Poker Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Pipi, mam nadzieję,że dogadałaś się z kurierem i przesyłka dotarła w środę ? Dobrze,że Śnieżka pojechała i wiem ,że Ci i smutno i cieszysz się.Zupełnie jak my dzisiaj po wyadoptowaniu Dunieczki. Quote
zuzlikowa Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Widząc zainteresowanie oraz potrzebę pomocy benkom z ubojni w Kłobucku wklejam ich wątek...4 bernardynów,które już nie zostaną przetopione na smalec... http://www.dogomania.pl/forum/f28/z-pietnem-smierci-4-benie-przeznaczone-na-smalec-obserwowaly-kazn-swoich-braci-pomocy-143777/ Quote
magda222 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Pipi napisał(a):Witajcie! Snieżka przed godziną pojechała do nowego domu.Jest mi bardzo smutno i ciężko.Mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze i ona szybko się przyzwyczai i pokocha nowy domek i ludzi.Na początku była bardzo nieufna,nawet uciekała.Pani jednak przyszykowała się na taką ewentualność i przekupiła ją parówkami.Po kilku minutach polizała nawet po rękach.Do samochodu poszła z panią Małgosią,taka zagubiona,niepewna . . . .,no i pojechali.Będzie mieszkała w bloku,na 7 piętrze.Boję się trochę,żeby nie poszła przez balkon,bo dla niej płot,nawet największy nie stanowi żadnego problemu. Państwo przemili,rzeczowi i widać,że kochają psy.Mam nadzieję,że znam sie na ludziach. . . . . . Murka,masz dobrą rękę do adopcji - DZIĘKUJę,oby tak dalej. Będzie dobrze :calus:Zobaczysz. A powiedziałaś im o tych swoich obawach z balkonem? Quote
Pipi Posted August 10, 2009 Author Posted August 10, 2009 Poker,serdeczne dziękuję,paka dotarła.Szkoda,że jeszcze lato,bo futro zaje...........,tak jak na mnie szyte.Już bym polatała - do Kościoła np. . . Jak go nałożyłam,to pomyślałam sobie,że życie jest piękne,a ja dama,-a co??? Wszystko się przyda,dziękuję pięknie. Piromanko,karma przyszła wczoraj pod wieczór,serdecznie dziękuję.To b.dobra karma,przydała się bardzo,bo wcinali?.Ale tylko wczoraj,bo dzisiaj nie będzie tak pysznie i pomieszam z trochę tańszą. Wszystkich bardzo przepraszam,że nie pamiętam o wszystkim,ale jak ok 17 wpadnę tutaj na kilka minut,to nie raz tylko zdążę poczytać wątki,a i to nie zawsze wszystko.O 17 zamykają. Obiecuję,że jutro bardzo się postaram napisać o wpłatach/kto i ile/.Po prostu do p. Stasi nie pojadę,tylko wcześniej wejdę na dogo. Magda222,pani Małgosia powiedziała,że będzie śnieżkę pilnowała jak dziecko. Dostałam sms,że całą noc spała na zmianę,to na swoim łóżeczku,to z panią i panem.Trochę zwiedzała mieszkanie,ale generalnie jest ok.Ja bardzo bym chciała żeby Snieżka pokochała ich jak najprędzej i zapomniała o mnie.Tak będzie dla niej najlepiej.Myślę,że jak będzie miała dobrze,to właśnie tak sie stanie.U mnie nie była szczęśliwa,bo musiała siedzieć całymi dniami na łańcuchu,jak mnie nie było w domu.Kiedy znowu byłam,to też nie zawsze mogłam poświęcić jej czas.U tych państwa będzie miała cały czas towarzystwo i nie bedzie jej smutno,bo pani nie pracuje.Ok,dosyć już tego biadolenia.Pojechała,stało się i koniec,kropka.Musi po prostu być dobrze i już. Quote
Piromanka Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Uff, no to cieszę się, że karma dojechała. Bałam się, bo wiecie jak to z kurierami bywa.. Quote
magda222 Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 Pipi kochana,zobaczysz że będzie dobrze :) Jeszcze będziemy tu zachwycać się uśmiechniętymi fotkami Śnieżki i jej wywalonym brzusiem :) Quote
Pipi Posted August 16, 2009 Author Posted August 16, 2009 Wywalonym brzusiem jeszcze nie,ale zaraz pokarzę wiadomości od Państwa i SNIEŻKĘ. . . . . "Szanowna Pani, Po pierwsze dziękujemy za Śnieżkę. Po drugie tak jak Pani obiecywałem postaram się zrobić ze Śnieżki wilka morskiego. Dowody w załączeniu. Duża woda dla Śnieżki to nowe doświadczenie. Woda jest mokra i dlatego nie jest fajna. Szum fal, uderzenia fal o brzeg lub o umocnienia brzegu są hałaśliwe i dlatego nie są fajne. Sądzę, że Śnieżka oswoi się z tym. Plaża jest fajna. Woda nie. W szczególności gdy złośliwie moczy nogi Śnieżce. Jest z nami raptem 5 dni a podbiła serca wszystkich naszych znajomych psiarzy w Gdyni. Sądzę, że mamy długą drogę do oswojenia Śnieżki z miastem i morzem ale Śnieżka szybko się uczy. Śnieżka bardzo boi się obcych ludzi a w szczególności tych z parasolami i torbami. Czy może Pani mi coś powiedzieć o jej doświadczeniach z ludźmi? Czy ktoś jej zrobił krzywdę? Sądzę, że potrafi sobie poradzić z innymi psami. W poniedziałek pojechaliśmy kupić jej łóżeczko. Przed sklepem stał beagle, który chciał się z nią przywitać. Zrobił 3 kroki i zamarł. Jak sprawdziłem Śnieżka tylko pokazała jemu wszystkie swoje zęby, bez warczenia i szczekania. Da sobie kobita radę w życiu. Internetowe opowieści o koszmarnej Śnieżce są w pełni uzasadnione. Zagarnęła kanapę Małgorzaty i obawiam się 3 wojny co najmniej europejskiej o kanapę. Obiecuję kolejne wiadomości o Śnieżce" Zaraz postaram sie pokazać zdjęcia,proszę o chwile cierpliwości. . . . Quote
Nadziejka Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 :loveu::klacz::bye::iloveyou:Pipiniu witaj kochanaaaaaa:loveu:a widzisz jak juz teraz i twoje serduszko troszke odpocznie , bo jest to piekne , ze Sniezka tak dobrze trafila :loveu:kochana wielkie uklony i milion zdrowiutkich mysli dla ciebie i zwierzaczkow ! Quote
Pipi Posted August 16, 2009 Author Posted August 16, 2009 Kurczaki pieczone,nie umiem no. . . . . Kopiuje adres obrazka i wklejam na dogo i oooooo co się pokazało!!!!!!!!,sam adres tego obrazka,ale nie podlinkowany. Podpowiedzcie jak zrobić? Quote
Soema Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Pipi napisał(a):Kurczaki pieczone,nie umiem no. . . . . Kopiuje adres obrazka i wklejam na dogo i oooooo co się pokazało!!!!!!!!,sam adres tego obrazka,ale nie podlinkowany. Podpowiedzcie jak zrobić? Pipi musisz, gdy piszesz post, nacisnąć na ten obrazek (żółty - góry i słoneczko) i tam wklejasz adres obrazka. Quote
Pipi Posted August 16, 2009 Author Posted August 16, 2009 Niestety,nic z tego,nie dam rady z tymi zdjęciami.Bez podpowiedzi nie poradzę.Już głowa mnie rozbolała od tej roboty i wszystko na nic.Muszę już jechać.Przepraszam,ale dzisiaj nic z tego.Może jutro jakoś dam rade. Quote
Pipi Posted August 16, 2009 Author Posted August 16, 2009 Tak właśnie robiłam,ale tylko adres widać w poście,a zdjęcia nie można otworzyć. Kopiuje adres obrazka z załącznika na mojej poczcie meilowej,potem klikam w ten żółty obrazeczek w odpowiedzi na post i wklejam adres obrazka i nic.Zaraz zobaczę jeszcze raz. . . . . Quote
gameta Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Ale zdjęcie musi być na jakimś zewnętrznym serwerze, np. na fotosiku najpierw, żeby móc je wkleić na dogo :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.