Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='morisowa']alicjazar, dzięki wielkie za dom dla "mojego" Bambaryłka! Zdjęcia super :lol: Ogromna radość oglądać Fiodora w jego własnym domu. Po wygoleniu wygląda śmiesznie / uroczo :eviltong:
(poznałyśmy się na pierwszym spacerku schroniskowym)

To ja dziękuję. ;) Serdecznie pozdrawiamy!

Poniżej poranne drapanie brzuchola i szyjki "uroczej pokraki" (genialne określenie!). :lol:
Aparat jest kiepski, w związku z czym jakość zdjęć też, ale przynajmniej widać na nich Fiedję. ;)

http://img211.imageshack.us/img211/6020/brzuch.jpg
http://img211.imageshack.us/img211/3997/brzuch1.jpg
http://img18.imageshack.us/img18/3989/brzuch3.jpg



  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no chłopak od razu załapał, do czego się ma człowieka:-).

a jak z gackiem się kumplują? bawią się razem? widziałam, ze razem śpią. moje nie do spełnienia marzenie, zeby zośka chciała przytulić się do innego psa.... :roll:

Posted

sleepingbyday napisał(a):
no chłopak od razu załapał, do czego się ma człowieka:-).

a jak z gackiem się kumplują? bawią się razem? widziałam, ze razem śpią. moje nie do spełnienia marzenie, zeby zośka chciała przytulić się do innego psa.... :roll:



Wygląda na to, że bardzo się lubią. Gacek był strasznym histerykiem- bardzo przeżywał rozstania- popiskiwał i bardzo się bał zostawać sam. Teraz zawsze ma towarzystwo i nawet mnie czasami nie odprowadza do drzwi, gdy wychodzę. :P Wydaje mi się, że on by się zaprzyjaźnił nawet z foką albo jeżem, byleby tylko mieć towarzystwo. A co dopiero z takim miłym, cierpliwym psem, jak Fiodor.

Bawią się razem. Niestety nie umiem zrobić im zdjęć w ruchu- widać na nich np kawał ucha czy kadłub. :D Gackowi wyżynają się zęby i z chęcią podgryza Fiodorka i łapie go za fałdy tłuszczyku. Fiodor nie pozostaje mu dłużny i też trąca go nochem i delikatnie łapie zębami, a jak mały go zmęczy- warknie raz czy dwa i Gacek daje mu spokój. Trochę skaczą wokół siebie i spacerują razem po mieszkaniu, razem pełnią wartę przy oknie balkonowym- ulubionym puncie obserwacyjnym. :]
Są mimimalnie zazdrośni o siebie- kiedy wołam jednego, przychodzą obaj. :) Podczas jedzenia zamieniają się miskami i sprawdzają czy kumpel przypadkiem nie dostał czegoś lepszego. Musimy ich pilnować, bo Gacek przecież rośnie(wysokokaloryczne jedzonko), a Fiodor chudnie(jedzonko typu light). -_-

Fiodor dość często bierze przyklad z Gacka- np na początku na spacerkach bał się innych psów i szczekał. Gacek z kolei żadnemu psu nie przepuści- każdego musi obwąchać i spróbować sprowokować do zabawy. Po kilku spacerach Fiodor też się zachęcił i wprawdzie się z obcymi psami jeszcze nie bawi, ale już je obwąchuje merdając ogonem. ;)

Niestety tak się zafascynował światem i zapachami, że zaczął ignoworać mnie,moje smakołyki i wołanie (myślałam nawet, że jest głuchy :P), więc jak narazie, znów spuszczam go ze smyczy tylko na działce.

Zaraz muszę wyjść. To mile uczucie wiedzieć, że nie są same. Jak powiedziala moja sąsiadka (też ma 2 czworonogi): "2 psy się zupełnie inaczej chowają". ;)

Posted

[quote name='sleepingbyday']gacek jest śliczny. prawdziwy jamnik.

Puchnę z dumy. :)
Już się przygotowałam na to, że pójdzie w ojca. Dopiero niedawno tak wyładniał.






Fiodor też wypięknieje! Wystarczy, że wysmukleje i podobieństwo do świnki wietnamskiej zniknie.

Posted

Wczoraj minęły 2 tygodnie od czasu, kiedy Fiodor do nas przyjechał. Ale czuję się, jakby był z nami conajmniej z 10 lat. Fiedka ma chyba takie same odczucia. Wogóle się chłopak nie krępuje. Np. ukradł nam oscypek ze stołu, kiedy grillowaliśmy. :) Co najciekawsze- dał Gackowi spróbować- nie uciekał ze zdobyczą. Może to "zły" wpływ Gacka, ale Fiodor wcale nie jest taki spokojny. ;) Jest nawet całkiem dziarski. :) Na spacerach to Gacuś daje pierwszy sygnał do odwrotu.
Fiodor wszystkich zawojował.
Planujemy z moim Lubym przeprowadzkę po studiach (oczywiście z futrzakami). Moja mama już któryś raz pół żartem, pół serio gra nam na nerwach: "Gacusia to sobie bierzcie, bo jest troszkę upierdliwy :D, ale Fiedki nie oddam". :angryy:
Chciałabym jeszcze dodać, że jeżeli ktoś rozważał adopcję Fiodora i się nie zdecydował, to popełnił naprawdę wielki błąd. :razz:

Posted

Na poniższym zdjęciu miał być jeszcze Gacek. Niestety w ostatniej chwili zamiast pozowania wybrał kopanie jamy i można podziwiać tylko jego ogon. (na dole, po lewej). ;)

Posted

Tak, to Kopa Cwila. ;)
Mam wolne całe poniedziałki i wtorki, co drugą sobotę i niedzielę. Pozostałe dni jestem w godzinach przedpołudniowych i wieczornych. Ale tak naprawdę prawie zawsze ktoś jest w domu, więc zapraszamy. ;)
Pierwszy możliwy termin- jutro rano. ;) Zapraszamy na kawkę szanowne opiekunki Fiodorka. Zainteresowanych zapraszam na priv- nie będziemy tak publicznie świecić adresem. :P

Posted

alicjazar napisał(a):

Pierwszy możliwy termin- jutro rano. ;) Zapraszamy na kawkę szanowne opiekunki Fiodorka. Zainteresowanych zapraszam na priv- nie będziemy tak publicznie świecić adresem. :P


Ej ja też chcę kiedyś, też chcę! To moje okolice, jestem rodowitą mieszkanką Bielan :D

Posted

izzie1983 napisał(a):
Ej ja też chcę kiedyś, też chcę! To moje okolice, jestem rodowitą mieszkanką Bielan :D


To proszę się naradzić z koleżanką/koleżankami i czekam na wiadomość. :)

Posted

Hmmm to nie miało zabrzmieć tak nachalnie :-) Ja to (jeśli kiedyś by była taka możliwość) potowarzyszyłabym kiedyś chętnie przez 10-15 minut na spacerze i wygłaskała Fiodorka i Gaculka. Do domu się wpraszać nie będę. :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...