Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ahiiiiiiiia;)
kurcze szkoda,ze ludzie się zrażają zapewne jego wiekiem:(
tylko jeden tel....i to taki glupi:placz:
ale nic no !nie traćmy nadzieji!:multi:

  • Replies 752
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:loveu::loveu::loveu::bye:Witam kochane cioteczki i Toffika :loveu::loveu::loveu:
Macie pozdrowienia od Pana Karola- jutro przedstawię relacje z wizyty, bo dziś padam na twarz :mdleje:
A co do tego debilnego telefonu :2gunfire: głupich nie sieją sami się rodzą nie wiadomo dlaczego i po co :2gunfire:????

Idę spać - Słodkich senków Toffuniu :sleeping::sleeping::sleeping:
Dobranoc kochane dogocioteczki :lol:

Posted

Myrkurku, jak ja bym tego telefonowego debila dorwała, bo bym mu ten telefon w d... wsadziła:angryy::mad::angryy: a zaczęła bym od najszerszej części telefonu:razz::diabloti::razz:
ale ważne, że się Toffik ukazał, wobec tego strategia Oli pt. "zamęczanie Toffikiem w celu ogłoszenia" jest strzałem w dyszkę:evil_lol::multi: Będziemy wałkować to cafeanimal i Metro az do skutku:multi::multi::multi:

Posted

[quote name='Marinka']:loveu::loveu::loveu::bye:Witam kochane cioteczki i Toffika :loveu::loveu::loveu:
Macie pozdrowienia od Pana Karola- jutro przedstawię relacje z wizyty, bo dziś padam na twarz :mdleje:
(...)


Będziemy czekać Marinko i za pozdrowienia bardzo dziękujemy :loveu:

Posted

bico napisał(a):
Myrkurku, jak ja bym tego telefonowego debila dorwała, bo bym mu ten telefon w d... wsadziła:angryy::mad::angryy: a zaczęła bym od najszerszej części telefonu:razz::diabloti::razz:


:diabloti: :diabloti: :diabloti:

bico napisał(a):
ale ważne, że się Toffik ukazał, wobec tego strategia Oli pt. "zamęczanie Toffikiem w celu ogłoszenia" jest strzałem w dyszkę:evil_lol::multi: Będziemy wałkować to cafeanimal i Metro az do skutku:multi::multi::multi:


Chcę wierzyć, że przyniesie to jakiś skutek... Bardzo mocno chcę wierzyć !!!

Dzień dobry cioteczki :multi: Witaj Tofficzku :multi:

Posted

Witam Tofficzku i pozdrawiam gorąco :loveu::loveu::loveu:
Witam wspaniałe dogocioteczki :loveu::loveu::loveu:

Kryzys dotarł do Polski na dobre (kryzys dobrego serca:-(), tylko głupota ma się dobrze, a mam wrażenie, że coraz lepiej (stąd takie durne telefony:nonono2:)

A szczęście Toffika wydawało się takie bliskie...niestety Pan Karol nie będzie mógł zabrać do siebie Toffika...dziś w nocy miał wylew :bigcry:...tym samym jego stan się pogorszył:bigcry:
Strasznie się martwię o niego...zaraz po pracy pojechałam do szpitala...niestety nie mogłam go odwiedzić :shake:...nie wpuszczono mnie :shake:
Pani Maria obiecała, że będzie ze mną w stałym kontakcie...zaraz biegnę do niej wyprowadzić psiaki...

Pozdrawiam gorąco

Posted

Marinko:loveu: pozdrow Pana Karola!Kurcze szkoda ,ze tacy dobrzy ludzie maja takie problemy ze zdrowiem a gnidy podle chodza po ziemi i nic ich nie bierze:shake:

Posted

Ola la napisał(a):
Marinko:loveu: pozdrow Pana Karola!Kurcze szkoda ,ze tacy dobrzy ludzie maja takie problemy ze zdrowiem a gnidy podle chodza po ziemi i nic ich nie bierze:shake:


Zawsze mowie dokladnie to samo!
Kazda menda zawsze przezyje wartosciowego czlowieka niestety, takie juz jest to pokretne zycie :angryy:

Wspolczuje, biedny p.Karol - zycze szybkiego powrotu do zdrowia..:oops:

Posted

Maszaberla napisał(a):
Zawsze mowie dokladnie to samo!
Kazda menda zawsze przezyje wartosciowego czlowieka niestety, takie juz jest to pokretne zycie :angryy:


ano niestety przezyje...czasem jeszcze skroci zycie takowego albo jakiegos zwierza:-(
nie ma sprawiedliwosci na Swiecie:shake:

Dobranoc Toffiku i toffikowe dziewczeta;)

Posted

Dziewczyny, już piszę cóż się działo w sprawie Toffika po tym, jak pojawił się w Metrze... :roll: Dzwoniła do mnie Pani, która myślała, że jest to jej zaginiony wiele lat temu piesek. Dałam jej link do wątku, żeby mogła sobie dokładnie Toffika pooglądać i upewnić się co do swoich podejrzeń... Niestety, to nie ten psiak... Mimo wszystko pytałam Panią czy nie chciałaby przygarnąć takiego uroczego dziadzia, ale niestety nie ma takiej możliwości... Obiecała jednak, że popyta wśród znajomych. Dzwonił także Pan, zadał mi sporo pytań na temat Tofficzka naszego, ale jak na razie nic z tego nie wynikło.... Więc podsumowując... :shake:

Jest mi bardzo przykro z powodu stanu Pana Karola... Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się tak smutnych wieści... Będziemy jednak o nim myśleć i trzymać za niego mocno kciuki... :-(

Posted

ojej no szkoda:(
nie tracmy nadzieji!
Bede go dalej wciskac tym z Metra;)moze w koncu zadzwoni ktos sensowny?
a czemu z tym Panem nie wyszlo?

Musi byc dobrzuuuuuuuuuu.

Mizanko Toffiku i toffikowe dziewczęta rzecz jasna:cool3::cool3:

Posted

Oczywiście Oleńko...musi być dobrze i dalej robimy swoje!

Jak ten czas leci...skończyło się następne Tofficzkowe allegro...
Markurku...wystawię jutro od nowa...wyróżnione!Mam pieniążki z bazarków roślinkowych! Może one mu domek przyniosą?

Posted

[quote name='MyrkurDagur']Dzwonił także Pan, zadał mi sporo pytań na temat Tofficzka naszego, ale jak na razie nic z tego nie wynikło.... Więc podsumowując... :shake:


A Pan o co dokladnie pytal?
Nie chcial jednak zdecydowac sie na naszego Toffika skoro zadzwonil? :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...