beka Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 To jest ogłoszenie które z allegro. Oddam przeradosnego Labradora bez rodowodu. Pies ma trochę ponad rok, jest szczepiony. To szalona radość w złotym kolorze. Niestety z jego temperamentem nie radzi sobie reszta rodziny i stanowczo zażądała natychmiastowego pozbycia się psa, nie zgadzając się na szkolenie, czy kastrację mogącą uspokoić pieska. Szkoda mi zwierzaka, ale niestety wszystkie próby jego zatrzymania spełzły na niczym. Sprawa bardzo pilna!!! Podaję link: http://www.allegro.pl/ite...ador_oddam.html Rozmawiałam z włascicielem, uswiadomiłam zagrozenia... Żona boi sie i niestety pies musi odejść. Jest wychowany z dzieckiem (dziecko w wieku przedszkolnym nie boi sie i swietnie sobie z psem radzi). Pies nie jest agresywny, ale bardzo żywiołowy. Dom pilnie poszukiwany. Pies jest w Warszawie. Quote
halbina Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 być może mam dla niego dom, pani z Gliwic... połowę roku spędza gdzieś na wsi, drugą połowę w miescie... ma czas i doświadczenie z psami... link na allegro nie zadziałał... moje gg 2090504 Quote
beka Posted January 30, 2009 Author Posted January 30, 2009 Labusek się przypomina , szuka domu pilnie Quote
Diegula Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Piękny psiak aby się udało szybko znaleźć dobry domek dla psiaka Quote
wanda szostek Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Minę ma smutną. 14 miesięcy i taki temperament, myślę, że z psami może wszczynać awanturę. Jeżeli państwo sobie nie radzą? Konieczna kastracja. Quote
Diegula Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 PRZYJMĘ PSA HUSKY LUB LABRADOR Miasto: Warszawa Warszawa Data dodania: 31/01/2009 mam 34 lata dom z ogrodem,przyjmę nie odpłatnie psa rasy j.w....pies będzie miał BARDZO DOBRE warunki.....Pies którego miałem ostatnio dożył około 14 lat,.....podwórko bez psa to nie to samo...pozdrawiam mój te. 601 888 499 Quote
beka Posted February 2, 2009 Author Posted February 2, 2009 Rozmawiałam ;) Wieczorek porozmawiam z właścicelem i przekaże nr telefonu. Quote
andzia69 Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 [quote name='wanda szostek']Minę ma smutną. 14 miesięcy i taki temperament, myślę, że z psami może wszczynać awanturę. Jeżeli państwo sobie nie radzą? [/quote] niekoniecznie Wandziu:shake: niestety wiele osób bierze labki ze względu na modę, utarte powiedzenie, ze łagodny...i to je gubi niestety! One i łagodne to może są (choc znam kilka przypadków psów agresywnych do innych psów)...ale ich temperament sprawia, ze nie wybiegane, nie zmęczone są uprzykrzeniem - niszczą,demolują, cały czas muszą cos robic - są nie do opanowania dla "normalnego" mało aktywnego człowieka...do mnie ostatnio też dzwoniła kobitka w sprawie psa - oddali roczną labkę do rodziny do domu z ogrodem, bo nie dawali sobie z nią rady - taka prawda - widzę to po labce mojej siostry, po innych znajomych labkach...widzę po labkach do adopcji - o ile w przypadku bullowatych ludzie mogą nie radzic sobie z agresją bullowatego do innych psów to w przypadku labków nie radzą sobie z pełnym energii psem Quote
halbina Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Beko, dzwoniłaś do tej pani? do mnie się już nie odezwała...:roll: Quote
Diegula Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='andzia69']niekoniecznie Wandziu:shake: niestety wiele osób bierze labki ze względu na modę, utarte powiedzenie, ze łagodny...i to je gubi niestety! One i łagodne to może są (choc znam kilka przypadków psów agresywnych do innych psów)...ale ich temperament sprawia, ze nie wybiegane, nie zmęczone są uprzykrzeniem - niszczą,demolują, cały czas muszą cos robic - są nie do opanowania dla "normalnego" mało aktywnego człowieka...do mnie ostatnio też dzwoniła kobitka w sprawie psa - oddali roczną labkę do rodziny do domu z ogrodem, bo nie dawali sobie z nią rady - taka prawda - widzę to po labce mojej siostry, po innych znajomych labkach...widzę po labkach do adopcji - o ile w przypadku bullowatych ludzie mogą nie radzic sobie z agresją bullowatego do innych psów to w przypadku labków nie radzą sobie z pełnym energii psem[/quote] Andziu w 100 % się z tobą zgodzę. Sama mam labka i był taki okres że strasznie nam wszystko niszczył w domu na szczęście najpierw była klatka a potem sam z tego wyrósł. Co do agresji to fakt labki z reguły są jej pozbawione ( mój ucieka nawet jak go atakuje jakiś mały pimpek),ale jego brat niestety na wystawach był agresywny do innych psów. Ile psiak ma czasu? Quote
beka Posted February 3, 2009 Author Posted February 3, 2009 [quote name='halbina']Beko, dzwoniłaś do tej pani? do mnie się już nie odezwała...:roll:[/quote] Tak dzwoniłam, rozmawiałam, ale ona bardziej chciała dobka. tak czy inaczej powiedziła że zadzwoni. A wczoraj rozmawiałam z pania psiaka. Ona sie łamie, wiec dałam namiar na behawiorystę... Pies próbuje ja zdominować. Do męża i syna jest ok a ja dominuje.... Quote
halbina Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 widzę ż z panią też problem, bo mnie o dobku nic nie mówiła...:roll: Quote
bigos Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 pokazałam go znajomym którzy szukają labka lub w typie Quote
beka Posted February 16, 2009 Author Posted February 16, 2009 Dziękuję, pies czka na nowy dom... Quote
bigos Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Oni go za darmo czy jeszcze chcą zarobić?:shake: Dam znać jakby się zdecydowali. Dom jest pod poznaniem!!!!! Quote
beka Posted February 16, 2009 Author Posted February 16, 2009 Gość wogóle by go nie oddawał ale żona się boi - z tego co mówili pies próbuje ja zdominować... Szukaja dobrego domu..chcą oddać Quote
sleepingbyday Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 no i co z tym labkiem? mam ew. dom. pani szuka albo labka, albo ONka :roll:. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 23, 2009 Posted March 23, 2009 beka napisał(a):Gość wogóle by go nie oddawał ale żona się boi - z tego co mówili pies próbuje ja zdominować... Szukaja dobrego domu..chcą oddać Dopiero tu dotarłam. A ta żona to jest dorosła , sorry ? :shake: Mam też labka , też dominant , ale praca z psem jest podstawą , samo nie robi się nic...;) Ten labek WIE ,one są bardzo inteligentne , dlatego jest tak strasznie przesmutny na zdjęciach.... Oby znalazł kochający dom , jest taki piękny :loveu: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 25, 2009 Posted March 25, 2009 sleepingbyday napisał(a):no i co z tym labkiem? mam ew. dom. pani szuka albo labka, albo ONka :roll:. Czy labek ma już domek ? :-o:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.