrzeże i pokocha... :roll: Quote
andzia69 Posted March 30, 2009 Posted March 30, 2009 :placz: czemu codziennie jakiś bullowaty przybywa...to chore już:-( Quote
Asior Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 mamy w schronie kolejne trzy nowe piękności... młode , śliczne i łagodne.... :roll: Na razie sa na kwarantannie.... Quote
agaga21 Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 co słychać u pięknisi?jakoś tu cichuuuutko.....ona jest boska! w moim typie! Quote
Jenny19 Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Śliczna suczka.Założyłam jej wątek na niebieskim link. Jutro ją poogłaszam. Jakie namiary w ogłoszeniu dawać? Na Ciebie Asior? Jak reaguje na inne psy? Quote
Asior Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 niestety jeszcze tego nie wiem, bo ona dopiero skończyła kwarantanne.. Quote
Asior Posted April 11, 2009 Author Posted April 11, 2009 taaak, jednak niewiele w sumie o niej wiem.. Niewiem czy będe w poniedziałek w schronie, ale jeśli nie to najpóźniej w przyszły weekend coś będe wiedziała... Quote
Asior Posted April 25, 2009 Author Posted April 25, 2009 hmmm, jaka jest... na początku bardzo się bałam ją brać, bo mnie nastraszyli,ze jest nie pewna, ze nie wiadomo czy jej coś nie odbije.... Ale teraz widze, że jest OK, sama biorę sobie ją z kojca, nie boję się już :) Ona się do mnie przyzwyczaiła :) Nie jest tak wylewna jak Borys, ale myśle, ze to kwestia czasu... Ona ponoć nie toleruje innych zwierzaków. Domek który ją by wziął, musi jednak być nie pierwszy lepszy.... Ludzie będą musieli mieć jakiekolwiek pojęcie nt astów.... Quote
agaga21 Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 zdjęcia śliczne, etna piękna...a jakieś nowe wiadomości są?jaka ona jest?jak się dała poznać? Quote
agaga21 Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Asior napisał(a): Ona ponoć nie toleruje innych zwierzaków. . ponoć? asiorku, proszę sprawdź to jak możesz. Quote
Asior Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 niestety w warunkach schroniskowych nie jest to mozliwe... gdyby cokolwiek stało się psiakowi drugiemu będę miała wylot ze schronu.... :shake: Quote
agaga21 Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 no a w kagańcu i na smyczy? widziałabyś jej reakcje...:razz: Quote
Asior Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 starałam się chodzić z nią tam gdzie nie ma psów :) Kagańca jej nie zakładałam Quote
agaga21 Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 to spróbuj założyć jej kaganiec i przejdź się obok piesków.asiu, to bardzo istotna informacja czy ona się z psami dogaduje. Quote
Asior Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 Agaguś, jest olbrzymi problem z tym, bo z reguły wyprowadzamy psiaki z pojedynczych boksów które są agresywne do innych :( postaram się coś w weekend wykombinować, ale nie obiecuje... Moze trafi się jakaś spokojna dusza... Quote
yoshiyuki Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 ona jest cudowna, zawsze się nad nią zachwycam gdy koło niej przechodzę. I tak rozkosznie szczeka, jakby połknęła jakąś piszczałkę, gumową zabawkę. jest rozkoszna, trochę Ci zazdroszczę Asior że się zajmujesz tymi cudakami, ukochanymi TTB, no ale moje cudaczki szptalikowe, co tydzień inne też są rozkoszne :loveu: zrobiłam sobie bannerka dla Etny, jak ktoś chce, brać z mojego podpisu proszę ;) i Quote
yoshiyuki Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 i nikt tu nie odwiedza słodkiej Etny?:> Tu więcej fotek trzeba na pewno, asior jak was przylapie na spacerze, to wam cos popstrykam, moim marnym aparatem, ale zawsze coś :cool3: Quote
agaga21 Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 ja nie mogę sie przestać nią zachwycać i dziwię się że ona znalazła się w schronie i jeszcze nikt jej nie zabrał! Quote
Asior Posted April 28, 2009 Author Posted April 28, 2009 nieee no fotek to ona przecie ma sporo ;) A czemu jej nikt nie dojrzał... niewiem ... mozę przez to, ze ma niezbyt dobrą opinię (ze niby niepewna) Ja wiem,ze jej tylko trzeba kogoś poznać blizej ;) Quote
yoshiyuki Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 niepewna, niepewna, większość psów w schronisku jak dla mnie jest niepewna, skrzywdzone, z nie wiadoma przeszloscia, widza nagle obcego czlowieczka ktory bierze je na spacer. Z iloma ja już wychodziłam burkami, które na początku szły przerażone, lub patrząc się na mnie nie ufne, niedawały sie dotknac ale gdy da im się chwile, spokojnie pomowi przekonują się że chcemy dobrze, umilić im trochę czas, to na kolana potrafia sie pchac, nawet jesli dosc duze :loveu: tyle ze ttb z zasady się mniej ufa... wiadomo że do asta nie wystraczy podstawowa wiedza wychowywaniu i tresurze. Tylko jakas wiedze na temat specyfiki i zachowania rasy trzeba mieć. Gdyby Etna była tak niepewna, to by jej na spacer nie dawali. Tak mi się wydaje. W koncu sa psy których nie daja. ja mysle że poprostu wiekszosc chetnych na adopcje asta, odstrasza wizyta przedadopcyjna... a moze jeszcze coponiektorych to to ze jest wysterelizowana, a innych jej słaby szczek. Jak ostatnio widzialam rodzinke co ogladala asty, matka, syn i nie wiem czy corka czy dziewczyna, ale matka stojaca i draca sie do chlopa "K***WA cos tam cos" :roll: stali w tedy nad Maska :roll: Ja wiem ze ludzi sie nie powinno oceniac po samym wygladzie, ze pozory myla, ale czasem inaczej nie potrafie. Quote
Asior Posted April 29, 2009 Author Posted April 29, 2009 ale wiesz... mnie jej nikt nie daje.....same "se" biorę :cool3: Quote
yoshiyuki Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 no tak, w sumie tak ;) ja raz wsadzałam suke do oddzielnych boksów, bo pozwoliła mi pielegniarka samą ją odstawić i dostałam taki opie***ol od innej, że już w życiu się nie odważę, brać czy wsadzać sama, i nawet czasem jak mi mówią że no to idź i weź to ja "eee wole nie" tym bardziej zazdroszcze że już masz tak w schronisku że sama możesz ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.