Tyśka) Posted March 23, 2018 Posted March 23, 2018 7 godzin temu, agat21 napisał: Wciąż małe zainteresowanie z ogłoszeń? U mnie zerowe. Jakby ktoś mógł wykupić wyróżnienie Tinusiowi na moim OLX to byłabym wdzięczna. Quote
malagos Posted March 25, 2018 Author Posted March 25, 2018 Dnia 23.03.2018 o 21:04, Tyś(ka) napisał: U mnie zerowe. Jakby ktoś mógł wykupić wyróżnienie Tinusiowi na moim OLX to byłabym wdzięczna. Ja wykupię, powiedz tylko jaką kwotę Ci przelać? I bardzo-bardzo dziękuję! Wczoraj koleżanka z kojca, śliczna ONka pojechała do swego cudownego domku, do wspaniałych ludzi - Tinek rozpaczał, szczekał, piszczał, że on też chce.... Został bidak sam :( Quote
agat21 Posted March 27, 2018 Posted March 27, 2018 Co u Tinusia? On chodzi na smyczy bez problemu? Jak w domu się zachowuje nie bardzo wiadomo? Quote
malagos Posted March 27, 2018 Author Posted March 27, 2018 Nie wiem noc o Tinusiu... Na smyczy się wyrywa, chce się nabiegać, nawąchać trawki, podlać co się da, ale po kilku minutach spokojnie spaceruje. W domu nigdy nie był, jak twierdzi baba, która go zgłosiła do kojca :( Quote
konfirm31 Posted March 27, 2018 Posted March 27, 2018 Cieszę się z reaktywacji dogo, ale bardzo mnie martwi brak chętnych na Tinusia i Tosię :( Quote
malagos Posted March 29, 2018 Author Posted March 29, 2018 Dnia 27.03.2018 o 14:10, konfirm31 napisał: Cieszę się z reaktywacji dogo, ale bardzo mnie martwi brak chętnych na Tinusia i Tosię :( Mnie też...żeby zero telefonów?...... Tosia jest jak najbardziej adopcyjna, niebrzydka, średniej wielkosci, nakolankowa. Quote
konfirm31 Posted March 29, 2018 Posted March 29, 2018 A mnie nieznany mi bliżej Tinek urzekł i bardzo mi go żal. Irena mówiła, że strasznie płakał, jak Państwo zabrali Werkę, a on został sam w kojcu. Quote
agat21 Posted March 29, 2018 Posted March 29, 2018 Oby święta przyniosły dobre wieści, mocno wierzę, że nie tylko siedzenie przy stole i żarcie jest wtedy ważne. Quote
malagos Posted March 30, 2018 Author Posted March 30, 2018 Dnia 29.03.2018 o 08:26, konfirm31 napisał: A mnie nieznany mi bliżej Tinek urzekł i bardzo mi go żal. Irena mówiła, że strasznie płakał, jak Państwo zabrali Werkę, a on został sam w kojcu. Ano płakał...nikt go nie wypuszcza, nie spaceruje, sam w kilku m kwadratowych....... Quote
konfirm31 Posted March 30, 2018 Posted March 30, 2018 :( Myślę, że gdyby ktoś go teraz adoptował z tego kojca, to by miał przyjaciela na całe życie..... Chciałabym, żeby wreszcie ktoś zauważył jakieś z jego ogłoszeń i zadzwonił..... 1 Quote
Nesiowata Posted March 31, 2018 Posted March 31, 2018 Życzymy Ci z całego serca własnego, dobrego domku. Quote
anica Posted March 31, 2018 Posted March 31, 2018 Składam wszystkim , Najlepsze życzenia, Zdrowych, Pogodnych Świąt Wielkanocnych, przepełnionych wiarą, nadzieją i miłością. Radosnego, wiosennego nastroju, serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół oraz wesołego "Alleluja". 1 Quote
agat21 Posted March 31, 2018 Posted March 31, 2018 Dobrych ciepłych wiosennych świąt! A dla Tinka niech to będą ostatnie święta w kojcu. Quote
malagos Posted April 2, 2018 Author Posted April 2, 2018 Dnia 25.03.2018 o 13:18, malagos napisał: Ja wykupię, powiedz tylko jaką kwotę Ci przelać? I bardzo-bardzo dziękuję! Wczoraj koleżanka z kojca, śliczna ONka pojechała do swego cudownego domku, do wspaniałych ludzi - Tinek rozpaczał, szczekał, piszczał, że on też chce.... Został bidak sam :( Przypomnę się o numer konta... Quote
agat21 Posted April 4, 2018 Posted April 4, 2018 No to mogę już napisać: w zeszłym tygodniu z moją znajomą zrobiłyśmy "akcję" dla Tinka wysyłając jego zdjęcia pewnym jej znajomym, którym odszedł ukochany piesek. Miałyśmy nadzieję, że Tinek zajmie jego miejsce. Przez święta państwo mieli się zastanowić. Niestety okazało się, że jeszcze nie są gotowi na kolejnego zwierza :( Tak mi smutno, myślałam, że to już kwestia dni, żeby Tinuś opuścił kojec, nawet grzałam samochód, żeby tych ludzi w weekend przywieźć na zapoznanie z Tinkiem... no i doopa :( Quote
konfirm31 Posted April 4, 2018 Posted April 4, 2018 1 godzinę temu, agat21 napisał: No to mogę już napisać: w zeszłym tygodniu z moją znajomą zrobiłyśmy "akcję" dla Tinka wysyłając jego zdjęcia pewnym jej znajomym, którym odszedł ukochany piesek. Miałyśmy nadzieję, że Tinek zajmie jego miejsce. Przez święta państwo mieli się zastanowić. Niestety okazało się, że jeszcze nie są gotowi na kolejnego zwierza :( Tak mi smutno, myślałam, że to już kwestia dni, żeby Tinuś opuścił kojec, nawet grzałam samochód, żeby tych ludzi w weekend przywieźć na zapoznanie z Tinkiem... no i doopa :( Szkoda, ale nie masz na to wpływu. Super, że próbowałaś :). Moi znajomi, albo zapsieni, albo z różnych powodów, programowo bezpsowi, więc nawet nie mam co ich pytać.......:( Quote
malagos Posted April 5, 2018 Author Posted April 5, 2018 Ojej, Agasiu kochana..........tak mi szkoda, ale cóż, trudno :( Bardzo Ci dziękuję za pomoc :) Quote
Tyśka) Posted April 5, 2018 Posted April 5, 2018 Ja tak z kolei podrzucam Tosię, bo bardzo mi się podoba i uważam, że pasowalaby do niektórych... ale też się nie podoba. Tak samo z "moją" Roxi :( Jednak ufam, że przyjdzie pora na każdego z nich. 1 Quote
malagos Posted April 7, 2018 Author Posted April 7, 2018 Dziś byliśmy u Tinka - w misce na chrupki miał jakiś niezidentyfikowany przedmiot. Okazał się to kawałek starego jak świat..makowca... Tinka zabrałam na spacer, bardzo-bardzo się cieszy, skacze, wywija, a potem siusia, wącha, biega :), a Tomek mu sprzątną kojczyk, zmienił wodę, nałożył naszego gotowanego jedzonka. Quote
konfirm31 Posted April 7, 2018 Posted April 7, 2018 Strasznie mi szkoda Tinka, że taki samotny i nikt go nie chce :(. Cały czas trzymam kciuki, żeby ktoś go pokochał. Pokazałam go różnym znajomym i nic :((( Quote
Tyśka) Posted April 7, 2018 Posted April 7, 2018 malagos... ja się uśmiecham o zdjęcia. Wiem, że macie mało czasu, a kiedy już odwiedzacie Tinka to jest więcej spraw na głowie... no ale nowe zdjęcia mogłyby pomóc. Albo filmik jakiś :) 1 Quote
agat21 Posted April 8, 2018 Posted April 8, 2018 Nie ustanę w poszukiwaniach domu dla Tinka. Wierzę, że w końcu komuś wpadnie w oko i serce :) Nie może bidak siedzieć w kojcu ze starym makowcem! A swoją drogą to mnie nie dziwi, że ktoś postanowił być tak "wspaniałomyślny" i dać psu stare żarcie, które może mu tylko zaszkodzić. Wiecie jakie tony starego chleba walają się w stawach w parku Moczydło i na brzegach?? Kupiło się na święta jak zwykle za dużo, a potem "wspaniały" uczynek - stare syfy wyrzuca się kaczkom i gołębiom, bo to przecież świetne śmietniki, nie? I jakie dobre serce w ten sposób się obajwia! Mimo, że na brzegu stawu stoi tablica z wytłuszczonym napisem, że chleb bardzo szkodzi ptakom, ludzie potrafią stać naprzeciw tej tablicy i sypać ten swój syfiasty chleb do stawu. Nie liczę już kłótni, jakie miałam z takim idiotami. Chyba zacznę dzwonić do straży miejsckiej - nich coś pożytecznego też zrobią zamiast wlepiać mandaty za brak smyczy u psa. 1 Quote
malagos Posted April 8, 2018 Author Posted April 8, 2018 Dziś znów spacerek, a właściwie szaleństwo radości z powodu wyjścia z kojca :) Tomek zrobił trochę zdjątek. Jutro ma podjechać do znajomego człowieka, który niedawno stracił swego stareńkiego psa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.