esperanza Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 Biegaj za TM malutka ['] Czy ktoś da pozostałej dwójce dt, by nie odeszły w schronisku? :placz: Quote
Kate_21 Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 Przykro mi z powodu Amery :placz: Moje małe grzydki mają się dość dobrze. Nie mają objawów parwowirozy. W dzień śpią a w nocy urzędują. Pozwoliłam sobie przechrzcić maluchy (nie urażając nikogo). Muka - teraz Lusia. Neko - teraz Gustaw. Lusia i Guciu powoli nabierają zaufania. Maluchy grasują po całym mieszkaniu. Łapią kocie zabaweczki i uciekają ze zdobyczą do swojego koszyczka. Wyszłam na chwilę do sklepu i gdy wróciłam... :crazyeye: Oczom moim ukazał się obraz. Rozszarpany papier toaletowy. Lusia i Guciu mieli świetną zabawę. :p Quote
bonsai_88 Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 Biedna maleńka :placz:... Dobrze, że pozostałe 2 maluch mają się lepiej :multi: Quote
Poświata Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 O qrde, co ja czytam :-o, strasznie mi przykro :-(. Quote
esperanza Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 Nieustająco dt dla pozostałych potrzebny. Quote
Asiaczek Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Jakie ciapulinki:loveu: Dobrze, że juz wychodzicie na prostą! Tfu, tfu, tfu... Pzdr. Quote
jayo Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Dziz juz lepiej. Nie wytrzymalismy smrodu i maluchy zostaly wykapane, pozbylismy sie rowniez wenflonow. Jak sie nic nie dzieje do teraz - znaczy - bedzie dobrze. Maluchy w schronie juz tez coraz lepiej. Po kapieli wyszlo na to, ze panienka to kula puchu :loveu: Jestem w kontakcie z jej przyszlym domkiem w Bialymstoku. Jesli do piatku bedzie dobrze, odpchlamy i odrobaczamy ponownie. Szczepienie za tydzien. Reszta zdjec na flickerze: babelki - a set on Flickr Quote
Owieczka Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Asiaczek napisał(a):Jakie ciapulinki:loveu: Dobrze, że juz wychodzicie na prostą! Tfu, tfu, tfu... Pzdr. Asiaczek ale ich ładnie nazwałaś " ciapulinki " :evil_lol: hahahaha nastepne szczeniaki wąłśnie tak ponazywam będzie ciapulinka i ciapulinek :loveu: Quote
Asiaczek Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Owieczka napisał(a):Asiaczek ale ich ładnie nazwałaś " ciapulinki " :evil_lol: hahahaha nastepne szczeniaki wąłśnie tak ponazywam będzie ciapulinka i ciapulinek :loveu: Będzie mi miło; daj znac, jakie to będą maluchy... pzdr. Quote
jayo Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Jakie tam ciapulinki - szczałki i kupałki chyba...:evil_lol: Quote
MartynaP Posted March 11, 2009 Author Posted March 11, 2009 śliczne :loveu: apropo moje tez tak śmierdzą :shake: Quote
Kate_21 Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Gucio czuje się znakomicie. Nie ma biegunki, apetycik dopisuje, humorek też. Lusia boryka się z biegunką i świerzbem w uszach. Poza tym maluchy rozrabiają i koncertują nocami. Dziś myślałam, że w nocy odwiedzą mnie sąsiedzi. Teraz śpią obrażeni na cały świat, bo ciotka postanowiła trochę poodkurzać :cool3: Maluchy są na allegro : Gustaw - przecudnej urody - szuka domku! (579939101) nasza-klasa.pl - Allegro.pl - aukcje internetowe, bezpieczne zakupy Lusia - przecudnej urody - szuka domku! (579944473) nasza-klasa.pl - Allegro.pl - aukcje internetowe, bezpieczne zakupy A tak poza tym to sami zobaczcie. Lusia i Guciu : Quote
Poświata Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 No to z górki, maluszki z górki. Teraz do nowych domków biegusiem.... Quote
jayo Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 moje warkotami odstraszaja rozmowcow telefoicznych nawet :evil_lol: a teraz leza na kanapie.. Quote
Kate_21 Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 Moje gnojki właśnie się najadły i śpią. Będą tak spać do 24 a potem gdzieś do 5 rano będą koncertować. Wczoraj Lusia z Guciem na spółkę schrupała kabel, mmm... jaki był pyszny. Gucio wyczaił u mojej suni cycki i teraz gonią ją żeby sobie troszkę possać. Kilka dni w normalnych warunkach, eleganckie jedzenie, ciepło robią z nich normalne psiaki. Maluchom strasznie się nuuuudzi, nie wiedzą co mają robić. Gucio pije wodę leżąc a Lusia spożywa posiłki siedząc. Żyć nie umierać... :loveu: Quote
jayo Posted March 12, 2009 Posted March 12, 2009 A nasze walaja sie glownie po sofie...skubane szybko zajarzyly, ze Panstwo jakos mietkie serce dla ozdrowiencow maja :-) Dzis odpchlone, pojutrze TZ odrobaczy - i beda jak nowe :evil_lol: Quote
beam6 Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Kate_21 napisał(a): Maluchom strasznie się nuuuudzi, nie wiedzą co mają robić. Może im poczytaj :evil_lol: tylko telewizji nie pozwalaj za dużo oglądać bo to niezdrowe dla dzieci :lol: A ten kabelek, przepraszam że zapytam, to może od ładowarki był ? Bo to ulubione kabelki wielu naszych podopiecznych :razz: Quote
Kate_21 Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 beam6 napisał(a):Może im poczytaj :evil_lol: tylko telewizji nie pozwalaj za dużo oglądać bo to niezdrowe dla dzieci :lol: A ten kabelek, przepraszam że zapytam, to może od ładowarki był ? Bo to ulubione kabelki wielu naszych podopiecznych :razz: Maluchy nie lubią gdy im się czyta wtedy nudzą się jeszcze bardziej.:lol: Wolą oglądać z moją mamą angielskie kryminały. Nie czują się na tyle pewnie by leżeć na sofie. Wolą leżakować na podłodze wtedy łatwiej upolować kota. Kabelek moja droga nie był od ładowarki. Moje grzydle gustują w czymś lepszym. Wolą kable od modemu i routera, mmm... pychotka!:evil_lol: Quote
Kate_21 Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Właśnie wróciliśmy od weterynarza. Od wczoraj maluchy mają śmierdzącą biegunkę. Wczoraj wieczorem były osowiałe a dziś rano już dawały popalić. Wet zmienił im antybiotyk i trzeba czekać. Głodówka 12h, może biegunka ustąpi. Tylko nie wiem skąd te nagłe zmiany w ich zachowaniu. Gdyby miały parwo już byłoby wiadomo? Codziennie chodzę z nimi na zastrzyki dupki już ich bolą. Poza tym wolę nie myśleć o tej kwocie, która tam ciągle rośnie :shake: Quote
jayo Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Kate_21 napisał(a):Właśnie wróciliśmy od weterynarza. Od wczoraj maluchy mają śmierdzącą biegunkę. Wczoraj wieczorem były osowiałe a dziś rano już dawały popalić. Wet zmienił im antybiotyk i trzeba czekać. Głodówka 12h, może biegunka ustąpi. Tylko nie wiem skąd te nagłe zmiany w ich zachowaniu. Gdyby miały parwo już byłoby wiadomo? Codziennie chodzę z nimi na zastrzyki dupki już ich bolą. Poza tym wolę nie myśleć o tej kwocie, która tam ciągle rośnie :shake: Parwo wykluwa sie od 4 do 14 dni..... Dostaly w sumie surowice, wiec nie powinno tak byc, ale cholera wie... trzeba zbierac jakas kase na nie, bo juz gonimy resztkami . sprawdz prosze przy okazji jaki rachunek.. Quote
jayo Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 o jesu...a jakie to zastrzyki, ze az tyle trzeba dziennie ? Ja jezdze na Grochow - wetka nam liczy wszystko troche taniej i ratuje psiaki dosc skutecznie. A jak maluchy dostawaly surowice tu w Piasecznie, to wyszlo 150zl. Ale to jest na kg - a Twoj potwor ciut wiekszy - to pewnie prawie to samo. Moze warto podjechac z nimi na Grochow ? Quote
jayo Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 jayo napisał(a):o jesu...a jakie to zastrzyki, ze az tyle trzeba dziennie ? Ja jezdze na Grochow - wetka nam liczy wszystko troche taniej i ratuje psiaki dosc skutecznie. A jak maluchy dostawaly surowice tu w Piasecznie, to wyszlo 150zl. Ale to jest na kg - a Twoj potwor ciut wiekszy - to pewnie prawie to samo. Moze warto podjechac z nimi na Grochow ? posty skacza, bo wyglada jakby bylo cos nie tak z zegarem... godzina sie jakos dziwnie przestawia.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.