Asior Posted June 8, 2009 Author Posted June 8, 2009 ale jej to się zrobiło dopiero ok miesiąc temu...... Quote
Paulina_mickey Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 Słuchajcie w związku z tą sytuacją czy opis z pierwszego postu jest aktualny ? Bo chciałam ją na stronę adopcyjną dodać. Quote
Asior Posted June 11, 2009 Author Posted June 11, 2009 TAK aktualny na razie mam jedną osobę chętną na sto 100% na nią, ale mieszka w Wągrowcu.. to ok 60 km od Poznania..... WIAM, zę mała będzie tam miała RAJ, ale trzeba to wszystko jeszcze sprawdzić... MAMY KOGOŚ W TAMTYCH OKOLICACH??? Quote
marysia55 Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Asior napisał(a):TAK aktualny na razie mam jedną osobę chętną na sto 100% na nią, ale mieszka w Wągrowcu.. to ok 60 km od Poznania..... WIAM, zę mała będzie tam miała RAJ, ale trzeba to wszystko jeszcze sprawdzić... MAMY KOGOŚ W TAMTYCH OKOLICACH??? wiadomośc super :multi: tylko ja w tym względzie nie jestem wstanie nic pomóc :shake: Quote
Asior Posted June 12, 2009 Author Posted June 12, 2009 z Wągrowca nie ma nikogo ani na mapie ani na dogo :( a od poznania to 60 km.. nikt nie pojedzie :( Quote
ANETTTA Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 W sąsiedztwie 'Wągrowca' znajdują się następujące miejscowości: Chodzież Gołańcz, Margonin Kcynia, Bydgoszcz Rogoźno N W E S Janowiec Wielkopolski, Żnin Oborniki, Poznań Skoki Kłecko, Gniezno Quote
ANETTTA Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Asior wysłam pv do kilku osób ...poczekajmy weekend Quote
Asior Posted June 12, 2009 Author Posted June 12, 2009 Anettko, bardzo bardzo dziękuje, bo ja już nie wyrabiam.... Do tego dobija mnie sytuacja w krakowie... jak kogoś prosisz o pomoc to zawsze udają ze nie słyszy się... Potrzebuje na cito przewieść szczeniaka ze schroniska do hotelu w lednicy to kuźwa nikt nie moze podwieść..... Jak już znalazłam kogoś kto podwiezie, to teraz nie ma chętnego, zeby wziął na siebie psiaka, a ja nie dam rady być codziennie w schronisku bo moje dziecko niedługo mnie nie będzie poznawać.. A ja mam dość wysłuchiwania od swojego tż, ze mnie całymi dniami w domu nie ma i tylko psy są dla mnie najważniejsze.... ehhhh mam poprostu doła ..... :shake: idę "se" Quote
ANETTTA Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 a kto tam jeszcze z TOBa chodzi do schroniska ....kurcze zawsze tak jest !!! czekamy na odzwe w sprawie wizyty ...ludzie ludzie pomocccccccy Quote
Asior Posted June 12, 2009 Author Posted June 12, 2009 pare osób chodzi.. No ale nawet te nie chodzące mogły by zaoferować chęć podwózki.. to nie :( ehhhh poprostu tak jest zawsze.... jak to moja babcia mawiała: zamiast pomocy wybij se człowieku oczy :shake: Quote
GoniaP Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Asior napisał(a):z Wągrowca nie ma nikogo ani na mapie ani na dogo :( a od poznania to 60 km.. nikt nie pojedzie :( Ja pojadę, napisałam Anetce pw. Quote
Asior Posted June 12, 2009 Author Posted June 12, 2009 Gonia, to świetnie.. W takim razie ważna sprawa..... Facet chce od naszego TOZ-u wziąć jeszcze dwa konie.... ma ponoć olbrzymi teren (ponad 5 tys metrów), ale na razie jest w trakcie ogradzania go.. ma w przyszłym tyg zacząć i twierdzi,że ok tygodnia mu to zejdzie.... Facet chce jeszcze adoptować sukcesywnie kozy, osiołki i takie tam... Sprawdz jakie ma warunki, zeby trzymać konie ( chce żeby miały drzwi na zawiasach, zę niby mają sobie wchodzić i wychodzić kiedy będą chciały.... FACET bardzo bardzo konkretny, bardzo z uczuciem mówił o zwierzakach... a o ludziach robiących im krzywde powiedział co by im robił :evil_lol:... No ale to tylko telefon, trzeba na żywo to zobaczyć... Jedyny minus malusi jest taki, ze ma sukę swoją roczną bernardynkę i chce ją raz dopuścić :roll:, potem sam mówił mi zanim zaczełam ten temat, ze chce ją wysterylizować... Nie chciałam już wdawac sie w jakieś szczegóły z nim naszego podejścia do sterylizacji.. Napewno facet nie jest jakimś rozmnarzaczem bo jak mówił, jego poprzedni pies, też bernardyn, któremu musiał skrócić cierpienia w lutym tego roku, miał ponad 11 lat i był "dziewicą męską" :evil_lol: Więc moim zdaniem nie ma co się tego czepiać, bo i tak wie, zę Mała Mi jest ciachnięta więc nie ma mowy o czymkolwiek..... Koniecznie sprawdz go więc pod kontem tej adpcji koni.... Facet wie, ze Mała Mi się robi agresywna przy jedzeniu, twierdzi, zę jego poprzedni pies też nie pozwalał sobie na grzebanie w jego okolicach jak jadł... Ja jutro z rana do niego pisze, zeby podał mi swój adres, i dam Ci znać.. :) BARDZO BARDZO BARDZO dziękuje w imieniu moim i TOZ-u Krakowskiego :loveu: Quote
marysia55 Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 :crazyeye: jak widzę to Małej Mi szykuje sie niezłe poletko do dyspozycji :lol: Quote
ANETTTA Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 GoniaP dziekujemy bardzo ...:multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
GoniaP Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Słuchajcie, mam plan by pojechać w tamte strony we wtorek... Proszę zatem o namiary na pana. Quote
Asior Posted June 14, 2009 Author Posted June 14, 2009 już Ci wysyłam, bo dziś mi dopiero Pan napisał a niedawno przyszłam do domu.... :) Quote
GoniaP Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Dzwoniłam do tego pana dziś, nagrałam się i nie oddzwonił.... W związku z powyższym, przełożyłam moją wizytę w tamtych rejonach na środę. Mam nadzieję, że pan jutro do mnie oddzwoni, bo po środzie będę niedyspozycyjna... Quote
Asior Posted June 15, 2009 Author Posted June 15, 2009 Gonia, czasem Pan nie odczytuje wiadomosci ( w tym nieodebranych połączeń) na bierząco... On tam ma bardzo zły zasięg, i dlatego nie nosi tel przy sobie..... NAPEWNO jutro się odezwie, bo wczoraj wieczorkiem jeszcze mi wszystko potwierdzał... Zresztą rano do niego tyrknę.... Quote
GoniaP Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Hej, byłam, widziałam, chciałabym z kimś porozmawiać telefonicznie by przekazać spostrzeżenia. Proszę o kontakt na 785 03 03 03 Quote
GoniaP Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Nie daję mojej rekomendacji dla tego domu... Szczegóły zna Asior. Quote
marysia55 Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 ale my tutaj tez byśmy chciały sie cosik dowiedzieć :cool1::cool1: Quote
Asior Posted June 17, 2009 Author Posted June 17, 2009 no niestety... Pan ma dobre serce, dużo chęci, ale... niestety chęci to nie wszystko.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.