Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='lilith27']








JAk mam tak szcześliwie się czuć i wyglądać- to jak najbardziej- spisujemy umowę adopcyjną..tylko, że ja z przybytkiem jestem kurna....:razz::razz:

  • Replies 430
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

lilith27 napisał(a):
takie samopoczucie gwarantuje:
zjadanie wszystkich butów nie schowanych do szafki
no i oczywiście plus olej z winogron lub oliwa z oliwek

Hmmm...no coż..a ja tam myslę...nawet nie mysle tylko jestem pewna, że dobre samopoczucie Lilki wypływa zupelnie z czegoś innego...dieta to tylko dopełnienie..a SERCE I MIŁOŚĆ PAŃCIÓW to jest to- co daje Liluni szczęście:loveu::loveu::loveu:
No i w takim razie nie będę taka i nie będę zabierała tej małej rozrabiace miłosci..pozebram tu gdzie jestem;);):lol::lol:

  • 2 weeks later...
Posted

lilith27 napisał(a):
w środę umówiłam lilkę z wetem na sterylkę
będą fotki z językiem na wierzchu ;)

Ups...no to czekam na fotki...moja Salmunia już po sterylce- na drugi dzień już biegala jakby nigdy nic...dla mnie to jest niesamowite...kochane dobre sunie....i takie cierpliwe....:loveu::loveu::loveu:

Posted

NAsze Skarby słodkie i dzielne....jakie te sunie sa kochane naprawdę...nasza Salmunia tez już na drugi dzień po łóżkach skakała ku naszej wspolnej trwodze..a ona..po tygodniu- już śladu nie było nawet na brzusiu...dostala szwy rozpuszczalne:loveu:CAłe szczęście ze Lilka ma juz to za sobą. Oby nigdy wiecej zadna operacja nie byla juz konieczna:roll::roll:

Posted

Jejuuuuuu...co za modelka..pewnie jak Jej Pańcia:loveu::loveu::loveu:
Sciągnięcie szwów??A moja Salmunia miala zalożone rozpuszczalne...:lol::lol:To pewnie tak "po znajomości"..z Górą:loveu::loveu::loveu:

  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
Posted

to jak Lili gryzie z buty....to moze isc z moja Lizi na ..???.....na co chozda psy ? :)...bp moja juz tyle pogryzla butow domu i innych rzezcy ze ehhh......

Posted

Ok..Lilka Lilka...zostaw Pani buty bo jak bedziesz je jadla, to nie bedzie na piekne apaszki dla Ciebie..i jak będziesz wyglądała bez nich???:razz::razz:TAkiej modelce nie przystoi nago pozować do fotek...choć wiem ze nie stroj zdobi..czlowieka, to jakos tak ze strojem strojniej:eviltong::eviltong:A kazda panienka z dobrego domku lubi być strojna, wiec radzę Ci- opanuj sie,póki pora:p:p

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...
Posted

Królewianka w tym miesiącu (pi razy oko, ponieważ wiek jej został tylko oszacowany) kończy rok

mój sfisiowaniec został sam, nie ma już songunia i w związku z tym znowu się zrobiła strasznym nachalniakiem
niestrudzenie narzuca się w celu przytulania, głaskania, lub zabawy
moje notatki i materiały naukowe nie mogą się ostać bez uszkodzeń

troszkę pusto bez songuni, ale wiemy, ze jest w dobrym miejscu

wklejam fotki z komórki



Posted

JAk ja patrzę na Lilkę to doslownie zawsze mi sie gęba śmieje do kompa normalnie...ma taki fajowy wyraz mordeczki...no taki...hmmm..po protu szczęśliwy i wlasnie rospuszczony:eviltong::eviltong::eviltong:Strasznie fajnie na mnie działa ta Pannica...aaaaa...no i moz życzonek z okazji roczku oczywiscie:loveu::loveu::loveu:Zyj Liluś jak najdluzej i ciesz swoich Pańciow Kochaną Mordeczką..bądź zdrowa i szczęśliwa jak do tej pory Malutka:loveu::loveu::loveu:

Posted

Pako to piesek z mojego awataru
poddany został eutanazji, wykazywał ogromną agresję mimo pracy nad nim i tresury
wspaniały i piękny, niesamowicie inteligentny pies (tylko jakby z rozdwojeniem jaźni)
Tydzień po odejściu Pakuni, Lili przybyła pod nasz blok
spała na klatce przez kilka dni (chyba dwa)
ta zbieżność czasowa nakazuje mi wnioskować, iż to Pakunia ją przysłał

Posted

lilith27 napisał(a):
Pako to piesek z mojego awataru
poddany został eutanazji, wykazywał ogromną agresję mimo pracy nad nim i tresury
wspaniały i piękny, niesamowicie inteligentny pies (tylko jakby z rozdwojeniem jaźni)
Tydzień po odejściu Pakuni, Lili przybyła pod nasz blok
spała na klatce przez kilka dni (chyba dwa)
ta zbieżność czasowa nakazuje mi wnioskować, iż to Pakunia ją przysłał

AAAAAAA....no to wszystko jasne..poczatki Liluni pamiętam bardzo dokładne:oops::oops::oops:ale Pako jakos mi umknął...mial watek swoj???

Posted

Pako nie miał wątku, to psiak którego przyniosłam od ludzi, którym się dziewuszka samowolnie oszczeniła
szukałam bardzo długo psiaka, a on mial być tym wyczekanym ...........
po prostu był.............wychuchany, wydmuchany, piękny, inteligentny, nauczony i tresowany
wiedział, że lustro to odbicie, a kiedy coś widział za sobą w lustrze odracał się
był jednak nie do opanowania
kiedy skończył rok nastąpiła postępujaca z dnia na dzień eskalacja agresji
kastracja i tresura nic nie dały

nie był znajdą czy bidulką jakich tu przeważająca liczba
po prostu był wyczekany (chyba aż za bardzo)
kiedy go do domu przyniosłam tz płakał

płakal też kiedy już go nie było

a potem lilu przyszła na klatkę
i o dziwo to właśnie nie ja ją przyprowadziłam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...