alicjazar Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 [quote name='morisowa']alicjazar, dzięki wielkie za dom dla "mojego" Bambaryłka! Zdjęcia super :lol: Ogromna radość oglądać Fiodora w jego własnym domu. Po wygoleniu wygląda śmiesznie / uroczo :eviltong: (poznałyśmy się na pierwszym spacerku schroniskowym) To ja dziękuję. ;) Serdecznie pozdrawiamy! Poniżej poranne drapanie brzuchola i szyjki "uroczej pokraki" (genialne określenie!). :lol: Aparat jest kiepski, w związku z czym jakość zdjęć też, ale przynajmniej widać na nich Fiedję. ;) http://img211.imageshack.us/img211/6020/brzuch.jpg http://img211.imageshack.us/img211/3997/brzuch1.jpg http://img18.imageshack.us/img18/3989/brzuch3.jpg Quote
sleepingbyday Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 no chłopak od razu załapał, do czego się ma człowieka:-). a jak z gackiem się kumplują? bawią się razem? widziałam, ze razem śpią. moje nie do spełnienia marzenie, zeby zośka chciała przytulić się do innego psa.... :roll: Quote
alicjazar Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 sleepingbyday napisał(a):no chłopak od razu załapał, do czego się ma człowieka:-). a jak z gackiem się kumplują? bawią się razem? widziałam, ze razem śpią. moje nie do spełnienia marzenie, zeby zośka chciała przytulić się do innego psa.... :roll: Wygląda na to, że bardzo się lubią. Gacek był strasznym histerykiem- bardzo przeżywał rozstania- popiskiwał i bardzo się bał zostawać sam. Teraz zawsze ma towarzystwo i nawet mnie czasami nie odprowadza do drzwi, gdy wychodzę. :P Wydaje mi się, że on by się zaprzyjaźnił nawet z foką albo jeżem, byleby tylko mieć towarzystwo. A co dopiero z takim miłym, cierpliwym psem, jak Fiodor. Bawią się razem. Niestety nie umiem zrobić im zdjęć w ruchu- widać na nich np kawał ucha czy kadłub. :D Gackowi wyżynają się zęby i z chęcią podgryza Fiodorka i łapie go za fałdy tłuszczyku. Fiodor nie pozostaje mu dłużny i też trąca go nochem i delikatnie łapie zębami, a jak mały go zmęczy- warknie raz czy dwa i Gacek daje mu spokój. Trochę skaczą wokół siebie i spacerują razem po mieszkaniu, razem pełnią wartę przy oknie balkonowym- ulubionym puncie obserwacyjnym. :] Są mimimalnie zazdrośni o siebie- kiedy wołam jednego, przychodzą obaj. :) Podczas jedzenia zamieniają się miskami i sprawdzają czy kumpel przypadkiem nie dostał czegoś lepszego. Musimy ich pilnować, bo Gacek przecież rośnie(wysokokaloryczne jedzonko), a Fiodor chudnie(jedzonko typu light). -_- Fiodor dość często bierze przyklad z Gacka- np na początku na spacerkach bał się innych psów i szczekał. Gacek z kolei żadnemu psu nie przepuści- każdego musi obwąchać i spróbować sprowokować do zabawy. Po kilku spacerach Fiodor też się zachęcił i wprawdzie się z obcymi psami jeszcze nie bawi, ale już je obwąchuje merdając ogonem. ;) Niestety tak się zafascynował światem i zapachami, że zaczął ignoworać mnie,moje smakołyki i wołanie (myślałam nawet, że jest głuchy :P), więc jak narazie, znów spuszczam go ze smyczy tylko na działce. Zaraz muszę wyjść. To mile uczucie wiedzieć, że nie są same. Jak powiedziala moja sąsiadka (też ma 2 czworonogi): "2 psy się zupełnie inaczej chowają". ;) Quote
sleepingbyday Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 pisz nam jeszcze takie rzeczy. to mjut na serca :loveu: Quote
Olga132 Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Super, że Bambaryłek znalazł dom !!! I TO JAKI !!! On jest taki pocieszny w tej swojej "urodzie", że mogę godzinami patrzec na jego zdjęcia Quote
alicjazar Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Jak na zamówienie, trochę zdjęć z zabawy. Wyglądają groźnie, ale to tylko pozory. ;) dziękujemy, Olu132 z komplement. :) Quote
alicjazar Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Chyba się wkręciłam w fotografowanie maluchów. :P Quote
sonikowa Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Niesamowite zdjęcia ! Bamaryłek rzczywiscie cierpliwy jak poczciwy wujaszek Fiedja ;) Quote
alicjazar Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Przepraszam, dzisiaj to djadja Fiedja pierwszy zaczął gonitwę i kotłowanie. :D Quote
*zaba* Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Bambaryl ups przepraszam,Fiodek,uwazaj na jezyk,bo ci go ten maly Gacek zezre :diabloti: http://img22.imageshack.us/img22/5405/zabawa2.jpg Quote
alicjazar Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 [quote name='sleepingbyday']gacek jest śliczny. prawdziwy jamnik. Puchnę z dumy. :) Już się przygotowałam na to, że pójdzie w ojca. Dopiero niedawno tak wyładniał. Fiodor też wypięknieje! Wystarczy, że wysmukleje i podobieństwo do świnki wietnamskiej zniknie. Quote
sleepingbyday Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 jak mi zośkę komplementują, to też mi z emocji cos rośnie w środku :loveu:. Quote
alicjazar Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Wczoraj minęły 2 tygodnie od czasu, kiedy Fiodor do nas przyjechał. Ale czuję się, jakby był z nami conajmniej z 10 lat. Fiedka ma chyba takie same odczucia. Wogóle się chłopak nie krępuje. Np. ukradł nam oscypek ze stołu, kiedy grillowaliśmy. :) Co najciekawsze- dał Gackowi spróbować- nie uciekał ze zdobyczą. Może to "zły" wpływ Gacka, ale Fiodor wcale nie jest taki spokojny. ;) Jest nawet całkiem dziarski. :) Na spacerach to Gacuś daje pierwszy sygnał do odwrotu. Fiodor wszystkich zawojował. Planujemy z moim Lubym przeprowadzkę po studiach (oczywiście z futrzakami). Moja mama już któryś raz pół żartem, pół serio gra nam na nerwach: "Gacusia to sobie bierzcie, bo jest troszkę upierdliwy :D, ale Fiedki nie oddam". :angryy: Chciałabym jeszcze dodać, że jeżeli ktoś rozważał adopcję Fiodora i się nie zdecydował, to popełnił naprawdę wielki błąd. :razz: Quote
alicjazar Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Wiosenny spacer z psami po okolicy: Zabawy z napotkaną koleżanką: Quote
alicjazar Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Na poniższym zdjęciu miał być jeszcze Gacek. Niestety w ostatniej chwili zamiast pozowania wybrał kopanie jamy i można podziwiać tylko jego ogon. (na dole, po lewej). ;) Quote
Erazm Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Nawet nie wiecie z jakim wzruszeniem zagladam na ten watek.... Quote
APSA Posted April 13, 2009 Author Posted April 13, 2009 To Kopa Cwila? Jeśli tak, chętnie bym się kiedyś umówiła na spacerową kontrolę poadopcyjną ;-) . Quote
alicjazar Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Tak, to Kopa Cwila. ;) Mam wolne całe poniedziałki i wtorki, co drugą sobotę i niedzielę. Pozostałe dni jestem w godzinach przedpołudniowych i wieczornych. Ale tak naprawdę prawie zawsze ktoś jest w domu, więc zapraszamy. ;) Pierwszy możliwy termin- jutro rano. ;) Zapraszamy na kawkę szanowne opiekunki Fiodorka. Zainteresowanych zapraszam na priv- nie będziemy tak publicznie świecić adresem. :P Quote
izzie1983 Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 alicjazar napisał(a): Pierwszy możliwy termin- jutro rano. ;) Zapraszamy na kawkę szanowne opiekunki Fiodorka. Zainteresowanych zapraszam na priv- nie będziemy tak publicznie świecić adresem. :P Ej ja też chcę kiedyś, też chcę! To moje okolice, jestem rodowitą mieszkanką Bielan :D Quote
alicjazar Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 izzie1983 napisał(a):Ej ja też chcę kiedyś, też chcę! To moje okolice, jestem rodowitą mieszkanką Bielan :D To proszę się naradzić z koleżanką/koleżankami i czekam na wiadomość. :) Quote
izzie1983 Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Hmmm to nie miało zabrzmieć tak nachalnie :-) Ja to (jeśli kiedyś by była taka możliwość) potowarzyszyłabym kiedyś chętnie przez 10-15 minut na spacerze i wygłaskała Fiodorka i Gaculka. Do domu się wpraszać nie będę. :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.