Jump to content
Dogomania
themagda

cztery sunie malutkie w potrzebie

Recommended Posts

nie ma co sie zastanawiać , ja nawet podejrzewam kto ale nie widziałam za rękę nie złapałam .  Inna sprawa to co mnie nurtuje to gdzie można znaleść przepisy co do właścicieli psów , Np gdzie pies musi na smyczy i ile są kazay za bez itp , muszą byc jakieś syrony co to podają szukałam to wychodzą jakieś fora czy artykuły a ja chciałabym takie strikte przepisy , bo od lat mam psy a nie znam prawa i wypadało by znać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, themagda napisał:

  Inna sprawa to co mnie nurtuje to gdzie można znaleść przepisy co do właścicieli psów , Np gdzie pies musi na smyczy i ile są kazay za bez itp , muszą byc jakieś syrony co to podają szukałam to wychodzą jakieś fora czy artykuły a ja chciałabym takie strikte przepisy , bo od lat mam psy a nie znam prawa i wypadało by znać.

najlepiej sprawdzić   co jest napisane  w Regulaminie czystości i porządku dla danego miasta/ dzielnicy . Taki   regulamin  jest wydawany na podstawie ustawy o czystości i porządku w gminach . Tam jest określone gdzie i czy pies ma mieć kaganiec itd  gdzie musi być na smyczy.  

a kary wynikają z kodeksu wykroczeń 

najbardziej z tego artykułu/ w przypadku o który pytasz

Art.  77. kodeks wykroczeń

§  1.  Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.
§  2.  Kto dopuszcza się czynu określonego w § 1 przy trzymaniu zwierzęcia, które swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany
 
i te  nakazane środki ostrożności - wynikają właśnie, miedzy innymi z regulaminu porządku dla danego terenu
 
jak podasz nazwę swojej dzielnicy to mogę ci poszukać w necie tego regulaminu
twoje pieski  to raczej tylko dotyczy paragraf 1   , bo one chyba niebezpieczeństwa dla nikogo nie stwarzają
 
ostatnio był zmieniony właśnie ten paragraf 1 w art. 77, bo wcześniej miał on brzmienie Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia,podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ogólnie to obowiązuje Kodeks wykroczeń, kodeks cywilny i oczywiscie ustawa o ochronie zwierząt  i to są tzw przepisy ogólne, 

ale  w poszczególnych gminach/dzielnicach,  w autobusach czy pociągach rożnych przewoźników mogą być inne zasady  obowiązujące dla psa

np chyba w Polskim Busie nie można przewozić psów,  a w pociągach też rożnie - zależy jaki przewoźnik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja już znów w nerwach bo zbliza się ten szpital , jeszcze trochę czasu jest ale ja się denerwuję na zapas czy to się uda ,czy nie bedzie za zimno żebyscie przychodziły itp no po prostu znów rozmyslam i to najgorzej ze ja rozmyslam o 3 w nocy budzę się i kombinuję jak to ułatwić itp . Chyba jestem za nerwowa. Byle mnie tylko wyleczyli szybko bo te malutkie beda tesknić . Dlaczego ja muszę im takie co robić żeby je zostawiać same na tak długo , wolałabym z nimi być cały czas. No w każdym razie znów jestem w nerwach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
55 minut temu, themagda napisał:

Ja już znów w nerwach bo zbliza się ten szpital , jeszcze trochę czasu jest ale ja się denerwuję na zapas czy to się uda ,czy nie bedzie za zimno żebyscie przychodziły itp no po prostu znów rozmyslam i to najgorzej ze ja rozmyslam o 3 w nocy budzę się i kombinuję jak to ułatwić itp . Chyba jestem za nerwowa. Byle mnie tylko wyleczyli szybko bo te malutkie beda tesknić . Dlaczego ja muszę im takie co robić żeby je zostawiać same na tak długo , wolałabym z nimi być cały czas. No w każdym razie znów jestem w nerwach.

Magda spokojnie,nerwy też szkodzą.Musisz jeszcze powalczyć o swoje zdrowie a warto chociażby dla tych Twoich ślicznotek.Jeżeli do końca Cię zdiagnozują i zalecą odpowiednie leki(leki trafione) to będziemy się wszyscy cieszyć.Poczujesz się o wiele lepiej ogólnie pod względem psychicznym i fizycznym.Dziewczyny obiecały pomoc i dotrzymają słowa,jestem tego pewna.To są osoby odpowiedzialne, sprawdzone z dogo i nie zawiodły jeszcze nigdy w kontekście jakiejkolwiek pomocy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, themagda napisał:

Ja już znów w nerwach bo zbliza się ten szpital , jeszcze trochę czasu jest ale ja się denerwuję na zapas czy to się uda ,czy nie bedzie za zimno żebyscie przychodziły itp no po prostu znów rozmyslam i to najgorzej ze ja rozmyslam o 3 w nocy budzę się i kombinuję jak to ułatwić itp . Chyba jestem za nerwowa. Byle mnie tylko wyleczyli szybko bo te malutkie beda tesknić . Dlaczego ja muszę im takie co robić żeby je zostawiać same na tak długo , wolałabym z nimi być cały czas. No w każdym razie znów jestem w nerwach.

Musisz się leczyć bo jak Ty się położysz to kto zajmie się małymi?

Latem też będą znowu upały i życie dla zdrowego człowieka staje się męczące a jak już coś dolega to niestety utrudnia to nam codzienne funkcjonowanie.

Jak będziesz się nakręcać to ciśnienie pójdzie Ci w górę a to też źle.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

themagda , przecież dziewczyny juz się sprawdziły dały rade z opieką. Sama powiedziałaś ,że sunieczki czuły się dobrze pod Twoją nieobecność.

Musisz zadbać o siebie, bo maluchy kochają Ciebie i potrzebują Ciebie ,ale sprawną na tyle , byś mogła się nimi zajmować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Themagda musisz poleżeć w szpitalu na spokojnie tak abyś mogła normalnie funkcjonować. Zreperować zdrowie na szybko to nierealne. 

Zepsuć szybko się da :)

Co do zimna mam puchową kurtkę z pierzem w środku, na grubej podeszwie śniegowce i jest mi wręcz gorąco. Zatem luz.

Wszystko dobrze zaplanowałaś i przygotowałaś poprzednim razem. Więc nic nie trzeba zmieniać. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co jest najważniejsze to to ,że psiaczki polubiły swoje nowe dochodzące opiekunki i nie stresują się na ich widok. Nie chowają się po kątach. Ładnie jedzą wiec nie jest źle :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dziekuję bo mi też takie wsparcie psychiczne było potrzebne , ja jestem nerwowa a terza jak sie źle czuję i budzę z 200-300 cukru i bólem brzucha to jeszcze gorzej, bardzo dziekuje za miłe słowa one też dużo znaczą. Liczę ze będzi ok bo pieski lubią opiekunki nie były zestresoawne jak wróciłam ale i tak stale sie denerwuję, już taki chrakter mam i tyle. dzięki. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×