Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
7 godzin temu, agat21 napisał:

 

Wciąż małe zainteresowanie z ogłoszeń?

U mnie zerowe. Jakby ktoś mógł wykupić wyróżnienie Tinusiowi na moim OLX to byłabym wdzięczna.

Posted
Dnia 23.03.2018 o 21:04, Tyś(ka) napisał:

U mnie zerowe. Jakby ktoś mógł wykupić wyróżnienie Tinusiowi na moim OLX to byłabym wdzięczna.

Ja wykupię, powiedz tylko jaką kwotę Ci przelać? I bardzo-bardzo dziękuję!

Wczoraj koleżanka z kojca, śliczna ONka pojechała do swego cudownego domku, do wspaniałych ludzi - Tinek rozpaczał, szczekał, piszczał, że on też chce.... Został bidak sam :(

Posted

Nie wiem noc o Tinusiu... Na smyczy się wyrywa, chce się nabiegać, nawąchać trawki, podlać co się da, ale po kilku minutach spokojnie spaceruje. W domu nigdy nie był, jak twierdzi baba, która go zgłosiła do kojca :(

Posted
Dnia 27.03.2018 o 14:10, konfirm31 napisał:

Cieszę się z reaktywacji dogo, ale bardzo mnie martwi brak chętnych na Tinusia i Tosię :(

Mnie też...żeby zero telefonów?...... Tosia jest jak najbardziej adopcyjna, niebrzydka, średniej wielkosci, nakolankowa.

Posted
Dnia 29.03.2018 o 08:26, konfirm31 napisał:

A mnie nieznany mi bliżej Tinek urzekł i bardzo mi go żal. Irena mówiła, że strasznie płakał, jak Państwo zabrali Werkę, a on został sam w kojcu. 

Ano płakał...nikt go nie wypuszcza, nie spaceruje, sam w kilku m kwadratowych.......

Posted

:(

Myślę, że gdyby ktoś go teraz adoptował z tego kojca,  to by miał przyjaciela na całe życie..... Chciałabym,  żeby wreszcie ktoś zauważył jakieś z jego ogłoszeń i zadzwonił.....  

  • Like 1
Posted
Podobny obraz
Składam wszystkim , Najlepsze życzenia, Zdrowych, Pogodnych Świąt Wielkanocnych, przepełnionych wiarą, nadzieją i miłością. Radosnego, wiosennego nastroju, serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół oraz wesołego "Alleluja".
  • Like 1
Posted
Dnia 25.03.2018 o 13:18, malagos napisał:

Ja wykupię, powiedz tylko jaką kwotę Ci przelać? I bardzo-bardzo dziękuję!

Wczoraj koleżanka z kojca, śliczna ONka pojechała do swego cudownego domku, do wspaniałych ludzi - Tinek rozpaczał, szczekał, piszczał, że on też chce.... Został bidak sam :(

Przypomnę się o numer konta...

Posted

No to mogę już napisać: w zeszłym tygodniu z moją znajomą zrobiłyśmy "akcję" dla Tinka wysyłając jego zdjęcia pewnym jej znajomym, którym odszedł ukochany piesek. Miałyśmy nadzieję, że Tinek zajmie jego miejsce. Przez święta państwo mieli się zastanowić. Niestety okazało się, że jeszcze nie są gotowi na kolejnego zwierza :( Tak mi smutno, myślałam, że to już kwestia dni, żeby Tinuś opuścił kojec, nawet grzałam samochód, żeby tych ludzi w weekend przywieźć na zapoznanie z Tinkiem... no i doopa :(

Posted
1 godzinę temu, agat21 napisał:

No to mogę już napisać: w zeszłym tygodniu z moją znajomą zrobiłyśmy "akcję" dla Tinka wysyłając jego zdjęcia pewnym jej znajomym, którym odszedł ukochany piesek. Miałyśmy nadzieję, że Tinek zajmie jego miejsce. Przez święta państwo mieli się zastanowić. Niestety okazało się, że jeszcze nie są gotowi na kolejnego zwierza :( Tak mi smutno, myślałam, że to już kwestia dni, żeby Tinuś opuścił kojec, nawet grzałam samochód, żeby tych ludzi w weekend przywieźć na zapoznanie z Tinkiem... no i doopa :(

Szkoda, ale nie masz na to wpływu. Super, że próbowałaś :). Moi znajomi, albo zapsieni, albo z różnych powodów, programowo bezpsowi, więc nawet nie mam co ich pytać.......:(

Posted

Ja tak z kolei podrzucam Tosię, bo bardzo mi się podoba i uważam, że pasowalaby do niektórych... ale też się nie podoba. Tak samo z "moją" Roxi :( Jednak ufam, że przyjdzie pora na każdego z nich.

  • Like 1
Posted

Dziś byliśmy u Tinka - w misce na chrupki miał jakiś niezidentyfikowany przedmiot. Okazał się to kawałek starego jak świat..makowca...

Tinka zabrałam na spacer, bardzo-bardzo się cieszy, skacze, wywija, a potem siusia, wącha, biega :), a Tomek mu sprzątną kojczyk, zmienił wodę, nałożył naszego gotowanego jedzonka.

Posted

malagos... ja się uśmiecham o zdjęcia. Wiem, że macie mało czasu, a kiedy już odwiedzacie Tinka to jest więcej spraw na głowie... no ale nowe zdjęcia mogłyby pomóc. Albo filmik jakiś :)

  • Like 1
Posted

Nie ustanę w poszukiwaniach domu dla Tinka. Wierzę, że w końcu komuś wpadnie w oko i serce :) Nie może bidak siedzieć w kojcu ze starym makowcem!

A swoją drogą to mnie nie dziwi, że ktoś postanowił być tak "wspaniałomyślny" i dać psu stare żarcie, które może mu tylko zaszkodzić. Wiecie jakie tony starego chleba walają się w stawach w parku Moczydło i na brzegach?? Kupiło się na święta jak zwykle za dużo, a potem "wspaniały" uczynek - stare syfy wyrzuca się kaczkom i gołębiom, bo to przecież świetne śmietniki, nie? I jakie dobre serce w ten sposób się obajwia! Mimo, że na brzegu stawu stoi tablica z wytłuszczonym napisem, że chleb bardzo szkodzi ptakom, ludzie potrafią stać naprzeciw tej tablicy i sypać ten swój syfiasty chleb do stawu. Nie liczę już kłótni, jakie miałam z takim idiotami. Chyba zacznę dzwonić do straży miejsckiej - nich coś pożytecznego też zrobią zamiast wlepiać mandaty za brak smyczy u psa.

  • Like 1
Posted

Dziś znów spacerek, a właściwie szaleństwo radości z powodu wyjścia z kojca :)

Tomek zrobił trochę zdjątek. Jutro ma podjechać do znajomego człowieka, który niedawno stracił swego stareńkiego psa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...