Mazowszanka13 Posted June 20, 2016 Posted June 20, 2016 SUZI młodziutka suczka wyrwana z Chrcynna przez Ziutkę i Kejciu. Na szczęście nie siedziałą długo w schronisku. Przyjęto ją 10 czerwca. Wpisano jej wiek 3 lata, zdążyła już zostać mamusią. Jest mała, sięga do połowy damskiej łydki. Waży 6,5 kg. Gdy trafiła do schroniska miała jeszcze resztki mleka w sutkach. Nie wiadomo co się stało ze szczeniakami. Niewielka, bardzo grzeczna, lgnie do ludzi. Miała zostać w kojcu, ale tak płakała, że w ostateczności wylądowała w kuchni. W domu zachowuje czystość,kupkę w ogrodzie robi dyskretnie pod płotem. W domu nie niszczy, chodzi za człowiekiem krok w krok. Kota nie goni, do psów jest dobrze nastawiona. Boi się mojej Luki, która co jakiś czas pokazuje kto tu jest najważniejszy. Suzi została wysterylizowana z funduszy fundacji Ostatnia Szansa w ramach Akcja Sterylizacja. Dziękujemy bardzo :) Na schroniskowym spacerze. Już u mnie. KALENDARIUM Nr czipa: 616 09 39 00 25 08 62 (zarejestrowana na mnie) 10 czerwca przyjęcie do schroniska 10 VI odpchlenie (?) 11(?) VI NOBIVAC nr szczepionki C262C01 (?) 21 VI odpchlenie i I tuta odrobaczenia 22 VI sterylka 7 lipca II tura odrobaczenia 9 lipca szczepienie przeciw wściekliźnie 22 lipca szczepienie- wirusówki 1 Quote
Mazowszanka13 Posted June 20, 2016 Author Posted June 20, 2016 Rozliczenia Dług wyzerowany Wydatki: -21 zł odpchlenie i odrobaczenie -342,31 zł sterylka -25 zł szczepienie na wściekliznę -58 zł wirusówki -40 zł rejestracja w Safe Animal (zarejestrowałam Suzi na siebie, miała pusty czip) Wpłaty: + 342,31 zł fundacja Ostatnia Szansa (Akcja Sterylizacja)-zwrot za sterylkę. + 144 zł z bazarku Mazowszanki 13 (14XII2016) Paragon zawiera: 2 x wirusówki (Suzi i Łezka) oraz 20 zł mocz Łezki. Quote
konfirm31 Posted June 20, 2016 Posted June 20, 2016 Też jestem. Wątek zapisuję. Mazowszanko, przechodzisz sama siebie :). Quote
Kejciu Posted June 20, 2016 Posted June 20, 2016 3 minuty temu, konfirm31 napisał: Też jestem. Wątek zapisuję. Mazowszanko, przechodzisz sama siebie :). Krysiu mało tego - Małgosia tak naprawdę nie wiedziała jaką sunię jej wieziemy - powiedziała tylko że chce starszą i wzięła w ciemno - WIELKI SZACUN! 1 Quote
konfirm31 Posted June 20, 2016 Posted June 20, 2016 Wierzyła w Wasze serca i...... dobry gust ;). Nie omyliła się :). Quote
Nadziejka Posted June 20, 2016 Posted June 20, 2016 Zagladam do slicznotki z wateczku cioci malagosi urocza cudna niezwykla Quote
Mazowszanka13 Posted June 20, 2016 Author Posted June 20, 2016 Witam Wszystkich Gości :) Jutro jedziemy do weta i umawiamy sterylkę. Przedtem morfologia, odrobaczenie i odpchlenie. Quote
malagos Posted June 20, 2016 Posted June 20, 2016 I dobrze, ze tak szybko - jeden stres, a potem będzie fajnie :) Taaa, w ten kojec to ja tak nie bardzo wierzyłam, taaa ;) Quote
konfirm31 Posted June 20, 2016 Posted June 20, 2016 Faktycznie, tempo :). Jedziecie do Ostrołęki, czy do Nowego Dworu? Quote
Kejciu Posted June 20, 2016 Posted June 20, 2016 21 minut temu, konfirm31 napisał: Faktycznie, tempo :). Jedziecie do Ostrołęki, czy do Nowego Dworu? Jeśli do Nowego Dworu to serdecznie zapraszam na kawę! :) Quote
Kejciu Posted June 21, 2016 Posted June 21, 2016 Wysłałam wczoraj naszą Suri na psygarnij - zobaczymy czy umieszczą bo ostatnio był z tym kilka razy problem - jak zamieszczą to kolejnym pieskiem jakiego wyślę będzie Suzi :) 1 Quote
Mazowszanka13 Posted June 21, 2016 Author Posted June 21, 2016 Byłyśmy w gabinecie "Cyryl" w Przasnyszu. Troche spanikowana miastem, bałam się, że zwieje. Suzi waży 5,4 kg. Ma brązowawy wyciek z pochwy, dlatego tniemy jutro o 18-ej. Morfologia niepobrana, bo straszna z niej panikara. Nie da się utrzymać, wierzga, wyrywa się. Przy odpchlaniu tak płakała jakby ją ze skóry obdzierali. Pobierzemy jutro po głupim Jasiu. Została odpchlona i odrobaczona. Co do kojca to rzeczywiście jest mało przydatny. A ja właśnie odmalowałam ogrodzenie. Ale może kiedyś trafi się jakiś strachliwy pies, który będzie wolał na początku odosobnienie i spokój to może sie przyda. Tfu,tfu ! Quote
konfirm31 Posted June 21, 2016 Posted June 21, 2016 No, to faktycznie malizna. Ale chyba jest chudziutka? Lerka ważyła 6, teraz 8, 5 kg. A czy są już jakieś wyniki badań krwi? Wszystko ok? Tam będzie sterylizowana? Quote
Ziutka Posted June 21, 2016 Posted June 21, 2016 O mamo - to wypasiona na maxa... W takim razie Suri pewnie nie 4 kilo waży bo jest mniejsza od niej - biedaczki :( Gosiu, tak się domyślałam, ze będzie z niej panikara, sama wiesz jak chciałysmy jej adresatkę założyć co wyprawiała ! Quote
konfirm31 Posted June 21, 2016 Posted June 21, 2016 Taką panikarą i histeryczką jest Lerka. Przy podawaniu premedykacji przed sterylizacją, tak się wyrywała , że zgięła igłę. Koniecznie poproś, żeby w czasie zabiegu, pobrali krew i..... obcięli jej pazurki, wyczyścili uszy. Tak było u Lerki. Teraz, obcinanie pazurków, tylko u weterynarza, a mała się strasznie wyrywa i wrzeszczy :(. Quote
gluchypies Posted June 21, 2016 Posted June 21, 2016 Ojej to panikara jak moja Czara :-( oby jutro wszystko poszło sprawnie! Quote
Mazowszanka13 Posted June 21, 2016 Author Posted June 21, 2016 1 godzinę temu, Ewanka napisał: Zaglądam i ja ... kciuki za udany zabieg. Dziękujemy bardzo :) Quote
malagos Posted June 21, 2016 Posted June 21, 2016 Przyłączam się do dobrych myśli :) Nasza Hesia już drugi dzień po operacji, jest dobrze, a zachowuje się jakby nic się nie stało ale za to cenie Ostrołęcka lecznicę, że suczki prawie same ze stołu schodza po operacji :). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.