Jump to content
Dogomania

Tusia - nasza psinka z Jeleniewa - wszystko idzie ku lepszemu...:) Czekamy na weekend:)


Recommended Posts

Posted

Bardzo przepraszam, że tak Was przetrzymałam, ale cały dzień byłam dziś zajęta i poza domem. Mam opis wizyty Tusi i relację dt. Nie umiem tego wstawic niestety,ale pokrótce zrelacjonuję, że łapka zostaje bez gipsu i opatrunku. Może jeszcze się zrośnie, chociaż raczej to watpliwe, co nie bedzie i tak przeszkadzalo Tusi w normalnym funkcjonowaniu. Na razie ma nie szaleć, tylko spokojnie spacerowac, żeby spokojnie obciążać łapkę. Ogólnie nie jest źle :)

Posted

Stworzyłam pierwszy bazarek dla Tusi:

Jutro będę tworzyła kolejny - tym razem z fantów od zachary i moich, tylko dla Tusi.

Zapraszam na zakupy i pięknie proszę o podrzucanie! :)

Będę też miała ogromną prośbę - jako że jutro biegnę półmaraton (trzymajcie kciuki ;) ), a potem spędzę mnóstwo czasu tworząc drugi bazarek, to wieczorem padnę ze zmęczenia. W związku z tym będę poszukiwała jakiejś dobrej duszy, która pomoże mi pozapraszać ludzi na oba moje bazarki... Znajdzie się ktoś chętny...? :)

Posted

Tusia ma złamaną tę prawą łapę, tak?...Skoro może się zrosnąć?...ale nie musi...i jej to nie przeszkadza?...Dziwne...złamania raczej bolą..i unika się obciążania takiej kończyny...

Posted

Mam opis wizyty i rachunki na mailu. Dziś już padam na gębę w związku ze stanem zdrowia moich psów i daleką podróżą, ale jutro wszystko wstawię. 

Posted

Nie umiem tego zmniejszyć - Madie help!

dodatkowo jeszcze taki opis: "Dr Sterna powiedział, że ta wystająca część kości łokciowej, która nas najbardziej martwi już się raczej nie zrośnie. Ale nie powinno to znacząco pogorszyć życia psa, podobno wykonuje się nawet w niektórych przypadkach przecięcia kości łokciowej i pies chodzi po prostu do końca życia tylko na kości promieniowej. Tak będzie w przypadku Tuśki, aczkolwiek kości nadal się przebudowują i mamy nadzieję, że z czasem będzie to lepiej wyglądać. Ma we wskazaniach ograniczenie ruchu na 4-6 tygodni,
zalecane spokojne spacery, żeby łapę obciążała, ale na spokojnie i bez szaleństw. Bez opatrunku, bo prawidłowe założenie przy takim złamaniu to wyzsza szkoła jazdy i może pogorszyć sprawę."

Posted
9 minut temu, zachary napisał:

Czyli Tusia podpiera się teraz na tę łapkę jak chodzi po domu czy na spacery?.Na fotce z Jeleniewa trzymała ją zgiętą w górze...i stąd moje pytanie.

Dobre pytanie.

Posted

Tak, Tusia, już jak ją brałyśmy to stawiała łapkę stojąc lub idąc powoli, dopiero w ucieczce podkulała ją pod siebie, teraz pewnie już przy spokojnych spacerach staje na niej, a stojąc czy siedząc - na pewno - widać nawet na zdjęciach :)

 

RudyKas - gratulacje!!!! Życiówka? Barwo! 

Podaj linka do bazarku :)

Posted

To teraz oba w jednym miejscu :)

Czy znajdzie się jedna dobra dusza, która będzie w stanie powysyłać zaproszenia na te bazarki? Bo ja naprawdę już trochę padam na twarz ;)  

I przy okazji

5 godzin temu, zachary napisał:

Gratulacje Kasiu!!! Podziwiam!!! Idę na bazarek.

 

Godzinę temu, agat21 napisał:

Tak, Tusia, już jak ją brałyśmy to stawiała łapkę stojąc lub idąc powoli, dopiero w ucieczce podkulała ją pod siebie, teraz pewnie już przy spokojnych spacerach staje na niej, a stojąc czy siedząc - na pewno - widać nawet na zdjęciach :)

 

RudyKas - gratulacje!!!! Życiówka? Barwo! 

Podaj linka do bazarku :)

Dziękuję :)

Posted

No niestety nie m zbyt wielu wiadomości, ale te, które mam są pomyślne: Tusia się coraz bardziej ośmiela i lgnie do opiekunów, co z przyczyn oczywistych też i martwi, bo przy rozstaniu będzie znowu wielka trauma dla psinki. 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...