Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 851
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jeśli chodzi o wylizywanie oczu - nie mam pomysłu ;)

A jeśli idzie o strzyżenie Dantera proszę zrobić fotkę na spacerku w całej okazałości :D bom strasznie ciekawa!

Posted

obiecuje go jutro obfocić,teraz nam się wysunoł z obroży i rzucił na małego psa,aż na drugą strone nam poleciał gamoń,dobrze że TZ do niego doleciał,na szczęście psu krzywdy nie zrobił,ciągle zapominamy że ten miś ma jeszcze taką pare,w domu to anioł

Posted

jest naprawde zjawiskowy i bydlak w domu niunia, a na dworze zupełnie inny pies,żadnemu psu nie przepuści,nie ważne czy mały czy duży,czy suka czy pies,nielubi i już ale nie jest to coś co było by dla mnie problemem,taki ma charakter,ja też nie każdego lubie

Posted

pierwszy raz to łobuz zrobił,jeszcze przez ulice przeleciał i chwycił psa,właściciel z ryjem na mojego Krzysia że psa na smyczy sie trzymie a ten mój Krzyś z tą obrożą i smyczą w ręku,żaden nie wiedział co powiedzieć,dobrze że nic się nie stało

Posted

wiecie co zaczoł mój młody robić? jest od jakiegoś czasu na etapie "hurra podosze łape jak sikam" i sika mi na ściany,nogi łóżka nawet na muszle wc mi sika i podest dziecka,no ja go udusze a jaki dupek mały dumny jest z siebie jak z tą podniesioną łapą to zrobi i robi to na moich oczach,jak go Krzyś na tym złapie to będzie źle....

Posted

a myślałam że tylko koty znaczą,no o kastracji to już od jakiegoś czasu myśle ale teraz wypadła akcja z astem siostry i chyba przyjdzie mi samej ponieść koszty jego zabiegu,na dwóch mi nie starczy na pewno,jeszcze nie wiem czy mój Krzysiu zgodzi się dać kase na kastracje nie naszego psa :(
erio to mówisz że on teren osioł znaczy? a nie ma na to nic w sprayu póki co?

Posted

po wypłacie młody będzie kastrowany,decyzja już podjęta,w nocy Danter obudził mnie po drugiej,myślałam że nie ma wody bo strasznie sapał i się kręcił,więc wstałam i nalałam mu wody do miski a on w tym czasie sprezentował mi wielkiego QPALA,posprzątałam i jeszcze kibelek mi się zatkał,musiałam o prawie 3 w nocy kibel przepychać,pół nocy mi jeszcze gamoń pierdział pod nosem echhhhhhhhhhhhhh,TAKA IMPREZKA BYŁA :evil_lol::diabloti::evil_lol:

Posted

Nie miała baba kłopotu wzięła se psy ;) Na przyszłość już będziesz wiedziała co oznacza psie zipanie w środku nocy ;) - mnie świetnie wyszkoliła w tym zakresie Bunia, która przez pewien czas miała poważne problemy jelitowe.

Posted

a mój mi to zrobił pierwszy raz a już troche u nas jest,moja mama ciągle mi biadoli po co ci te psy? mam ochote powiedzieć a po co co dzieci? psy są po nic,do kochania tak jak i dzieci no bo po co są psy? przecież nie na polowanie ani do budy one po prostu są i tyle,zapomniała że to po niej mam zwierzakofobie,tyle że odkąd odeszła nasza Otaczka to mama już się nie przywiązuje do zwierząt,u nas w domu nikt nawet o Otace nie mówi tak jakby jej nigdy nie było,a mi się ostatnio śniło jak ona odchodziła,obudziłam się taka spłakana ale dla niektórych to głupie płakać po psie tym bardziej że w lutym minie 2 lata jak umarło moje psisko ukochane.....

Posted

postaram się wrzucić fotki Danterka,sorki za jakość ale komórką robione,musze chyba zainwestować w aparat

[IMG]http://a.imageshack.us/img412/5189/zdjcie0970.jpg[/IMG]

[IMG]ttp://a.imageshack.us/img256/6876[/IMG][IMG]ttp://a.imageshack.us/img256/6876[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/[URL=http://img256.imageshack.us/i/zdjcie0978.jpg/][IMG]http://a.imageshack.us/img256/6876/zdjcie0978.jpg[/IMG][/URL]%20%20Uploaded%20with%20[URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL][/IMG][IMG]http://a.imageshack.us/img256/687[/IMG]ech jedno zdjęcie mi tylko wchodzi,nie wiem czemu,przez imageshacka przesyłam

Posted

o fotka się zgubiła którą wkleiłam ostatnio a może u was ją widać? nie wiem co się stało ale Dantina od rana kuleje na tylną łapke,nie ma żadnej ranki,pazurki okey,nie jest opuchnięty więc nie wiem o co chodzi,jeśli jutro się nie poprawi to idziemy do weta bo nawet na niej nie staje,w sumie to dziwne bo absolutnie nic złego prócz tego że kuleje się nie dzieje,aha ta łapka się troche trzęsie jak piesa stoi

Posted

tzn,nie cofa łapy i nie popiskuje ani nic ale to twardziel i nie wiem co musiałoby się stać żeby pisnoł,nawet jak miał tą ogromną rane to nie pisnoł nawet raz to samo przy zdejmowaniu szwów i tego typu sprawach,a fotka wcześniej była to jutro znów wkleje choć przyznam że cienki bolek w tym jestem i już :)

Posted

pysio nadal kuleje,w sumie jeszcze bardziej niż wczoraj,jak Krzyś wróci z pracy to chyba do weta pojedziemy bo nie fajnie to wygląda,tylko z czego to? nie ma krwi,nie ma opuchlizny żadnej,pies nie piszczy chociaż wymacałam mu ją dosyć mocno,wiem od Krzysia że na spacerach nie potknoł się i wczoraj rano szedł normalnie jak był siusiu,potem był w domu i jak to on spał pół dnia a wstał z kulejącą łapką już,on nawet na niej nie staje wogóle. Kurcze ostatnio znalazłam pazur Dantera na podłodze ale oglądałam wczoraj łapke i nic złego tam nie widać

Posted

hej ciocie Danterkowe,wiecie co? dostałam dziś od Dantera coś pięknego,obudziłam się dzisiaj i moje słodkie czarne jak co rano przyszedł się pomiziać i wiecie co? polizał mnie w nos hehe,on raczej wogóle nie liże a już po buzi to nigdy,takie fajowe to było,musiałam chyba na taki zaszczyt zasłużyć :) łapka już okey,właściwie to samo przeszło

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...