Szarotka Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Mam nadzieje, ze sie chlop rozwinie emocjonalnie :):) Quote
bela51 Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 Powiało pustką, Ciotki nie odwiedzaja Groma? A to taki śliczny ONek. Ciekawe, jak rozwija się przyjaźń z naszą Carmen. Quote
Szarotka Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 Staram sie odwiedzac, ale mam tyle pieskow na stanie, ze nie zawsze dotre .......... Quote
figanadrzewna Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 ależ zaglądamy,pilnujemy...czekamy na wieści z frontu miłosnego ;) Quote
Czarodziejka Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Gromiś z Carminą w upojnej komitywie. Nawet zdecydował się podejść po kawałek mięska, które im przywiozłam, bo Carmi nie czeka, a kobiet się ni gryzie. Niestety Kubusia odszedł.... [*] Quote
Zofija Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 Czarodziejka napisał(a):Gromiś z Carminą w upojnej komitywie. Nawet zdecydował się podejść po kawałek mięska, które im przywiozłam, bo Carmi nie czeka, a kobiet się ni gryzie. Niestety Kubusia odszedł.... może Carmisia wyleczy Gromcia Quote
bela51 Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 A ja zapraszam na bazarek dla narzeczonej Gromisia, czyli Carmen i jego kolezanki, która przyjedzie juz jutro http://www.dogomania.pl/threads/189129-Same-letnie-ciuszki-dla-ONek-Carmen-i-Daszy-bazarek-do-25-lipca-br. Quote
Czarodziejka Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Gromis narżnął srakę na dachu, co w upale zaowocowało muszyskami wszelkiej maści i koloru. Czy ktoś wykaże odrobinę inteligencji i zgadnie KTO to goovno musiał sprzątać? Quote
Cantadorra Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Czarodziejka napisał(a):Gromis narżnął srakę na dachu, co w upale zaowocowało muszyskami wszelkiej maści i koloru. Czy ktoś wykaże odrobinę inteligencji i zgadnie KTO to goovno musiał sprzątać? Hmm... Chyba ten co nasrał :) Quote
Czarodziejka Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Ten, kto Gromisia karmi :mad: We własnej osobie. Quote
bela51 Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Oj, niereformowalny ten Gromis :evil_lol: Carmen go jeszcze kultury nie nauczyła ? Quote
Cantadorra Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Czarodziejka napisał(a):Ten, kto Gromisia karmi :mad: We własnej osobie. Współczuję, Gromiś niestety z tym zwyczajem jest zwyczajnie obrzydliwy...... Quote
Czarodziejka Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Qopa jest rezultatem wczorajszej kolacji - psy nie chcą jeść ryżu, więc było tylko samo gotowane mięsko z warzywkami z odrobinką chlebka dla zagęszczenia. Carmen lubi pomidory, więc je również wkroiłam, dodałam koperek, się narobiwszy porządnie otrzymałam rzadką qopę na dachu. Carmi również przeczyściło, ale na łące ;) Dzisiaj susz na odmianę. Quote
Zofija Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 Czarodziejka napisał(a):Ten, kto Gromisia karmi :mad: We własnej osobie. Czarodziejka- przepraszam, ale jak czytam Twoje wpisy to śmieję się jak głupia:))))) nie dość , ze Gromiś to model, to jeszcze Twoje relacje:)))) Quote
Czarodziejka Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 Mam co obserwować ;) Gromiś w upały okupuje swoją ślepkę, bo raz się rozpanoszył w budzie i Carmi się wsunęła niepostrzeżenie. Teraz pilnuje ;) Quote
bela51 Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 Ciekawe jak Gromis przyjął nowa kolezanke, Daszenke? Quote
martka1982 Posted July 22, 2010 Author Posted July 22, 2010 właśnie, co u Groma? ktoś zna miłośników shar-pei? szukamy pomocy http://www.dogomania.pl/threads/189586-Doris-suczka-shar-pei-zaledwie-1.5-roczna-w-schronie!-potrzebny-cho%C4%87by-dt!?p=15069074#post15069074 Quote
Czarodziejka Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Gromiś rządzi w swoim kojcu i mimo iż bez dwóch oo adoruje swoje koleżanki. Daszka wygląda zupełnie jak on sam, tylko nieco mniejsza i poza delikatnym obwąchiwaniem i uprzejmościami nie ma konfliktów. Za to z Carmen....:razz: Zaczepia ją łapą leżąc na dachu kojca - ona udaje, że nie czuje. Podgryzają się, liżą sobie noski, ale też walczą jak równy z równą, chociaż Carmen i tak postawi na swoim. Czasem obie panienki są w kojcu i wtedy Grom nie siedzi w ślepce tylko chodzi pomiędzy nimi - uszy na baczność, pierś w przód, wącha, zaczepia, ociera się :) Nie zwraca uwagi na ludzi, można wejść do kojca i Grom nie pryska za budę ja poprzednio. Quote
Szarotka Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 To jednak kontakt z innymi psami wyszedl mu na zdrowie.:):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.