Jump to content
Dogomania

[Chorzów] Alfi mial szczescie, Dzaga ... mam nadzieje ale wiary mi brak!!!


Recommended Posts

  • Replies 254
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

amikat napisał(a):
DOMEK sprawdzony w TYCHACH!!!!!!
SUPER domek dla Alfika!!!!! Dziękuję Grażynce ze jej sie chciało pojechać!

Alfi pojedzie do domu chyba w niedzielę!!!!!


:multi::multi::multi:

Posted

Anetko, Alfi jedzie jutro czyli w sobotę.

Alfi dziś wcześnie rano wyszedł sie wysikać i stwierdził że pogoda mu nie pasuje i nie wychodzi od siebie do tej pory. Ciepluch się z niego zrobił:evil_lol:. Mam nadzieje, że w nowym domku też będzie mu tak dobrze jak u cioci Basi.:nerwy:



Posted

basiagk napisał(a):
Nikt sie moim Alfim nie zachwyca!!!:placz:

A jutro sobie jedzie i jest mi baaaaaardzo smutno:placz::placz::placz:
teraz tak słodko chrapie ten huragan jeden:placz:


a ta znowu marudzi :mad:







piekny Alfi piekny oj zobaczysz ze Abra bedzie za nim tesknic :diabloti:

Posted

Basiu kochana - to że dałaś mu tymczas to najwiekszy wkłąd w nowy dom..... gdybyś go nie przygarnęła zamarzł by w tym schronie...
Jest świetny wyjątkowy i myśle ze ten domek będzie go kochał tak mocno jak TY!!!!!!!

Pamietaj ze to co myślisz determinuje rzeczywistość ! Myśl ma moc stwórczą. Myśl, że to najlepszy domek na swiecie!

Posted

Anetko Ty to jest jak.:lilangel:.................. Dziękuję Ci:Rose::calus:

Ja melduję, że Alfiego zawiozłam ale mimo Happy Endu jest mi bardzo źle bez niego:placz::placz::placz:
Teraz zmykam bo jest mi smutno i jestem wykończona po tej podróży w śnieżycę.:sad:
Jutro postaram sie więcej napisać....eh

Posted

no marudera, marudera....:oops:
Wlaśnie rozmawiałam z właścicielką Alfiego i wszystko jest ok. Tylko sika skubaniec ale daja radę. Bardzo lubi spać przy piecyku. Mąż się cieszy że w końcu nie jest w domu jedynym facetem w domu. Domowa suczka psotka radzi sobie z małym, czasami warknie ale jedzą razemz miski:p Dziś idą do weterynarza ściągnąć szwy. Alfi ma kolege do szaleństw na podwórku więc potem jest zmęczony i spi przy piecu, albo na legowisku, albo na kanapie:loveu:

A jesli chodzi o mnie to przezyłam to niewiarygodnie! Jakbym swojego psa gdzieś oddała ale teraz już mi lepiej. Potem będą fotki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...